- usługi
- Audyt IT Kraków
Co obejmuje audyt IT Kraków?
Przeglądamy siedem obszarów, a przy każdym ustalamy jedną dodatkową rzecz: kto nim zarządza, kto za niego płaci i kto odpowiada, gdy przestanie działać. W spółce zależnej te trzy odpowiedzi rzadko wskazują tę samą stronę, a właśnie ta rozbieżność jest źródłem większości sporów po awarii.
- 01
Podział odpowiedzialności
Który element prowadzi grupa, który zespół lokalny, a który dostawca, i gdzie ten podział jest tylko domyślny.
- 02
Tożsamość i logowanie
Katalog użytkowników, powiązanie z katalogiem grupy oraz konta lokalne działające obok tego powiązania.
- 03
Serwery i zapas mocy
Wiek maszyn, obciążenie, terminy wsparcia oraz to, co zostało lokalnie po migracji części usług do grupy.
- 04
Kopie i próba odtworzenia
Odtwarzamy wybrany zasób i mierzymy czas, osobno dla danych prowadzonych lokalnie i tych po stronie centrali.
- 05
Łącze do centrali
Przepustowość, tunele, drogi zapasowe i to, co przestaje działać w firmie, gdy połączenie znika na godzinę.
- 06
Wejścia dostawców grupowych
Kto z zewnątrz ma zdalny dostęp z ramienia grupy, na jakiej podstawie i czy ktokolwiek to u Was rejestruje.
- 07
Licencje przypisane do spółki
Za co płaci polski podmiot, co przychodzi refakturą i czym legitymujecie się bez umowy podpisanej u siebie.
Ile kosztuje audyt IT Kraków w mieście Kraków?
Przegląd dwudziestu stanowisk w jednej krakowskiej lokalizacji to 2 900 zł netto jednorazowo, około półtora dnia pracy. Środowisko rozłożone między zespół lokalny a centralę wydłuża badanie o czas potrzebny na ustalenie podziału odpowiedzialności, dlatego kwotę końcową potwierdzamy po rozmowie o tym, ile systemów wchodzi w zakres.
Tyle kosztuje: przegląd infrastruktury, 20 stanowisk, około 1,5 dnia pracy.
Wszystkie kwoty są netto. Tej usługi nie sprzedajemy z cennika, więc dokładną kwotę podajemy po rozmowie o zakresie, przed podpisaniem umowy.
Kto właściwie prowadzi to środowisko
Pytanie brzmi banalnie, dopóki nie padnie w chwili, w której coś przestało działać. Wtedy okazuje się, że pocztę prowadzi grupa, system kadrowy stoi u dostawcy wskazanego przez właściciela, aplikacja rozliczeniowa jest lokalna, a serwer plików uruchomił kiedyś ktoś, kto już w firmie nie pracuje.
Sam podział nie jest błędem i w spółkach zależnych bywa rozsądny. Błędem jest to, że istnieje wyłącznie w pamięci dwóch albo trzech osób i nikt nigdy nie zapisał go w formie, którą da się pokazać zarządowi, ubezpieczycielowi albo nowemu kierownikowi działu. Pierwsza godzina po awarii schodzi wtedy na ustalanie, do kogo zadzwonić, i jest to najdroższa godzina w całym zdarzeniu.
Co widać, gdy rozpisać środowisko na właścicieli
| Element | Kto zarządza | Kto płaci | Kto odbiera zgłoszenie przy awarii | Co zastajemy najczęściej |
|---|---|---|---|---|
| Poczta i pakiet biurowy | zespół grupy | refaktura na spółkę | zgłoszenie w systemie centrali | brak informacji o czasie przywrócenia |
| Katalog użytkowników | grupa, z częścią lokalną | grupa | zależy od rodzaju konta | konta lokalne poza katalogiem głównym |
| System dziedzinowy | dostawca zewnętrzny | spółka | dostawca w godzinach pracy | umowa bez zapisanego czasu reakcji |
| Serwer plików | zespół lokalny | spółka | nikt wskazany | kopia bez potwierdzonego odtworzenia |
| Sieć w biurze | zespół lokalny | spółka | firma serwisowa na zlecenie | urządzenia po zakończeniu wsparcia |
| Łącze i tunel do centrali | operator i grupa razem | podzielone | dwie strony naraz | brak drogi zapasowej |
| Stacje robocze | zespół lokalny | spółka | zgłoszenie do informatyka | rozbieżność między standardem grupy a stanem |
| Kopie zapasowe | osobno w każdej warstwie | podzielone | zależy od danych | nikt nie zna pełnej listy chronionych zasobów |
Kolumna czwarta jest tą, dla której warto zrobić ten przegląd. Trzy pierwsze da się odtworzyć z faktur i z rozmów, natomiast czwarta ujawnia miejsca, w których nie wskazano nikogo, a każde takie miejsce jest przestojem czekającym na okazję.
