Pomoc zdalna
Usługi Data Center Toruń

VPS Toruń

Toruńska firma pracuje zwykle pod dwoma adresami o zupełnie różnych łączach: hala ma światłowód, a biuro w kamienicy to, co dało się do niej doprowadzić. Maszynę wirtualną stawiamy dopiero po zmierzeniu obu. Cztery rdzenie, 8 GB pamięci i 100 GB NVMe kosztują od 149 zł netto miesięcznie.

  • Pomiar obu łączy przed wyborem sposobu pracy
  • Środowisko dostępne tak samo z hali i z biura
  • Osobna maszyna na to, co widać z internetu
  • Zasoby dokładane w kilkanaście minut

Pracowaliśmy dla

Zakres

Co obejmuje VPS Toruń?

Maszyna dostaje rdzenie i pamięć przypisane na stałe, własny system z prawami administratora po Waszej stronie, adres publiczny, łącze, dobowy obraz całości trzymany poza hostem oraz konsolę awaryjną. Przed uruchomieniem mierzymy łącza w każdej Waszej lokalizacji, bo od nich zależy, czy praca pójdzie na pulpicie zdalnym, czy na aplikacji.

  1. 01

    Pomiar wysyłania w obu budynkach

    Sprawdzamy przepustowość w górę i opóźnienie, bo umowa z operatorem opisuje zwykle tylko pobieranie.

  2. 02

    Ten sam dostęp z hali i ze starówki

    Żadna z Waszych lokalizacji nie utrzymuje systemów drugiej i żadna nie decyduje o jej dostępie.

  3. 03

    Rdzenie i pamięć przypisane na stałe

    Zasoby nie krążą po hoście między klientami, więc wydajność jest taka sama w kampanii i w lutym.

  4. 04

    Osobna maszyna dla usług widocznych z sieci

    Podgląd dla odbiorcy albo laboratorium stoi obok środowiska firmy, a nie w jego środku.

  5. 05

    Stary program na wydzielonej maszynie

    System, którego producent urządzenia nie pozwala aktualizować, dostaje własną maszynę bez wyjścia na świat.

  6. 06

    Powiększenie przy jednym restarcie

    Pamięć i przestrzeń dokładamy w kilkanaście minut, bez przenosin i bez zmiany adresu.

  7. 07

    Dobowy obraz maszyny poza hostem

    Kopia całości pozwala cofnąć środowisko do wybranej doby, nie tylko do ostatniej nocy.

Wycena

Ile kosztuje VPS Toruń w mieście Toruń?

Maszyna z czterema rdzeniami, 8 GB pamięci i 100 GB nośnika NVMe kosztuje od 149 zł netto miesięcznie, razem z dobowym obrazem i konsolą awaryjną. Opieka nad systemem to dodatkowe 250 zł netto od maszyny. Pomiar łączy przed uruchomieniem jest częścią zlecenia, a przeniesienie działającej usługi wyceniamy po spisaniu, co na niej stoi.

od 149 zł netto miesięcznie

Tyle kosztuje: 4 rdzenie, 8 GB pamięci, 100 GB NVMe, maszyna wspólna dla hali i biura na starówce.

Wszystkie kwoty są netto. Tej usługi nie sprzedajemy z cennika, więc dokładną kwotę podajemy po rozmowie o zakresie, przed podpisaniem umowy.

Dlaczego rozmowa o maszynie wirtualnej zaczyna się w Toruniu od łącza?

Bo toruńska firma rzadko pracuje pod jednym adresem i prawie nigdy nie ma pod oboma tych samych warunków. Zakład stoi przy drodze wylotowej albo w strefie przemysłowej, gdzie światłowód doprowadzono przy okazji budowy i przepustowość nie jest tematem. Biuro handlowe albo administracja siedzi w starej części miasta, w kamienicy, do której łącze doprowadzono tak, jak się dało, bo kanalizacja teletechniczna w tej zabudowie jest jedna i nikt nie położy drugiej.

