- usługi
- Dokumentacja ISO 27001 Katowice
Co obejmuje dokumentacja ISO 27001 Katowice?
Komplet ma pięć części: zakres wraz z polityką, metodę oceny ryzyka z rejestrem, deklarację stosowania, procedury operacyjne oraz wzory zapisów. Przy kilku obiektach do każdej procedury dochodzi karta lokalizacji, czyli jedna strona mówiąca, kto wykonuje dany krok pod tym konkretnym adresem.
- 01
Zakres i polityka
Granica systemu wyprowadzona z umów z odbiorcami, podpisana polityka i obsadzone role.
- 02
Metoda oceny ryzyka
Kryteria akceptacji, rejestr z właścicielem pozycji oraz przypisanie ryzyka do miejsca, w którym istnieje.
- 03
Deklaracja stosowania
Wykaz środków przyjętych i pominiętych, z powodem odwołującym się do konkretnego ryzyka.
- 04
Procedury wspólne dla firmy
Dostępy, nośniki, zgłaszanie zdarzeń, kopie, zmiany w systemach oraz nadzór nad serwisami zewnętrznymi.
- 05
Karta lokalizacji
Jedna strona na obiekt, czyli kto wykonuje krok, gdzie leży zapis i pod jaki numer dzwoni się w nocy.
- 06
Wzory zapisów
Formularze przeglądów, wydań i zdarzeń, mieszczące się na jednej kartce i możliwe do wypełnienia ręcznie.
- 07
Zasada aktualizacji przy zmianie układu
Co otwiera dokumenty, gdy dochodzi kolejny obiekt albo gdy zmienia się firma obsługująca jeden z nich.
Ile kosztuje dokumentacja ISO 27001 Katowice w mieście Katowice?
Komplet dla firmy do pięćdziesięciu osób kosztuje od 9 900 zł netto jednorazowo, w stawce takiej samej jak w pozostałych miastach. Każda karta lokalizacji dokłada pół dnia rozmów w tym obiekcie. Dokumentacja jest częścią wdrożenia liczonego od 24 900 zł, lecz można ją zamówić osobno, gdy ocenę ryzyka i zabezpieczenia prowadzicie własnym zespołem.
Tyle kosztuje: komplet dokumentacji pisanej pod firmę do 50 osób.
Wszystkie kwoty są netto. Tej usługi nie sprzedajemy z cennika, więc dokładną kwotę podajemy po rozmowie o zakresie, przed podpisaniem umowy.
Dwie drogi i tylko jedna z nich przeżywa rok
Firma z halą, biurem i magazynem staje przed wyborem, który zapada zwykle bez świadomej decyzji. Pierwsza droga to komplet dokumentów napisany osobno dla każdego obiektu, bo każdy pracuje inaczej i każdy ma inną osobę odpowiedzialną. Druga to jeden zestaw procedur obowiązujących całą firmę, z krótkim załącznikiem opisującym różnice pod konkretnym adresem.
Pierwsza wygrywa na starcie, ponieważ jest wygodna: każdy obiekt dostaje dokument, w którym rozpoznaje siebie. Przegrywa po roku, gdy zmiana jednej zasady wymaga trzech poprawek w trzech miejscach, dwie z nich ktoś wykonuje, a trzecia zostaje w wersji z zeszłego roku. Przy badaniu wychodzi to natychmiast, bo dwa dokumenty o tej samej nazwie mówią co innego.
Co zostaje wspólne, a co dopisuje lokalizacja
| Dokument | Co zapisujemy raz dla firmy | Co dopisuje obiekt | Czym grozi brak części lokalnej |
|---|---|---|---|
| Polityka bezpieczeństwa | zasady, role i zobowiązanie kierownictwa | nic, obowiązuje wszędzie tak samo | nie dotyczy |
| Zakres systemu | granica i jej uzasadnienie | wskazanie, które budynki są wewnątrz | spór o to, czy magazyn podlega zasadom |
| Rejestr ryzyk | metoda i kryteria akceptacji | pozycje właściwe dla tego miejsca | ryzyko hali oceniane miarą biura |
| Zasady dostępu | poziomy uprawnień i tryb nadawania | kto zgłasza i kto zatwierdza na miejscu | konta zakładane przy stanowisku bez śladu |
| Zgłaszanie zdarzeń | co jest zdarzeniem i w jakim czasie reagujemy | numer telefonu i zastępstwo poza godzinami | zgłoszenie czeka do rana w obiekcie bez informatyki |
| Nośniki wymienne | reguła użycia i nadzór | miejsce wydania i osoba prowadząca ewidencję | pendrive krąży, bo nikt nie odpowiada za szafkę |
| Strefy i klucze | zasada wydawania za potwierdzeniem | plan stref i miejsce prowadzenia zeszytu | klucze bez rubryki zwrotu w jednym budynku |
| Nadzór nad dostawcami | wymagania w umowach i sposób ich sprawdzania | wykaz firm wchodzących pod ten adres | serwis maszyny bez zapisu wizyty |
| Ciągłość działania | scenariusze i dopuszczalny czas postoju | co robi ten obiekt przy zerwanym łączu | magazyn improwizuje, a stany rozjeżdżają się na dwa dni |
Kolumna trzecia mieści się w praktyce na jednej stronie na obiekt. To jest cała tajemnica tego układu: różnic między lokalizacjami jest mało, tylko są ważne, a wpisane do procedury nadrzędnej zamieniają ją w dokument, którego nikt nie czyta do końca.
