- usługi
- Backup Microsoft 365 Zielona Góra
Co obejmuje backup Microsoft 365 Zielona Góra?
Usługa działa w całości przez łącze i obejmuje cztery obszary, w których dane znikają najczęściej, oraz jedną sytuację kadrową, o której rzadko ktoś myśli przy uruchomieniu. Poniżej sześć rzeczy prowadzonych dla firm z Zielonej Góry: skrzynki, dyski użytkowników, witryny zespołów, Teams, zawartość kont po odejściu oraz odtwarzanie na zgłoszenie.
- 01
Skrzynki razem z kalendarzem
Poczta, foldery, kontakty i terminy, z powrotem pojedynczej wiadomości bez naruszania reszty skrzynki.
- 02
Dyski użytkowników
Pliki z OneDrive wraz z wersjami, także te, których kosz już nie przechowuje.
- 03
Witryny zespołów
Biblioteki SharePointa razem z uprawnieniami, żeby po powrocie nie ustawiać dostępów od nowa.
- 04
Rozmowy i pliki w Teams
Kanały, załączniki i konwersacje, czyli miejsce, w którym w wielu firmach zapadają ustalenia.
- 05
Zawartość konta po odejściu
Dane osoby, która odeszła, zostają u nas, więc licencję zwalniacie zaraz po ostatnim dniu pracy.
- 06
Odtwarzanie na zgłoszenie
Przywracamy do miejsca pierwotnego albo obok, gdy najpierw trzeba sprawdzić samą zawartość.
Ile kosztuje backup Microsoft 365 Zielona Góra w mieście Zielona Góra?
Kopia dwudziestu kont kosztuje od 190 zł netto miesięcznie i obejmuje wszystkie cztery obszary oraz odtwarzanie na zgłoszenie. Stawka jest krajowa, a biuro w tym samym mieście niczego do niej nie dodaje. Przy większej liczbie kont kwota rośnie proporcjonalnie, dłuższą retencję i archiwum wyceniamy po ustaleniu okresu przechowywania.
Tyle kosztuje: do 20 kont zielonogórskiej firmy, poczta, OneDrive, SharePoint i Teams, usługa prowadzona zdalnie.
Wszystkie kwoty są netto. Tej usługi nie sprzedajemy z cennika, więc dokładną kwotę podajemy po rozmowie o zakresie, przed podpisaniem umowy.
Kto w Zielonej Górze traci dane w chmurze Microsoftu
Nie firmy, które źle skonfigurowały dzierżawę. Straty zdarzają się w środowiskach ustawionych poprawnie, bo wynikają z podziału odpowiedzialności, a nie z błędu wdrożenia. Microsoft gwarantuje, że usługa działa i że dane nie znikną z powodu awarii po jego stronie. Za to, co robią z nimi Wasi pracownicy, odpowiadacie Wy.
W praktyce widzimy to najczęściej u trzech grup. W biurach rachunkowych i kancelariach, gdzie dokumentacja klienta ma być dostępna latami, a domyślne ustawienie kasuje ją po kilkudziesięciu dniach. W spółkach projektowych z Nowego Kisielina, gdzie połowa ustaleń żyje w kanałach Teams i nikt nie traktuje ich jak dokumentacji, dopóki nie trzeba do nich wrócić. Oraz u producentów, których handlowcy w terenie pracują wyłącznie w skrzynce i w plikach na OneDrive.
Czego kosz i retencja nie cofną
Tabela poniżej jest jedyną częścią rozmowy, której nie da się skrócić. Pokazuje, gdzie kończy się to, co macie w abonamencie Microsoftu, a zaczyna usługa, którą prowadzimy.
| Zdarzenie | Co daje sama dzierżawa | Co daje kopia |
|---|---|---|
| Skasowana wiadomość sprzed dwóch dni | wraca z kosza | wraca, choć zwykle nie jest potrzebna |
| Katalog usunięty w poprzednim kwartale | okres przechowywania już minął | wraca w całości, razem z wersjami plików |
| Wyczyszczona skrzynka po przejęciu konta | dane usunięte przez uprawnione konto | wraca stan sprzed czyszczenia |
| Witryna zespołu skasowana przy porządkach | odzysk możliwy przez krótki czas | wraca razem z uprawnieniami |
| Konto zwolnione po odejściu pracownika | zawartość znika wraz z licencją | zostaje w kopii, licencja do zwolnienia |
| Zaszyfrowane pliki zsynchronizowane z dysku | wersjonowanie bywa nadpisane | wraca wersja sprzed synchronizacji |
| Kanał Teams z ustaleniami projektu | historia zależna od polityki | wraca razem z załącznikami |
Dwa wiersze na dole rozstrzygają zwykle całą rozmowę, bo dotyczą rzeczy, o których w firmach nikt nie myśli jak o danych. Plik zsynchronizowany z zaszyfrowanej stacji trafia do chmury w postaci zaszyfrowanej, a kanał projektowy bywa jedynym miejscem, gdzie zapisano, dlaczego zdecydowano tak, a nie inaczej.
