- usługi
- Administracja Windows Server Katowice
Co obejmuje administracja Windows Server Katowice?
Prowadzimy Active Directory, zasady, serwer plików, wydruk, role systemowe, bazy MS SQL oraz aktualizacje. W zakładzie zmianowym dochodzi porządek w dostępach na hali, gdzie stanowisko jest wspólne, a odpowiedzialność za nie osobista. Poniżej sześć obszarów przechodzących pod naszą opiekę.
- 01
Konta dla ludzi bez służbowej poczty
Wejście do systemów hali bez pełnej skrzynki, z odzyskaniem hasła przez przełożonego zmiany.
- 02
Stanowiska wspólne, wejścia osobiste
Komputer na hali zostaje wspólny, ale zapis mówi, kto z niego korzystał w danej godzinie.
- 03
Zasady grupy dla dwóch światów
Osobne ustawienia dla stacji biurowych i dla stanowisk produkcyjnych pracujących bez przerwy.
- 04
Serwer plików i dokumentacja zmian
Udziały działowe, raporty zmianowe, uprawnienia oparte na rolach oraz poprzednie wersje plików.
- 05
Kontrolery domeny w każdym obiekcie
Logowanie i wydruk działają w zakładzie i w magazynie także wtedy, gdy zerwie się łącze do biura.
- 06
Aktualizacje wpasowane w grafik
Łatki po migawce, w oknach uzgodnionych z mistrzami zmian, a nie w terminie wygodnym dla nas.
- 07
Konta odchodzących wyłączane od razu
Wygaszenie w dniu zakończenia pracy, także przy odejściu w środku cyklu zmianowego.
Ile kosztuje administracja Windows Server Katowice w mieście Katowice?
Serwer Windows kosztuje 250 zł netto miesięcznie, licząc maszynę, a nie liczbę kont ani stanowisk, które z niej korzystają. Reakcja do 4 godzin biegnie od poniedziałku do piątku, 8:00 do 18:00; skrócenie do dwóch godzin to 250 zł, do jednej 500 zł. Licencje serwera i dostępowe CAL kupujecie na własną spółkę.
Najmniejsze zlecenie, reakcja do 4 godzin w dni robocze w cenie.
Środowisko wirtualne z krótszym czasem reakcji.
Praca ciągła, najkrótszy dostępny czas reakcji.
| Serwery fizyczne i wirtualne (250 zł za sztukę) | 250 zł / szt. |
|---|---|
| Gwarantowany czas reakcji | |
| Do 4 godzin w dni robocze | w cenie |
| Do 2 godzin | + 250 zł |
| Do 1 godziny | + 500 zł |
W kwocie jest
- Aktualizacje systemów i firmware w oknach serwisowych
- Monitoring dostępności i zasobów przez całą dobę
- Kopie zapasowe wraz z comiesięcznym testem odtworzenia
- Konta, uprawnienia i polityki w Active Directory
- Dokumentacja środowiska aktualizowana na bieżąco
Płatne osobno
- Licencje systemowe i sprzęt
- Migracja serwerów, wyceniana jako projekt
- Administracja siecią, wyceniana po przeglądzie
Wszystkie kwoty są netto. Mówimy o nich przed podpisaniem umowy, nie po pierwszej fakturze.
Policz koszt dla swojej firmy
Ustaw parametry, które opisują Waszą sytuację. Liczymy na tych samych stawkach co pełny kalkulator.
Wyliczenie orientacyjne, na tych samych stawkach co pełny kalkulator. Ostateczną kwotę podajemy po krótkiej rozmowie.
Kto loguje się na hali o dwudziestej drugiej i pod czyim kontem?
W większości zakładów, które przejmujemy, odpowiedź brzmi tak samo: pod kontem założonym przy uruchomieniu systemu, z hasłem zapisanym na kartce przyklejonej do monitora. Nie wynika to z lekceważenia. Wynika z tego, że stanowisko przy linii jest wspólne, ludzie zmieniają się co osiem godzin, a każde logowanie zabierające dłużej niż kilka sekund wchodzi w drogę produkcji.
Do tego dochodzi rzecz, o której w biurze nikt nie myśli. Znaczna część załogi nie ma służbowego adresu poczty, więc nie działa dla nich żaden mechanizm odzyskiwania hasła, żadna wiadomość z kodem ani żadne powiadomienie o wygaśnięciu. Wymuszona co trzydzieści dni zmiana hasła kończy się dopisaniem cyfry na kartce, a nie wzrostem bezpieczeństwa.
Cena tego stanu jest widoczna dopiero, gdy trzeba ustalić, kto zatwierdził wpis w systemie o trzeciej w nocy. Zapis istnieje, tylko wskazuje konto, a nie człowieka, więc odpowiedź brzmi „ktoś z nocnej zmiany” i na tym się kończy.
Co dać stanowisku, przy którym w ciągu doby siada trzech ludzi?
