- usługi
- Administracja siecią firmową Gorzów Wielkopolski
Co obejmuje administracja siecią firmową Gorzów Wielkopolski?
Opieka nad siecią to nie tylko praca w konsoli. Poniżej sześć rzeczy, które w gorzowskich firmach robimy w ramach abonamentu: przegląd szafy na miejscu, zmiany w segmentach i regułach, nadzór nad łączami, dostęp zdalny, podmiana uszkodzonego urządzenia i obsługa oddziałów w okolicy.
- 01
Przegląd szafy na miejscu
Raz w miesiącu sprawdzamy temperaturę w rozdzielni, zasilanie awaryjne, opisy portów i stan wentylatorów.
- 02
Zmiany w segmentach i regułach
Nowe stanowisko, kolejna drukarka etykiet albo dostęp dla serwisu maszyny dostaje swój segment, a nie całą sieć.
- 03
Nadzór nad łączami operatorów
Pilnujemy obu łączy i automatycznego przełączenia, żeby o awarii u operatora wiedzieć przed kierownikiem zmiany.
- 04
Dostęp zdalny dla pracowników
Konta VPN, odbieranie dostępu po odejściu z firmy i logi tego, kto i kiedy się łączył.
- 05
Podmiana uszkodzonego urządzenia
Przełącznik albo punkt dostępowy wymieniamy na sprzęt z naszego magazynu przy Baczyńskiego, bez czekania na kuriera.
- 06
Oddziały w promieniu pięćdziesięciu kilometrów
Magazyn w Kostrzynie nad Odrą czy biuro w Witnicy obsługujemy w ramach tej samej umowy.
Ile kosztuje administracja siecią firmową Gorzów Wielkopolski w mieście Gorzów Wielkopolski?
Stała opieka nad siecią jednej lokalizacji zaczyna się od 2 000 zł netto miesięcznie i w Gorzowie kosztuje dokładnie tyle samo, co w Warszawie. Bliskość naszego biura nie jest pozycją na fakturze. Dojazdy w granicach miasta i sąsiednich gmin mieszczą się w abonamencie, sprzęt i licencje kupujecie osobno.
Tyle kosztuje: jedna lokalizacja w Gorzowie lub okolicy, do 60 użytkowników.
Wszystkie kwoty są netto. Tej usługi nie sprzedajemy z cennika, więc dokładną kwotę podajemy po rozmowie o zakresie, przed podpisaniem umowy.
Kto w Waszej firmie odpowiada dziś za sieć
W gorzowskich zakładach odpowiedź brzmi zwykle tak: kiedyś zbudował ją zaprzyjaźniony elektryk albo firma, która stawiała halę, potem rozbudowywał ją kolejny podwykonawca, a dziś pilnuje jej ktoś z produkcji, kto zna hasło do routera. Działa, dopóki nic się nie zmienia.
Problem zaczyna się przy pierwszym nowym elemencie. Dochodzi kolejna hala, firma kupuje maszynę z własnym sterownikiem, serwis producenta chce dostępu z zewnątrz, magazyn przechodzi na skanery bezprzewodowe. Każda taka zmiana wpina się do tej samej płaskiej sieci, bo tak jest najszybciej, i po dwóch latach cała firma siedzi w jednym worku adresowym razem z kamerami i telewizorem w sali konferencyjnej.
Co robimy co miesiąc, a co tylko na zgłoszenie
Abonament ma rytm, bo sieć psuje się powoli i najtaniej wychodzi zauważyć to wcześniej. Poniżej realny podział prac.
| Kiedy | Co robimy | Gdzie |
|---|---|---|
| Co miesiąc | przegląd szafy, temperatura, zasilanie awaryjne, opisy portów | u Was na miejscu |
| Co tydzień | przegląd alarmów z Zabbiksa, obciążenie łączy, logi firewalla | zdalnie |
| Co kwartał | aktualizacje RouterOS, oprogramowania przełączników i punktów dostępowych | okno serwisowe |
| Raz w roku | przegląd reguł, kont VPN i uprawnień, aktualizacja dokumentacji | zdalnie i na miejscu |
| Na zgłoszenie | nowe stanowiska, zmiany segmentów, awarie, wymiana urządzeń | zależnie od sprawy |
Comiesięczna wizyta w rozdzielni brzmi banalnie, dopóki nie zobaczy się, co potrafi zdziałać zapchany filtr w drzwiach szafy stojącej przy hali w lipcu. Urządzenie nie pada od razu, tylko zaczyna gubić pakiety, a firma przez tydzień szuka winy w oprogramowaniu magazynowym.
