- usługi
- Administracja serwerami Łódź
Co obejmuje administracja serwerami Łódź?
Odpowiadamy za system, hypervisor, bazę, kopie i nadzór każdej maszyny. W firmie pracującej w ruchu ciągłym dochodzi planowanie: co zmieści się w krótkim oknie, co poczeka do przerwy między sezonami, a co da się zrobić bez zatrzymywania kompletacji. Niżej wypisujemy, co bierzemy na siebie.
- 01
Terminarz ułożony pod sezon
Plan prac na rok do przodu, z datą, po której nie wchodzi już żadna zmiana nieobowiązkowa.
- 02
Okno wykorzystane co do minuty
Kopiowanie, przygotowanie i testy przed niedzielą, w oknie zostaje przełączenie i sprawdzenie.
- 03
Windows Server i katalog domenowy
Kontrolery, replikacja, zasady, konta integracji systemu magazynowego oraz prawa administracyjne.
- 04
Maszyny linuksowe i hosty
Debian, Ubuntu LTS i Rocky wraz z węzłami Proxmox VE, VMware i Hyper-V, liczone tą samą stawką.
- 05
Baza systemu magazynowego
MS SQL albo PostgreSQL, długie zapytania, blokady i przyrost danych mierzony przed każdym szczytem.
- 06
Kopie w trakcie doby
Veeam albo Proxmox Backup Server, częstsze punkty w sezonie i comiesięczna próba odtworzenia.
- 07
Zabbix z progami sezonowymi
Inne wartości alarmowe w listopadzie niż w marcu, bo obciążenie zmienia się kilkukrotnie.
Ile kosztuje administracja serwerami Łódź w mieście Łódź?
Nadzór nad jedną maszyną kosztuje 250 zł netto miesięcznie, tak samo przy serwerze fizycznym i wirtualnym. Reakcja do 4 godzin biegnie od poniedziałku do piątku, 8:00 do 18:00, i mieści się w tej kwocie; skrócenie do dwóch godzin to 250 zł, do jednej 500 zł. Terminarz prac na rok układamy w ramach umowy.
Najmniejsze zlecenie, reakcja do 4 godzin w dni robocze w cenie.
Środowisko wirtualne z krótszym czasem reakcji.
Praca ciągła, najkrótszy dostępny czas reakcji.
| Serwery fizyczne i wirtualne (250 zł za sztukę) | 250 zł / szt. |
|---|---|
| Gwarantowany czas reakcji | |
| Do 4 godzin w dni robocze | w cenie |
| Do 2 godzin | + 250 zł |
| Do 1 godziny | + 500 zł |
W kwocie jest
- Aktualizacje systemów i firmware w oknach serwisowych
- Monitoring dostępności i zasobów przez całą dobę
- Kopie zapasowe wraz z comiesięcznym testem odtworzenia
- Konta, uprawnienia i polityki w Active Directory
- Dokumentacja środowiska aktualizowana na bieżąco
Płatne osobno
- Licencje systemowe i sprzęt
- Migracja serwerów, wyceniana jako projekt
- Administracja siecią, wyceniana po przeglądzie
Wszystkie kwoty są netto. Mówimy o nich przed podpisaniem umowy, nie po pierwszej fakturze.
Policz koszt dla swojej firmy
Ustaw parametry, które opisują Waszą sytuację. Liczymy na tych samych stawkach co pełny kalkulator.
Wyliczenie orientacyjne, na tych samych stawkach co pełny kalkulator. Ostateczną kwotę podajemy po krótkiej rozmowie.
Dlaczego kalendarz sprzedaży rządzi tu serwerownią?
Bo w firmie, która pakuje i wysyła cudzy towar, cena jednej godziny przestoju zmienia się w ciągu roku kilkunastokrotnie. W marcu zatrzymanie systemu magazynowego na godzinę oznacza przesunięcie części przesyłek na kolejny dzień. W drugiej połowie listopada ta sama godzina to niedotrzymana obietnica wysyłki złożona przez sklep, rozmowa z marką, dla której prowadzicie magazyn, i fala zgłoszeń do obsługi klienta.
Dlatego pierwsza rzecz, którą ustalamy w łódzkich firmach, nie dotyczy sprzętu. Dotyczy dat: od kiedy do kiedy trwa u Was szczyt, w którym tygodniu zaczyna się przyjmowanie towaru pod ten szczyt i który miesiąc w roku jest najspokojniejszy. Z tych trzech odpowiedzi powstaje terminarz wszystkich prac na dwanaście miesięcy do przodu.
Układ ten bywa nieoczywisty dla firm, które wcześniej pracowały z wykonawcą obsługującym biura. Aktualizacja robiona zwykle w dowolny czwartek czeka tu do lutego, a rzeczy zaplanowane na jesień muszą się zamknąć do końca września, bo później nikt ich nie zatwierdzi. Zapas na poprawki jest częścią planu, a nie dobrą wolą.
Co realnie mieści się w dwugodzinnym oknie w niedzielę?
