- usługi
- Kolokacja serwerów Olsztyn
Co obejmuje kolokacja serwerów Olsztyn?
Kolokacja jest wynajmem warunków, których w obiekcie sezonowym nie da się utrzymać przez dwanaście miesięcy: stałej temperatury, dwóch torów zasilania, łącza niezależnego od jednego przyłącza i obecności technika. W zleceniu mieszczą się oględziny pomieszczenia, demontaż maszyn, przewóz oraz uruchomienie ich w docelowej szafie.
- 01
Temperatura utrzymana także w lutym
Szafa stoi w chłodzonym obiekcie przez cały rok, a nie w budynku, który po sezonie schodzi do temperatury zewnętrznej.
- 02
Prąd niezależny od przyłącza ośrodka
Dwa tory i agregat zamiast licznika, z którego na zimę odłącza się część budynków wraz z całą świetlicą.
- 03
Sprzedaż pracuje, gdy obiekt śpi
Zapytania o wolne terminy przychodzą w lutym, kiedy na działce nie ma nikogo, kto podniósłby zatrzymany serwer.
- 04
Ręce przy maszynie w każdy dzień roboczy
Restart, przepięcie kabla i wymiana nośnika z Waszego zapasu są pracą technika obiektu, a nie powodem do wyjazdu z Torunia.
- 05
Przewóz umówiony poza obłożeniem
Demontaż i transport planujemy na jesień albo zimę, bo w lipcu nikt nie wyłączy recepcji na pół dnia.
- 06
Wilgoć przestaje dotyczyć sprzętu
Na zimnym metalu w nieogrzewanym pomieszczeniu skrapla się woda, a w centrum danych wilgotność jest utrzymywana i mierzona.
Ile kosztuje kolokacja serwerów Olsztyn w mieście Olsztyn?
Za jednostkę wysokości płacicie od 190 zł netto miesięcznie i mieści się w tym łącze oraz pobór do 200 watów, a każdy wat powyżej liczymy z pomiaru. Prowadzenie systemu na maszynie to osobne 250 zł netto. Przewóz z Warmii wyceniamy raz, po obejrzeniu drogi wyniesienia.
Tyle kosztuje: 1U z poborem do 200 W i łączem, sprzęt odbierany z obiektu zamykanego na zimę.
Wszystkie kwoty są netto. Tej usługi nie sprzedajemy z cennika, więc dokładną kwotę podajemy po rozmowie o zakresie, przed podpisaniem umowy.
Co dzieje się z serwerem w obiekcie, który przez pół roku stoi pusty?
Wbrew pozorom nic gwałtownego, i właśnie dlatego problem tak długo pozostaje niezauważony. Warmiński ośrodek zamyka pokoje po długim weekendzie wrześniowym, ogrzewanie schodzi do dyżurnego minimum, część budynków zostaje odcięta od instalacji na czas przerwy, a klucze wracają do jednej osoby dojeżdżającej raz na tydzień. Serwer pracuje przez ten czas dalej, bo nikt nie ma powodu go wyłączać.
Zmieniają się jednak warunki wokół niego. Pomieszczenie, w którym latem było za ciepło, zimą schodzi do kilku stopni, a przy pierwszej odwilży na chłodnym metalu osiada wilgoć. Wentylacja bywa spięta z systemem, który wyłącza się razem z resztą budynku. Zasilanie przechodzi przez ten sam obwód co grzejniki w kotłowni i punkty w warsztacie, więc doroczny przegląd instalacji gasi przy okazji szafę.
Najważniejsze jest jednak to, czego w tym budynku po prostu nie ma: człowieka. Systemy, które w tym czasie pracują, obsługują sprzedaż na kolejny sezon, bo goście rezerwują lipiec w lutym, a firmy przetwórcze planują dostawy z wyprzedzeniem. Maszyna odpowiadająca za przyjmowanie rezerwacji stoi więc w miejscu, do którego zimą nikt nie zagląda, i to jest cała treść tego problemu.
