- usługi
- Audyt ISO 27001 Szczecin
Co obejmuje audyt ISO 27001 Szczecin?
Sprawdzamy pięć obszarów: dokumentację systemu, ocenę ryzyka, wdrożone zabezpieczenia, dowody ich działania oraz cykl przeglądów. W firmie pracującej ciągle każdy z nich weryfikujemy na dwóch zmianach, bo procedura wykonywana wyłącznie w godzinach biurowych nie jest wdrożona.
- 01
Granice systemu
Czy zakres obejmuje dyspozytornię, magazyn i pracę podwykonawców, czy kończy się na biurze.
- 02
Ocena ryzyka
Metoda, kryteria akceptacji i to, czy w rejestrze są ryzyka związane z ładunkiem i danymi zleceniodawcy.
- 03
Zabezpieczenia z załącznika A
Które środki wybrano, jak je wdrożono i czy działają poza godzinami pracy biura.
- 04
Dowody z każdej zmiany
Zapisy z nocy i z weekendu, bo tam widać, czy procedurę wykonuje ktoś jeszcze poza jej autorem.
- 05
Dostęp podmiotów trzecich
Agencje celne, przewoźnicy i dostawcy systemów, czyli konta, których nie ma na liście kadrowej.
- 06
Przeglądy i incydenty
Audyty wewnętrzne, przegląd zarządzania i to, co firma zrobiła po ostatnim zdarzeniu.
- 07
Raport dla odbiorcy
Lista niezgodności z oceną wagi i wyceną pracy, napisana tak, żeby dało się ją przekazać dalej.
Ile kosztuje audyt ISO 27001 Szczecin w mieście Szczecin?
Audyt zgodności dla firmy do pięćdziesięciu osób zaczyna się od 7 900 zł netto jednorazowo. Kwota obejmuje przygotowanie, pracę u Was, raport i omówienie wyników z zarządem. Rośnie przy kilku adresach oraz przy zakresie obejmującym terminal albo magazyn celny. Usuwanie niezgodności rozliczamy osobno.
Tyle kosztuje: audyt zgodności, firma do 50 osób.
Wszystkie kwoty są netto. Tej usługi nie sprzedajemy z cennika, więc dokładną kwotę podajemy po rozmowie o zakresie, przed podpisaniem umowy.
Skąd bierze się to pytanie w szczecińskiej firmie
Prawie nigdy nie zaczyna się od chęci posiadania certyfikatu. Zaczyna się od załącznika do przetargu albo od formularza, który przysyła zleceniodawca z Niemiec, Szwecji albo Danii. Formularz ma kilkanaście stron i pyta o rzeczy, o których w firmie nikt nigdy nie rozmawiał: kto ma dostęp do danych ładunku, jak długo trzymacie skany dokumentów przewozowych, co się dzieje z kontem pracownika w dniu odejścia.
Druga częsta droga prowadzi przez ubezpieczyciela albo przez bank finansujący tabor. Trzecia przez własnego odbiorcę, który sam właśnie przechodzi certyfikację i musi wykazać, że jego dostawcy też trzymają poziom.
We wszystkich trzech sytuacjach pytanie brzmi tak samo: gdzie jesteśmy dzisiaj. Audyt zgodności odpowiada na nie liczbą niezgodności i wyceną pracy, zamiast wrażeniem, że chyba jest nieźle.
Dlaczego dowodów szukamy o trzeciej w nocy
Firma pracująca na zmiany ma jedną cechę, która wywraca większość systemów zarządzania bezpieczeństwem: napisano je dla ludzi pracujących od ósmej do szesnastej. Wszystko wygląda dobrze do momentu, w którym zdarzenie wypada poza tym oknem.
| Sytuacja | Jak wygląda w dzień | Jak wygląda o trzeciej w nocy |
|---|---|---|
| Podejrzana wiadomość | pytanie do informatyka przy biurku | kliknięcie i cisza do rana |
| Zgłoszenie incydentu | telefon do przełożonego | numer, którego nikt nie zna |
| Nowy dostęp dla przewoźnika | wniosek i akceptacja | konto zakładane od ręki, bez śladu |
| Awaria systemu | rozmowa z dostawcą | restart i praca na papierze |
| Wyniesienie dokumentu | widzi kilka osób | nie widzi nikt |
| Praca na koncie zmianowym | rzadka | reguła, bo tak jest szybciej |
Audytor jednostki certyfikującej zada dokładnie te pytania, tylko zrobi to w dniu, który sam wybierze. Lepiej, żeby odpowiedź była znana wcześniej.
