- usługi
- Audyt licencji oprogramowania Gorzów Wielkopolski
Co obejmuje audyt licencji oprogramowania Gorzów Wielkopolski?
Audyt odpowiada na trzy pytania: co jest zainstalowane, na co macie prawo i za co płacicie bez powodu. Poniżej pięć obszarów pracy: spis na miejscu, zestawienie z dowodami zakupu, przegląd subskrypcji, licencje serwerowe oraz zasady, dzięki którym za rok nie trzeba tego powtarzać od zera.
- 01
Spis w trzech miejscach
Biuro, hala i magazyn, bo w każdym z nich stoi inny rodzaj sprzętu.
- 02
Komputery poza domeną
Terminale maszyn, wagi, kasy i laptopy serwisantów, których skan sieciowy nie zobaczy.
- 03
Dowody zakupu
Faktury, klucze i umowy zestawione z tym, co faktycznie się uruchamia.
- 04
Subskrypcje i konta
Plany wyższe niż potrzebne oraz licencje przypisane osobom, które już odeszły.
- 05
Licencje dostępowe do serwera
Najczęstszy brak w firmach z własną serwerownią i najdroższy przy kontroli.
- 06
Rejestr na przyszłość
Jeden arkusz, jedna osoba zatwierdzająca zakupy i przegląd raz na kwartał.
Ile kosztuje audyt licencji oprogramowania Gorzów Wielkopolski w mieście Gorzów Wielkopolski?
Audyt licencji dla firmy do pięćdziesięciu stanowisk to 1 900 zł netto jednorazowo, około dnia pracy razem z obchodem. W większości firm sam przegląd subskrypcji i kont po byłych pracownikach oddaje tę kwotę w kilka miesięcy. Brakujące licencje kupujecie bezpośrednio u dostawcy, my nimi nie handlujemy.
Tyle kosztuje: do 50 stanowisk, spis na miejscu wraz z komputerami poza domeną.
Wszystkie kwoty są netto. Tej usługi nie sprzedajemy z cennika, więc dokładną kwotę podajemy po rozmowie o zakresie, przed podpisaniem umowy.
Gdzie chowają się licencje, których nikt nie policzył
Skan sieciowy zwraca listę maszyn, które widzi. Problem polega na tym, że w gorzowskich zakładach spora część komputerów została kupiona razem z maszyną, podłączona przez dostawcę linii i od tamtej pory nikt jej nie ruszał. W domenie jej nie ma, w spisie środków trwałych figuruje jako część urządzenia, a system na niej stojący ma swoją licencję i swój koniec wsparcia.
| Gdzie stoi | Co się tam uruchamia | Dlaczego nie ma go w spisie |
|---|---|---|
| Sterownia linii produkcyjnej | system operacyjny i program dostawcy maszyny | osobna sieć, brak dostępu z domeny |
| Waga i etykieciarka przy rampie | oprogramowanie ważące, sterownik drukarki | traktowane jako element wagi, nie komputer |
| Kasa w sklepie firmowym | system sprzedaży i baza danych | kupione przez inny dział, inna faktura |
| Laptop handlowca w trasie | pakiet biurowy, czasem prywatny | rzadko w firmie w dniu inwentaryzacji |
| Komputer w portierni | podgląd monitoringu | nikt nie uważa go za stanowisko pracy |
| Stary serwer w kącie | baza archiwalna, do której czasem ktoś zagląda | miał zostać wyłączony trzy lata temu |
| Laptop serwisanta zewnętrznego | narzędzia diagnostyczne | nie należy do Was, ale pracuje w Waszej sieci |
Ostatni wiersz jest osobnym tematem i wraca w audytach coraz częściej, bo komputer wnoszony przez firmę zewnętrzną łączy się z tą samą siecią co księgowość.
Dlaczego ten audyt zwraca się najszybciej ze wszystkich
Bo pierwsza strona raportu to zwykle lista rzeczy do wyłączenia jeszcze w tym miesiącu. Konta w usługach chmurowych po ludziach, którzy odeszli w zeszłym roku. Plan wyższy niż potrzebny, kupiony na czas jednego projektu. Narzędzie opłacane co miesiąc od dwóch lat, z którego korzystała jedna osoba i już nie korzysta.
