- usługi
- NIS 2 dla firm Kraków
Co obejmuje NIS 2 dla firm Kraków?
Projekt ma cztery części: ustalenie, czy podlegacie samodzielnie, czy przez rolę wobec innych podmiotów, przegląd stanu wobec katalogu środków z artykułu 21, procedurę zgłaszania zdarzeń wraz z ćwiczeniem oraz uporządkowanie wymagań, które grupa i klienci przenoszą na Was umowami. Efektem jest raport z listą braków oraz planem, a nie sama opinia o stanie.
- 01
Rozstrzygnięcie roli na piśmie
Dokument z datą mówiący, czy obowiązek wynika z Waszej działalności, czy dociera do Was jako do dostawcy.
- 02
Wymagania grupy w jednej tabeli
Zapisy z polityki właściciela i z umów sprowadzone do listy, na której widać warunki powtarzające się wszędzie.
- 03
Przegląd wobec artykułu 21
Każdy wymagany środek zestawiamy ze stanem faktycznym w spółce oraz w usługach, z których korzystacie.
- 04
Zgłoszenie dotyczące cudzego procesu
Ustalamy, kto kwalifikuje zdarzenie i kto powiadamia podmiot, którego proces albo dane ono objęło.
- 05
Dowody rozdzielone między podmioty
Rejestry prowadzone tak, żeby dało się pokazać część dotyczącą jednej spółki bez odsłaniania pozostałych.
- 06
Szkolenie dla kierownictwa
Zarząd zatwierdza środki i odpowiada za nadzór, więc zajęcia obejmują także jego, nie wyłącznie zespół techniczny.
Ile kosztuje NIS 2 dla firm Kraków w mieście Kraków?
Analiza braków dla firmy do pięćdziesięciu stanowisk zaczyna się od 5 900 zł netto i płacicie za nią jeden raz. Kwota pokrywa ustalenie roli i podstawy obowiązku, pracę u Was, raport z listą braków oraz jego omówienie z zarządem. Przegląd wymagań z pojedynczych umów i wdrożenie zaleceń liczymy osobno, już na podstawie raportu. Licencje i sprzęt rozliczamy poza tą kwotą.
Tyle kosztuje: analiza braków i plan wdrożenia, firma do 50 stanowisk.
Wszystkie kwoty są netto. Tej usługi nie sprzedajemy z cennika, więc dokładną kwotę podajemy po rozmowie o zakresie, przed podpisaniem umowy.
Skąd bierze się obowiązek w spółce, która pracuje dla innych
Rozmowa zaczyna się zwykle od zdziwienia. Firma nie produkuje, nie przewozi, nie dostarcza wody ani prądu, a mimo to trafia w zakres przepisów, bo liczy się nie tylko to, czym jest, ale też to, co robi dla innych. Katalog sektorów wymienia dostawców usług cyfrowych oraz zarządzanie usługami teleinformatycznymi świadczone na rzecz podmiotów zewnętrznych, a centrum usług wspólnych prowadzące systemy albo procesy dla spółek grupy bywa dokładnie tym drugim.
Do tego dochodzi druga droga, dla wielu krakowskich spółek szybsza od pierwszej. Podmiot objęty obowiązkiem musi zająć się bezpieczeństwem swojego łańcucha dostaw, więc przenosi wymagania na dostawcę kwestionariuszem i zapisem w umowie. Formalnie możecie nie podlegać, praktycznie odpowiadacie na te same pytania, tylko przed inną instancją i w krótszym terminie.
Pierwszy tydzień projektu poświęcamy więc na jedno rozstrzygnięcie, zapisane i podpisane. Kim jesteście w tej układance, z czego wynika Wasz obowiązek i od kiedy biegnie.