Czego w budynku sezonowym nie da się poprawić, choćby za duże pieniądze?
Część rzeczy poprawiamy na miejscu i mówimy o tym uczciwie, bo nie każdy serwer musi skądkolwiek wyjeżdżać. Poniżej podział na to, co da się załatwić w Waszym obiekcie, i to, co zostaje nierozwiązane niezależnie od budżetu.
| Warunek | Jak wygląda w zamkniętym obiekcie | Co da się zrobić na miejscu | Jak wygląda po przewiezieniu |
|---|---|---|---|
| Temperatura zimą | kilka stopni w nieogrzewanym pomieszczeniu | grzałka i termostat, o ile jest gdzie je podpiąć | utrzymywana przez cały rok |
| Wilgotność po odwilży | skroplona woda na chłodnych obudowach | osuszacz, który ktoś musi opróżniać | mierzona i utrzymywana bez Waszego udziału |
| Zasilanie | jeden obwód wspólny z instalacją budynku | zasilacz awaryjny na kilkanaście minut | dwa tory i agregat |
| Obecność człowieka | dojazd raz na tydzień poza sezonem | dyżur, którego zimą nie ma komu pełnić | technik w tym samym obiekcie |
| Dostęp do pomieszczenia | klucz w recepcji, latem także u obsługi | wymiana zamka, spis kluczy | imienna lista i zapis każdego wejścia |
| Kurz i owady | otwarte okna, sąsiedztwo lasu | filtry, uszczelnienie, regularne czyszczenie | filtrowany obieg powietrza |
Trzy pierwsze wiersze da się w obiekcie poprawić i czasem to wystarcza, zwłaszcza gdy serwer i tak obsługuje wyłącznie sprzęt stojący obok. Wiersz czwarty jest tym, którego nie kupuje się za żadne pieniądze: w obiekcie zamkniętym na zimę nie ma kogo poprosić o podejście do maszyny, a zdalne zarządzanie zasilaniem rozwiązuje jeden przypadek z dziesięciu.
Kiedy wywieźć szafę, skoro w lipcu nie wolno, a w styczniu nie ma kogo pytać?
Najlepszy termin wypada między połową października a końcem listopada. Obłożenie już się skończyło, więc nikt nie czeka przy ladzie, a w budynkach jest jeszcze ciepło i pracuje obsługa, która wie, gdzie biegnie okablowanie i czyj jest kabel wychodzący spod parapetu. W styczniu ten sam demontaż oznacza szukanie po telefonie osoby z kluczem i pracę w nieogrzewanym pomieszczeniu.
Sam dzień planujemy szczegółowo, bo z Torunia nie da się przyjechać jeszcze raz nazajutrz. Przed wyjazdem zbieramy od Was zdjęcia szafy, spis maszyn oraz opis drogi wyniesienia, łącznie z tym, czy da się podjechać pod drzwi, czy sprzęt trzeba nieść przez teren. Na miejscu spisujemy i fotografujemy połączenia, wykonujemy obraz każdej maszyny, zamykamy usługi, zdejmujemy sprzęt z szyn i pakujemy go razem z szynami oraz kablami. Montaż w docelowej szafie, podpięcie do dwóch torów, adresacja i sprawdzenie dostępu z Waszego biura odbywają się tego samego dnia.
Ustalamy też wcześniej, co robimy, gdyby maszyna nie wstała po transporcie. Obraz wykonany przed odłączeniem pozwala uruchomić środowisko na innym sprzęcie, a osoby dyżurujące tej nocy po obu stronach są znane z nazwiska. Sprzęt odbieramy z Olsztyna oraz z obiektów w Ostródzie, Mrągowie, Szczytnie, Olsztynku i Barczewie, a termin ustalamy z biura w Toruniu.
Co zostaje przy budynkach nad jeziorem i dlaczego akurat to?