Ile z tej usługi dzieje się bez naszej obecności
Cała. To jedyna pozycja w naszym katalogu kopii, przy której nie wozimy niczego i nie stajemy przy niczyjej szafie: podpięcie do dzierżawy, harmonogram, retencja, alerty i odtworzenia idą przez konsolę. Pierwszy pełny przebieg zajmuje od kilku godzin do dwóch dni, zależnie od objętości skrzynek, i nie wymaga niczyjej uwagi po Waszej stronie.
Lokalny jest w tym jeden element: rozmowa o tym, kto w firmie ma widzieć które zasoby. Pytanie o uprawnienia wraca w Zielonej Górze przy każdym wdrożeniu, bo kopia z uprawnieniami odtwarza dokładnie ten stan, który zastała. Jeżeli dziś dostęp do folderu kadr ma pół firmy, po odtworzeniu będzie miało go dokładnie tak samo. Dlatego przy uruchomieniu przeglądamy z Wami zakres udostępnień, a jeśli trzeba go uporządkować, robi to opieka nad Microsoft 365.
Co się liczy przy rotacji pracowników
Firma, w której w ciągu roku zmienia się kilkanaście osób, płaci za chmurę dwa razy: raz za licencje osób pracujących, drugi raz za konta utrzymywane tylko po to, żeby ktoś mógł do nich zajrzeć. Drugi rachunek bywa niewidoczny, bo rozkłada się na wiele drobnych pozycji.
Kopia zamyka tę sprawę w jednym ruchu. Zawartość konta zostaje u nas, licencja wraca do puli w dniu odejścia, a dostęp do korespondencji byłego pracownika polega na odtworzeniu wskazanego folderu, a nie na logowaniu się na jego konto. Przy okazji znika praktyka, którą spotykamy zaskakująco często: skrzynka osoby, która odeszła dwa lata temu, nadal aktywna, z hasłem znanym trzem osobom.
Jak wygląda odtwarzanie w praktyce
Zgłoszenie przychodzi zwykle w jednej z dwóch form. Pierwsza to konkretna wiadomość albo plik: wtedy podajecie nazwę, przybliżoną datę i miejsce, a przywrócenie zajmuje kilkanaście minut. Druga to sytuacja, w której nie wiadomo, co dokładnie zniknęło: wtedy najpierw odtwarzamy zawartość obok oryginału, żeby dało się sprawdzić, co jest potrzebne, i dopiero potem wracamy do właściwego miejsca.
Ten drugi wariant jest powodem, dla którego nie rozliczamy odtworzeń osobno. Usługa, w której każde przywrócenie kosztuje, kończy się tym, że ludzie zgłaszają problem dopiero wtedy, gdy jest już duży.
Kiedy ta usługa nie jest potrzebna
Gdy firma trzyma w chmurze wyłącznie pocztę, a ta służy do potwierdzania spotkań. Wtedy wystarczy porządna retencja w samej dzierżawie i mówimy to wprost, zamiast dopisywać pozycję do faktury.
W każdej innej sytuacji kopia chmury jest uzupełnieniem, a nie zamiennikiem tego, co dzieje się w Waszej serwerowni. Dane z serwerów i maszyn wirtualnych obejmuje prowadzenie kopii, kolejność powrotu systemów opisuje plan odtworzenia, a rząd wielkości kosztu całego IT policzycie w kalkulatorze. Zakres kopii ustalamy na spotkaniu umówionym przez kontakt.
Treść sprawdzona i zaktualizowana: 31 lipca 2026
Od telefonu do działającego środowiska, pięć kroków
Nie przejmujemy środowiska w ciemno. Najpierw sprawdzamy, co macie, potem wyceniamy.
- Krok 1 Rozmowa i szybki przegląd tego, co macie i co boli najbardziej.
