- usługi
- Azure dla firm Kraków
Co obejmuje azure dla firm Kraków?
Środowisko obsługujące akta różni się od zwykłej firmowej chmury jedną rzeczą: część zespołu nie ma prawa zobaczyć części danych. Prowadzimy sześć obszarów: podział na zespoły spraw, uprawnienia nadawane teczkami, zapisy wglądu do dokumentów, maszyny pod system kancelaryjny, kopie poza subskrypcją oraz przegląd wyjątków.
- 01
Podział wynikający ze spisu spraw
Zespół sięga wyłącznie do teczek, do których został formalnie przypisany.
- 02
Wgląd do akt z imiennym śladem
Otwarcie dokumentu zapisuje nazwisko, godzinę i nazwę pliku, bez wyjątku dla wspólnika.
- 03
Konto gościa dla klienta i biegłego
Osoba spoza kancelarii dostaje jedną sprawę i konto z wpisanym terminem końca.
- 04
System kancelaryjny na własnej maszynie
Repertorium i baza spraw pracują w Azure, w regionie wpisanym do umowy z klientem.
- 05
Ograniczenie wynoszenia dokumentów
Etykiety Purview i zasady Intune pilnują, na jaki sprzęt akta w ogóle mogą trafić.
- 06
Drugi egzemplarz poza subskrypcją
Kopia akt leży na koncie innego dostawcy, z comiesięcznym sprawdzeniem odczytu.
- 07
Sprawdzenie konfliktu przy przyjęciu sprawy
Przypisania przeglądamy w chwili otwarcia teczki, a nie po miesiącu pracy zespołu.
Ile kosztuje azure dla firm Kraków w mieście Kraków?
Prowadzenie subskrypcji Azure kosztuje 590 zł netto miesięcznie i obejmuje tożsamość, podział uprawnień, zapisy wglądu, kopie oraz pilnowanie rachunku. Każda maszyna wirtualna to 250 zł netto. Licencje Microsoft 365 i zużycie zasobów opłacacie Microsoftowi z własnej umowy, poza tą stawką.
Tyle kosztuje: subskrypcja Azure krakowskiej kancelarii, maszyny po 250 zł.
Wszystkie kwoty są netto. Tej usługi nie sprzedajemy z cennika, więc dokładną kwotę podajemy po rozmowie o zakresie, przed podpisaniem umowy.
Czym środowisko kancelarii różni się od zwykłej firmowej chmury
W większości firm domyślne ustawienie brzmi: pracownik widzi to, co jest potrzebne do pracy, a granice wyznacza wygoda. W kancelarii domyślne ustawienie jest odwrotne. Osoba widzi wyłącznie sprawy, do których została przypisana, a każde rozszerzenie tego zakresu jest decyzją, którą ktoś podejmuje imiennie.
Powód nie jest techniczny. Kancelaria z Krakowa prowadząca obsługę spółek z tego samego rynku prędzej czy później trafi na dwie sprawy, w których interesy klientów są rozbieżne. Rozdzielenie zespołów jest wtedy warunkiem przyjęcia drugiej sprawy, a nie dobrą praktyką. Jeśli to rozdzielenie istnieje wyłącznie w ustaleniu ustnym, jego jedynym dowodem jest czyjeś zapewnienie.
Druga różnica dotyczy klientów korporacyjnych, których w Krakowie obsługuje się wielu. Ich działy prawne pytają o środowisko kancelarii tak samo jak o własnego dostawcę: gdzie leżą dokumenty, kto ma do nich dostęp i skąd wiadomo, że lista jest kompletna. Odpowiedź trzeba mieć przed pytaniem, bo pada ono zwykle przy podpisywaniu umowy ramowej.
