- usługi
- Monitoring sieci Szczecin
Co obejmuje monitoring sieci Szczecin?
Sieć w firmie okołoportowej biegnie przez cztery zupełnie różne środowiska: biuro, halę, plac i tunel do partnera. Rozkładamy ją na odcinki i mierzymy każdy z osobna, od styku z operatorem po pojedynczy port przełącznika. Poniżej sześć obszarów objętych jedną umową.
- 01
Styk z operatorem mierzony u Was
Dostępność, opóźnienie, utrata pakietów i realna przepustowość odczytywane z Waszej strony łącza, a nie z panelu dostawcy.
- 02
Sieć bezprzewodowa na placu
Liczba klientów, jakość sygnału i nieudane logowania osobno dla punktów zewnętrznych, które pracują w innych warunkach niż te w biurze.
- 03
Porty i pasmo w hali
Wysycenie połączeń między szafami i do serwerów, z historią pokazującą, o której godzinie zaczyna brakować pasma.
- 04
Tunele do kontrahentów i oddziałów
Stan połączeń VPN, opóźnienia do drugiej strony i dostępność zasobów, z których korzysta wymiana dokumentów.
- 05
Szafa, zasilanie i temperatura
Obciążenie i temperatura przełączników oraz stan zasilania w szafach stojących poza pomieszczeniem serwerowym.
- 06
Komunikaty z urządzeń
Wybrane wpisy syslog, na przykład port podnoszący się i opadający albo pętla powstała po wpięciu urządzenia przez kierowcę.
Ile kosztuje monitoring sieci Szczecin w mieście Szczecin?
Sieć jednej lokalizacji z dwudziestoma urządzeniami to 390 zł netto miesięcznie. W kwocie mieści się konfiguracja sprawdzeń, progi, obsługa zdarzeń w dni robocze, dashboard i raport. Kolejne adresy wyceniamy taniej, bo serwer monitoringu już stoi. Sprzęt sieciowy i jego wymiana są osobno.
Tyle kosztuje: sieć jednej lokalizacji ze strefą zewnętrzną, do 20 urządzeń.
Wszystkie kwoty są netto. Tej usługi nie sprzedajemy z cennika, więc dokładną kwotę podajemy po rozmowie o zakresie, przed podpisaniem umowy.
Dlaczego sieć na placu psuje się inaczej niż sieć w biurze?
Bo pracuje w innych warunkach i obsługuje inny rodzaj urządzeń. Punkt dostępowy w biurze widzi kilkanaście laptopów, które przez większość dnia stoją w miejscu. Punkt na słupie przy rampie widzi terminale w rękach ludzi przechodzących między kontenerami, wózki, które wyjeżdżają poza zasięg i wracają, a do tego pogodę, mgłę od wody i temperatury poniżej zera przez kilka tygodni w roku.
Objaw jest zawsze ten sam i zawsze nieprzydatny: skaner się rozłączył. Dopiero pomiar rozdziela to na przypadki. Terminal, który stracił zasięg, wygląda inaczej niż terminal odrzucony przez kontroler przy przejściu między punktami, a jedno i drugie inaczej niż punkt, który przestał odpowiadać, bo w szafie na zewnątrz spadło zasilanie.
Jak rozstrzygamy, po czyjej stronie leży przerwa?
Mierzymy trasę odcinkami, a nie jako całość. Sprawdzenie samej strony internetowej mówi tylko tyle, że coś nie działa, i nie przybliża do niczego. Poniżej podział, którym posługujemy się w firmach spedycyjnych i magazynowych.
| Odcinek | Co mierzymy | Objaw, który to daje | Kto naprawia |
|---|---|---|---|
| Styk z operatorem | opóźnienie, utrata pakietów, dostępność pierwszego węzła | wszystko na zewnątrz działa wolno | operator |
| Firewall i router | obciążenie, liczba sesji, stan interfejsów | zrywa przy większej liczbie połączeń | my albo Wasz zespół |
| Przełączniki w hali | wysycenie portów, błędy ramek, temperatura | wolno działa tylko część hali | my albo Wasz zespół |
| Punkty na placu i nad regałami | liczba klientów, nieudane logowania, moc sygnału | terminale gubią połączenie | wykonawca sieci radiowej |
| Tunel do kontrahenta | stan połączenia, opóźnienie do drugiej strony | nie idzie wymiana dokumentów | my i strona zdalna |
| Usługa u dostawcy | dostępność i czas odpowiedzi z zewnątrz | portal awizacyjny nie odpowiada | dostawca usługi |
Każdy wiersz ma osobny próg i osobną wagę. Dzięki temu zdarzenie od razu wskazuje odcinek, zamiast informować, że w firmie jest problem z internetem.
