Pomoc zdalna
Automatyzacje i AI Białystok

Automatyzacja procesów w firmie Białystok

Procesu nie da się poznać z opisu, trzeba zobaczyć go przy biurku osoby, która go dziś wykonuje. Dlatego siadamy obok niej, a nagranie ekranu i rozmowa nad tym nagraniem służą temu, żebyśmy przyszli już z gotową listą pytań. Pierwszy proces od 3 900 zł netto.

  • Od 3 900 zł netto za wdrożenie
  • Nagranie ekranu zamiast opisu procesu ze słyszenia
  • Popołudnie obok osoby, która dziś klika ten proces
  • Nowy przepływ chodzi obok starego, zanim ktoś go wyłączy
  • Opis przepływu zostaje u Was, nie u nas

Pracowaliśmy dla

Zakres

Co obejmuje automatyzacja procesów w firmie Białystok?

W dwóch dniach mieści się poznanie procesu, zbudowanie przepływu i przekazanie go zespołowi. Na poznanie składają się rozmowa o tym, co ma się zmienić, nagranie ekranu zrobione przez osobę wykonującą czynność, przejście tego nagrania razem oraz popołudnie spędzone przy samym stanowisku, obok tej samej osoby.

  1. 01

    Nagranie ekranu z prawdziwej pracy

    Prosimy o zarejestrowanie czynności w zwykły dzień, bez przygotowania i bez komentarza dla nas.

  2. 02

    Rozmowa nad nagraniem

    Zatrzymujemy je w miejscach, w których ktoś klika szybciej, niż tłumaczy, bo tam zwykle siedzi wyjątek.

  3. 03

    Popołudnie przy stanowisku

    Siadamy obok osoby wykonującej proces i przez pierwszą godzinę nie zadajemy jej żadnych pytań.

  4. 04

    Przepływ na tym, co już macie

    Budujemy na Microsoft 365 albo na n8n, zależnie od tego, gdzie dziś leżą dane i kto ma to potem utrzymać.

  5. 05

    Praca równolegle ze starym obiegiem

    Przez dwa tygodnie zapis idzie dwiema drogami, więc różnicę widać na papierze, a nie w opowieści.

  6. 06

    Opis przekazany na koniec

    Dostajecie schemat kroków, listę wyjątków i wskazanie, co zrobić, gdy przepływ stanie.

Wycena

Ile kosztuje automatyzacja procesów w firmie Białystok w mieście Białystok?

Pierwszy proces kosztuje od 3 900 zł netto, czyli mniej więcej dwa dni pracy, w tym przejście nagrania i popołudnie przy stanowisku. Rynkowo automatyzacja jednego procesu wyceniana jest na 2 000 do 8 000 zł. Opieka to 700 zł netto miesięcznie, a obserwacja przy stanowisku mieści się w cenie wdrożenia i nie jest osobną pozycją.

od 3 900 zł netto, jednorazowo

Tyle kosztuje: pierwszy proces poznany przy stanowisku i zbudowany, około dwóch dni.

Wszystkie kwoty są netto. Tej usługi nie sprzedajemy z cennika, więc dokładną kwotę podajemy po rozmowie o zakresie, przed podpisaniem umowy.

Jak poznajemy proces, zanim cokolwiek zbudujemy

Nie z opisu i nie ze spotkania w sali konferencyjnej. Proces mieszka na jednym stanowisku, w rękach osoby, która wykonuje go po raz tysięczny, i to jest jedyne miejsce, w którym widać go w całości: razem z wyjątkami, poprawkami po kimś i czynnościami tak oczywistymi, że nikt ich nie wymienia.

Kolejność jest u nas odwrotna niż zwykle. Najpierw zbieramy wszystko, co da się zebrać przez sieć, a dopiero potem siadamy obok, z listą rzeczy do sprawdzenia spisaną wcześniej. Wygląda to tak:

  1. Rozmowa z osobą decydującą o tym, co ma się zmienić i po czym poznamy, że się zmieniło.
  2. Nagranie ekranu zrobione przez pracownika wykonującego czynność, w zwykły dzień, bez przygotowania.
  3. Przejście tego nagrania razem, z zatrzymaniami w miejscach, w których ktoś klika szybciej, niż tłumaczy.
  4. Jedno popołudnie przy stanowisku, z tą listą w ręku.

Ta kolejność ma jeszcze jedną zaletę. Nagranie pokazuje proces taki, jaki jest, a nie taki, jaki figuruje w instrukcji, i różnica między tymi dwoma wersjami bywa całą treścią projektu.

Czego ekran nie pokaże, choćby nagranie było godzinne

Poniższe zestawienie robimy przed wizytą, żeby wiedzieć, czego szukać. Trzecia kolumna jest tą, dla której w ogóle warto wstać od klawiatury.