Co bada się inaczej, gdy zakres obejmuje terminal
Norma nie mówi o portach ani o spedycji, mówi o informacji. W praktyce oznacza to jednak inne rozłożenie akcentów niż w firmie biurowej.
Pierwszy akcent to informacja o ładunku. Zestawienie tego, co, kiedy i którą bramą wyjeżdża, ma wartość handlową dla konkurencji i wartość zupełnie innego rodzaju dla osób planujących kradzież. Sprawdzamy, kto ma do tego wgląd, komu wysyłacie takie zestawienia i czy da się ustalić, kto pobrał je ostatnio.
Drugi to dostępy podmiotów, które nie są Waszymi pracownikami. Agencja celna, przewoźnik podwykonawczy, dostawca systemu, serwis wag, firma sprzątająca z kluczem do biura. W rejestrze kadrowym nie ma ich wcale, a w konfiguracji systemów bywa ich więcej niż etatów.
Trzeci to obszar fizyczny. Portiernia, szlaban, kamery, klucze do serwerowni i to, kto może wejść na plac poza godzinami. W firmie usługowej ten rozdział normy zamyka się w kilku zdaniach, tutaj bywa najgrubszą częścią raportu.
Kto wydaje certyfikat i dlaczego nie my
Certyfikat wydaje niezależna jednostka certyfikująca, po własnym audycie i według własnej procedury. My przygotowujemy firmę, badamy zgodność i jesteśmy przy audycie jednostki, ale nie wystawiamy dokumentu, który miałby potwierdzać naszą własną pracę.
To nie jest formalność. Zleceniodawca sprawdzający Wasz certyfikat patrzy na akredytację jednostki, która go wydała. Papier wystawiony przez firmę wdrażającą nie ma dla niego żadnej wartości, a próba przedstawienia go jako certyfikatu podważa cały wysiłek.
Jeśli certyfikat jest celem, drogę do niego opisuje wdrożenie ISO 27001 w Szczecinie. Jeśli chodzi wyłącznie o odpowiedź dla odbiorcy, wystarcza zgodność bez certyfikacji, a wymagania samej normy zebraliśmy przy opisie ISO 27001.
Jak wygląda raport i co z nim zrobicie
Raport ma trzy części. Pierwsza to lista niezgodności z oceną wagi, ułożona od tych, które przerwałyby certyfikację, po drobne uwagi porządkowe. Druga to wycena pracy potrzebnej do zamknięcia każdej pozycji, z podziałem na to, co zrobicie sami, a co wymaga kogoś z zewnątrz. Trzecia to harmonogram, który mieści się w Waszym kalendarzu, a nie w idealnym.
Dokument piszemy tak, żeby dało się go wysłać zleceniodawcy bez wcześniejszego tłumaczenia z języka technicznego. W praktyce właśnie do tego trafia najczęściej: jako załącznik do odpowiedzi na ankietę bezpieczeństwa, razem z terminami usunięcia braków.
Zakres badania i termin ustalamy przez kontakt, a wcześniejszy przegląd całej infrastruktury opisuje audyt IT w Szczecinie.
Treść sprawdzona i zaktualizowana: 31 lipca 2026
Od telefonu do działającego środowiska, pięć kroków
Nie przejmujemy środowiska w ciemno. Najpierw sprawdzamy, co macie, potem wyceniamy.
- Krok 1 Rozmowa i szybki przegląd tego, co macie i co boli najbardziej.
- Krok 2 Przegląd środowiska. Dostajesz listę ryzyk i kolejność ich naprawiania.
- Krok 3 Oferta z zakresem, czasem reakcji i ceną. Bez ukrytych pozycji.
- Krok 4 Przejęcie środowiska, dokumentacja, dostępy, monitoring.
- Krok 5 Praca bieżąca i przeglądy. Raport co miesiąc.
