- usługi
- Backup danych firmy Szczecin
Co obejmuje backup danych firmy Szczecin?
Program robiący kopie to jeszcze nie usługa, bo program nie odpowiada za wynik. Bierzemy na siebie siedem rzeczy: ustalenie zakresu, częstotliwość dobraną do tempa zmian, miejsce przechowywania, odporność na szyfrowanie, nadzór nad każdym zadaniem, comiesięczny test odtworzenia i raport, który da się przeczytać bez logów.
- 01
Zakres liczony od strat, nie od dysków
Baza spedycyjna, magazynowa, pliki, poczta i skany dokumentów, czyli wszystko, czego nie odtworzy pamięć.
- 02
Częstotliwość dobrana do tempa zmian
Baza kopiowana co kilka godzin w ciągu dnia, pliki działowe raz na dobę, archiwum rzadziej.
- 03
Kopia lokalna i druga poza siedzibą
Szybkie przywrócenie z urządzenia u Was, druga wersja w centrum danych albo na taśmie.
- 04
Repozytorium odporne na szyfrowanie
Kopia niezmienialna przez ustalony czas i konto kopii poza domeną, żeby atak nie zabrał obu.
- 05
Nadzór nad każdym zadaniem
Pierwsze nieudane wykonanie to zgłoszenie z właścicielem na ten sam dzień roboczy, a nie mail do nikogo.
- 06
Test odtworzenia co miesiąc
Losowy zasób przywracany w środowisku testowym odciętym od sieci, z pomiarem czasu powrotu.
- 07
Odtwarzanie i raport
Przywrócenie pliku, skrzynki albo maszyny na Wasze zgłoszenie oraz miesięczne podsumowanie stanu kopii.
Ile kosztuje backup danych firmy Szczecin w mieście Szczecin?
Prowadzenie kopii dla firmy z jednym serwerem i do jednego terabajta danych zaczyna się od 500 zł netto miesięcznie, razem z kopią lokalną, drugą kopią poza siedzibą, nadzorem nad zadaniami i comiesięcznym testem odtworzenia. Kwota rośnie z objętością danych, liczbą maszyn i wymaganym czasem powrotu, a nie z liczbą pracowników. Taśmy wyceniamy osobno.
Tyle kosztuje: jeden serwer i do 1 TB danych, kopie w ciągu dnia i druga wersja poza siedzibą.
Wszystkie kwoty są netto. Tej usługi nie sprzedajemy z cennika, więc dokładną kwotę podajemy po rozmowie o zakresie, przed podpisaniem umowy.
Dlaczego kopia raz na dobę nie pasuje do spedycji
W firmie, która wystawia kilkanaście faktur miesięcznie, kopia nocna jest wystarczająca. Utrata dnia oznacza wpisanie kilku dokumentów jeszcze raz. W firmie transportowej ten sam harmonogram oznacza coś zupełnie innego: pełny dzień zleceń, awizacji, zmian tras i potwierdzeń, których nie da się odtworzyć z niczego poza pamięcią dyspozytorów i skrzynką pocztową.
Dlatego pierwsza rozmowa nie dotyczy programu ani miejsca na dane. Dotyczy jednej liczby: ile godzin pracy firma jest gotowa stracić. Odpowiedź „nie więcej niż cztery” oznacza kopię co cztery godziny i przekłada się na koszt. Odpowiedź „nie więcej niż piętnaście minut” oznacza replikację ciągłą i koszt zupełnie innego rzędu, więc pytamy o nią wprost, zamiast zakładać.
Druga liczba jest równie ważna i częściej pomijana: ile przestoju firma wytrzyma. Dane mogą być kompletne, a powrót i tak potrwa trzy dni, jeśli nikt nie ustalił, na czym je odtworzyć i w jakiej kolejności.
Co w firmie transportowej kopiujemy i jak często
| Zbiór | Jak szybko się zmienia | Harmonogram, który proponujemy |
|---|---|---|
| Baza systemu spedycyjnego | co kilka minut w godzinach pracy | kopia przyrostowa co cztery godziny, pełna raz w tygodniu |
| Baza systemu magazynowego | przy każdym wydaniu i przyjęciu | jak wyżej, w tym samym oknie |
| Skrzynki dyspozytury | przez całą dobę | kopia dzienna, retencja liczona w latach |
| Skany dokumentów przewozowych | przyrastają, nie zmieniają się wstecz | kopia dzienna, retencja pod obowiązek przechowywania |
| Pliki działowe i kadrowe | kilka razy dziennie | kopia dzienna, retencja miesięczna i roczna |
| Konfiguracje serwerów i urządzeń sieciowych | rzadko, ale krytycznie | kopia po każdej zmianie, przechowywana osobno |
Ostatnia pozycja wypada z zakresu najczęściej ze wszystkich. Firma ma komplet danych i żadnego zapisu konfiguracji przełącznika, zapory ani serwera obsługującego wagę. Odtworzenie danych zajmuje wtedy godziny, a doprowadzenie środowiska do stanu, w którym te dane są do czegokolwiek potrzebne, kolejny dzień.
