Szukaj...
Ctrl + K
Pomoc zdalna
Usługi Data Center Katowice

Kolokacja serwerów Katowice

Firma z zakładem w jednym mieście metropolii, biurem w drugim i magazynem w trzecim prędzej czy później musi wskazać, w którym budynku stoją systemy wspólne. Każda z tych odpowiedzi uzależnia dwie lokalizacje od trzeciej, dlatego proponujemy czwarte miejsce. Jednostka wysokości w szafie kosztuje od 190 zł netto miesięcznie.

  • Punkt równo oddalony od każdego Waszego adresu
  • Sprzęt poza obiegiem remontów i przeglądów
  • Rachunek rozbity na jednostki i na waty
  • Zbiórka maszyn z kilku obiektów po kolei

Pracowaliśmy dla

Zakres

Co obejmuje kolokacja serwerów Katowice?

Płacicie za miejsce dla maszyn, które już macie, i za warunki nie do odtworzenia w żadnym z Waszych budynków: dwa tory zasilania z agregatem, stałą temperaturę i wilgotność, łącze z redundancją operatorów oraz adresy publiczne. Dochodzi do tego zebranie sprzętu z kilku obiektów i ustawienie go w jednej szafie.

  1. 01

    Neutralny punkt dla kilku adresów

    Żaden z Waszych budynków nie utrzymuje systemów pozostałych i żaden nie decyduje o ich dostępności.

  2. 02

    Zbiórka sprzętu obiekt po obiekcie

    Maszyny odbieramy kolejno z zakładu, z biura i z magazynu, każdą w osobnym umówionym terminie.

  3. 03

    Waty liczone z pomiaru na szafie

    Rozliczamy pobór zmierzony na miejscu, a nie moc wydrukowaną na tabliczce zasilacza.

  4. 04

    Zasilanie spoza instalacji zakładu

    Dwa tory i agregat zamiast obwodu wyłączanego przy przeglądzie rozdzielni w hali.

  5. 05

    Adresacja uporządkowana przy przeprowadzce

    Sieci obiektów rozdzielamy, żeby maszyny w szafie nie widziały wszystkiego naraz.

  6. 06

    Technik przy maszynie na miejscu

    Restart, przepięcie kabla i wymiana nośnika z Waszego zapasu bez przejazdu przez aglomerację.

  7. 07

    Kolejne jednostki bez nowego projektu

    Rozbudowa to dołożenie miejsca w tej samej szafie, a nie budowa drugiej serwerowni.

Wycena

Ile kosztuje kolokacja serwerów Katowice w mieście Katowice?

Jednostka wysokości z poborem do 200 watów kosztuje od 190 zł netto miesięcznie razem z łączem, a energię ponad ten próg liczymy z pomiaru. Opiekę nad systemem rozliczamy oddzielnie, 250 zł netto od maszyny. Zebranie sprzętu z kilku obiektów wyceniamy raz, po obejrzeniu każdego pomieszczenia i drogi wyniesienia.

od 190 zł netto miesięcznie

Tyle kosztuje: 1U z poborem do 200 W i łączem, sprzęt zbierany z kilku obiektów firmy.

Wszystkie kwoty są netto. Tej usługi nie sprzedajemy z cennika, więc dokładną kwotę podajemy po rozmowie o zakresie, przed podpisaniem umowy.

Który z trzech budynków ma być tym głównym?

To pytanie pada w metropolii katowickiej częściej niż gdziekolwiek indziej, bo firmy pracują tu w układzie rozproszonym na kilkanaście kilometrów. Zakład stoi tam, gdzie kiedyś była wolna hala. Biuro przeniosło się bliżej klientów. Magazyn wylądował przy trasie wylotowej, bo tam był plac. Wszystko dzieli kwadrans jazdy i wszystko pracuje na jednym systemie handlowym.

Systemy wspólne muszą gdzieś stać, więc historycznie stają tam, gdzie akurat było wolne miejsce w szafie. Od tego dnia jeden budynek utrzymuje pozostałe. Awaria zasilania w zakładzie zatrzymuje wystawianie dokumentów w biurze. Przegląd instalacji w magazynie odcina od danych ludzi, którzy nigdy tam nie byli. Zerwane łącze w jednym obiekcie zamienia dwa pozostałe w wyspy.

Odpowiedź na pytanie z nagłówka brzmi zwykle: żaden. Punkt wspólny ma leżeć poza wszystkimi Waszymi adresami, bo dopiero wtedy każdy z nich jest tak samo odległy i tak samo nieistotny dla dostępności systemów. Przewóz maszyn do szafy w centrum danych jest najtańszą drogą do takiego układu, o ile sprzęt macie i jest sprawny.

Co jedzie do szafy, a co zostaje na miejscu?

Granica przebiega tam, gdzie kończy się kabel do urządzenia albo do człowieka stojącego przy nim. Poniżej podział, który rysujemy przy oględzinach każdego z Waszych obiektów.