Mniej, niż wynika z instrukcji producenta, i rozmawiamy o tym przed podpisaniem umowy. Poniżej czasy, które przyjmujemy do planowania w środowisku liczonym w kilkunastu maszynach.
| Praca | Ile zwykle zajmuje | Czy mieści się w oknie |
|---|---|---|
| Łatki systemu na maszynie wirtualnej | kilkanaście minut razem z restartem | tak, kilka maszyn w jednym oknie |
| Aktualizacja węzła wirtualizacji | do godziny na host | tak, gdy maszyny przechodzą na sąsiedni węzeł |
| Podniesienie wersji silnika bazy | godziny, razem z testami po stronie systemu | nie, to praca na przerwę między sezonami |
| Dołożenie pamięci maszynie z bazą | kilkanaście minut z restartem | tak |
| Wymiana dysku w macierzy | odbudowa wolumenu liczona w godzinach | tak, o ile idzie przy pracującym systemie |
| Przeniesienie maszyny na inny host | minuty, bez zatrzymania systemu | tak, i zwykle bez okna |
| Zmiana adresacji albo reguł na zaporze | minuty pracy, skutki widać po godzinach | nie w niedzielę wieczorem |
Ostatni wiersz jest tym, który najczęściej trzeba komuś wytłumaczyć. Praca trwa chwilę, ale sprawdzenie jej wymaga pełnego ruchu, więc zmianę w sieci robimy we wtorek rano, gdy jest komu zareagować, a nie w oknie, po którym nikt już nie patrzy na ekran.
Czego nie zaczynamy, gdy trwa szczyt sprzedaży?
Niczego, co nie jest naprawą albo poprawką bezpieczeństwa. Zamrożenie zmian opisujemy jedną kartką, którą podpisują obie strony, i wymieniamy w niej wprost, co dalej działa bez ograniczeń: nadzór, kopie, naprawy awarii, wymiana uszkodzonego sprzętu i pomoc przy zgłoszeniach.
Odkładamy natomiast wszystko, co zmienia zachowanie środowiska: przenoszenie ról między maszynami, podnoszenie wersji aplikacji, porządki w uprawnieniach, zmiany w adresacji i wdrożenia nowych integracji. Każda z tych rzeczy jest w spokojnym miesiącu zwyczajną pracą, a w listopadzie ryzykiem, którego nikt nie musi ponosić.
Wyjątek jest jeden i mówimy o nim od pierwszej rozmowy. Jeżeli okaże się, że kopie nie działają albo nikt ich nigdy nie odtwarzał, zajmujemy się tym od razu, niezależnie od pory roku. Wejście w szczyt bez sprawdzonego backupu jest większym ryzykiem niż praca przy nim w środku sezonu.
Jak przygotowujemy powrót, zanim otworzymy okno?
Zaczynamy od zdania, które opisuje, co dokładnie musi się wydarzyć, żeby cofnąć zmianę. Nie „gdyby coś poszło nie tak”, tylko konkret: system nie przyjmuje zamówień po dziesięciu minutach od startu, drukarki etykiet nie odbierają zleceń albo baza nie wpuszcza stanowisk kompletacji. Zdanie jest krótkie i celowo nie zostawia miejsca na ocenę sytuacji w środku nocy.
Do tego dochodzą trzy rzeczy techniczne. Migawka maszyny zrobiona bezpośrednio przed pracą, sprawdzona kopia z tego samego dnia oraz stara maszyna zostawiona wyłączona, ale gotowa do uruchomienia, aż potwierdzicie, że wszystko działa. Różnica między maszyną wyłączoną a skasowaną to różnica między minutą a resztą niedzieli.
Sprawdzenia po starcie prowadzimy z listy, nie z wrażenia. Na liście stoi to, czego naprawdę używa magazyn: przyjęcie towaru, kompletacja, wydruk etykiety, przekazanie przesyłki do przewoźnika i zapis do bazy. Dopiero komplet odpowiedzi zamyka okno.
Za co płacicie co miesiąc, a co wyceniamy osobno?
W stałej kwocie mieszczą się nadzór, aktualizacje w uzgodnionych oknach, kopie z comiesięczną próbą odtworzenia, monitoring, prowadzenie opisu środowiska, terminarz prac na rok, raport oraz uzgodnione wizyty w magazynie. Na wysokość rachunku wpływa tylko liczba objętych maszyn i to, jak krótką reakcję wybierzecie.
Poza kwotą zostają licencje i sprzęt, kupowane na Waszą firmę, oraz prace projektowe: przeniesienie środowiska pod inny adres, budowa drugiego węzła i zmiana platformy wirtualizacji. Każdą z nich wyceniamy po przeglądzie, przed rozpoczęciem, a termin dobieramy do przerwy między sezonami.
Maszyny z systemami Microsoftu opisuje administracja Windows Server. Serwery z Linuksem obejmuje administracja serwerami Linux, a węzły, na których one stoją, wirtualizacja serwerów. Rachunek dla swojego środowiska policzycie w kalkulatorze.