Jak wygląda bariera informacyjna zapisana w uprawnieniach
Zaczynamy od czegoś, co brzmi nietechnicznie: od spisu spraw i zespołów, które je prowadzą. Dopiero z niego powstają grupy w Entra ID, a teczka w przestrzeni plików jest przypisana do grupy, nie do działu. Osoba spoza grupy nie zobaczy zawartości ani nazwy dokumentu, bo w takim układzie sama nazwa pliku bywa informacją.
Przypisanie nadaje wskazany wspólnik, a nie osoba obsługująca środowisko od strony technicznej. To rozdzielenie jest tu istotne. Firma zewnętrzna, która sama sobie nadaje dostęp do akt, nie różni się z punktu widzenia klienta od osoby, która ten dostęp po prostu ma.
Nasze konta pracują na rolach potrzebnych do utrzymania maszyn, sieci i kopii. Wejście do zawartości teczki wymaga podniesienia uprawnień na czas zadania, z wnioskiem i zapisem, i zdarza się rzadko, zwykle przy odtwarzaniu skasowanego pliku.
Kto dostaje wejście, na jak długo i co po nim zostaje
| Rodzaj dostępu | Kto go nadaje | Na jaki czas | Co zostaje w zapisie |
|---|---|---|---|
| Prawnik w zespole sprawy | wspólnik prowadzący | do zamknięcia sprawy | wejścia do dokumentów wraz z godziną |
| Aplikant lub osoba na zastępstwie | wspólnik prowadzący | data wpisana przy nadaniu | to samo, plus data i powód nadania |
| Klient sięgający po własne dokumenty | osoba prowadząca sprawę | okres uzgodniony w umowie | pobrania i podgląd, bez dostępu do notatek |
| Biegły albo prawnik z innej kancelarii | wspólnik, po sprawdzeniu konfliktu | do dnia wskazanego przy zaproszeniu | wejścia oraz zapis, kto zaprosił |
| Administrator systemu kancelaryjnego | osoba odpowiadająca za zgodność | na czas zadania | podniesienie uprawnień z powodem |
| Obsługa techniczna po naszej stronie | osoba wskazana przez kancelarię | na czas zgłoszenia | operacje na maszynie, bez wglądu w treść |
Ostatni wiersz opisuje granicę, która jest sednem takiego wdrożenia. Prowadzenie maszyny, sieci i kopii nie wymaga czytania dokumentów, a każde odstępstwo od tej zasady ma być widoczne w zapisie, nie ukryte w wygodzie obsługi.
Co stawiamy w Azure, a co zostaje po stronie kancelarii
W Azure pracują zwykle maszyny z systemem kancelaryjnym i jego bazą, przestrzeń na akta, pulpit zdalny dla osób pracujących spoza biura oraz mechanizmy tożsamości oparte na Entra ID. Do tego dochodzą kopie i zapisy zdarzeń, bo bez nich pozostałe elementy są niepełne.
Po stronie kancelarii zostaje to, czego przeniesienie niczego nie poprawia: skanowanie dokumentów, wydruk, sieć obsługująca ludzi na miejscu i sprzęt wymagający fizycznej obecności. Ta granica bywa inna w kancelarii zajmującej jedno piętro i w takiej, która ma dwa adresy, i ustalamy ją przed pierwszym przeniesieniem, a nie w trakcie.
Odrębną sprawą jest system, który producent licencjonuje na konkretny sprzęt. Zdarza się to w starszych rozwiązaniach kancelaryjnych i rozstrzyga o całym projekcie, dlatego pytamy o to na pierwszym spotkaniu, zanim padnie jakakolwiek data.
Dlaczego zapis wglądu waży więcej niż zakaz kopiowania
Zakaz można obejść, a im ciaśniejszy, tym częściej ktoś próbuje. Zapis działa inaczej: nie powstrzymuje niczego w chwili, w której się to dzieje, za to odpowiada na pytanie zadane później. W praktyce właśnie to pytanie ma znaczenie, bo kancelaria rzadko musi udowodnić, że czegoś nie dało się zrobić. Musi udowodnić, kto co zrobił.