Trzy rzeczy, które w spółce zależnej wychodzą prawie zawsze
Standard grupy wdrożony w połowie. Wytyczne przyszły w formie dokumentu, zastosowano je na nowym sprzęcie, a starsze stanowiska zostały poza nimi, bo wymagałyby wymiany, na którą nie było wtedy budżetu.
Zdalne wejście z czasów wdrożenia. Firma, która uruchamiała u Was system trzy lata temu, nadal ma dostęp, ponieważ nikt nie zamknął go po odbiorze prac, a umowa serwisowa dawno wygasła.
Dane, o których centrala nie wie. Arkusze i eksporty powstające lokalnie na potrzeby raportowania, przechowywane poza wszystkim, co grupa uznaje za swoje środowisko, więc niechronione żadną polityką ani żadną kopią.
Co sprawdzamy na łączu do centrali
Najpierw to, co przestaje działać, gdy połączenie znika na godzinę. Odpowiedź bywa zaskakująca, ponieważ w spółkach, które przeniosły do grupy logowanie, brak łącza oznacza czasem niemożność zalogowania się do systemu stojącego w sąsiednim pokoju.
Potem drogę zapasową i to, czy ktokolwiek ją kiedykolwiek uruchomił. Zapasowe łącze figurujące na fakturze, a nigdy nieprzetestowane, jest wydatkiem, nie zabezpieczeniem, i wpisujemy je do raportu właśnie w tej roli.
Na końcu monitorowanie. Sprawdzamy, kto dowiaduje się o przerwie jako pierwszy: zespół grupy, zespół lokalny czy pracownik przy biurku. Trzecia odpowiedź jest najczęstsza i mówi więcej o dojrzałości środowiska niż komplet dokumentów o nim.
Jak układamy raport, gdy budżet zatwierdza ktoś za granicą
Inaczej niż przy jednym właścicielu na miejscu. Każda pozycja dostaje wagę, koszt usunięcia, termin oraz jedną informację dodatkową: czy decyzja należy do spółki, czy trzeba ją podnieść wyżej. Bez tego rozdzielenia lista wraca z pytaniem, kto właściwie ma to zatwierdzić, i traci kwartał.
Nad zestawieniem stoi jedno zdanie o tym, co się wydarzy, jeśli przez rok nikt tego nie ruszy, wyrażone w czasie przestoju, a nie w liczbie usterek. To jest jedyna forma, w której ryzyko techniczne przekłada się na język używany przy zatwierdzaniu wydatków.
Orientacyjną kwotę bieżącej opieki nad uporządkowanym już środowiskiem wyliczycie sami w kalkulatorze.
Gdzie kończy się to zlecenie
Testów penetracyjnych nie prowadzimy i nie nazywamy nimi skanowania portów. Nie oceniamy pracy zespołu centrali ani dostawców wskazanych przez grupę, opisujemy stan z dnia badania. Nie wydajemy opinii prawnych o umowach wewnątrzgrupowych, wskazujemy jedynie pozycje wymagające takiej opinii.
Spis oprogramowania i podstaw jego posiadania rozwija audyt licencji, techniczną warstwę ochrony danych bada audyt RODO, a przygotowanie pod wymagania normy audyt ISO 27001. Zakres stałej opieki opisuje obsługa informatyczna. Termin wizyty ustalamy przez kontakt.
Treść sprawdzona i zaktualizowana: 2 sierpnia 2026
Od telefonu do działającego środowiska, pięć kroków
Nie przejmujemy środowiska w ciemno. Najpierw sprawdzamy, co macie, potem wyceniamy.
- Krok 1 Rozmowa i szybki przegląd tego, co macie i co boli najbardziej.
- Krok 2 Przegląd środowiska. Dostajesz listę ryzyk i kolejność ich naprawiania.
- Krok 3 Oferta z zakresem, czasem reakcji i ceną. Bez ukrytych pozycji.
- Krok 4 Przejęcie środowiska, dokumentacja, dostępy, monitoring.
