- usługi
- Wdrożenie systemów Insert Kraków
Co obejmuje wdrożenie systemów Insert Kraków?
Prowadzimy takie wdrożenie od doboru wariantu, przez serwer i bazy, po uprawnienia, wzorce dokumentów i szkolenie. W biurze obsługującym kilkadziesiąt podmiotów najwięcej uwagi zajmuje jednak rozdzielenie dostępu, bo to je trzeba potem umieć opisać klientowi na papierze. Niżej sześć etapów.
- 01
Baza osobna dla każdego podmiotu
Jedno utrzymywane środowisko, w którym każda obsługiwana firma ma własną bazę i własne konta.
- 02
Role zamiast wspólnego loginu
Dostęp przypisany do osoby i do przydzielonych jej klientów, żeby dziennik zdarzeń cokolwiek znaczył.
- 03
Serwer i silnik bazy
MS SQL z zasobami dobranymi pod liczbę osób pracujących naraz, z kopią i planem konserwacji baz.
- 04
Kalendarz terminów
Deklaracje, sprawozdania, umowy i badania pilnowane w Rewizorze oraz w Gratyfikancie, z przypomnieniem.
- 05
Wydanie danych przy rozstaniu
Opisana z góry procedura przekazania bazy i dokumentów firmie, która przechodzi do innego biura.
- 06
Praca spoza biura w sezonie
Pulpit terminalowy albo tunel z drugim składnikiem logowania, bez bazy widocznej z internetu.
Ile kosztuje wdrożenie systemów Insert Kraków w mieście Kraków?
Za uruchomienie jednego stanowiska, czyli instalację, ustawienie programu i szkolenie, płacicie jednorazowo 1 800 zł netto. Licencje bierzecie u producenta, w jego cenie. Rozdzielenie baz kilkudziesięciu podmiotów, przeniesienie danych, kalendarz terminów oraz kolejne stanowiska mają własną wycenę, po obejrzeniu tego, co już macie.
Tyle kosztuje: jedno stanowisko, bez licencji.
Wszystkie kwoty są netto. Tej usługi nie sprzedajemy z cennika, więc dokładną kwotę podajemy po rozmowie o zakresie, przed podpisaniem umowy.
Dlaczego w krakowskim biurze rachunkowym rozmowa zaczyna się od dostępu?
Bo to jest pierwsze pytanie, jakie biuro dostaje od własnych klientów, a coraz częściej także od ich audytorów. Firma oddająca księgi na zewnątrz oddaje razem z nimi pełen obraz swojej sprzedaży, marż i wynagrodzeń, więc prędzej czy później pyta, kto po drugiej stronie to widzi. Odpowiedź „nasz zespół” wystarczała jeszcze kilka lat temu i dziś zwykle nie wystarcza.
Do tego dochodzi druga strona tej samej sprawy. W biurze obsługującym kilkadziesiąt podmiotów pracują ludzie, którzy odchodzą, wracają, przejmują klientów po koleżankach i zastępują się w sezonie. Dostęp nadany doraźnie na jeden miesiąc zostaje na trzy lata, bo nikt nie prowadzi listy, z której dałoby się go zdjąć.
Wdrożenie Insertu w takim miejscu nie polega więc na uruchomieniu Rachmistrza i Rewizora na kolejnych komputerach. Polega na ustaleniu, kto pracuje na czyich danych, i doprowadzeniu do tego, żeby dało się to pokazać bez przeszukiwania pamięci zespołu.
Kto ma widzieć którą bazę?
Podział ustalamy przed instalacją, na piśmie, bo później oznacza przepisywanie uprawnień przy kilkudziesięciu podmiotach naraz.
| Rola w biurze | Do czego ma dostęp | Czego nie widzi | Gdzie zostaje ślad |
|---|---|---|---|
| Osoba prowadząca księgi klienta | bazy przypisanych jej firm | baz pozostałych opiekunów | logowanie do bazy i wprowadzone dokumenty |
| Osoba prowadząca kadry i płace | moduł płacowy przypisanych firm | dokumentów handlowych i marż | operacje na listach płac |
| Właściciel lub kierownik biura | wszystkie bazy oraz raporty zbiorcze | nic, i dlatego to konto jest imienne | pełny zapis, przeglądany okresowo |
| Osoba zastępująca na czas urlopu | wskazane bazy, na wskazany okres | reszty portfela | nadanie i wygaśnięcie uprawnienia |
| Pracownik klienta wystawiający dokumenty | wyłącznie własną bazę firmy | wszystkiego, co poza nią | jego własne logowania i dokumenty |
| Administrator środowiska | serwer, kopie i konta | nie potrzebuje wglądu w treść ksiąg | operacje administracyjne |
| Konto techniczne integracji | wskazany zakres wymiany danych | pozostałych baz i modułów | zadania wykonane automatycznie |
Wiersz z zastępstwem jest tym, na którym najczęściej rozsypuje się cała konstrukcja. Uprawnienie nadane na czas urlopu ma mieć datę wygaśnięcia wpisaną w chwili nadania, inaczej po dwóch sezonach połowa zespołu widzi połowę portfela i nikt nie potrafi powiedzieć, skąd się to wzięło.