Treść sprawdzona i zaktualizowana: 2 sierpnia 2026
Od telefonu do działającego środowiska, pięć kroków
Nie przejmujemy środowiska w ciemno. Najpierw sprawdzamy, co macie, potem wyceniamy.
- Krok 1 Rozmowa i szybki przegląd tego, co macie i co boli najbardziej.
- Krok 2 Przegląd środowiska. Dostajesz listę ryzyk i kolejność ich naprawiania.
- Krok 3 Oferta z zakresem, czasem reakcji i ceną. Bez ukrytych pozycji.
- Krok 4 Przejęcie środowiska, dokumentacja, dostępy, monitoring.
- Krok 5 Praca bieżąca i przeglądy. Raport co miesiąc.
Pytania, które padają najczęściej
Odpowiedzi na to, o co pytają firmy przed podpisaniem umowy.
Częste pytania klientów na tym etapie:Na przełączenie i sprawdzenie tak, na całą pracę nie, i dlatego prawie wszystko dzieje się wcześniej. Dane kopiujemy przy działających systemach, konfigurację przygotowujemy obok, testy piszemy przed weekendem. W oknie zostaje ostatnia synchronizacja, uruchomienie i lista sprawdzeń.
Ustalamy to z Wami na piśmie, zwykle na kilka tygodni przed pierwszą dostawą towaru pod szczyt sprzedaży. Od tej daty wchodzą wyłącznie poprawki bezpieczeństwa i naprawy awarii. Wszystko, co ma poczekać, dostaje termin po drugiej stronie sezonu, a nie znika z listy.
Tylko te, których pominięcie jest groźniejsze niż samo wgranie, czyli łatki na podatności wykorzystywane w atakach. Każdą taką decyzję zapisujemy z uzasadnieniem i godziną, a przed zmianą powstaje migawka. Reszta poprawek czeka na najbliższe okno poza szczytem.
Wracamy do stanu sprzed pracy z migawki, w tym samym oknie, i dopiero potem szukamy przyczyny. Warunek przerwania zapisujemy przed otwarciem okna, więc nikt nie musi go wymyślać o dwudziestej drugiej. Diagnoza odbywa się w tygodniu, a zmiana wraca z nowym terminem.
Da się, o ile zbierzemy odczyty z poprzedniego szczytu i porównamy je z bieżącymi. Patrzymy na czas najdłuższych zapytań, blokady w bazie, kolejkę dysku i pamięć hosta. Wnioski przekazujemy latem, bo dołożenie zasobów we wrześniu jest wykonalne, a w listopadzie już nie.
Tak, inżynier wyjeżdża z biura przy Zakładowej 13, a umówione wizyty są częścią umowy. Na miejscu potrzebne są wymiana dysku, wpięcie serwera do szafy i uruchomienie maszyny niewidocznej z sieci. Terminy w sezonie ustalamy z kierownikiem zmiany, nie z samym działem technicznym.
Rozdzielamy zadania na maszyny i pory, zamiast uruchamiać wszystko naraz. Baza dostaje częstsze punkty przywracania w ciągu doby, pliki i archiwum idą wtedy, gdy magazyn ma najmniejszy ruch. Obciążenie kopiami mierzymy, bo zadanie backupu potrafi spowolnić kompletację bardziej niż same zamówienia.
Obsługa IT w mieście Łódź
Do klientów w mieście Łódź dojeżdżamy na miejsce, resztę zamykamy zdalnie.
Nasze biura, 14 adresów
Umów przegląd IT w mieście Łódź
Krótka rozmowa wystarczy, żeby ocenić zakres prac i podać widełki kosztu. Bez zobowiązań.
Pozostałe usługi w mieście Łódź
Zestaw zmienia się codziennie, więc przy kolejnej wizycie zobaczysz inny wycinek katalogu.
Audyt bezpieczeństwa IT Łódź
Firma sprzedająca przez internet ma w roku jedno okno, w którym wolno cokolwiek ruszyć, i wypada ono daleko od szczytu zamówień. Badanie planujemy pod ten kalendarz, żeby wnioski dało się wdrożyć przed sezonem. Przy dwudziestu stanowiskach kosztuje od 3 500 zł netto.
Zobacz usługęAudyt licencji oprogramowania Łódź
W sklepie internetowym i w firmie fulfilmentowej rachunek za oprogramowanie rośnie razem ze sprzedażą, a nie razem z zatrudnieniem. Rozkładamy go na pozycje i pokazujemy, które rosną od liczby zamówień, a które od liczby kanałów. Pięćdziesiąt stanowisk to 1 900 zł netto jednorazowo.
Zobacz usługęVPS Łódź
Poprawka wgrana prosto na działający sklep bywa najtańszą decyzją miesiąca i najdroższą decyzją kwartału. Stawiamy osobne maszyny na testy, na integracje i na zadania nocne, żeby zmiana trafiała do sprzedaży dopiero po sprawdzeniu. Każda z nich kosztuje od 149 zł netto miesięcznie.
Zobacz usługę