Zapisy przechowujemy przez okres uzgodniony przy podpisaniu umowy i podajemy tę wartość wprost, bo wydłużenie kosztuje u dostawcy i jest decyzją finansową. Krótki okres przechowywania jest wyborem dopuszczalnym, o ile zostanie podjęty świadomie, a nie odziedziczony po ustawieniu domyślnym.
Kiedy mówimy, że Azure nie jest tu odpowiedzią
Gdy kancelaria pracuje na kilku stanowiskach, ma jeden system i nie planuje pracy spoza biura. Wtedy własny serwer z porządną kopią wystarcza i mówimy to wprost. Gdy klient wymaga w umowie przetwarzania na sprzęcie pozostającym pod wyłączną kontrolą kancelarii, właściwym układem jest chmura hybrydowa, a nie przenoszenie wszystkiego wyżej.
Odradzamy też Azure firmom, które nie korzystają z Microsoft 365 i nie zamierzają zacząć. Cała przewaga tej platformy w takich wdrożeniach polega na wspólnej tożsamości, a bez niej równie dobrze pracuje inna chmura, co opisaliśmy przy administracji chmurą.
Co ustalamy przy Reducie 26a, a co robimy zdalnie
Środowisko prowadzi się zdalnie i nie udajemy, że jest inaczej. Biuro przy Reducie 26a służy rozmowom, których nie da się przeprowadzić na telekonferencji, a w tym wdrożeniu jest ich sporo: ustalenie, kto ma widzieć które sprawy, przejście przez listę wyjątków i omówienie odpowiedzi dla działu prawnego klienta. Przy jednym stole zajmuje to godzinę, w wymianie wiadomości kilka tygodni.
Wizyty w Waszej kancelarii umawiamy wcześniej i dotyczą spraw ze sprzętem. Dyżurnego inżyniera ani magazynu części w mieście nie mamy i mówimy to przed umową.
Czego ta stawka nie obejmuje
Licencji Microsoft 365 i zużycia zasobów Azure, które płacicie Microsoftowi z własnej umowy. Nie odsprzedajemy ich z marżą, bo wtedy obniżanie rachunku działałoby przeciwko nam. Nie odpowiadamy również za działanie systemu kancelaryjnego kupionego od producenta ani za jego aktualizacje merytoryczne, choć odpowiadamy za maszynę, bazę, sieć i kopie pod nim.
Wyprowadzenie akt z serwera w kancelarii jest osobnym projektem, opisanym przy migracji do chmury. Ustawienia subskrypcji zapisujemy tak, jak pokazujemy przy infrastrukturze jako kodzie, a kopie i ich miejsce przechowywania przy backupie danych. Koszt opieki nad całym IT kancelarii policzycie w kalkulatorze.
Treść sprawdzona i zaktualizowana: 2 sierpnia 2026
Od telefonu do działającego środowiska, pięć kroków
Nie przejmujemy środowiska w ciemno. Najpierw sprawdzamy, co macie, potem wyceniamy.
- Krok 1 Rozmowa i szybki przegląd tego, co macie i co boli najbardziej.
- Krok 2 Przegląd środowiska. Dostajesz listę ryzyk i kolejność ich naprawiania.
- Krok 3 Oferta z zakresem, czasem reakcji i ceną. Bez ukrytych pozycji.
- Krok 4 Przejęcie środowiska, dokumentacja, dostępy, monitoring.
- Krok 5 Praca bieżąca i przeglądy. Raport co miesiąc.
Pytania, które padają najczęściej
Odpowiedzi na to, o co pytają firmy przed podpisaniem umowy.
Częste pytania klientów na tym etapie:Przez grupy w Entra ID odpowiadające zespołom prowadzącym sprawę, a nie działom kancelarii. Teczka jest przypisana do grupy, więc osoba spoza niej nie zobaczy nawet nazwy dokumentu. Przypisania nadaje wskazany wspólnik, a każda zmiana zostaje zapisana razem z powodem.