Co wynika z przepisu, a co z pozycji dostawcy
| Sytuacja spółki | Skąd bierze się wymaganie | Co trzeba przygotować |
|---|---|---|
| Prowadzenie systemów dla podmiotów zewnętrznych | z katalogu usług cyfrowych i zarządzania ICT | pełny zestaw środków oraz procedura zgłaszania |
| Obsługa procesów dla spółek własnej grupy | zwykle z polityki właściciela, rzadziej z przepisu | rozstrzygnięcie na piśmie przed jakimkolwiek wydatkiem |
| Świadczenie usług podmiotowi objętemu obowiązkiem | z umowy i z jego oceny łańcucha dostaw | dowody techniczne i opis obsługi zdarzeń |
| Działalność własna mieszcząca się w katalogu | wprost z przepisów | kwalifikacja wraz z reżimem nadzoru |
| Kilka spółek jednego właściciela | z powiązań kapitałowych przy liczeniu progu | policzenie progu dla struktury, nie dla podmiotu |
| Podmiot obsługiwany w innym państwie | z przepisów obowiązujących u niego | ustalenie, kto zgłasza i w jakiej kolejności |
| Podwykonawcy mający dostęp do Waszych systemów | z obowiązku oceny własnego łańcucha | rejestr dostępów oraz klauzule w umowach |
Wiersz drugi opisuje większość spółek, z którymi rozmawiamy w Krakowie. Odpowiedź brzmi tam często, że sam przepis Was nie obejmuje, a mimo to trzeba wykazać się tymi samymi środkami, ponieważ wymaga ich właściciel. Wynik zapisany na piśmie ma wtedy podwójną wartość, bo zamyka pytanie o obowiązek prawny i staje się podstawą odpowiedzi dla grupy.
Jak liczymy próg w firmie należącej do zagranicznej struktury
Kwalifikacja bierze się z dwóch rzeczy naraz, czyli z rodzaju działalności i z wielkości liczonej od progu średniego przedsiębiorstwa. Pierwsza część bywa sporna, druga w spółkach zależnych rozstrzyga się szybko, tylko nie na podstawie liczby etatów w Krakowie.
Do progu wliczają się podmioty powiązane kapitałowo, więc spółka zatrudniająca czterdzieści osób wchodzi w zakres przez strukturę własnościową, o której nie wie zespół techniczny, a czasem nie wie też zarząd lokalny. Sprawdzamy to na dokumentach razem z osobą prowadzącą sprawy korporacyjne, ponieważ pomyłka w jedną stronę oznacza projekt pod niewłaściwy reżim, a w drugą wydatek, którego nie trzeba było ponosić.
Wynik trafia do krótkiego dokumentu z datą, uzasadnieniem oraz wskazaniem reżimu. Bywa przeczący i wtedy praca kończy się szybciej, niż zakładał harmonogram. Zamknięcie sprawy jest wówczas uczciwsze niż sprzedanie wdrożenia komuś, kogo przepisy nie obejmują.
Kto zgłasza zdarzenie, które objęło proces obsługiwanej spółki
Terminy same w sobie są proste. Wczesne ostrzeżenie w ciągu doby od wykrycia, pełne zgłoszenie w ciągu trzech dni, raport zamykający w ciągu miesiąca. Trudność zaczyna się wcześniej i dotyczy tego, kto w ogóle rozstrzyga, czy patrzymy na awarię, czy na incydent, oraz w którym momencie telefon dostaje podmiot, którego proces zatrzymał się w wyniku zdarzenia.
Procedura, którą piszemy, wskazuje jedną osobę kwalifikującą dla całej spółki oraz drugą odpowiedzialną za kontakt z obsługiwanymi podmiotami. Rozdzielenie tych ról nie jest formalnością. W pierwszej godzinie obie rzeczy dzieją się równolegle, a jedna osoba prowadząca je naraz nie zdąży z żadną.
Do tego dokładamy pytanie, które w spółce zależnej pada zawsze i zawsze późno. Czy zdarzenie ma skutki poza granicami kraju. W firmie wymieniającej dane z podmiotami z kilku państw odpowiedź wymaga spisu połączeń wychodzących poza organizację, z informacją, czyje dane przez nie przechodzą. Spis powstaje raz i jest później najczęściej używanym fragmentem dokumentacji.
