Szukaj...
Ctrl + K
Pomoc zdalna
Usługi Microsoft 365 Warszawa

Migracja poczty do Microsoft 365 Warszawa

Stołeczne spółki rzadko startują z pustym miejscem. Poczta stoi na własnym serwerze Exchange w serwerowni albo w drugiej dzierżawie, odziedziczonej razem z przejętą firmą. Przenosimy skrzynki, kalendarze i adresy obu marek do jednego środowiska, bez przerwy w odbieraniu wiadomości. Do dwudziestu skrzynek od 2 900 zł netto.

  • Adresy przejętej spółki działają dalej
  • Wspólna książka adresowa na czas przejścia
  • Stary serwer wygaszany dopiero po kontroli

Pracowaliśmy dla

Zakres

Co obejmuje migracja poczty do Microsoft 365 Warszawa?

Plan zaczyna się od inwentaryzacji, bo w firmie z oddziałami pocztę wysyła więcej systemów, niż ktokolwiek pamięta. Potem idzie kopia historii w tle, uwierzytelnienie domeny, przełączenie kierowania wiadomości z synchronizacją końcową i kontrola kompletności. Przy scalaniu dwóch dzierżaw dochodzi uzgodnienie adresów, kalendarzy i nazewnictwa kont.

  1. 01

    Spis nadawców w firmie

    Skrzynki osobowe, aliasy, adresy oddziałów, drukarki, system kadrowy i powiadomienia z aplikacji branżowych.

  2. 02

    Kopia historii przed zmianą

    Wiadomości, foldery, kontakty i wydarzenia cykliczne kopiowane przy działającej starej poczcie.

  3. 03

    Dwie domeny, jedno środowisko

    Adresy przejętej spółki zostają czynne jako dodatkowe adresy tych samych kont, dopóki są potrzebne.

  4. 04

    Wspólna książka adresowa

    Na czas przejścia obie strony widzą się nawzajem i sprawdzają dostępność w kalendarzu.

  5. 05

    Uwierzytelnienie domeny

    Wpisy MX, SPF, DKIM i DMARC ustawione i sprawdzone, zanim ruch pocztowy zmieni kierunek.

  6. 06

    Wygaszenie starego serwera

    Po potwierdzeniu kompletności zamykamy lokalny Exchange i zostawiamy dokumentację jego konfiguracji.

Wycena

Ile kosztuje migracja poczty do Microsoft 365 Warszawa w mieście Warszawa?

Do dwudziestu skrzynek koszt zaczyna się od 2 900 zł netto jednorazowo i obejmuje spis nadawców, kopię historii, wpisy w domenie, przełączenie oraz kontrolę kompletności. Sama konfiguracja Exchange Online, bez przenoszenia danych, to od 1 900 zł netto. Scalenie drugiej dzierżawy i wygaszenie serwera wyceniamy po inwentaryzacji.

od 2 900 zł netto, jednorazowo

Tyle kosztuje: do 20 skrzynek z lokalnego Exchange albo z drugiej dzierżawy.

Wszystkie kwoty są netto. Tej usługi nie sprzedajemy z cennika, więc dokładną kwotę podajemy po rozmowie o zakresie, przed podpisaniem umowy.

Dlaczego w stołecznej centrali poczta rzadko stoi w jednym miejscu?

Firma, która działa dwadzieścia lat i po drodze kupiła dwie mniejsze spółki, ma zwykle trzy pokolenia poczty naraz. Najstarsza część siedzi na serwerze Exchange kupionym wtedy, gdy chmura budziła opór działu prawnego. Druga część przyszła razem z przejętą firmą i ma własną dzierżawę Microsoft 365 z własnymi zasadami. Trzecia to adresy założone doraźnie przez marketing na potrzeby kampanii i nigdy nieuporządkowane.

Każdy z tych kawałków działa. Problem zaczyna się przy pytaniach, które padają później: kto ma dostęp do korespondencji handlowej przejętej spółki, gdzie szukać wiadomości sprzed trzech lat na potrzeby sporu i dlaczego oferta wysłana z jednego adresu dociera, a z drugiego wpada do katalogu ze spamem.

Migracja jest w tej sytuacji porządkowaniem, a nie zmianą dostawcy. Celem nie jest sam Exchange Online, tylko jedno miejsce, w którym da się odpowiedzieć na powyższe pytania w kilkanaście minut zamiast w tydzień.

Od czego zaczynamy, zależnie od tego, co stoi na wejściu?

Trzy punkty startu wymagają trzech różnych planów. Poniżej to, co je odróżnia.

Punkt startuCo jest najtrudniejszeCo trwa najdłużejCo widzi użytkownik
Lokalny serwer Exchangeokres współpracy obu środowisk i kolejność przenoszeniakopia archiwów z lat, w tlejedno ponowne zalogowanie
Druga dzierżawa Microsoft 365wybór środowiska docelowego i uzgodnienie nazewnictwa kontustalenia po stronie firmy, nie technikanowy login, ten sam adres
Skrzynki przy hostingu stronybrak historii po stronie serwera i konta bez właścicielaspis tego, co realnie jest w użyciuzmiana ustawień w telefonie
Adresy założone doraźnieustalenie, kto ich używa i po codecyzja, czy zostajązwykle nic

Ostatni wiersz zajmuje zaskakująco dużo czasu w dużych organizacjach. Adres utworzony pod jedno wydarzenie potrafi przez lata odbierać zgłoszenia od klientów, o czym nikt nie wie, dopóki nie przestanie działać.