Ta różnica przesądza o projekcie mocniej niż liczba pracowników. Maszyna wirtualna stojąca poza obydwoma budynkami jest właściwym miejscem dla systemów używanych przez ludzi z obu adresów, ale tylko pod warunkiem, że każdy z nich naprawdę do niej dosięgnie. Praca w programie handlowym otwartym z kamienicy przez łącze o niskim wysyłaniu wygląda zupełnie inaczej niż ta sama praca z hali, choć na fakturze to jedna usługa.

Dlatego pomiar robimy przed uruchomieniem czegokolwiek, a nie po pierwszych skargach. Kosztuje jeden dzień, a rozstrzyga, czy ludzie będą pracować na aplikacji instalowanej lokalnie, czy na pulpicie zdalnym, przez który idzie tylko obraz.

Co mierzymy w hali, a co w kamienicy?

Poniżej cztery parametry i to, co z nich wynika dla maszyny. Kolumny są dwie, bo w toruńskich firmach dwa adresy to reguła, a nie wyjątek.

Co mierzymyTypowo w hali zakładuTypowo w biurze w kamienicyCo z tego wynika
Przepustowość wysyłaniawystarczająca, łącze kładzione pod firmęnajsłabszy punkt, często kilkukrotnie niższawybór między aplikacją lokalną a pulpitem zdalnym
Opóźnienie pojedynczego pakietustabilne przez całą dobęrośnie w godzinach szczytu w budynkuwygoda pracy i czas odpowiedzi terminala
Stabilność łącza w ciągu dobyspadki przy przełączeniach w sieci zakładuzależna od operatora obsługującego kamienicędecyzja o drugim łączu zapasowym
Drugie łącze operatorazwykle możliwe do zamówieniajedna droga kablowa do budynku dla wszystkichczy praca ma sens bez własnego wyjścia zapasowego
Sieć wewnątrz budynkuokablowanie prowadzone przy budowie halitrasy uzgadniane, czasem most radiowyco poprawić przed uruchomieniem maszyny
Zasilanie sprzętu sieciowegozasilacz awaryjny zwykle jestbywa, że przełącznik wisi na zwykłym gniazdkuczy zerwanie zasilania odcina cały adres

Ostatni wiersz bywa najbardziej pouczający. Maszyna pracująca w centrum danych nie zauważy niczego, gdy w kamienicy zabraknie prądu, natomiast ludzie w kamienicy stracą do niej dostęp, jeśli przełącznik i zakończenie łącza nie mają podtrzymania. Trzysta złotych za mały zasilacz awaryjny zmienia tu więcej niż jakikolwiek wybór parametrów maszyny.

Od czego zależy, ile rdzeni i pamięci dostaje ta maszyna?

Od pomiaru na tym, co dziś pracuje, i od sposobu, w jaki ludzie będą się łączyć. Przez kilka dni roboczych zbieramy zużycie pamięci i procesora, wielkość bazy oraz tempo jej przyrostu. Jeśli pracujecie sezonowo, ten pomiar musi objąć także tydzień z pełną obsadą, bo zakład w lutym i zakład w trakcie przyjmowania surowca to dwie różne firmy widziane od strony obciążenia.

Drugi składnik to liczba sesji, a nie liczba etatów. Kilkanaście osób w magazynie potrafi pracować na kilku terminalach, natomiast pięć osób otwierających pulpit zdalny z kamienicy zajmuje pamięć każda osobno i to one przesuwają rachunek. Pamięć waży w tym wyliczeniu więcej niż liczba rdzeni, bo od niej zależy, ile bazy da się utrzymać poza dyskiem.

Zapasu na trzy lata nie kupujemy i odradzamy taki plan. Pamięć i przestrzeń dokładamy w kilkanaście minut przy jednym restarcie w umówionym oknie, a kwotę podajemy przed wykonaniem zmiany, więc nie dowiadujecie się o niej z faktury. Zmniejszenie zasobów działa tak samo, co ma znaczenie po zakończeniu sezonu.

Co wolno wystawić na zewnątrz, gdy odbiorca chce podglądu?