Nie to samo, co biurku księgowej. Rozdzielamy stanowiska na typy i każdy dostaje inny sposób wejścia, dobrany do tego, ile czasu wolno mu zająć i co trzeba po nim zapisać.
| Typ stanowiska | Jak wygląda wejście | Co zostaje zapisane | Co przy odejściu pracownika |
|---|---|---|---|
| Terminal przy linii | karta zbliżeniowa albo krótki kod | osoba, godzina i wykonana operacja | odbiór karty, konto wyłączone tego dnia |
| Stanowisko kontroli jakości | konto imienne z hasłem | pełny zapis logowania i zmian w dokumentacji | wyłączenie konta, katalog do przełożonego |
| Komputer magazynowy | konto imienne, sesja kończona automatycznie | wydania i przyjęcia z przypisaniem do osoby | wyłączenie konta i odpięcie od grup |
| Kiosk informacyjny na hali | bez logowania, sam podgląd grafiku | nic, bo nie ma czego przypisywać | brak działania |
| Stacja utrzymania ruchu | konto imienne z podniesionymi prawami | zapis wykonanych poleceń poza maszyną | odebranie praw w dniu zgłoszenia z kadr |
| Biurko administracyjne | konto imienne z pełną skrzynką | standardowy zapis domenowy | wyłączenie konta, przekazanie skrzynki |
Wiersz czwarty jest tu równie ważny jak pierwszy. Ekran pokazujący grafik i komunikaty firmowe nie potrzebuje żadnego konta, a próba objęcia go tymi samymi zasadami co terminal przy linii kosztuje pracę i nie daje niczego.
Jak wygląda przekazanie zmiany od strony dostępów?
To moment, w którym najłatwiej zgubić odpowiedzialność, więc opisujemy go osobno. Sesja poprzedniej zmiany musi się zamknąć, zanim otworzy się następna, bo inaczej wpisy z pierwszej godziny nocy trafiają na konto człowieka, który wyszedł już z zakładu. Ustawiamy więc wygaszanie sesji po krótkiej bezczynności i wymuszamy nowe wejście przy zmianie operatora.
Druga rzecz dotyczy dokumentacji zmiany. Raport z każdej zmiany trafia do katalogu, w którym poprzednia zmiana ma prawo odczytu, a bieżąca prawo zapisu. Brzmi to jak drobiazg, dopóki nie okaże się, że plik z ustaleniami nocy został nadpisany rano, bo wszyscy pracowali na jednym dokumencie z jednym kontem.
Trzecia to uprawnienia mistrza zmiany. Dostaje prawo zresetowania hasła w swojej grupie i odblokowania konta, ale nie prawo nadawania dostępu do nowych zasobów. Ten podział sprawia, że nocna zmiana nie czeka do rana na najprostszą operację, a jednocześnie nikt nie rozdaje uprawnień z doskoku.
Skąd biorą się konta, których w zakładzie nikt nie zamknął?
Z rotacji i z pracy sezonowej. Zakład zmianowy zatrudnia ludzi na krótkie okresy, przyjmuje agencje na czas wzmożonej produkcji i przenosi pracowników między obiektami firmy. Każde takie zdarzenie tworzy konto, a prawie żadne go nie zamyka, bo zgłoszenie o odejściu trafia do kadr, nie do informatyki.
Naprawiamy to jedną zmianą organizacyjną i jedną techniczną. Organizacyjna: zgłoszenie z kadr uruchamia wyłączenie konta tego samego dnia, także wtedy, gdy człowiek odchodzi w środku cyklu. Techniczna: raz w miesiącu wypisujemy konta bez logowania od kwartału i przekazujemy listę przełożonym, bo tylko oni wiedzą, czy osoba wróci po sezonie, czy nie wróci wcale.
Wykaz z pierwszego miesiąca bywa niewygodny. W zakładzie z dużą rotacją potrafi zawierać więcej kont nieużywanych niż aktywnych, a wśród nich takie z prawami do systemu magazynowego, wystawione komuś, kto pracował tu jedno lato.
Co obejmuje stawka za maszynę, a co jest osobnym projektem?
Kwota dotyczy serwera i nie rośnie od liczby kont, stanowisk ani ról, jakie na nim stoją. Mieści w sobie nadzór, aktualizacje po migawce, kopie z comiesięcznym odtworzeniem próbnym, monitoring, prowadzenie opisu środowiska, raport oraz uzgodnione wizyty w każdym z Waszych obiektów.
Osobno kupujecie licencje serwera i dostępowe CAL, a my pilnujemy wyłącznie terminów ich odnowienia. Poza abonamentem zostają prace projektowe: wdrożenie logowania kartą na stanowiskach produkcyjnych, rozdzielenie ról na maszyny wirtualne oraz budowa kontrolera w kolejnym obiekcie. Wyceniamy je po przeglądzie, przed rozpoczęciem.
Całą warstwę serwerową w mieście prowadzimy w ramach administracji serwerami, maszyny linuksowe przy administracji serwerami Linux, a hosty i maszyny wirtualne przy wirtualizacji serwerów. Koszt opieki policzycie w kalkulatorze.