Element procesuWidać przez siećWidać dopiero przy stanowisku
kolejność czynności w programietak, na nagraniu
pliki i szablony, na których pracuje zespółtak, po przesłaniu kopii
wyjątki spisane na kartce przy monitorzenietak, leżą w zasięgu ręki
druga osoba poprawiająca po pierwszejrzadko, nikt o tym nie mówitak, widać po godzinie
odległość do drukarki, skanera i waginietak, i często tłumaczy całą resztę
kto jest dostępny na drugiej zmianieczęściowo, z harmonogramutak, z rozmowy na hali
co się dzieje, gdy zabraknie prądu albo siecinietak, ktoś to już przerabiał

Wiersz o kartce przy monitorze wygląda niepoważnie i jest najczęstszym powodem, dla którego przepływ zbudowany wyłącznie zdalnie trzeba potem przerabiać. Kartka zawiera zwykle listę odbiorców obsługiwanych inaczej niż wszyscy pozostali, a takiej listy nikt nie uznaje za część procesu, bo dla zespołu jest ona po prostu oczywistością.

Który proces bierzemy w podlaskiej firmie jako pierwszy

Najczęściej ten, w którym pomyłka kosztuje dzień transportu, a nie kwadrans chodzenia po biurze. W białostockim zakładzie zamawiającym materiał u dostawcy spod Warszawy, Poznania albo zza wschodniej granicy błąd w zamówieniu ma inną cenę niż tam, gdzie hurtownia stoi w tym samym mieście: nie da się dosłać brakującej pozycji tego samego popołudnia. Dlatego pierwszym kandydatem bywa droga od zapotrzebowania z hali do zamówienia u dostawcy, razem z potwierdzeniem terminu.

Drugi typowy kandydat to przepisywanie tych samych danych między programem handlowym a arkuszem, na którym ktoś liczy zestawienie dla właściciela. Trzeci to zbieranie danych z hali, które dziś powstają na kartce, a jutro muszą być w systemie. Wybór między nimi nie jest kwestią gustu: liczymy, ile razy w miesiącu czynność się powtarza i ile trwa jedno powtórzenie, a potem porównujemy z kosztem budowy.

Co daje popołudnie przy stanowisku i co się dzieje bez niego

Popołudnie przy stanowisku to zwykle cztery do sześciu godzin, z czego pierwsza schodzi na patrzeniu bez zadawania pytań. Ta pierwsza godzina jest najważniejsza, bo pytanie zadane za wcześnie zmienia zachowanie osoby, którą obserwujemy, i zamiast procesu widzimy jego prezentację.

Gdy tej części nie ma, budujemy z nagrania i z rozmowy, a ryzyko przenosi się na pierwszy miesiąc pracy. Wychodzi wtedy zwykle jedna sytuacja, o której nikt nie wspomniał, i przepływ trzeba poprawić. Nie jest to katastrofa, tylko koszt przesunięty w czasie, i dlatego przy rezygnacji z obserwacji wydłużamy okres pracy równoległej ze starym obiegiem zamiast skracać projekt.

Czego nie oddajemy przepływowi w firmie bez własnego informatyka

Wszystkiego, czego odkręcenie wymagałoby naszej obecności. Przepływ nie kasuje danych, nie wysyła niczego do klienta bez zatwierdzenia, nie zmienia cen i nie zamyka miesiąca. Wykonuje kroki odwracalne, a przy każdym kroku, którego odwrócić się nie da, zatrzymuje się i pyta człowieka.

Powód jest praktyczny, nie filozoficzny. W firmie bez własnego informatyka nie ma osoby, która o dwudziestej drugiej cofnie skutki źle napisanej reguły, a o tej porze nie siedzi przy niej także nikt z nas. Przepływ, którego najgorszym możliwym skutkiem jest niewykonane zadanie i wiadomość o tym, nadaje się do takiej firmy. Przepływ, który potrafi narobić szkody, nie nadaje się nigdzie.

Kiedy odradzamy start właśnie tym procesem

Gdy proces zmienia się co miesiąc, bo wtedy budujemy coś, co trzeba będzie zaraz przerobić, a lepiej najpierw ustalić jego kształt. Gdy nikt nie ma czasu nagrać piętnastu minut własnej pracy, ponieważ to najtańsza część projektu i brak zgody na nią zapowiada, jak będzie wyglądać reszta. Oraz wtedy, gdy czynność powtarza się kilka razy w miesiącu i trwa chwilę, bo taka arytmetyka nie zwraca żadnego wdrożenia.

Platformę, na której te przepływy stoją, opisuje wdrożenie n8n, dokumenty kosztowe obieg faktur, a wersję bez części podlaskiej strona automatyzacji procesów. Termin spotkania przy stanowisku ustalamy po rozmowie pod numerem +48 888 777 822 albo przez formularz kontaktowy.

Treść sprawdzona i zaktualizowana: 7 września 2026

Start współpracy

Od telefonu do działającego środowiska, pięć kroków

Nie przejmujemy środowiska w ciemno. Najpierw sprawdzamy, co macie, potem wyceniamy.