W toruńskich firmach przetwórczych to pytanie wraca regularnie, bo sieć handlowa albo laboratorium zewnętrzne chce zaglądać do dokumentacji partii zamiast dostawać ją mailem. Odpowiedź jest jedna: usługa widoczna z internetu dostaje własną maszynę, a do systemu firmy sięga jednym opisanym kanałem, zdefiniowanym co do adresu i portu.

Powód nie jest teoretyczny. Każda usługa wystawiona publicznie jest skanowana przez automaty w ciągu godzin od uruchomienia i to jest normalny stan internetu, a nie atak wymierzony w Was. Jeśli stoi obok bazy programu handlowego i serwera plików z recepturami, każda jej luka jest luką w całym środowisku. Jeśli stoi osobno, jest luką w jednej maszynie, którą można odtworzyć z obrazu w ciągu kwadransa.

Tak samo traktujemy stare oprogramowanie. Program wagowy albo etykietujący przywiązany przez producenta maszyny do konkretnej wersji systemu dostaje maszynę bez wyjścia na świat i z regułami wpuszczającymi wyłącznie ruch ze spisu. Dzięki temu jeden przestarzały system nie wstrzymuje aktualizacji wszystkiego pozostałego.

Czego maszyna wirtualna nie zmieni w starej zabudowie?

Nie przyspieszy łącza, które się dławi, bo maszyna po drugiej stronie nie ma na to żadnego wpływu. Jeśli pomiar w kamienicy pokaże, że wysyłanie nie udźwignie pracy całego biura, mamy trzy wyjścia i mówimy o nich wprost: zmiana umowy z operatorem, przejście na pulpit zdalny albo zostawienie części pracy lokalnie. Czwartego nie ma i obiecywanie go byłoby nieuczciwe.

Nie przeniesie też niczego, co jest przypięte kablem. Klucz licencyjny na porcie, waga, czytnik przy stanowisku i sterownik linii zostają w budynku niezależnie od tego, jak wygodnie byłoby przenieść resztę.

Przy obciążeniu wysokim przez całą dobę uczciwiej policzyć serwer dedykowany od 590 zł netto miesięcznie. Gdy sprawny sprzęt już stoi u Was, taniej wychodzi przewiezienie go do szafy niż wynajmowanie drugiej maszyny. A gdy chodzi wyłącznie o stronę i pocztę, wystarcza hosting od 99 zł netto.

Pomiar łączy i spis usług umówimy przez kontakt albo telefonicznie pod +48 888 777 822. Koszt stałej opieki policzycie w kalkulatorze.

Treść sprawdzona i zaktualizowana: 14 sierpnia 2026

Start współpracy

Od telefonu do działającego środowiska, pięć kroków

Nie przejmujemy środowiska w ciemno. Najpierw sprawdzamy, co macie, potem wyceniamy.

  1. Krok 1 Rozmowa i szybki przegląd tego, co macie i co boli najbardziej.
  2. Krok 2 Przegląd środowiska. Dostajesz listę ryzyk i kolejność ich naprawiania.
  3. Krok 3 Oferta z zakresem, czasem reakcji i ceną. Bez ukrytych pozycji.
  4. Krok 4 Przejęcie środowiska, dokumentacja, dostępy, monitoring.
  5. Krok 5 Praca bieżąca i przeglądy. Raport co miesiąc.

Pytania, które padają najczęściej

Odpowiedzi na to, o co pytają firmy przed podpisaniem umowy.

Częste pytania klientów na tym etapie:

Nie wyklucza, natomiast zmienia sposób pracy. Przy niskim wysyłaniu wygodniejszy bywa pulpit zdalny niż aplikacja instalowana na stanowisku, bo przez łącze idzie wtedy obraz, a nie zapytania do bazy. Pomiar robimy przed uruchomieniem i jeżeli wyjdzie z niego, że ratunkiem jest wyłącznie inna umowa z operatorem, powiemy to wprost.

Bo umowy opisują zwykle pobieranie, a przy pracy na maszynie stojącej poza firmą liczy się kierunek przeciwny. Do tego istotne jest opóźnienie, którego w umowie nie ma w ogóle, a to ono decyduje o wygodzie pracy na pulpicie zdalnym i o czasie odpowiedzi terminala w magazynie.