Pytania, które padają najczęściej
Odpowiedzi na to, o co pytają firmy przed podpisaniem umowy.
Częste pytania klientów na tym etapie:Tomasz Kaczmarek, audytor wiodący ISO 27001. Prowadzi rozmowy, przegląda dokumentację, sprawdza dowody i podpisuje raport. Przy zakresie obejmującym infrastrukturę techniczną towarzyszy mu inżynier, który weryfikuje konfigurację serwerów, sieci i kopii zapasowych.
Bo wtedy widać, czy procedura żyje. W dzień zawsze znajdzie się osoba, która wie, jak zgłosić incydent i gdzie leży rejestr. O trzeciej w nocy przy komputerze siedzi dyspozytor, który albo ma jednostronicową instrukcję pod ręką, albo dzwoni do kogoś prywatnie.
Nie. Zakres badania jest ten sam, ale nasz audyt nie kończy się certyfikatem i nie ma skutków formalnych. Za to możemy powiedzieć wprost, co poprawić i w jakiej kolejności, czego audytorowi jednostki certyfikującej robić nie wolno, bo nie może doradzać badanej firmie.
W większości przypadków tak. Ankiety odbiorców pytają o te same obszary, które bada norma: dostęp do danych, kopie, incydenty i podwykonawców. Raport z audytu zgodności razem z planem usuwania braków bywa mocniejszą odpowiedzią niż wypełniony formularz, bo pokazuje daty i osoby.
Tak i to jeden z ważniejszych punktów w takim badaniu. Sprawdzamy, gdzie leżą dane zleceniodawcy, kto ma do nich dostęp, co się z nimi dzieje po zakończeniu umowy oraz czy zobowiązania z kontraktu mają odzwierciedlenie w konfiguracji, a nie tylko w podpisanym dokumencie.
Przy firmie do pięćdziesięciu osób zwykle dwa dni, rozłożone tak, żeby objąć poranek jednej zmiany i wieczór drugiej. Do firm w Szczecinie dojeżdżamy z biura przy Nad Odrą 6, więc godziny wizyt dobieramy do Waszego grafiku, a nie odwrotnie.
To najczęstszy wynik pierwszego badania i nie jest porażką. Raport pokazuje wtedy, ile pracy dzieli Was od zgodności, w jakiej kolejności ją wykonać i co da się zamknąć własnymi siłami. Dopiero po tym rozmowa o terminie certyfikacji ma sens.
Obsługa IT w mieście Szczecin
Do klientów w mieście Szczecin dojeżdżamy na miejsce, resztę zamykamy zdalnie.
Nasze biura, 14 adresów
Umów przegląd IT w mieście Szczecin
Krótka rozmowa wystarczy, żeby ocenić zakres prac i podać widełki kosztu. Bez zobowiązań.
Pozostałe usługi w mieście Szczecin
Zestaw zmienia się codziennie, więc przy kolejnej wizycie zobaczysz inny wycinek katalogu.
Backup Microsoft 365 Szczecin
W spedycji najważniejsza skrzynka nie należy do nikogo: obsługuje ją kilka osób na zmianę, a w środku leży historia zleceń i ustaleń z kontrahentami. Kopiujemy ją razem z resztą środowiska poza chmurę Microsoftu. Do dwudziestu kont kosztuje od 190 zł netto miesięcznie.
Zobacz usługęWdrożenie UniFi Szczecin
Uruchamiamy sieć Ubiquiti UniFi w obiektach, w których internet jest częścią tego, za co płaci klient: hotelach, pensjonatach, lokalach nad wodą i biurach z ruchem odwiedzających. Kontroler i do sześciu punktów to od 3 900 zł netto za robociznę, sprzęt kupujecie osobno po naszym doborze.
Zobacz usługęCisco Meraki Szczecin
Meraki to sieć Cisco prowadzona z panelu w chmurze, sensowna wtedy, gdy firma ma adresy, do których nikt nie jeździ regularnie, także za granicą. Wdrożenie pierwszej lokalizacji zaczyna się od 3 900 zł netto za robociznę. Sprzęt i licencje są poza tą kwotą, a licencja nie jest tu opcją, bo po jej wygaśnięciu urządzenie przestaje przekazywać ruch.
Zobacz usługę