Gdzie leżą te kopie
Trzy wersje danych, dwa rodzaje nośników i przynajmniej jedno miejsce poza Waszym budynkiem. Reguła jest stara i nadal obowiązuje, bo każde pojedyncze miejsce przechowywania jest punktem awarii. Kopia na tym samym serwerze ginie razem z nim. Kopia wyłącznie w chmurze nie pomoże, gdy trzeba szybko odtworzyć kilkaset gigabajtów przez łącze. Kopia wyłącznie lokalna przepada przy pożarze albo zalaniu.
W praktyce wygląda to tak: dane produkcyjne na serwerze, kopia na osobnym urządzeniu w Waszej serwerowni i druga wersja w centrum danych. Firmom z obowiązkiem długiego przechowywania dokumentów dokładamy trzecią warstwę na taśmie, opisaną osobno przy backupie LTO.
Do tego jedna wersja niezmienialna przez ustalony czas, czyli taka, której nie da się zmienić ani usunąć nawet z konta administratora. To jedyne zabezpieczenie działające wtedy, gdy atakujący ma już pełne uprawnienia w domenie.
Czego zwykle brakuje w zastanych kopiach
Przejmując środowisko, rzadko znajdujemy firmę bez backupu. Znacznie częściej znajdujemy backup działający od lat i obejmujący nie to, co trzeba. Powtarzają się cztery braki.
Baza systemu branżowego kopiowana jako plik w trakcie pracy, czyli w stanie, z którego nie da się jej wczytać. Poczta i pliki w Microsoft 365 pominięte, bo założono, że producent to robi. Skany dokumentów leżące na udziale, którego nikt nie dodał do zadania po ostatniej przeprowadzce serwera. I konfiguracje urządzeń sieciowych, o których nie pomyślał nikt.
Wynik przeglądu zwykle zmienia rozmowę o budżecie, bo pokazuje różnicę między tym, co firma zakładała, a tym, co faktycznie ma.
Kiedy w firmie bez nocy wolnej wypada okno na kopię
Pierwszy pełny przebieg jest jedynym momentem, który realnie obciąża środowisko, bo przesyła wszystko. Umawiamy go na godzinę, w której ruch spada najniżej w tygodniu, wyznaczoną z Waszych danych, a nie z założeń. Zwykle jest to noc z niedzieli na poniedziałek.
Każde kolejne wykonanie przesyła wyłącznie zmienione bloki i mieści się w minutach, więc dzienne kopie bazy da się wykonywać w godzinach pracy bez odczuwalnego wpływu. Osobno planujemy zadania porządkujące i sprawdzające zapisane dane, bo te intensywnie czytają dyski i nie powinny nakładać się na okno kopii.
Skąd wiadomo, że kopię da się odtworzyć
Backup, który nigdy nie był odtwarzany, jest deklaracją, a nie zabezpieczeniem.
Raz w miesiącu przywracamy losowy zasób do środowiska testowego odciętego od sieci i zapisujemy zmierzony czas w raporcie. Zadanie zakończone sukcesem w konsoli nie dowodzi, że dane dadzą się odczytać, a już na pewno nie dowodzi, że aplikacja na odtworzonej maszynie wstanie.
Raz w roku, przy większych środowiskach, przechodzimy pełny scenariusz razem z Wami, z pomiarem czasu każdego kroku. Kolejność powrotu systemów i role po Waszej stronie opisujemy w ramach planu odtworzenia.
Co jest w stawce, a co dochodzi osobno
W 500 zł netto miesięcznie mieszczą się nadzór, testy, odtwarzanie na Wasze zgłoszenie i raport. Osobno rozliczamy taśmy razem z polityką rotacji, środowisko zapasowe do szybkiego przełączenia oraz kopie poczty i dokumentów z chmury, czyli backup Microsoft 365, bo tam koszt zależy od liczby kont, a nie od objętości danych na serwerze.
Narzędzia dobieramy do środowiska: w środowiskach wirtualnych najczęściej Veeam, a przy klastrze na Proxmoksie Proxmox Backup Server. Stawkę dla swojego środowiska sprawdzicie w kalkulatorze, a zakres domykamy przy pierwszej rozmowie przez kontakt.
Treść sprawdzona i zaktualizowana: 31 lipca 2026
Od telefonu do działającego środowiska, pięć kroków
Nie przejmujemy środowiska w ciemno. Najpierw sprawdzamy, co macie, potem wyceniamy.
- Krok 1 Rozmowa i szybki przegląd tego, co macie i co boli najbardziej.