Serwer w hali zostaje przy urządzeniach, do których jest podpięty kablem. Wszystko, co obsługuje ludzi i dokumenty, lepiej wynieść, bo inaczej jeden budynek zaczyna utrzymywać drugi i jego postój zatrzymuje całą firmę. Maszyna wirtualna jest tańszym wejściem w ten układ niż zakup kolejnego sprzętu.

Osobna i przy tym nie idziemy na ustępstwa. Usługa widoczna z internetu dostaje własną maszynę, a do systemu firmy sięga jednym opisanym kanałem. Skanowanie z zewnątrz dotyczy wtedy tej jednej maszyny, a nie środowiska, w którym pracuje księgowość i kontrola jakości.

Sam program tak, jako wydzielona maszyna bez dostępu do internetu i z regułami wpuszczającymi wyłącznie to, co jest w spisie. Warstwa zbierająca dane wprost z wagi zostaje jednak w hali, bo jest przypięta do urządzenia kablem i opóźnienie na łączu ma tam znaczenie.

W centrum danych na terenie Polski. Nasze toruńskie biuro przy Grudziądzkiej 136 jest miejscem pracy ludzi i spotkań z Wami, nie serwerownią, i nie sugerujemy, że lokalny adres oznacza lokalną maszynę. Dokument wskazujący miejsce przetwarzania danych wydajemy na życzenie, bo pyta o niego niejeden odbiorca przy kontroli dostawcy.

Przejmujemy to za 250 zł netto miesięcznie od maszyny, razem z monitoringiem i zmianami konfiguracji. Sam najem obejmuje zasoby, łącze, obraz maszyny oraz konsolę, a system dostajecie świeżo zainstalowany i z pełnymi uprawnieniami po Waszej stronie. Zgłoszenia przyjmujemy od poniedziałku do piątku, 8:00 do 18:00.

Uruchomienie środowiska to jeden dzień roboczy, wgranie danych zwykle jedna noc, a przełączenie kilkanaście minut w umówionym oknie. Stary serwer zostaje włączony, dopóki nie potwierdzicie poprawnej pracy z obu adresów, bo problemy widać dopiero przy pełnej obsadzie zmiany. Termin wybieramy poza tygodniami przyjęcia surowca.

Kontakt

Obsługa IT w mieście Toruń

Do klientów w mieście Toruń dojeżdżamy na miejsce, resztę zamykamy zdalnie.

Nasze biura, 14 adresów

Pierwszy krok

Umów przegląd IT w mieście Toruń

Krótka rozmowa wystarczy, żeby ocenić zakres prac i podać widełki kosztu. Bez zobowiązań.

Powiązane

Pozostałe usługi w mieście Toruń

Zestaw zmienia się codziennie, więc przy kolejnej wizycie zobaczysz inny wycinek katalogu.

Monitoring

Monitoring infrastruktury IT Toruń

W toruńskim zakładzie przekroczony próg temperatury w komorze kosztuje towar, a ten sam odczyt w szafie z serwerami kosztuje przestój. Pilnujemy obu w jednym rejestrze i ustalamy przed startem, kto odbiera zdarzenie o trzeciej w nocy i co robi z nim jako pierwsze. Dziesięć hostów od 490 zł netto miesięcznie.

Zobacz usługę
Administracja chmurą

Konteneryzacja Docker Toruń

Program liczący zapisy z linii zmienia się w toruńskim zakładzie raz w roku, między sezonami, a przez kampanię nie wolno go tknąć. Obraz pozwala zamrozić wersję na czas przyjęć i wrócić do poprzedniej w minutę. Spakowanie jednej aplikacji zaczyna się od 3 900 zł netto.

Zobacz usługę
Administracja serwerami

Migracja z VMware na Proxmox Toruń

Toruński zakład spożywczy nie ma jednego długiego postoju w roku, ma za to krótkie i powtarzalne okna przy myciu. Rozkładamy migrację na te okna, maszyna po maszynie, zamiast czekać na przerwę, która nigdy nie nadejdzie. Projekt dla dwóch hostów i piętnastu maszyn kosztuje od 4 900 zł netto.

Zobacz usługę