- Krok 5 Praca bieżąca i przeglądy. Raport co miesiąc.
Pytania, które padają najczęściej
Odpowiedzi na to, o co pytają firmy przed podpisaniem umowy.
Częste pytania klientów na tym etapie:Tyle, ile widać z Waszej strony, i to zwykle wystarcza. Sprawdzamy, czy usługa jest dostępna, jak długo trwa jej przywrócenie, kto odbiera zgłoszenie i czy istnieje zapis ustaleń. Konfiguracji prowadzonej za granicą nie oglądamy, natomiast wypisujemy, czego o niej nie wiecie.
Do przeglądu środowiska prowadzonego lokalnie nie. Zgoda bywa potrzebna przy wglądzie do narzędzi grupowych i przy rozmowach z zespołem technicznym centrali. Ustalamy to na pierwszym spotkaniu, bo od tego zależy, co znajdzie się w raporcie jako fakt, a co jako brak informacji.
Nie oceniamy nikogo, opisujemy stan zastany z dnia badania. Zdarza się wniosek mówiący, że dostawca prowadzi swoją część poprawnie, a problem leży w zakresie umowy, który po prostu czegoś nie obejmuje. To jest informacja dla Was, nie zarzut wobec niego.
Tak, jeden dzień u Was mieści się w kwocie. Wyjeżdżamy z biura przy Reducie 26a, obsługujemy całe miasto oraz gminy podkrakowskie, w tym Wieliczkę, Skawinę i Zabierzów. Godzinę wizyty dobieramy tak, żeby przejazd nie wypadł w porze największego ruchu na obwodnicy.
Podstawowa wersja jest po polsku, bo czytają ją ludzie pracujący tu na co dzień. Streszczenie z listą ryzyk, kosztem i terminem przygotowujemy dodatkowo po angielsku jako osobną pozycję, ponieważ to ta część trafia na spotkanie z osobą decydującą o budżecie.
Nie musi, o ile ustalimy termin z wyprzedzeniem. Pracujemy na odczycie i na rozmowach, bez zmian w ustawieniach, ale potrzebujemy godzin od osób, które w ostatnim tygodniu miesiąca zwykle ich nie mają. Dlatego wizytę planujemy na pierwszą połowę okresu rozliczeniowego.
Po dwóch latach przy niezmienionej strukturze, wcześniej po każdej większej zmianie po stronie grupy. Przeniesienie usługi do centrali, zmiana dostawcy narzuconego przez właściciela albo wejście spółki w inny model rozliczeń zmieniają środowisko mocniej niż dwa spokojne lata.
Obsługa IT w mieście Kraków
Do klientów w mieście Kraków dojeżdżamy na miejsce, resztę zamykamy zdalnie.
Nasze biura, 14 adresów
Umów przegląd IT w mieście Kraków
Krótka rozmowa wystarczy, żeby ocenić zakres prac i podać widełki kosztu. Bez zobowiązań.
Pozostałe usługi w mieście Kraków
Zestaw zmienia się codziennie, więc przy kolejnej wizycie zobaczysz inny wycinek katalogu.
Helpdesk IT dla firm Kraków
W kancelarii i w centrum usług wspólnych samo udzielenie pomocy bywa problemem, bo na ekranie widać dokument, którego nikt z zewnątrz oglądać nie powinien. Prowadzimy kolejkę tak, żeby naprawa nie wymagała czytania treści. Helpdesk wchodzi w abonament od 2 000 zł netto miesięcznie.
Zobacz usługęAudyt RODO Kraków
Krakowskie centrum usług rzadko decyduje o czymkolwiek w sprawie danych, którymi się zajmuje: cele ustala spółka z innego kraju, a wykonanie i dowód leżą tutaj. Sprawdzamy technicznie tę część łańcucha, która faktycznie należy do Was. Przegląd przy pięćdziesięciu stanowiskach to 3 900 zł netto jednorazowo.
Zobacz usługęAgenci AI dla firm Kraków
Kancelaria odpowiada za tajemnicę zawodową także wtedy, gdy dokument czyta program. Dlatego wdrożenie zaczynamy od spisania, czego nie wolno zindeksować, kto zobaczy resztę i gdzie fizycznie leży kopia. O wygodzie rozmawiamy dopiero po tych ustaleniach. Asystent na firmowej bazie wiedzy od 7 900 zł netto.
Zobacz usługę