ObiektCo tam dziś stoiDokąd trafiaCo zostaje na miejscu
Zakładserwer bazy handlowej, kontroler domeny, węzeł wirtualizacjido szafy, jako pierwszy albo drugi w kolejnościzapasowy kontroler domeny, żeby logowanie działało przy zerwanym łączu
Zakład, warstwa sterującaserwer zbierający dane z linii, panele operatorskienigdzie, ma pracować przy maszynachcałość, razem z zasilaniem podtrzymującym
Biuroserwer plików, wydruk, dostęp zdalny dla przedstawicielipliki i dostęp zdalny do szafyserwer wydruku, bo drukarki stoją tutaj
Magazynmaszyna obsługująca terminale i etykietyzwykle do szafy, po sprawdzeniu opóźnienia na łączupunkt styku z operatorem i sieć bezprzewodowa
Każdy obiektprzełączniki i zakończenie łącza operatoranigdziecałość, razem z zasilaczem awaryjnym dla sieci
Zakład albo biurourządzenie z pierwszą warstwą kopiizostaje albo jedzie, decydujemy po pomiarze łączajedna warstwa kopii blisko danych
Dowolny obiektrejestrator kamer, kontroler drzwinigdzie, kończą się w tym budynkucałość

Wiersz z kopiami bywa najtrudniejszy. Odtworzenie z urządzenia stojącego obok idzie szybciej niż przez łącze, więc pierwsza warstwa często zostaje na miejscu, a druga ląduje poza obiektem. Który wariant wybieramy, rozstrzygamy po pomiarze wysyłania z tej lokalizacji, a nie na podstawie deklarowanej przepustowości umowy z operatorem.

Jak planujemy wywóz w firmie bez wspólnej godziny postoju?

Nie szukamy jednego weekendu na wszystko. Każdy obiekt dostaje własny termin, bo w zakładzie okno wypada między zmianami, w biurze po godzinach, a w magazynie dopiero po ostatniej wysyłce. Kolejność ustalamy od maszyny o najmniejszej liczbie użytkowników do bazy systemu handlowego, którą przewozimy jako ostatnią.

Sam dzień przebiega tak samo za każdym razem. Spisanie i sfotografowanie połączeń, wykonanie obrazu maszyny, zamknięcie usług, demontaż z szyn, przewóz, montaż w docelowej szafie, podpięcie do dwóch torów zasilania, nadanie adresacji i sprawdzenie dostępu z każdej Waszej lokalizacji osobno. To ostatnie zajmuje więcej czasu niż praca przy sprzęcie, bo trzeba potwierdzić trzy drogi zamiast jednej.

Przed wyjazdem ustalamy plan powrotu na wypadek, gdyby maszyna nie wstała po przewiezieniu, razem z nazwiskami osób dyżurujących tej nocy po Waszej stronie. Sprzęt odbieramy z obiektów w Katowicach oraz w Sosnowcu, Gliwicach, Tychach, Zabrzu, Dąbrowie Górniczej i Mysłowicach, a terminy układamy z biura przy Wspólnej 40.

Co zmienia się w łączach po przeniesieniu wspólnych systemów?

Ruch przestaje krążyć między Waszymi budynkami i zaczyna iść z każdego z nich osobno do szafy. To zmiana korzystna, bo dziś jedna zerwana relacja potrafi odciąć dwie lokalizacje naraz, ale wymaga sprawdzenia jednej rzeczy: ile naprawdę wysyła łącze w każdym obiekcie. Umowy operatorskie opisują zwykle pobieranie, a w tym układzie liczy się kierunek przeciwny.

Przy okazji porządkujemy adresację. Sieci obiektów, które przez lata rosły osobno, potrafią na siebie zachodzić, a maszyna w szafie ma widzieć każdą z nich osobno i wpuszczać tylko to, co wynika ze spisu. Ten spis zostaje w dokumentacji i jest zwykle pierwszym takim dokumentem w historii firmy.

Komu odradzamy przewóz sprzętu?

Firmie, w której serwer obsługuje wyłącznie urządzenia z tego samego budynku, bo przeprowadzka doda tylko opóźnienie. Firmie bez sprawdzonych kopii, bo przewieziona maszyna bez kopii pozostaje maszyną bez kopii, tylko dalej. I tej, która i tak wymieni sprzęt w tym roku, bo wtedy uczciwiej policzyć najem maszyny od 590 zł netto miesięcznie albo serwer wirtualny od 149 zł netto.

Mówimy o tym przed oględzinami, nie po wywozie. Termin obejrzenia pomieszczeń ustalimy przez kontakt albo pod numerem +48 888 777 822.

Treść sprawdzona i zaktualizowana: 2 sierpnia 2026

Start współpracy

Od telefonu do działającego środowiska, pięć kroków

Nie przejmujemy środowiska w ciemno. Najpierw sprawdzamy, co macie, potem wyceniamy.