Dlaczego hala, biuro i magazyn to trzy różne sieci
To jest najczęstsza zmiana, jaką wprowadzamy w gorzowskich firmach po przejęciu sieci. Ruch z hali jest przewidywalny, ciągły i nie znosi opóźnień. Ruch biurowy jest szarpany, obciążony pocztą, chmurą i wideorozmowami. Ruch magazynowy to setki krótkich zapytań ze skanerów, które muszą wracać w ułamku sekundy, inaczej pracownik przy rampie stoi i klika drugi raz.
Rozdzielamy je na osobne segmenty, każdy z własną adresacją i własnymi regułami na firewallu. Sterowniki maszyn i panele HMI dostają segment, do którego nie ma dostępu z biura ani z internetu. Serwis producenta maszyny dostaje dostęp punktowy, na czas, do jednego adresu. Goście i telefony służbowe mają własne sieci bezprzewodowe.
Efekt widać najszybciej przy awariach. W płaskiej sieci jeden zapętlony kabel w hali zatrzymuje księgowość. W podzielonej zatrzymuje jedną gałąź, a my widzimy w monitoringu, którą.
Kiedy trzeba przyjechać, a kiedy wystarczy zdalny dostęp
Około osiemdziesięciu procent spraw zamykamy przez zdalny dostęp i tak jest szybciej dla obu stron. Zostaje reszta, przy której trzeba stanąć przy sprzęcie: przełącznik przestał odpowiadać, ktoś przepiął kabel podczas remontu, punkt dostępowy po wymianie sufitu wisi nad regałem zamiast nad przejściem, firma wstawiła nową maszynę i trzeba doprowadzić do niej tor.
W tych sytuacjach różnica między obsługą lokalną a zdalną jest całkowita. Firma z drugiego końca kraju poprosi o zdjęcie szafy i umówi technika na przyszły tydzień. My przyjeżdżamy tego samego dnia i mamy przy sobie zapasowy przełącznik, bo magazyn jest przy Baczyńskiego.
Czego w tej umowie nie ma
Nie odpowiadamy za łącze operatora, tylko za zgłaszanie i pilnowanie awarii po jego stronie. Nie utrzymujemy oprogramowania maszyn produkcyjnych ani systemów sterowania, choć projektujemy sieć tak, żeby dało się je bezpiecznie odizolować. Nie wliczamy w abonament nowych wdrożeń: nowa hala, nowe okablowanie albo przejście na inny ekosystem to osobny projekt, wyceniany przed startem.
Jeśli sieć wymaga najpierw uporządkowania, zacznijcie od konfiguracji sieci firmowej, a przy nowym obiekcie od wdrożenia infrastruktury. Orientacyjną kwotę pełnej opieki nad IT policzycie w kalkulatorze.
Treść sprawdzona i zaktualizowana: 31 lipca 2026
Od telefonu do działającego środowiska, pięć kroków
Nie przejmujemy środowiska w ciemno. Najpierw sprawdzamy, co macie, potem wyceniamy.
- Krok 1 Rozmowa i szybki przegląd tego, co macie i co boli najbardziej.
- Krok 2 Przegląd środowiska. Dostajesz listę ryzyk i kolejność ich naprawiania.
- Krok 3 Oferta z zakresem, czasem reakcji i ceną. Bez ukrytych pozycji.
- Krok 4 Przejęcie środowiska, dokumentacja, dostępy, monitoring.
- Krok 5 Praca bieżąca i przeglądy. Raport co miesiąc.