Druga strona bywa mniej przyjemna. Braki zamieniają się przy kontroli albo przy audycie kontrahenta w koszt wielokrotnie wyższy niż kupienie licencji na czas. Wyliczamy obie strony w złotówkach, żeby dało się to postawić obok siebie na jednej kartce i podjąć decyzję w kwadrans.
Jak przebiega dzień spisu
Rano uruchamiamy narzędzie inwentaryzacyjne na komputerach w sieci, bo zbiera dane w tle i nie przeszkadza nikomu w pracy. Potem idziemy z listą po budynku: hala, magazyn, portiernia, sklep firmowy, biuro. Przy każdym urządzeniu poza domeną spisujemy system, wersję i program, który na nim pracuje.
Po południu siadamy do dokumentów. Faktury, klucze, umowy ramowe, panele usług chmurowych. Zestawienie robimy w jednym arkuszu, w którym każdemu wierszowi odpowiada albo dowód zakupu, albo pusta komórka. Puste komórki to jest właśnie wynik audytu.
Trzy rzeczy, które zaskakują właścicieli najczęściej
Licencje dostępowe do serwera. Firma kupiła system serwerowy, zapłaciła uczciwie i nie wie, że dodatkowo licencjonuje się każdego użytkownika albo urządzenie, które z tego serwera korzysta. To najczęstszy brak w zakładach z własną serwerownią.
Wersje domowe na stanowiskach służbowych. Kupione kiedyś w sklepie, tańsze, działają identycznie. Ich warunki nie przewidują użycia w firmie i przy kontroli nie ma o czym dyskutować.
Oprogramowanie do maszyn. Licencja bywa przypisana do konkretnego komputera, więc wymiana zepsutego sprzętu przy linii oznacza kontakt z dostawcą i opłatę, o której nikt nie pamiętał przy planowaniu budżetu.
Co robimy z wynikiem, a czego nie
Doradzamy, co i w jakiej wersji dokupić, ale sprzedażą licencji się nie zajmujemy, więc rekomendacja nie jest ofertą handlową. Nie oceniamy też, kto w firmie doprowadził do braków, bo w praktyce zawsze jest to skutek kilku lat zakupów robionych przez różne osoby bez wspólnego rejestru.
Zostawiamy natomiast rejestr i zasadę na przyszłość, bo bez nich audyt jest zdjęciem jednego dnia. Przy stałej opiece przeglądamy subskrypcje co kwartał, ponieważ to jedyna pozycja w budżecie IT, która rośnie sama i po cichu. Zakres takiej opieki mieści obsługa informatyczna firm w Gorzowie.
Jeśli przy okazji chcecie wiedzieć, w jakim stanie jest reszta środowiska, szerszy przegląd znajdziecie w opisie usługi audyt IT w Gorzowie. Spis oprogramowania jest jego częścią, ale jako osobne zlecenie schodzi głębiej i kończy się rejestrem, a nie akapitem w raporcie.
Treść sprawdzona i zaktualizowana: 31 lipca 2026
Od telefonu do działającego środowiska, pięć kroków
Nie przejmujemy środowiska w ciemno. Najpierw sprawdzamy, co macie, potem wyceniamy.
- Krok 1 Rozmowa i szybki przegląd tego, co macie i co boli najbardziej.
- Krok 2 Przegląd środowiska. Dostajesz listę ryzyk i kolejność ich naprawiania.
- Krok 3 Oferta z zakresem, czasem reakcji i ceną. Bez ukrytych pozycji.
- Krok 4 Przejęcie środowiska, dokumentacja, dostępy, monitoring.
- Krok 5 Praca bieżąca i przeglądy. Raport co miesiąc.
Pytania, które padają najczęściej
Odpowiedzi na to, o co pytają firmy przed podpisaniem umowy.