Które adresy muszą przeżyć zmianę właściciela spółki?

Wszystkie, na które ktoś jeszcze pisze, i to jest jedyne kryterium warte stosowania. Domena przejętej firmy zostaje w środowisku docelowym jako domena dodatkowa, a jej adresy przypisujemy do tych samych kont, którymi ludzie posługują się na co dzień. Wiadomość wysłana na stary adres trafia więc do właściwej skrzynki, a odpowiedź wychodzi z adresu ustalonego jako główny.

Osobno traktujemy adresy zbiorowe: zamówienia, reklamacje, sekretariat, kontakt z rekrutacji. Zamieniamy je na skrzynki wspólne z imiennym dostępem i prawem wysyłki w imieniu zespołu. Historia korespondencji zostaje wtedy własnością firmy, a odejście osoby zmienia jedną rzecz: znika ona z listy uprawnionych.

Trzecia grupa to konta techniczne. System kadrowy, program do fakturowania, drukarka wielofunkcyjna wysyłająca skany, formularz na stronie. Zakładamy dla nich własne adresy z osobnym uwierzytelnianiem, zamiast pozwalać im wysyłać jako konto pracownika. Bez tego pierwsza zmiana hasła po migracji zatrzymuje połowę powiadomień, a nikt nie łączy tych faktów ze sobą.

Jak wygląda tydzień, w którym poczta zmienia miejsce?

Przygotowanie zajmuje zwykle dwa do trzech tygodni i dzieje się w tle, przy działającej starej poczcie. Widoczny dla zespołu jest jeden wieczór i jeden poranek.

W wieczór przełączenia zmieniamy kierowanie wiadomości, uruchamiamy synchronizację różnicową i sprawdzamy pierwsze wysyłki testowe do dużych dostawców. Rano jesteśmy dostępni od otwarcia helpdesku, czyli od 8:00, i to wtedy przychodzi najwięcej pytań: telefon z profilem pocztowym do wymiany, podpis do odtworzenia, reguła sortowania zapisana kiedyś lokalnie na komputerze i przez to nieprzenoszalna.

W spółce z oddziałami rozkładamy to na kilka wieczorów. Najpierw przechodzi dział, który najłatwiej zniesie zamieszanie, zwykle administracja. Na końcu zespoły pracujące z klientem w czasie rzeczywistym, kiedy najczęstsze pytania są już opisane w krótkiej instrukcji poprawionej po pierwszej turze.

Jak sprawdzamy, że nic nie zostało po drugiej stronie?

Zestawiamy liczbę wiadomości i folderów po obu stronach, skrzynka po skrzynce, i wyjaśniamy każdą różnicę. Otwieramy próbkę: najstarszą wiadomość, największy załącznik, spotkanie cykliczne z uczestnikami spoza firmy i element kalendarza z przypisaną salą. Stara poczta pozostaje dostępna do czasu, aż potwierdzicie kompletność na piśmie.

Osobno testujemy drogę w drugą stronę, czyli wysyłkę. Wiadomość z nowego środowiska musi dotrzeć do skrzynek u kilku dużych dostawców i być poprawnie uwierzytelniona, bo to najczęstszy powód, dla którego oferty zaczynają lądować w katalogu ze spamem po pospiesznie zrobionej migracji.

Czego przy tym przeniesieniu nie robimy?

Nie porządkujemy cudzej poczty. Przenosimy to, co jest, więc skrzynka z czterdziestoma tysiącami nieprzeczytanych wiadomości wygląda po migracji tak samo, tylko szybciej się przeszukuje.

Nie zmieniamy sposobu działania systemów branżowych, także wtedy, gdy wysyłają pocztę. Konfigurujemy dla nich adres i uwierzytelnianie, resztą zajmuje się ich dostawca.

Nie przenosimy plików. Biblioteki, dyski działowe i uprawnienia to zakres wdrożenia Microsoft 365, a bieżące prowadzenie środowiska po zmianie opieki nad Microsoft 365. Zasady wymuszane na urządzeniach, z których czytana jest przeniesiona korespondencja, ustawia wdrożenie Intune. Termin rozmowy umówicie przez formularz kontaktowy, a orientacyjną kwotę sprawdzicie w kalkulatorze.

Treść sprawdzona i zaktualizowana: 2 sierpnia 2026

Start współpracy

Od telefonu do działającego środowiska, pięć kroków

Nie przejmujemy środowiska w ciemno. Najpierw sprawdzamy, co macie, potem wyceniamy.