- Krok 2 Przegląd środowiska. Dostajesz listę ryzyk i kolejność ich naprawiania.
- Krok 3 Oferta z zakresem, czasem reakcji i ceną. Bez ukrytych pozycji.
- Krok 4 Przejęcie środowiska, dokumentacja, dostępy, monitoring.
- Krok 5 Praca bieżąca i przeglądy. Raport co miesiąc.
Pytania, które padają najczęściej
Odpowiedzi na to, o co pytają firmy przed podpisaniem umowy.
Częste pytania klientów na tym etapie:Tyle, ile firma przyjmie w tym czasie, i to jest właściwa jednostka w spedycji. Przy kopii raz na dobę mówimy o całym dniu pracy dyspozytury, przy kopii co cztery godziny o kilkudziesięciu pozycjach. Od tej liczby, a nie od możliwości programu, zaczynamy dobór harmonogramu.
Przy kopii przyrostowej przesyłane są wyłącznie zmienione bloki, więc obciążenie jest niewielkie i rozłożone w czasie. Największy koszt ma pierwszy pełny przebieg, dlatego robimy go w najspokojniejszej godzinie tygodnia. Kolejne wykonania mieszczą się w minutach i nie widać ich przy pracy.
Obejmujemy je tak samo jak bazy, choć innym harmonogramem, bo rosną równomiernie i rzadko się zmieniają wstecz. To zwykle największy zbiór w firmie i jednocześnie ten, po który sięga kontrola albo kontrahent po latach. Retencję ustalamy pod obowiązek przechowywania, a nie pod miejsce na dysku.
System monitorujący zapisuje wynik od razu i pracuje przez całą dobę. Człowiek siada do niego w godzinach pracy helpdesku, od poniedziałku do piątku między 8:00 a 18:00, i wtedy powstaje zgłoszenie z właścicielem. Tydzień bez ani jednej wykonanej kopii nie ma prawa przejść u nikogo niezauważony.
Nie, bo taka kopia ginie razem z serwerem przy awarii sprzętu i razem z danymi przy zaszyfrowaniu środowiska. Jest lepsza niż nic i zostawiamy ją jako najszybszą drogę powrotu przy zwykłej pomyłce, ale dokładamy do niej wersję na osobnym urządzeniu i drugą poza siedzibą.
Pojedynczy plik zwykle kilkanaście minut od podjęcia zgłoszenia, skrzynka pocztowa do godziny, a maszyna wirtualna z repliki kilkadziesiąt minut, bo uruchamiamy gotową kopię zamiast odtwarzać dane na czysto. Podajemy czas zmierzony w ostatnim teście w Waszym środowisku, a nie wartość z materiałów producenta, bo te dwie liczby rzadko są takie same.
Nie, cennik jest jeden dla całego kraju i wynosi od 500 zł netto miesięcznie w opisanym zakresie. Dojazd do odtworzenia w granicach miasta mieści się w abonamencie, bo mamy tu biuro przy Nad Odrą 6. Zmienia się wyłącznie czas dojazdu, nie kwota na fakturze.
Obsługa IT w mieście Szczecin
Do klientów w mieście Szczecin dojeżdżamy na miejsce, resztę zamykamy zdalnie.
Nasze biura, 14 adresów
Umów przegląd IT w mieście Szczecin
Krótka rozmowa wystarczy, żeby ocenić zakres prac i podać widełki kosztu. Bez zobowiązań.
Pozostałe usługi w mieście Szczecin
Zestaw zmienia się codziennie, więc przy kolejnej wizycie zobaczysz inny wycinek katalogu.
Terraform i infrastruktura jako kod Szczecin
W firmie pracującej bez przerwy środowiska dotyka kilka osób na kilku zmianach, a po miesiącu nikt nie umie powiedzieć, kto zmienił regułę i po co. Opisujemy je w Terraformie, więc każda zmiana ma autora, plan i drogę powrotną. Opisanie istniejącego środowiska zaczyna się od 3 900 zł netto.
Zobacz usługęOkablowanie strukturalne Szczecin
Kładziemy okablowanie kategorii 6 i 6A, montujemy szafę i gniazda, ciągniemy światłowód między budynkami i na plac, opisujemy oraz certyfikujemy każdy tor. W obiektach pracujących bez przerwy planujemy roboty na odcinki. Robocizna z pomiarami do dwudziestu punktów od 3 900 zł netto, materiał osobno.
Zobacz usługęNIS 2 dla firm Szczecin
W łańcuchu portowym obowiązek wynikający z NIS 2 trafia na firmy, które nigdy nie uważały się za infrastrukturę krytyczną. Ustalamy, czy i jako kto wchodzicie w zakres, pokazujemy braki i prowadzimy wdrożenie. Analiza dla firmy do pięćdziesięciu stanowisk kosztuje od 5 900 zł netto.
Zobacz usługę