Skąd biorą się dowody, gdy jedna spółka obsługuje kilka podmiotów
Zgodność stoi na materiale, który da się okazać, a nie na deklaracji. W firmie prowadzącej procesy dla kilku podmiotów dochodzi warunek nieobecny gdzie indziej, ponieważ ten sam materiał trzeba pokazać kilku odbiorcom, a każdy z nich ma prawo zobaczyć wyłącznie własną część.
Pracujemy więc w dwóch krokach. Najpierw rozdzielenie w samych systemach, czyli uprawnienia przypisane do obsługiwanego podmiotu, osobne katalogi na dokumentację, osobne konta dla zespołów oraz osobne skrzynki kontaktowe. Potem ustawienie zapisów zdarzeń tak, żeby dało się z nich wyciąć raport dotyczący jednej umowy.
Retencję ustawiamy dłuższą od domyślnej, ponieważ zapis, który zdążył zniknąć, przy kontroli nie istnieje. Osobno zbieramy materiał dotyczący Waszych podwykonawców, bo w łańcuchu dostaw odpowiadacie także za nich, a to jest część zgodności, nie dodatek do niej.
Czego w tym projekcie nie robimy
Rejestracji podmiotu w wykazie dokonuje zarząd, ponieważ jest to oświadczenie woli, a nie czynność techniczna. Wykładnia przepisów oraz postępowanie przed organem należą do kancelarii, której dostarczamy ustalony stan faktyczny wraz z dokumentacją. Przy kwalifikacji niejednoznacznej mówimy o tym bez owijania i proponujemy potwierdzenie u prawnika.
Nie zajmujemy się też przepisami obowiązującymi podmioty obsługiwane w innych państwach, bo każdy kraj wdrożył dyrektywę własną ustawą. Nasza część kończy się na środkach technicznych i organizacyjnych oraz na ustaleniu, kto komu i w jakim terminie przekazuje informację.
Polityk na zapas nie piszemy. Dokument opisujący stan, którego w firmie nie ma, obciąża przy kontroli zamiast chronić, więc powstaje dopiero po uruchomieniu tego, co opisuje.
Od czego zacząć, pokaże audyt bezpieczeństwa IT. Wymagane warstwy utrzymuje na co dzień bezpieczeństwo IT dla firm, obowiązek drugiego składnika realizuje logowanie wieloskładnikowe, a za nieprzerwaną pracę odpowiada ochrona przed ransomware.
Treść sprawdzona i zaktualizowana: 2 sierpnia 2026
Od telefonu do działającego środowiska, pięć kroków
Nie przejmujemy środowiska w ciemno. Najpierw sprawdzamy, co macie, potem wyceniamy.
- Krok 1 Rozmowa i szybki przegląd tego, co macie i co boli najbardziej.
- Krok 2 Przegląd środowiska. Dostajesz listę ryzyk i kolejność ich naprawiania.
- Krok 3 Oferta z zakresem, czasem reakcji i ceną. Bez ukrytych pozycji.
- Krok 4 Przejęcie środowiska, dokumentacja, dostępy, monitoring.
- Krok 5 Praca bieżąca i przeglądy. Raport co miesiąc.
Pytania, które padają najczęściej
Odpowiedzi na to, o co pytają firmy przed podpisaniem umowy.
Częste pytania klientów na tym etapie:Może obejmować, bo katalog dyrektywy wymienia dostawców usług cyfrowych oraz zarządzanie usługami teleinformatycznymi świadczone na rzecz innych podmiotów. Wynik zależy od tego, co dokładnie robicie i jak jesteście duzi, więc rozstrzygamy to na dokumentach, zanim ktokolwiek wyda złotówkę.