  1. Krok 1 Rozmowa i szybki przegląd tego, co macie i co boli najbardziej.
  2. Krok 2 Przegląd środowiska. Dostajesz listę ryzyk i kolejność ich naprawiania.
  3. Krok 3 Oferta z zakresem, czasem reakcji i ceną. Bez ukrytych pozycji.
  4. Krok 4 Przejęcie środowiska, dokumentacja, dostępy, monitoring.
  5. Krok 5 Praca bieżąca i przeglądy. Raport co miesiąc.

Pytania, które padają najczęściej

Odpowiedzi na to, o co pytają firmy przed podpisaniem umowy.

Częste pytania klientów na tym etapie:

Bo schemat opisuje wersję, w którą firma wierzy, a stanowisko pokazuje wersję wykonywaną. Przy biurku widać rzeczy, o których nikt nie mówi w rozmowie: kartkę z wyjątkami przyklejoną do monitora, drugą osobę poprawiającą po pierwszej, drukarkę stojącą dwa pomieszczenia dalej. Sam przepływ budujemy potem przez sieć.

Czasem wystarcza i wtedy tak robimy, tylko mówimy wprost, czym to płacicie. Budujemy wówczas wyłącznie z nagrania i z rozmowy, więc dłużej trzymamy stary obieg równolegle i częściej poprawiamy przepływ w pierwszym miesiącu. Przy prostym procesie biurowym to rozsądny wybór, przy procesie z halą zwykle nie.

Osoba, która wykonuje czynność codziennie, a nie jej przełożony. Wystarczy wbudowane nagrywanie ekranu i jedno przejście procesu w zwykłym tempie. Nagranie zrobione przez kogoś, kto zna proces z opisu, pokazuje wersję idealną, a właśnie odstępstwa od niej decydują o tym, czy przepływ przetrwa drugi tydzień.

Sprawdzamy, czy potrafi wystawić plik albo raport na dysk, bo to zwykle wystarcza. Gdy nie potrafi nic, mówimy o tym przed wyceną, zamiast obiecywać obejście. Wtedy proces często zaczyna się nie w tym programie, tylko przed nim albo za nim, i tam szukamy pierwszego kroku.

Zwykle od trzech do pięciu tygodni, przy czym naszej pracy jest w tym dwa dni. Resztę zajmuje umówienie się z osobą wykonującą proces, zebranie nagrania i dwa tygodnie pracy równoległej ze starym obiegiem. Skracanie tego okresu kończy się tym, że zespół wraca do papieru przy pierwszej sytuacji, której przepływ nie zna.

Przepływ stoi na Waszym koncie albo na Waszym serwerze, więc zostaje po prostu tam, gdzie był. Do tego schemat kroków, wykaz wyjątków, dane dostępowe oraz opis, co zrobić, gdy zadanie się nie wykona. Nie trzymamy niczego, co byłoby potrzebne do dalszej pracy.

Nie, i tak go celowo ustawiamy. Przepływ przenosi dane, pilnuje kolejności i przypomina, natomiast zgoda na wydatek, dopuszczenie odstępstwa oraz ocena, czy dostawa jest zgodna z zamówieniem, zostają przy ludziach. Każdą z tych czynności da się technicznie zautomatyzować i żadnej nie warto.

Kontakt

Obsługa IT w mieście Białystok

Do klientów w mieście Białystok dojeżdżamy na miejsce, resztę zamykamy zdalnie.

Nasze biura, 19 adresów

Pierwszy krok

Umów przegląd IT w mieście Białystok

Krótka rozmowa wystarczy, żeby ocenić zakres prac i podać widełki kosztu. Bez zobowiązań.

Powiązane

Pozostałe usługi w mieście Białystok

Zestaw zmienia się codziennie, więc przy kolejnej wizycie zobaczysz inny wycinek katalogu.

Projektowanie IT

Strony internetowe dla firm Białystok

Firma z Podlasia sprzedaje głównie ludziom, którzy nigdy nie zajrzą do jej zakładu, więc strona odpowiada za pierwsze wrażenie w całości. Budujemy ją wokół pytań, które zadaje kupujący z innego województwa. Strona do sześciu podstron od 4 900 zł netto, utrzymanie od 99 zł netto miesięcznie, teksty i zdjęcia osobno.

Zobacz usługę
Administracja siecią

Wdrożenie sieci WiFi Białystok

Radia nie da się zmierzyć przez łącze, więc wdrożenie sieci bezprzewodowej w podlaskiej hali planujemy wokół jednego dnia prac: pomiar, ustawienia i odbiór w tych samych godzinach. Projekt i konfiguracja kontrolera powstają wcześniej. Pomiar i sześć punktów dostępowych, bez kosztu sprzętu, to od 3 900 zł netto.

Zobacz usługę
Backup

Backup LTO Białystok

Taśma jest jedyną warstwą kopii, która fizycznie opuszcza budynek, więc projektujemy ją wokół wskazanej osoby z Waszej firmy i wokół rejestru, który prowadzimy my. Archiwum podlaskiego zakładu przeżywa dzięki temu zdarzenie obejmujące całą halę. Wdrożenie od 3 900 zł netto, napęd i kasety kupujecie osobno.

Zobacz usługę