Nie wszystko jedzie do szafy i lista rzeczy zostających na miejscu jest w ośrodku dłuższa niż w biurze. Zostaje rejestrator obrazu z kamer, bo pisze z urządzeń rozstawionych po całej działce i wysyłanie tego strumienia przez łącze nie ma sensu. Zostają sterowniki kotłowni, czujniki temperatury w chłodni gastronomii, terminal płatniczy oraz kontrolery sieci bezprzewodowej obsługujące punkty pod okapami i między budynkami.
Zostawiamy również drugi kontroler domeny, żeby logowanie na stanowiskach recepcji działało w chwili, gdy łącze przestanie odpowiadać, oraz zapasowe wyjście do sieci przez modem LTE. Ta ostatnia rzecz kosztuje niewiele, a w regionie, w którym awaria światłowodu potrafi trwać dłużej niż w mieście, zamienia zerwane łącze w utrudnienie zamiast w przestój.
Reszta, czyli baza rezerwacji, poczta, pliki wspólne, program księgowy i maszyny wirtualne z aplikacjami, wyjeżdża. Po stronie obiektu zostaje wtedy sprzęt, którego awaria nie zatrzymuje sprzedaży, i to jest sens całego podziału.
Komu na Warmii odradzamy wywożenie sprzętu?
Firmie przetwórczej, u której serwer obsługuje wagi, etykieciarki i sterowniki linii stojące w tej samej hali. Przewiezienie doda tam opóźnienie w miejscu, w którym nikt go nie potrzebuje, a nie usunie żadnego kłopotu. Odradzamy też obiektowi, który nie ma sprawdzonych kopii, bo maszyna bez kopii po przewiezieniu nadal jest maszyną bez kopii, tylko dalej od Was, i wtedy zaczynamy od backupu.
Trzeci przypadek to sprzęt na wyczerpaniu. Jeśli maszyna traci w tym roku wsparcie producenta albo brakuje jej mocy na kolejny sezon, uczciwiej policzyć najem serwera od 590 zł netto miesięcznie albo maszynę wirtualną od 149 zł netto, zamiast płacić za miejsce dla sprzętu, który i tak wkrótce pojedzie na złom.
Termin obejrzenia pomieszczenia i drogi wyniesienia ustalimy przez kontakt albo pod numerem +48 888 777 822. Koszt późniejszej opieki nad maszyną policzycie w kalkulatorze.
Treść sprawdzona i zaktualizowana: 14 sierpnia 2026
Od telefonu do działającego środowiska, pięć kroków
Nie przejmujemy środowiska w ciemno. Najpierw sprawdzamy, co macie, potem wyceniamy.
- Krok 1 Rozmowa i szybki przegląd tego, co macie i co boli najbardziej.
- Krok 2 Przegląd środowiska. Dostajesz listę ryzyk i kolejność ich naprawiania.
- Krok 3 Oferta z zakresem, czasem reakcji i ceną. Bez ukrytych pozycji.
- Krok 4 Przejęcie środowiska, dokumentacja, dostępy, monitoring.
- Krok 5 Praca bieżąca i przeglądy. Raport co miesiąc.
Pytania, które padają najczęściej
Odpowiedzi na to, o co pytają firmy przed podpisaniem umowy.
Częste pytania klientów na tym etapie:Pracuje dalej, tylko w warunkach, których nikt mu nie zapewnia. Ogrzewanie schodzi do minimum, wentylacja bywa wyłączona razem z resztą budynku, a przy pierwszej odwilży na chłodnych obudowach osiada wilgoć. Do tego przez kilka miesięcy nie ma na działce osoby, która zauważyłaby, że maszyna przestała odpowiadać.