Co widać w pierwszym miesiącu pomiaru?
W firmach transportowych najczęściej trzy rzeczy. Pierwsza to łącze wysycone w powtarzalnych godzinach, zwykle wtedy, gdy jednocześnie idą skany dokumentów przewozowych, kopia do centrum danych i wymiana plików z partnerem. Druga to przełącznik pracujący w temperaturze o kilkanaście stopni wyższej niż reszta, bo stoi w szafie na hali, a nie w pomieszczeniu z chłodzeniem. Trzecia to port, który podnosi się i opada kilkadziesiąt razy dziennie, zwykle z powodu uszkodzonego przewodu w miejscu, gdzie przejeżdża wózek.
Żadna z tych rzeczy nie generuje zgłoszenia. Wszystkie trzy generują za to opinię, że sieć w firmie jest kiepska, i wracają w rozmowie przy każdym kolejnym problemie.
Po co mierzyć łącze zapasowe, z którego nie korzystamy?
Bo łącze zapasowe sprawdzone raz przy uruchomieniu jest deklaracją, a nie zabezpieczeniem. Przełączenie ruchu na drugiego operatora bywa poprawnie skonfigurowane, tyle że po roku okazuje się, że przez zapasowe łącze nie przechodzi tunel do kontrahenta albo że pasmo starcza na pocztę, ale nie na system spedycyjny.
Dlatego stan łącza rezerwowego mierzymy na bieżąco, tak samo jak podstawowego, a raz w miesiącu sprawdzamy realną przepustowość. Wynik trafia do zestawienia i jest jedyną formą tej informacji, która ma jakąkolwiek wartość w dniu awarii.
Czego ta usługa nie zrobi?
Nie wykona naprawy. Wskazujemy odcinek i przyczynę, natomiast wymiana przełącznika, poprawienie okablowania czy przestawienie punktów dostępowych jest osobno zlecaną pracą. Nie zastępuje też pomiaru radiowego: liczbę i rozmieszczenie punktów na placu albo nad wysokim składowaniem ustala się pomiarem na miejscu, a nie z wykresu.
Nie obejmuje wykrywania włamań, choć widzi rzeczy, które je poprzedzają: nowe urządzenie w sieci zarządzania, skanowanie portów wewnątrz sieci, nietypowy ruch wychodzący nocą. Takie sygnały przekazujemy dalej, do narzędzi bezpieczeństwa.
Wizyty w Szczecinie i w okolicznych strefach magazynowych umawiamy z biura przy Nad Odrą 6 w terminie roboczym. Gdy chcecie objąć nadzorem także maszyny, opisuje to monitoring serwerów w Szczecinie, a całe środowisko jedną umową monitoring infrastruktury IT. Zakres dla Waszej lokalizacji ustalimy pod numerem +48 888 777 822 albo przez formularz kontaktowy.
Treść sprawdzona i zaktualizowana: 31 lipca 2026
Od telefonu do działającego środowiska, pięć kroków
Nie przejmujemy środowiska w ciemno. Najpierw sprawdzamy, co macie, potem wyceniamy.
- Krok 1 Rozmowa i szybki przegląd tego, co macie i co boli najbardziej.
- Krok 2 Przegląd środowiska. Dostajesz listę ryzyk i kolejność ich naprawiania.
- Krok 3 Oferta z zakresem, czasem reakcji i ceną. Bez ukrytych pozycji.
- Krok 4 Przejęcie środowiska, dokumentacja, dostępy, monitoring.
- Krok 5 Praca bieżąca i przeglądy. Raport co miesiąc.
Pytania, które padają najczęściej
Odpowiedzi na to, o co pytają firmy przed podpisaniem umowy.