Skąd bierzemy treść
Z rozmów prowadzonych w każdym obiekcie osobno i z odczytu stanu faktycznego z systemów. Rozmowy odbywają się tam, gdzie opisywana czynność się wykonuje: przy portierni, przy stanowisku technologa, przy wydaniu towaru. Padają w nich odpowiedzi, których nie usłyszy się w sali konferencyjnej, bo dotyczą rozwiązań wypracowanych po drodze i nigdzie niezgłoszonych.
Drugim źródłem są dokumenty, które już Was wiążą. Umowy z odbiorcami zawierają terminy powiadomienia, wymagania wobec dostępów i zasady postępowania z powierzoną dokumentacją, a to są gotowe wymagania do procedur. Rozjazd między tym, co mówi umowa, a tym, co robi obiekt, jest najcenniejszą częścią tej pracy.
Deklaracja stosowania, gdy budynków jest kilka
To dokument, przy którym badający zatrzymuje się najdłużej, ponieważ pokazuje sposób myślenia, a nie stan wyposażenia. Przy kilku obiektach dochodzi pułapka łatwa do przeoczenia: środek wdrożony w jednym budynku bywa opisywany jako wdrożony w firmie, choć w dwóch pozostałych nie istnieje.
Piszemy więc przy każdym przyjętym środku, gdzie dokładnie działa, a przy pominięciach podajemy powód odwołujący się do konkretnego ryzyka. Formuła o niestosowalności przy środku, który wyraźnie dotyczy firmy z halą i magazynem, jest pierwszą rzeczą, o którą padnie pytanie.
Wzory zapisów tam, gdzie nie ma komputera
Tyle formularzy, ile faktycznie zostanie wypełnionych. Osoba wydająca klucz w magazynie nie zaloguje się do osobnego programu, żeby to odnotować. Wpisze jedną linijkę w zeszycie leżącym przy wyjściu, jeśli ten zeszyt ma datę i miejsce na podpis, i jest to w porządku, dopóki ktoś raz na kwartał ten zeszyt przegląda.
W biurze jest odwrotnie: ślad powstaje sam w systemie zgłoszeń i w katalogu tożsamości, więc formularza nie tworzymy w ogóle. Każdy dołożony wzór jest obowiązkiem ciążącym na kimś przez kolejne lata, więc powstają wyłącznie te, bez których nie da się wykazać wymagania.
Kiedy sam komplet wystarczy, a kiedy nie
Wystarczy, gdy ocenę ryzyka prowadzicie samodzielnie, zabezpieczenia są wdrożone, a brakuje wyłącznie warstwy opisowej, na przykład dlatego, że odbiorca poprosił o przesłanie polityki. Domyka wtedy projekt prowadzony wcześniej Waszymi siłami i kupuje się go jako pojedyncze zlecenie.
Nie wystarczy, gdy nie zapadła decyzja o granicy systemu ani nie istnieje rejestr ryzyk, bo deklaracja stosowania nie ma się wtedy z czego wziąć. Zaczynamy wówczas od badania zgodności, a całość projektu prowadzi wdrożenie. Samą normę i decyzję o zakresie przybliża ISO 27001. Zakres dokumentów ustalamy przez kontakt.
Treść sprawdzona i zaktualizowana: 2 sierpnia 2026
Od telefonu do działającego środowiska, pięć kroków
Nie przejmujemy środowiska w ciemno. Najpierw sprawdzamy, co macie, potem wyceniamy.
- Krok 1 Rozmowa i szybki przegląd tego, co macie i co boli najbardziej.
- Krok 2 Przegląd środowiska. Dostajesz listę ryzyk i kolejność ich naprawiania.