  1. Krok 1 Rozmowa i szybki przegląd tego, co macie i co boli najbardziej.
  2. Krok 2 Przegląd środowiska. Dostajesz listę ryzyk i kolejność ich naprawiania.
  3. Krok 3 Oferta z zakresem, czasem reakcji i ceną. Bez ukrytych pozycji.
  4. Krok 4 Przejęcie środowiska, dokumentacja, dostępy, monitoring.
  5. Krok 5 Praca bieżąca i przeglądy. Raport co miesiąc.

Pytania, które padają najczęściej

Odpowiedzi na to, o co pytają firmy przed podpisaniem umowy.

Częste pytania klientów na tym etapie:

Zwykle żaden i to jest sedno sprawy. Wskazanie jednego obiektu oznacza, że pozostałe tracą dostęp do systemów przy jego awarii zasilania, remoncie albo zerwanym łączu. Wybieramy więc miejsce poza Waszymi adresami, równo dostępne dla każdego z nich, żeby żadna lokalizacja nie utrzymywała dwóch innych.

Jedzie wszystko, co obsługuje ludzi i dokumenty, czyli baza systemu handlowego, serwer plików, zapasowy kontroler domeny i węzeł wirtualizacji. Zostaje warstwa przypięta kablem do urządzeń, więc sterowniki, panele operatorskie i maszyna zbierająca dane wprost z linii. Granicę rysujemy na papierze przed przewozem.

Nie, i odradzamy taki plan. Każdy obiekt ma inną godzinę, o której da się wyłączyć systemy, inną drogę wyniesienia i innego kierownika, który to potwierdza. Umawiamy osobne terminy w odstępach kilkudniowych, zaczynając od maszyny z najmniejszą liczbą użytkowników.

Po przewiezieniu przestanie odczuwać, bo szafa jest zasilana niezależnie od Waszej rozdzielni. Dziś taki przegląd zatrzymuje razem z produkcją także systemy biura i magazynu, które z produkcją nie mają nic wspólnego. To argument, który przekonuje szybciej niż rozmowa o temperaturze w szafie.

Umowy z operatorami zostają Wasze, bo każdy budynek nadal potrzebuje połączenia. Zmienia się kierunek ruchu: obiekty przestają łączyć się ze sobą, a każdy sięga do szafy osobno. Przy okazji sprawdzamy, czy przepustowość wysyłania w każdej lokalizacji wystarcza, bo to ona bywa wąskim gardłem.

W centrum danych na terenie Polski, w szafie z dwoma torami zasilania i utrzymywaną temperaturą. Nie przy Wspólnej 40, bo nasze katowickie biuro jest miejscem pracy ludzi. Adres obiektu i zasady wejścia podajemy przed podpisaniem umowy, bo o to pyta niejeden odbiorca i niejeden audytor.

Tyle, ile trwa wyłączenie, przewóz i uruchomienie jednej maszyny, i tę liczbę podajemy w godzinach przed podpisaniem zlecenia. Przerwa dotyczy naraz wszystkich obiektów, więc okno ustalamy z osobą z każdego z nich. Przed odłączeniem czegokolwiek wykonujemy obraz maszyny, żeby powrót był możliwy.

Kontakt

Obsługa IT w mieście Katowice

Do klientów w mieście Katowice dojeżdżamy na miejsce, resztę zamykamy zdalnie.

Nasze biura, 14 adresów

Pierwszy krok

Umów przegląd IT w mieście Katowice

Krótka rozmowa wystarczy, żeby ocenić zakres prac i podać widełki kosztu. Bez zobowiązań.

Powiązane

Pozostałe usługi w mieście Katowice

Zestaw zmienia się codziennie, więc przy kolejnej wizycie zobaczysz inny wycinek katalogu.

Monitoring

Monitoring sieci Katowice

Gdy zakład, biuro i magazyn dzieli kilkanaście minut jazdy, a system stoi tylko w jednym z nich, o wrażeniu użytkownika decyduje odcinek między adresami. Mierzymy go z obu końców, osobno od łącza do internetu. Jeden adres od 390 zł netto miesięcznie.

Zobacz usługę
Audyty

Dokumentacja ISO 27001 Katowice

Firma z kilkoma obiektami ma dwie drogi: jeden komplet dokumentów z krótką kartą dla każdej lokalizacji albo trzy osobne komplety, które rozjadą się w rok. Piszemy pierwszym sposobem i pokazujemy, dlaczego drugi zawsze wygrywa na starcie. Komplet dla firmy do pięćdziesięciu osób od 9 900 zł netto.

Zobacz usługę
Usługi Data Center

Wdrożenia systemów pamięci masowych Katowice

Ten sam rysunek leży w trzech budynkach w trzech wersjach, a najświeższą ma zwykle ten, kto ostatnio go otwierał. Budujemy jedną przestrzeń dla wszystkich obiektów w metropolii i dokładamy do niej replikę w drugim miejscu. Sama praca inżynierów zaczyna się od 5 900 zł netto.

Zobacz usługę