- Krok 2 Przegląd środowiska. Dostajesz listę ryzyk i kolejność ich naprawiania.
- Krok 3 Oferta z zakresem, czasem reakcji i ceną. Bez ukrytych pozycji.
- Krok 4 Przejęcie środowiska, dokumentacja, dostępy, monitoring.
- Krok 5 Praca bieżąca i przeglądy. Raport co miesiąc.
Pytania, które padają najczęściej
Odpowiedzi na to, o co pytają firmy przed podpisaniem umowy.
Częste pytania klientów na tym etapie:Trzyma je tyle, ile wynika z ustawień dzierżawy, i to zwykle liczone w dniach. Kosz i retencja załatwiają pomyłkę sprzed tygodnia. Nie załatwiają katalogu skasowanego w poprzednim kwartale, konta wyczyszczonego przez kogoś obcego ani witryny usuniętej podczas porządków.
Zwykle w kilkanaście minut od zgłoszenia, bo przywracamy pojedynczy element, a nie całą skrzynkę. Większe odtworzenia, na przykład biblioteki dokumentów działu, liczą się w godzinach i termin podajemy po sprawdzeniu objętości. Każde odtworzenie mieści się w abonamencie.
Nie. Podpięcie kopii do dzierżawy, harmonogram i retencja to praca w konsoli i robimy ją zdalnie, zwykle w dniu podpisania umowy. Jeśli wolicie zacząć od rozmowy przy stole, spotykamy się w naszym biurze przy Objazdowej 35A albo u Was, ale sama usługa wizyty nie wymaga.
Zawartość jej skrzynki i dysku zostaje w kopii, więc licencję możecie zwolnić od razu, zamiast opłacać ją tylko po to, żeby dane były dostępne. Przy firmach z sezonową rotacją ta jedna rzecz potrafi pokryć znaczną część kosztu usługi.
Poza chmurą Microsoftu, na koncie, którego nie ma w Waszej dzierżawie ani w Waszej domenie. Taki układ jest sensem tej usługi: przejęcie konta administratora daje dostęp do danych produkcyjnych, ale nie do miejsca, w którym trzymamy ich kopię.
Nie obejmuje, jeśli poczta pracuje w Exchange Online, bo w Waszej serwerowni nie ma czego kopiować. To osobne narzędzie i osobne repozytorium. Sprawdzamy to na pierwszym spotkaniu, bo przekonanie, że kopia serwerów obejmuje chmurę, jest tu najczęstszym nieporozumieniem.
Obsługa IT w mieście Zielona Góra
Do klientów w mieście Zielona Góra dojeżdżamy na miejsce, resztę zamykamy zdalnie.
Nasze biura, 14 adresów
Umów przegląd IT w mieście Zielona Góra
Krótka rozmowa wystarczy, żeby ocenić zakres prac i podać widełki kosztu. Bez zobowiązań.
Pozostałe usługi w mieście Zielona Góra
Zestaw zmienia się codziennie, więc przy kolejnej wizycie zobaczysz inny wycinek katalogu.
Szkolenia i testy phishingowe Zielona Góra
Firma, która fakturuje za granicę, traci pieniądze nie na kliknięciu w załącznik, tylko na przelewie wysłanym na podmieniony numer konta. Kampanie kierujemy pod ten scenariusz, po polsku i po angielsku, a zasadę potwierdzania zmian zostawiamy na piśmie. Trzydzieści osób to od 290 zł netto miesięcznie.
Zobacz usługęCertyfikaty SSL i szyfrowanie Zielona Góra
Wygasły certyfikat na stronie widać natychmiast. Wygasły certyfikat na integracji z systemem odbiorcy nie daje żadnego komunikatu, tylko po cichu zatrzymuje wymianę zamówień. Pilnujemy dat we wszystkich takich miejscach i szyfrujemy dyski razem z obsługą kluczy odzyskiwania. Od 190 zł netto miesięcznie.
Zobacz usługęWdrożenie sieci Cisco Zielona Góra
Budujemy sieć na sprzęcie Cisco tam, gdzie wymaga tego odbiorca albo ubezpieczyciel: uwierzytelnianie portu, rozdzielone strefy, logi z zapisem zdarzeń i sprzęt z aktywnym wsparciem producenta. Konfigurację przygotowujemy przed przyjazdem. Robocizna dla jednej lokalizacji zaczyna się od 6 500 zł netto.
Zobacz usługę