Tylko przy zerwanym łączu i dlatego przed przewozem mierzymy, ile Wasze przyłącze naprawdę udźwignie, a jako drugą drogę zostawiamy modem LTE. Przy stałym obłożeniu ryzyko wygląda odwrotnie niż zwykle: łącze do obiektu bywa pewniejsze niż zasilanie budynku, w którym w czerwcu rusza remont.
W terminie umówionym z wyprzedzeniem, bo inżynier jedzie z naszego biura w Toruniu przy Grudziądzkiej 136, a bliżej Mazur pracuje jeszcze biuro w Gdańsku. Taki wyjazd zajmuje pół dnia roboczego w jedną stronę, więc oględziny i demontaż układamy w jeden dzień albo w dwa blisko siebie.
W szafie w centrum danych na terenie Polski, zasilanej z dwóch torów i chłodzonej bez Waszego udziału. Na Warmii nie mamy ani lokalu, ani obiektu i nie twierdzimy inaczej. Adres, zasady wejścia oraz dokument wskazujący kraj przetwarzania danych dostajecie przed podpisaniem umowy.
Zwykle nie i decyduje o tym, co do której jest podpięte. Wyjeżdża to, co obsługuje ludzi i gości przez sieć, czyli baza rezerwacji, poczta, pliki i księgowość. Zostaje wszystko, co kończy się kablem w tym samym budynku, a takich urządzeń w ośrodku jest więcej, niż wynika ze spisu.
Zależy, ile życia przed nim zostało. Maszyna z ważnym wsparciem producenta, sprawnymi dyskami i zapasem mocy spokojnie odpracuje przewóz. Sprzęt, któremu w tym roku kończy się wsparcie, taniej wymienić niż wozić, i wtedy liczymy najem albo maszynę wirtualną zamiast miejsca w szafie.
Nic, bo maszyna nie jest przypięta do budynku ani do umowy z jego dostawcą prądu. Umowę na miejsce w szafie wypowiadacie albo przepisujecie na nowy podmiot, a sprzęt zostaje Waszą własnością i możecie go w każdej chwili odebrać albo przenieść pod inny adres.
Obsługa IT w mieście Olsztyn
Do klientów w mieście Olsztyn dojeżdżamy na miejsce, resztę zamykamy zdalnie.
W mieście Olsztyn pracujemy u klienta na miejscu, bez własnego biura. Najbliższy adres wybierzesz z listy poniżej.
Nasze biura, 14 adresów
Umów przegląd IT w mieście Olsztyn
Krótka rozmowa wystarczy, żeby ocenić zakres prac i podać widełki kosztu. Bez zobowiązań.
Pozostałe usługi w mieście Olsztyn
Zestaw zmienia się codziennie, więc przy kolejnej wizycie zobaczysz inny wycinek katalogu.
Projektowanie sieci komputerowych Olsztyn
Obiekt pod Olsztynem rzadko mieści się w jednym budynku, a część tych budynków przez pół roku stoi pusta. Rysujemy sieć, która to znosi, z osobnym segmentem dla gości i światłowodem między budynkami. Projekt jednej lokalizacji od 2 900 zł netto, wykonanie i materiał rozliczacie osobno.
Zobacz usługęAudyt IT Olsztyn
Zamykamy badanie trzema rzeczami. Raportem z ryzykami ustawionymi według wagi, mapą naprawczą rozpisaną na dwa okna robocze w roku oraz kosztorysem każdej pozycji. Okna wyznacza kalendarz obiektu, bo w lipcu nikt nie przepina sieci w recepcji. Dwadzieścia stanowisk to 2 900 zł netto jednorazowo.
Zobacz usługęWdrożenie UniFi Olsztyn
Obiekt na Warmii przyjmuje co tydzień nowych ludzi, a personel wymienia się co sezon. UniFi daje jeden panel, w którym sieć gości ma własne wejście, własny limit i własną datę ważności. Kontroler i do sześciu punktów to od 3 900 zł netto, bez sprzętu i bez opłat cyklicznych za oprogramowanie.
Zobacz usługę