Co wydajemy klientowi, który przechodzi do innego biura?
Ustalamy to przy wdrożeniu, a nie przy wypowiedzeniu umowy. Na liście są zwykle trzy rzeczy: kopia bazy w postaci, którą przyjmie kolejne biuro, wykaz dokumentów za okres współpracy oraz informacja o wersji programu i linii produktowej, w której ta baza pracowała. Ostatni punkt bywa pomijany i to on najczęściej zatrzymuje przekazanie, bo baza z linii GT otwiera się inaczej niż baza nexo.
Ustalamy też, co zostaje u Was i na jak długo. Biuro ma własne obowiązki dotyczące przechowywania dokumentacji i nie kończą się one w dniu rozstania, więc archiwum zamkniętych lat prowadzimy dalej, z ograniczonym dostępem i bez możliwości dopisywania czegokolwiek.
Trzecia sprawa jest czysto praktyczna. Przekazanie danych to zwykle kilka godzin pracy, a nie kilka minut, i warto mieć to wycenione zanim ktokolwiek się na nie powoła. Zapisujemy więc w opisie środowiska, jak taka operacja przebiega i ile zajmuje, żeby rozmowa o niej nie odbywała się w tygodniu wypowiedzenia.
Jak pilnować terminów, gdy jest ich kilkadziesiąt w miesiącu?
Przenosimy je z arkusza do systemu, bo arkusz działa dokładnie do pierwszej nieobecności osoby, która go prowadzi. Rewizor i Rachmistrz trzymają obowiązki sprawozdawcze przypisane do konkretnego podmiotu, Gratyfikant terminy związane z zatrudnieniem: koniec umowy na czas określony, badania okresowe, szkolenia. Każda pozycja ma opiekuna i zastępcę, a przypomnienie idzie z wyprzedzeniem do obu.
Osobno pilnujemy tego, co nie jest terminem klienta, tylko Waszym: ważności abonamentów u producenta, wersji programu wymaganej przez kolejne obowiązki sprawozdawcze, w tym KSeF i zmiany w strukturach JPK, oraz dat odnowienia certyfikatów używanych do wysyłki dokumentów. Aktualizację planujemy przed terminem, a nie w tygodniu, w którym wysyłka przestaje działać.
Sama aktualizacja idzie w oknie serwisowym, po wykonaniu kopii, i sprawdzamy ją na prawdziwym dokumencie w jednej bazie, zanim wejdzie do pozostałych. Przy kilkudziesięciu podmiotach różnica między testem a jego brakiem to różnica między jednym telefonem a czterdziestoma.
Co ustawiamy, zanim ktokolwiek zaloguje się do pierwszej bazy?
Kolejność jest stała, bo połowa poprawek robionych po wdrożeniu bierze się z pominięcia tego etapu.
- Spisujemy podmioty razem z formą prawną, zakresem obsługi i osobą prowadzącą.
- Ustalamy schemat nazw baz, żeby po roku dało się je odróżnić bez otwierania.
- Definiujemy role i przypisujemy do nich klientów, zamiast nadawać dostęp pojedynczo.
- Uzgadniamy, co wchodzi do kalendarza terminów i kto jest zastępcą przy każdej pozycji.
- Włączamy kopię wszystkich baz oraz próbę odtworzenia jednej z nich, wybranej losowo.
- Opisujemy sposób pracy spoza biura, razem z listą kont, które mają do niej prawo.
Punkt z próbą odtworzenia jest jedynym, którego nie da się nadrobić później. Kopia, której nikt nigdy nie otworzył, jest w biurze rachunkowym ryzykiem większym niż w firmie handlowej, bo utrata bazy oznacza tu utratę cudzych ksiąg, a nie własnej sprzedaży.
Za co nie odpowiadamy w tym środowisku?
Nie prowadzimy ksiąg, nie ustalamy planu kont i nie rozstrzygamy, jak zaksięgować dokument. Nie zmieniamy działania samych programów ani nie piszemy do nich dodatków, bo należą do producenta. Błędy zgłaszamy w Waszym imieniu, pilnujemy odpowiedzi i wdrażamy obejście, jeśli takie istnieje.
Nie decydujemy też za Was o rzeczach, które dotyczą sposobu prowadzenia biura: kto obsługuje którego klienta, jak długo trzymacie zamknięte lata i czy pracownik klienta ma sam wystawiać dokumenty w swojej bazie. Przygotowujemy warianty i pokazujemy skutki każdego z nich, wybór zostaje po Waszej stronie.
Licencje możecie zamówić razem z wdrożeniem albo kupić bezpośrednio, w obu przypadkach po cenie producenta, a nasza praca stoi w kosztorysie osobną pozycją. Sprzęt, czyli serwer i stacje robocze, kupujecie u dostawcy na własne faktury.
Serwer z bazami prowadzimy dalej w ramach administracji serwerami, zgłoszenia zespołu przyjmuje helpdesk IT w Krakowie, a całe środowisko razem z tymi programami obejmuje obsługa informatyczna firm w Krakowie. Termin ustalimy przez kontakt.