Obowiązek raportowy spoczywa na podmiocie objętym przepisami, w jego państwie, a Wasza rola sprowadza się do przekazania mu ustaleń w czasie zapisanym w umowie. Te dwa terminy nie są tożsame i właśnie dlatego procedura wskazuje osobno osobę kwalifikującą i osobę kontaktującą się z podmiotem obsługiwanym.
Nie załatwia, bo polityka opisuje standard organizacji, a przepis wymaga środków adekwatnych do ryzyka wraz z dowodem ich stosowania. Zwykle pokrywają się w dużej części, więc pracę zaczynamy od zestawienia obu list. Pozycje wspólne zamyka jedno wdrożenie, a rozjazdy trzeba pokazać zarządowi.
Może i zdarza się to regularnie w części dotyczącej samego przepisu. Rozstrzygnięcie zapisujemy wtedy z datą oraz uzasadnieniem, a praca kończy się w pierwszym tygodniu. Wymagania z umów i z polityki właściciela zwykle jednak zostają, bo nie zależą od tego, czy podlegacie dyrektywie.
Od trzech do sześciu miesięcy, przy czym tempo wyznacza dostępność osób prowadzących procesy, a nie liczba zadań technicznych. Prace w konfiguracji idą zdalnie przez cały czas, natomiast rozmowy o rolach i o rozdzieleniu danych wymagają ludzi, których w zamknięciu miesiąca nie ma.
Z ustawień i z umów. W ustawieniach wydłużamy retencję zapisów zdarzeń, bo domyślna bywa krótsza niż odstęp między przeglądami. W umowach dopisujemy wymagania przy najbliższym przedłużeniu, a gdy druga strona niczego nie podpisze, zapisujemy pytanie, jej odpowiedź i środki zastosowane u Was.
Nie, ponieważ dla samej dyrektywy taki dokument nie istnieje i nikt go nie wydaje. Dostajecie raport, plan oraz dowody, którymi da się odpowiedzieć organowi nadzoru, właścicielowi i klientowi. Osobną ścieżką jest ISO/IEC 27001 albo ISO 22301, prowadzona przez akredytowaną jednostkę.
Obsługa IT w mieście Kraków
Do klientów w mieście Kraków dojeżdżamy na miejsce, resztę zamykamy zdalnie.
Nasze biura, 14 adresów
Umów przegląd IT w mieście Kraków
Krótka rozmowa wystarczy, żeby ocenić zakres prac i podać widełki kosztu. Bez zobowiązań.
Pozostałe usługi w mieście Kraków
Zestaw zmienia się codziennie, więc przy kolejnej wizycie zobaczysz inny wycinek katalogu.
Microsoft 365 dla firm Kraków
Kancelaria musi umieć pokazać, kto miał wgląd w akta i którego dnia, a nie tylko zapewnić, że dostęp jest ograniczony. Prowadzimy środowisko tak, żeby ta odpowiedź brała się z zapisu, a nie z niczyjej pamięci: uprawnienia nadawane na sprawę, oznaczone dokumenty, wykaz udostępnień. Dwadzieścia kont to od 890 zł netto miesięcznie.
Zobacz usługęVPS Kraków
Kancelaria i centrum usług pracują na danych, które należą do kogoś innego, a umowa z tym kimś zwykle mówi, że mają leżeć osobno i zniknąć po zakończeniu współpracy. Stawiamy pod to osobne maszyny wirtualne i gasimy je, gdy sprawa się kończy. Każda kosztuje od 149 zł netto miesięcznie.
Zobacz usługęAudyt RODO Kraków
Krakowskie centrum usług rzadko decyduje o czymkolwiek w sprawie danych, którymi się zajmuje: cele ustala spółka z innego kraju, a wykonanie i dowód leżą tutaj. Sprawdzamy technicznie tę część łańcucha, która faktycznie należy do Was. Przegląd przy pięćdziesięciu stanowiskach to 3 900 zł netto jednorazowo.
Zobacz usługę