  1. Krok 1 Rozmowa i szybki przegląd tego, co macie i co boli najbardziej.
  2. Krok 2 Przegląd środowiska. Dostajesz listę ryzyk i kolejność ich naprawiania.
  3. Krok 3 Oferta z zakresem, czasem reakcji i ceną. Bez ukrytych pozycji.
  4. Krok 4 Przejęcie środowiska, dokumentacja, dostępy, monitoring.
  5. Krok 5 Praca bieżąca i przeglądy. Raport co miesiąc.

Pytania, które padają najczęściej

Odpowiedzi na to, o co pytają firmy przed podpisaniem umowy.

Częste pytania klientów na tym etapie:

Nie i zwykle tego nie robimy. Przez ustalony czas oba środowiska pracują razem: użytkownicy widzą wspólną książkę adresową i sprawdzają dostępność w kalendarzu, niezależnie od tego, gdzie stoi ich skrzynka. Serwer gasimy dopiero po przeniesieniu ostatniej skrzynki i po kontroli kompletności.

Tak, choć jest to inna praca niż przeniesienie z hostingu. Dwie dzierżawy mają własne konta, własne nazewnictwo i własne polityki, więc najpierw ustalamy, które środowisko zostaje. Skrzynki, kalendarze i biblioteki przenosimy etapami, a kolejność zależy od tego, który dział musi pracować bez przerwy.

Nie, jeśli druga domena ma dalej działać. Dodajemy ją do środowiska docelowego i przypisujemy jako adres dodatkowy do tych samych kont, więc wiadomości wysłane na stary adres trafiają na miejsce. Adres główny, widoczny u odbiorcy, ustalacie Wy razem z działem marketingu.

Wybieramy okno po zakończeniu dnia w strefie, w której pracuje najwięcej Waszych klientów, zwykle w piątek wieczorem. Przy oddziałach zaczynających pracę o różnych porach przełączamy je osobno, dział po dziale, żeby poranek nigdzie nie zaczął się od zgłoszenia o brakującej skrzynce.

Przenosimy je jako osobne obiekty, razem z regułami rezerwacji i listą osób akceptujących. Sale spotkań i sprzęt współdzielony sprawdzamy po migracji na rezerwacji testowej, bo błąd w tym miejscu wychodzi dopiero wtedy, gdy dwie osoby rezerwują ten sam pokój na ten sam poniedziałek.

Kilka tygodni od przeniesienia ostatniej skrzynki. W tym czasie serwer przyjmuje jeszcze wiadomości od systemów, których nikt nie przestawił, a my na bieżąco wskazujemy, co trzeba przekierować. Dopiero potem zdejmujemy usługę, zamykamy wpisy w domenie i przekazujemy dokumentację. Wcześniej nie ma powodu, żeby się z tym spieszyć.

Nie w rozumieniu, jakiego oczekuje większość pytających. Producent odpowiada za dostępność usługi, a nie za odtworzenie folderu skasowanego pół roku wcześniej. Osobną kopię poczty i bibliotek prowadzimy jako oddzielną usługę i pokazujemy jej koszt jeszcze przed rozpoczęciem prac. Reguły przechowywania korespondencji ustawiamy przy migracji, tylko że archiwum kopią zapasową nie jest.

Kontakt

Obsługa IT w mieście Warszawa

Do klientów w mieście Warszawa dojeżdżamy na miejsce, resztę zamykamy zdalnie.

Nasze biura, 14 adresów

Pierwszy krok

Umów przegląd IT w mieście Warszawa

Krótka rozmowa wystarczy, żeby ocenić zakres prac i podać widełki kosztu. Bez zobowiązań.

Powiązane

Pozostałe usługi w mieście Warszawa

Zestaw zmienia się codziennie, więc przy kolejnej wizycie zobaczysz inny wycinek katalogu.

Usługi Microsoft 365

Microsoft 365 dla firm Warszawa

Przejmujemy środowiska, które ktoś już prowadził: konta narosłe przez lata, role administracyjne rozdane przy okazji i witryny bez właściciela. Robimy przegląd, ustawiamy zasady, a potem ich pilnujemy, także w oddziałach poza stolicą. Opieka nad środowiskiem dla dwudziestu osób kosztuje od 890 zł netto miesięcznie, subskrypcje kupujecie u producenta.

Zobacz usługę
Administracja serwerami

Administracja serwerami Linux Warszawa

Maszyna linuksowa w stołecznej firmie pracuje przez całą dobę, tylko każda godzina należy do kogo innego: noc do zadań wsadowych, przedpołudnie do wdrożeń zespołu, wieczór do klientów. Prowadzimy ją zgodnie z tym rytmem, za 250 zł netto miesięcznie, z reakcją do 4 godzin w cenie.

Zobacz usługę
Kompleksowa obsługa IT

Obsługa informatyczna firm Warszawa

W stołecznej spółce o stan informatyki pyta zwykle kontrahent albo rada nadzorcza, a odpowiedź musi mieć postać dokumentu, nie zapewnienia. Prowadzimy takie środowiska z biura przy Jerzego Waldorffa 24, razem z ich stroną dowodową. Do 25 komputerów kosztuje to 2 000 zł netto miesięcznie.

Zobacz usługę