Częste pytania klientów na tym etapie:Historią pomiarów z minutową rozdzielczością prowadzoną po Waszej stronie styku: opóźnieniem, utratą pakietów i dostępnością pierwszego urządzenia w sieci operatora. Zgłoszenie z takim zestawieniem obsługiwane jest inaczej niż telefon z informacją, że wczoraj było wolno.
Zobaczycie objawy: skoki liczby klientów, przepięcia między punktami i nieudane logowania w konkretnych godzinach. Monitoring pokaże, że problem istnieje i kiedy występuje. Rozstrzygnięcie, czy winne jest pokrycie, czy ustawienie mocy, wymaga pomiaru radiowego na miejscu i jest osobną pracą.
Pełny obraz daje dopiero sprzęt zarządzalny, bo tylko on wystawia dane po SNMP. Sieć na przełącznikach niezarządzalnych obejmujemy pośrednio, przez dostępność urządzeń za nimi i pomiar opóźnień. Sygnał, że dzieje się coś złego, wtedy dostajecie, ale bez wskazania konkretnego portu.
Tak, sprawdzamy dostępność i czas odpowiedzi usługi po drugiej stronie oraz stan tunelu, przez który idzie wymiana. Przy przerwie widać od razu, czy zawiodło Wasze łącze, czy zdalna usługa, i to skraca rozmowę z partnerem do jednego zrzutu wykresu.
Pomiar biegnie bez przerwy, a zdarzenie trafia tam, gdzie ustalimy, więc dyżurny na zmianie widzi je natychmiast. Reakcja naszego zespołu jest gwarantowana od poniedziałku do piątku, 8:00 do 18:00. Zdarzenia poza tym przedziałem przejmujemy w ramach osobno płatnego dyżuru, którego zakres ustalamy wcześniej.
Nie. Zbieramy dane o wolumenie i kierunku ruchu, nigdy o treści. Widzimy, że jedna stacja wysyła nocą kilkadziesiąt gigabajtów na zewnątrz, i jest to informacja o bezpieczeństwie, a nie o człowieku. Wgląd w treść wymagałby innych narzędzi i innej zgody.
Dowolnie wiele. W kolejnych adresach stawiamy proxy, które zbiera dane lokalnie i przesyła je jedną szyfrowaną sesją. Dzięki temu chwilowy brak łącza w magazynie nie robi dziury w historii ani nie wywołuje fali alertów o rzekomej awarii wszystkich urządzeń.
Obsługa IT w mieście Szczecin
Do klientów w mieście Szczecin dojeżdżamy na miejsce, resztę zamykamy zdalnie.
Nasze biura, 14 adresów
Umów przegląd IT w mieście Szczecin
Krótka rozmowa wystarczy, żeby ocenić zakres prac i podać widełki kosztu. Bez zobowiązań.
Pozostałe usługi w mieście Szczecin
Zestaw zmienia się codziennie, więc przy kolejnej wizycie zobaczysz inny wycinek katalogu.
Ochrona przed ransomware Szczecin
Zaszyfrowane dane w spedycji oznaczają wstrzymane awizacje, kierowców pod bramą i zlecenia spisywane ręcznie. Budujemy warstwę, która utrudnia wejście, oraz drugą, która gwarantuje powrót: kopie odporne na skasowanie i przećwiczoną kolejność odtwarzania. Piętnaście stanowisk od 790 zł netto miesięcznie.
Zobacz usługęCertyfikaty SSL i szyfrowanie Szczecin
Certyfikat wygasa najczęściej tam, gdzie nie patrzy żaden człowiek: na wadze, w punkcie dostępowym na placu, w rejestratorze i w wymianie danych ze zleceniodawcą. Prowadzimy jeden kalendarz dat, wymieniamy certyfikaty i szyfrujemy sprzęt. Od 190 zł netto miesięcznie.
Zobacz usługęSzkolenia i testy phishingowe Szczecin
Firmy pracujące na zmiany nigdy nie są w komplecie, więc jedno spotkanie w sali obejmuje najwyżej połowę załogi. Prowadzimy zajęcia w turach, a scenariusze piszemy z Waszej korespondencji przewozowej. Za program dla trzydziestu osób płacicie od 290 zł netto na miesiąc.
Zobacz usługę