Osoby wskazane przez kancelarię, zwykle wspólnik prowadzący i osoba odpowiadająca za zgodność. Zapytanie zwraca listę wejść z nazwiskiem, godziną i nazwą otwartego pliku, za okres, na jaki umówiliśmy przechowywanie zapisów. My sami też w niej jesteśmy, bez wyłączenia dla obsługi technicznej.
Nazwę regionu, w którym pracuje zasób, i nazwę regionu, w którym leży kopia. Obie wartości są zapisane w rejestrze środowiska, a ograniczenie na poziomie subskrypcji nie pozwala uruchomić zasobu poza uzgodnionym obszarem. Odpowiedź jest więc sprawdzalna, nie deklaratywna.
W dniu wpisanym przy nadaniu przypisania, bez czekania na czyjeś zgłoszenie. Konta osób współpracujących czasowo zakładamy od razu z terminem końca, bo praktyka kończy się w kalendarzu, a nie w pamięci osoby prowadzącej zespół. Przedłużenie jest osobną, świadomą decyzją.
Najczęściej tak, bo Azure obsługuje maszyny wirtualne z Windows Server i wersjami baz, na których takie systemy pracują. Sprawdzamy trzy rzeczy przed decyzją: sposób licencjonowania u producenta, ewentualny klucz sprzętowy oraz to, jak system znosi opóźnienie w połączeniu z biurem.
Nie, o ile dokument nosi etykietę, a sprzęt nie jest zarejestrowany w Intune. Reguła działa na poziomie pliku, więc obowiązuje też po wysłaniu go pocztą. Osobom pracującym na własnym sprzęcie zostaje przeglądarka bez możliwości pobrania, i mówimy o tym przed wdrożeniem.
Zwykle od trzech do sześciu tygodni, przy czym praca techniczna zajmuje w tym najmniej czasu. Najdłużej trwa ustalenie, kto ma widzieć które sprawy, bo jest to decyzja kancelarii, a nie ustawienie. Przenoszenie akt zaczynamy dopiero po zatwierdzeniu tej listy.
Obsługa IT w mieście Kraków
Do klientów w mieście Kraków dojeżdżamy na miejsce, resztę zamykamy zdalnie.
Nasze biura, 14 adresów
Umów przegląd IT w mieście Kraków
Krótka rozmowa wystarczy, żeby ocenić zakres prac i podać widełki kosztu. Bez zobowiązań.
Pozostałe usługi w mieście Kraków
Zestaw zmienia się codziennie, więc przy kolejnej wizycie zobaczysz inny wycinek katalogu.
Serwis urządzeń Cisco Kraków
Po awarii w krakowskiej spółce obsługującej klientów korporacyjnych trzeba zrobić dwie rzeczy: przywrócić sieć i opisać, co się stało. Prowadzimy naprawę tak, żeby drugie zadanie nie wymagało odtwarzania przebiegu z pamięci. Diagnostyka i odtworzenie konfiguracji jednego urządzenia to od 1 000 zł netto.
Zobacz usługęHosting dla firm Kraków
Polska spółka w międzynarodowej grupie prowadzi zwykle dwa adresy naraz, grupowy i własny, a pytanie o to, kto odpowiada za który, pada dopiero przy pierwszym audycie. Rozdzielamy te role na piśmie i prowadzimy część lokalną. Strona z dziesięcioma skrzynkami kosztuje od 99 zł netto miesięcznie.
Zobacz usługęFirma informatyczna Kraków
W Krakowie umowę na informatykę czyta zwykle ktoś jeszcze: dział prawny właściciela, wspólnik kancelarii albo audytor. Podpisujemy komplet, którego szukają, powierzenie przetwarzania i poufność przed pierwszym logowaniem, a pracę dzielimy między role zamiast opierać ją na jednym człowieku. Opieka do 25 komputerów kosztuje 2 000 zł netto miesięcznie.
Zobacz usługę