Treść sprawdzona i zaktualizowana: 2 sierpnia 2026
Od telefonu do działającego środowiska, pięć kroków
Nie przejmujemy środowiska w ciemno. Najpierw sprawdzamy, co macie, potem wyceniamy.
- Krok 1 Rozmowa i szybki przegląd tego, co macie i co boli najbardziej.
- Krok 2 Przegląd środowiska. Dostajesz listę ryzyk i kolejność ich naprawiania.
- Krok 3 Oferta z zakresem, czasem reakcji i ceną. Bez ukrytych pozycji.
- Krok 4 Przejęcie środowiska, dokumentacja, dostępy, monitoring.
- Krok 5 Praca bieżąca i przeglądy. Raport co miesiąc.
Pytania, które padają najczęściej
Odpowiedzi na to, o co pytają firmy przed podpisaniem umowy.
Częste pytania klientów na tym etapie:Własną bazę tak, własny serwer nie. Osobna baza to warunek rozdzielenia danych, numeracji i sprawozdawczości, a jedno środowisko wystarczy do utrzymania ich wszystkich. Płacicie wtedy raz za serwer, kopie i aktualizacje, zamiast powielać ten sam koszt czterdzieści razy.
Zestawieniem uprawnień pokazującym, które osoby mają dostęp do jego bazy, oraz zapisem logowań z tej bazy. Warunkiem jest praca na kontach imiennych i przypisanie klientów do opiekunów przy wdrożeniu. Przy wspólnym loginie dla całego zespołu żadnego takiego dowodu nie da się później odtworzyć.
Kopię jego bazy w formacie, który przyjmie kolejne biuro, wykaz dokumentów za okres współpracy oraz informację o wersji programu, w której baza pracowała. Zakres i termin ustalamy przy wdrożeniu, a nie przy wypowiedzeniu, bo wtedy rozmowa jest już rozmową o zaufaniu.
Zależy od tego, kto na nich faktycznie pracuje. Programy używane przez Wasz zespół należą do biura, a te uruchamiane u klienta do klienta, na jego konto u producenta założone na adres w jego domenie. Konto na prywatnej skrzynce księgowej zamienia rozstanie w spór o dostęp.
Pulpitem terminalowym albo tunelem do biura, z drugim składnikiem logowania i listą kont, które mają takie prawo. Samego silnika bazy nie udostępniamy z internetu w żadnym wariancie, bo publicznie widoczny SQL Server pozostaje najkrótszą drogą do zaszyfrowania danych całego biura.
Umowy, listy płac i deklaracje w jednym miejscu oraz terminy, które przy obsłudze wielu firm są najczęstszą przyczyną kłopotów: badania, szkolenia, koniec umowy na czas określony. Portal pracownika zdejmuje przy tym część pytań o dokumenty, kierując je poza Wasz zespół.
W miesiącu, w którym biuro zamyka rok, i w tygodniach największego spiętrzenia deklaracji. Przenosiny w takim terminie oznaczają naukę nowego programu przy kliencie czekającym na dokument. Najspokojniej wypada przełączenie po zamknięciu okresu, z próbną migracją zrobioną wcześniej.
Obsługa IT w mieście Kraków
Do klientów w mieście Kraków dojeżdżamy na miejsce, resztę zamykamy zdalnie.
Nasze biura, 14 adresów
Umów przegląd IT w mieście Kraków
Krótka rozmowa wystarczy, żeby ocenić zakres prac i podać widełki kosztu. Bez zobowiązań.
Pozostałe usługi w mieście Kraków
Zestaw zmienia się codziennie, więc przy kolejnej wizycie zobaczysz inny wycinek katalogu.
Backup LTO Kraków
Akta zamkniętych spraw trzeba trzymać latami, a po terminie trzeba je usunąć, i to drugie zdanie przewraca cały pomysł na archiwum. Układamy zapis na kasetach tak, żeby dało się wykonać jedno i drugie, razem z protokołem z wykonania. Wdrożenie zaczyna się od 3 900 zł netto, napęd i nośniki kupujecie osobno.
Zobacz usługęSzkolenia i testy phishingowe Kraków
Zespół obsługujący cudzy proces jest atakowany przez ten proces, a nie obok niego. Scenariusze bierzemy z Waszego obiegu faktur, zamówień i akt, prowadzimy kampanie w językach, w których naprawdę pracujecie, i zostawiamy dowód udziału. Program dla trzydziestu osób to od 290 zł netto miesięcznie.
Zobacz usługęISO 27001 a NIS 2 Kraków
Krakowskie centrum usług obsługuje zwykle spółki z kilku krajów i dlatego pytanie o dyrektywę ma tu dwie warstwy: czy podlegacie sami jako dostawca usług oraz czyje obowiązki wykonujecie za innych. Rozdzielamy jedno od drugiego na piśmie. Badanie obejmujące oba zestawy wymagań kosztuje od 7 900 zł netto.
Zobacz usługę