Pytania, które padają najczęściej
Odpowiedzi na to, o co pytają firmy przed podpisaniem umowy.
Częste pytania klientów na tym etapie:Biuro mamy przy Baczyńskiego 24, a inżynierowie mieszkają w mieście, więc do większości adresów w Gorzowie jedziemy kilkanaście minut. Zgłoszenie wymagające rąk przy urządzeniu obsługujemy w tym samym dniu roboczym. Wcześniej i tak próbujemy zdalnie, bo to zwykle szybsze.
Monitoring urządzeń i łączy pracuje całą dobę i całą dobę zbiera alarmy. Człowiek reaguje w godzinach pracy helpdesku, od poniedziałku do piątku między 8:00 a 18:00. Dyżur poza tymi godzinami jest u nas osobną, płatną usługą i wyceniamy go po ustaleniu zakresu.
Zaczynamy od inwentaryzacji: zdejmujemy konfiguracje z urządzeń, opisujemy porty w szafie, rysujemy schemat adresacji i spisujemy hasła w jednym miejscu. To zwykle dwa dni pracy na starcie i dopiero potem umowa ma sens, bo wiemy, czym się opiekujemy.
Nie. Przejmujemy sieć w takim stanie, w jakim jest, i podczas pierwszego przeglądu mówimy wprost, które urządzenia da się jeszcze bezpiecznie utrzymywać, a które są bez wsparcia producenta. Wymianę planujemy według ryzyka i budżetu, a nie od razu.
My. Zgłaszamy awarię, pilnujemy zgłoszenia i tłumaczymy technikowi, co widzimy po naszej stronie. Firma nie traci czasu na infolinię. Jeśli macie łącze zapasowe, ruch przechodzi na nie automatycznie i rozmowa z operatorem przestaje być pilna.
Jednorazowa konfiguracja kończy się w dniu odbioru i od tego momentu sieć znowu starzeje się sama. Abonament oznacza, że ktoś ją zna, ogląda co miesiąc i odpowiada za jej działanie także wtedy, gdy zmieniacie halę, dostawcę albo system magazynowy.
Obsługa IT w mieście Gorzów Wielkopolski
Do klientów w mieście Gorzów Wielkopolski dojeżdżamy na miejsce, resztę zamykamy zdalnie.
Nasze biura, 14 adresów
Umów przegląd IT w mieście Gorzów Wielkopolski
Krótka rozmowa wystarczy, żeby ocenić zakres prac i podać widełki kosztu. Bez zobowiązań.
Pozostałe usługi w mieście Gorzów Wielkopolski
Zestaw zmienia się codziennie, więc przy kolejnej wizycie zobaczysz inny wycinek katalogu.
Grafana, dashboard dla firmy Gorzów Wielkopolski
Ekran ze stanem firmy ma sens wtedy, gdy ktoś przed nim staje i podejmuje decyzję. Dlatego pulpity budujemy u Was, patrząc na to samo, na co patrzy kierownik zmiany, a nie na projekt wymyślony przy biurku. Przy gotowym źródle danych zestaw kosztuje od 1 800 zł netto.
Zobacz usługęMigracja z VMware na Proxmox Gorzów Wielkopolski
Do gorzowskich firm ta rozmowa przychodzi razem z ofertą odnowienia subskrypcji VMware. Przenosimy środowisko na Proxmox VE bez utraty danych, pracując przy Waszych hostach na miejscu i w oknach dopasowanych do zmian produkcyjnych. Projekt zaczyna się od 4 900 zł netto przy dwóch hostach.
Zobacz usługęAdministracja chmurą Gorzów Wielkopolski
Prowadzimy chmurę gorzowskiej firmy tak, żeby rachunek dało się przewidzieć, a dostęp odchodzącego pracownika zamknąć tego samego dnia. Pilnujemy kont, kopii i tego, co z chmury nadal zależy od łącza w Waszym biurze. Nadzór nad subskrypcją kosztuje od 590 zł netto miesięcznie, każda maszyna 250 zł.
Zobacz usługę