Treść sprawdzona i zaktualizowana: 2 sierpnia 2026
Od telefonu do działającego środowiska, pięć kroków
Nie przejmujemy środowiska w ciemno. Najpierw sprawdzamy, co macie, potem wyceniamy.
- Krok 1 Rozmowa i szybki przegląd tego, co macie i co boli najbardziej.
- Krok 2 Przegląd środowiska. Dostajesz listę ryzyk i kolejność ich naprawiania.
- Krok 3 Oferta z zakresem, czasem reakcji i ceną. Bez ukrytych pozycji.
- Krok 4 Przejęcie środowiska, dokumentacja, dostępy, monitoring.
- Krok 5 Praca bieżąca i przeglądy. Raport co miesiąc.
Pytania, które padają najczęściej
Odpowiedzi na to, o co pytają firmy przed podpisaniem umowy.
Częste pytania klientów na tym etapie:Da się, o ile nowa droga jest szybsza od starej. Zostawiamy stanowisko wspólne, dokładamy krótkie logowanie kartą albo kodem i pilnujemy, żeby zajęło kilka sekund. Zmiany wprowadzamy zmiana po zmianie, z mistrzem obecnym przy pierwszym wejściu, a nie ogłoszeniem na tablicy.
Przez przełożonego zmiany, a nie przez formularz z linkiem na skrzynkę, której nie ma. Wyznaczone osoby dostają prawo zresetowania hasła wyłącznie w swojej grupie, każda taka operacja zostaje zapisana, a nowe hasło musi zostać zmienione przy pierwszym logowaniu.
Osoba wskazana przez Was przed startem współpracy, zwykle po stronie utrzymania ruchu, i tylko ona. Zapisujemy to na jednej stronie razem z numerem zgłoszeniowym. W zakładzie bez postoju najgorszym rozwiązaniem jest ustalanie tego dopiero w chwili, gdy serwer już nie odpowiada.
W dniu zakończenia pracy, na podstawie zgłoszenia z kadr, a nie po comiesięcznym przeglądzie. Konto wyłączamy, nie kasujemy, bo dane i uprawnienia bywają potrzebne przy rozliczeniu zmiany. Usunięcie następuje po okresie uzgodnionym z Wami, wraz z przekazaniem katalogu przełożonemu.
Stawiamy kontroler domeny w każdym obiekcie, w którym ludzie się logują, i utrzymujemy lokalny wydruk oraz pliki robocze. Dzięki temu awaria łącza między zakładem a biurem zatrzymuje wymianę danych, a nie pracę hali. Sprawdzamy to raz na kwartał, świadomie odcinając połączenie.
W oknie uzgodnionym z mistrzami zmian, najczęściej przy przekazaniu zmiany albo w przerwie technologicznej. Przed pracą powstaje migawka, po uruchomieniu idzie lista sprawdzeń, a nie ogólne wrażenie. Serwery dzielimy na grupy, żeby wszystkie nie schodziły w tym samym oknie.
Tak, obsługujemy obiekty w całej metropolii, wyjeżdżając z biura przy Wspólnej 40, a umówione wizyty są częścią umowy. Jednym wyjazdem odwiedzamy zwykle dwa adresy. Rozbudowę macierzy, wymianę dysku i pracę przy szafie robimy na miejscu, resztę zdalnie.
Obsługa IT w mieście Katowice
Do klientów w mieście Katowice dojeżdżamy na miejsce, resztę zamykamy zdalnie.
Nasze biura, 14 adresów
Umów przegląd IT w mieście Katowice
Krótka rozmowa wystarczy, żeby ocenić zakres prac i podać widełki kosztu. Bez zobowiązań.
Pozostałe usługi w mieście Katowice
Zestaw zmienia się codziennie, więc przy kolejnej wizycie zobaczysz inny wycinek katalogu.
Veeam Backup Katowice
W śląskim zakładzie najważniejsze systemy stoją zwykle na serwerach, w których dostawca maszyn zabronił cokolwiek instalować i aktualizować. Obejmujemy je kopią od strony wirtualizatora i macierzy, bez naruszania warunków gwarancji. Wdrożenie środowiska do dziesięciu maszyn kosztuje od 2 900 zł netto.
Zobacz usługęWdrożenie sieci Cisco Katowice
Gdy firma ma kilka obiektów w metropolii, jeden z nich staje się miejscem, od którego zależą wszystkie pozostałe. Projektujemy sieć tak, żeby ta zależność była decyzją, a nie przypadkiem, i żeby dało się ją sprawdzić przed awarią. Wdrożenie jednej lokalizacji zaczyna się od 6 500 zł netto, urządzenia osobno.
Zobacz usługęAzure dla firm Katowice
Na hali pracującej na trzy zmiany jedno stanowisko obsługuje w ciągu doby kilka osób, a najprostszym wyjściem bywa konto wspólne z hasłem zapisanym na kartce przy monitorze. Zastępujemy je logowaniem, które da się rozliczyć. Subskrypcja Azure kosztuje 590 zł netto miesięcznie, maszyna wirtualna 250 zł.
Zobacz usługę