- Krok 3 Oferta z zakresem, czasem reakcji i ceną. Bez ukrytych pozycji.
- Krok 4 Przejęcie środowiska, dokumentacja, dostępy, monitoring.
- Krok 5 Praca bieżąca i przeglądy. Raport co miesiąc.
Pytania, które padają najczęściej
Odpowiedzi na to, o co pytają firmy przed podpisaniem umowy.
Częste pytania klientów na tym etapie:Nie, bo trzy komplety oznaczają trzy różne wersje tej samej zasady po roku od wdrożenia. Powstaje jeden zestaw procedur dla całej firmy, a różnice między obiektami trafiają do kart lokalizacji, czyli krótkich załączników, które zmienia się bez ruszania procedury nadrzędnej.
Jedną stronę na obiekt: kto wykonuje w nim opisany krok, gdzie fizycznie leży zapis, kto wydaje klucze, pod jaki numer dzwoni się poza godzinami pracy biura i kto zastępuje te osoby na drugiej zmianie. Prowadzi ją gospodarz obiektu, bo tylko on wie o zmianach od razu.
Zwykle rozszerzyć, bo istniejący dokument ma już swoich czytelników i swoje nawyki. Sprawdzamy, czy opisuje zasadę, czy praktykę jednego budynku. Zasadę podnosimy na poziom firmy i dopisujemy karty pozostałych obiektów, praktykę zostawiamy w karcie tam, gdzie powstała.
Osoba faktycznie kierująca firmą, nie kierownik jednego z obiektów i nie informatyk. Norma wymaga zaangażowania kierownictwa wprost, a badający sprawdza to w pierwszej godzinie, patrząc, czyj podpis widnieje pod dokumentem i czy ta sama osoba prowadziła przegląd zarządzania.
W poprawnie napisanym komplecie wyłącznie dwie rzeczy: powstaje nowa karta lokalizacji, a rejestr ryzyk dostaje pozycje dotyczące tego adresu. Procedury i polityka zostają nietknięte i to jest główny powód, dla którego warto od początku rozdzielić warstwę wspólną od lokalnej.
Przeczytamy go i powiemy uczciwie, ile z niego zostanie, ale zwykle odradzamy tę drogę. Pakiet opisuje firmę, której nie ma: wymienia działy, których u Was brak, i systemy, których nie używacie, a przy kilku obiektach nie ma w nim nawet miejsca na różnicę między nimi.
Nie. Jednostka bada dowody rozłożone na miesiące, a te powstają dopiero po uruchomieniu procedur i po okresie ich stosowania w każdym objętym obiekcie. Dokumentacja jest warunkiem koniecznym i punktem startu, więc zamawia się ją najwcześniej kilka miesięcy przed planowanym terminem.
Obsługa IT w mieście Katowice
Do klientów w mieście Katowice dojeżdżamy na miejsce, resztę zamykamy zdalnie.
Nasze biura, 14 adresów
Umów przegląd IT w mieście Katowice
Krótka rozmowa wystarczy, żeby ocenić zakres prac i podać widełki kosztu. Bez zobowiązań.
Pozostałe usługi w mieście Katowice
Zestaw zmienia się codziennie, więc przy kolejnej wizycie zobaczysz inny wycinek katalogu.
Monitoring infrastruktury IT Katowice
Firma rozstawiona po metropolii trzyma wspólne systemy zwykle w jednym ze swoich obiektów, więc zanik zasilania albo postój klimatyzacji w tym jednym budynku zatrzymuje pracę we wszystkich pozostałych. Obejmujemy pomiarem także tę warstwę, nie same maszyny. Dziesięć hostów od 490 zł netto miesięcznie.
Zobacz usługęInformatyk dla firm Katowice
Zakład pracujący w ruchu ciągłym zużywa informatyka inaczej niż biuro, bo praca rozkłada się na całą dobę i rzadko zaczyna od telefonu. Dostajecie imiennego inżyniera prowadzącego z biura przy Wspólnej 40 oraz zaplecze, które wchodzi za niego bez wprowadzania od zera. Środowisko do 25 komputerów to 2 000 zł netto miesięcznie.
Zobacz usługęISO 27001 a NIS 2 Katowice
W metropolii sektory wymienione w dyrektywie są obecne dosłownie za płotem: ciepło, energia, woda, odpady, transport i produkcja. Firma prowadząca kilka rodzajów działalności naraz nie wie wtedy, czy podlega przepisom, czy dostaje wymagania od odbiorcy. Badanie obejmujące oba zestawy wymagań to 7 900 zł netto.
Zobacz usługę