Częste pytania klientów na tym etapie:W biurze rachunkowym zwykle wystarczy. W zakładzie produkcyjnym nie, bo połowa komputerów stoi w osobnej sieci albo nie ma jej wcale. Sterownia linii, waga przy rampie i kasa w sklepie firmowym są dla skanu niewidoczne, a każde z tych urządzeń ma system i licencję.
Dzień przy pięćdziesięciu stanowiskach, z czego kilka godzin to chodzenie po budynkach. Do gorzowskich firm dojeżdżamy z Baczyńskiego 24, więc nie trzeba planować całego dnia na sam przyjazd audytora, a spis da się zamknąć bez wchodzenia w drugi termin.
Pakiety biurowe w wersji domowej używane na stanowiskach służbowych, programy specjalistyczne zainstalowane na próbę i używane od lat oraz brakujące licencje dostępowe do serwera, o których większość firm nie wie, że w ogóle są potrzebne.
Nie. Spis zbieramy narzędziem inwentaryzacyjnym w tle, a przy komputerach poza siecią potrzebujemy dwóch minut przy każdym. Umawiamy się na porę, w której linia stoi albo trwa przerwa, żeby nie zatrzymywać nikogo przy pracy.
Przygotuje, choć jej nie zastępuje. Dostajecie spis i zestawienie zgodności, więc wiecie, gdzie są braki, zanim zapyta o nie producent albo kontrahent oczekujący oświadczenia o legalności używanego oprogramowania.
Tak. Deszczno, Santok, Bogdaniec, Kłodawa i Witnica są w tej samej stawce. Przy firmie z kilkoma lokalizacjami w powiecie robimy obchód jednego dnia, przejeżdżając między nimi, i to zwykle wychodzi taniej niż osobne zlecenia.
Rejestr licencji, który da się prowadzić dalej bez naszego udziału, oraz prosta zasada zakupowa: kto zatwierdza, gdzie trafia faktura i kiedy jest przegląd. Bez tego za rok wracacie do punktu wyjścia i płacicie za spis drugi raz.
Obsługa IT w mieście Gorzów Wielkopolski
Do klientów w mieście Gorzów Wielkopolski dojeżdżamy na miejsce, resztę zamykamy zdalnie.
Nasze biura, 14 adresów
Umów przegląd IT w mieście Gorzów Wielkopolski
Krótka rozmowa wystarczy, żeby ocenić zakres prac i podać widełki kosztu. Bez zobowiązań.
Pozostałe usługi w mieście Gorzów Wielkopolski
Zestaw zmienia się codziennie, więc przy kolejnej wizycie zobaczysz inny wycinek katalogu.
Projekt sieci w hali produkcyjnej Gorzów Wielkopolski
Halę mierzymy wtedy, kiedy pracuje: przy pełnych regałach, przy włączonych napędach i terminalem, którego używa Wasza ekipa. Do zakładu w Gorzowie albo w Deszcznie dojeżdżamy na szóstą rano lub na drugą zmianę, bo jest stąd kwadrans. Projekt jednej hali z pomiarem od 4 900 zł netto.
Zobacz usługęAudyt ISO 27001 Gorzów Wielkopolski
Sprawdzamy, czy przeszlibyście certyfikację dziś. Badanie prowadzi audytor wiodący ISO/IEC 27001 Tomasz Kaczmarek, w Waszej lokalizacji, bo połowa pytań normy dotyczy ludzi i pomieszczeń, a nie ustawień. Firma do pięćdziesięciu osób w Gorzowie to 7 900 zł netto jednorazowo.
Zobacz usługęWdrożenie Zabbix Gorzów Wielkopolski
Zabbiksa da się zainstalować zdalnie w jedno popołudnie. Trudność zaczyna się przy spisie tego, co faktycznie stoi w szafach, w hali i w magazynie, a to robi się na nogach. Wdrożenie do trzydziestu hostów od 5 900 zł netto jednorazowo, strojenie działającej instalacji od 1 900 zł.
Zobacz usługę