- usługi
- VPS Gdańsk
Co obejmuje VPS Gdańsk?
Dostajecie własny system z prawami administratora, moc obliczeniową i pamięć zarezerwowane wyłącznie dla Was, publiczny adres, przepustowość, dobową kopię całej maszyny odkładaną na innym sprzęcie oraz konsolę ratunkową. Przy pracy poza biurem dochodzi ustawienie tunelu i sprawdzenie, jak środowisko zachowuje się na łączu komórkowym.
- 01
Tunel zamiast wystawionego portu
Do maszyny wchodzi się jedną opisaną drogą, a nie usługą widoczną wprost z internetu.
- 02
Pulpit zdalny przy słabym zasięgu
Gdy łączem idzie sam obraz, praca w terenie znosi wahania transmisji lepiej niż program na laptopie.
- 03
Wydajność powtarzalna każdego dnia
Rdzenie i pamięć nie wędrują po hoście między klientami, więc poniedziałek wygląda jak piątek.
- 04
Kopia całej maszyny co dobę
Odtworzenie sięga wybranego dnia, a nie wyłącznie ostatniej nocy, i leży na innym urządzeniu.
- 05
Konsola na wypadek własnej pomyłki
Wejście do systemu również wtedy, gdy reguła zapory odcięła dostęp z zewnątrz.
- 06
Dokładanie pamięci bez przenosin
Zmiana rozmiaru zajmuje kilkanaście minut i nie zmienia adresu, pod którym maszynę widzi zespół.
- 07
Maszyna na czas wzmożonego ruchu
Środowisko postawione na sezon znika z faktury w miesiącu, w którym przestaje być używane.
Ile kosztuje VPS Gdańsk w mieście Gdańsk?
Cztery rdzenie, 8 GB pamięci i 100 GB nośnika NVMe to od 149 zł netto miesięcznie, razem z dobową kopią maszyny i konsolą awaryjną. Aktualizacje, monitoring oraz zmiany konfiguracji przejmujemy za 250 zł netto od maszyny. Przeniesienie działającej aplikacji wyceniamy po sprawdzeniu, co na niej stoi.
Tyle kosztuje: 4 rdzenie, 8 GB pamięci, 100 GB NVMe, aplikacja dostępna dla zespołu w terenie.
Wszystkie kwoty są netto. Tej usługi nie sprzedajemy z cennika, więc dokładną kwotę podajemy po rozmowie o zakresie, przed podpisaniem umowy.
Skąd bierze się opóźnienie, które zespół w terenie odczuwa najbardziej?
Z drogi, jaką pokonuje każde kliknięcie. Kiedy system stoi na serwerze w biurze, osoba pracująca poza nim najpierw łączy się z tym budynkiem, a dopiero potem z aplikacją. Ruch idzie więc przez łącze wychodzące z Waszego obiektu, a to właśnie ono jest w umowach z operatorami najsłabszą stroną, bo umowa opisuje zwykle pobieranie, a w tym układzie liczy się kierunek przeciwny.
W trójmiejskich firmach z pracą poza biurem ten układ pojawia się niemal zawsze w ten sam sposób. Najpierw serwer obsługiwał wyłącznie biuro. Potem ktoś ustawił dostęp zdalny dla dwóch osób w terenie. Po roku takich osób jest osiem, dwie z nich pracują z telefonu na parkingu przy terminalu, a łącze zostało to samo.
Przeniesienie aplikacji poza biuro nie jest tu modernizacją dla samej modernizacji. Znosi zależność, w której cała praca poza siedzibą przechodzi przez jedno łącze wynajętego lokalu.
Kto pracuje z jakiego łącza i co z tego wynika?
Podział robimy przy pierwszym spisie, bo ten sam system bywa używany w czterech zupełnie różnych warunkach. Ostatnia kolumna jest tą, która decyduje o sposobie dostępu, a nie o mocy maszyny.
| Gdzie pracuje człowiek | Z czego korzysta | Co bywa problemem | Co ustawiamy |
|---|---|---|---|
| Biuro | stanowisko stacjonarne, łącze budynku | brak, dopóki łącze nie obsługuje wszystkich pozostałych | zwykły dostęp przez tunel, bez zmian w sposobie pracy |
| Samochód między adresami | laptop na sieci komórkowej | zerwania przy przejazdach i przy zmianie nadajnika | pulpit zdalny, bo znosi przerwę bez utraty otwartej sprawy |
| Teren przy terminalu | telefon albo tablet | słaby zasięg w zabudowie technicznej | widok uproszczony i praca na kilku polach zamiast pełnego formularza |
| Magazyn kontrahenta | laptop na cudzej sieci | zapora gospodarza wpuszcza niewiele | wejście jedną drogą, żeby nie prosić o otwieranie kolejnych |
| Dom pracownika | łącze prywatne, sprzęt firmowy | brak kontroli nad siecią wokół | logowanie drugim składnikiem i dysk szyfrowany |
| Biuro drugiego oddziału | stanowiska i drukarki na miejscu | ruch krążący między dwoma budynkami | dostęp wprost do maszyny, bez pośrednictwa pierwszego biura |
| Kontrahent zaglądający do statusu | przeglądarka, dowolne miejsce | usługa musi być widoczna z zewnątrz | osobna maszyna, sięgająca do systemu jednym kanałem |
Trzeci wiersz jest tym, o którym najczęściej zapominamy przy planowaniu, a który w Trójmieście wraca stale. Praca przy nabrzeżu, w zabudowie technicznej i między kontenerami to warunki, w których zasięg bywa gorszy niż w polu, a człowiek i tak musi zamknąć sprawę na miejscu.
Ile zasobów kupić, skoro wzmożony ruch trwa kwartał?
Tyle, ile wynika z pomiaru pozostałych dziewięciu miesięcy, a nie ze szczytu. Przez kilka dni roboczych zbieramy zużycie pamięci i procesora, wielkość bazy oraz tempo jej przyrostu, obejmując obserwacją także dzień zamknięcia okresu, bo wtedy wykres wygląda inaczej niż zwykle. Na tej podstawie dobieramy podstawę, którą utrzymujecie przez cały rok.
Szczyt obsługujemy inaczej. Pamięć i przestrzeń dokładamy w kilkanaście minut przy jednym restarcie w umówionym oknie, a przy większych potrzebach stawiamy drugą maszynę i gasimy ją, gdy przestaje pracować. Zmniejszenie zasobów działa tak samo, więc kupowanie zapasu na trzy lata jest wydatkiem bez pokrycia i odradzamy taki plan.
Które rozmowy wymagają spotkania w Trójmieście?
Uruchomienie maszyny, przeniesienie usługi, rozbudowa i późniejsza opieka obywają się bez czyjejkolwiek obecności. Sprzęt stoi w centrum danych na terenie Polski, a do środowiska wchodzicie tunelem z dowolnego adresu.
Spotykamy się wtedy, gdy lista spraw do ustalenia nie mieści się w jednym telefonie. Kto po Waszej stronie odbiera prace i kto ma prawo zgłaszać zmiany. Które sprawy muszą być dostępne z telefonu, a które wystarczy otwierać w biurze. Jak wygląda praca człowieka, który przez większość dnia jest poza firmą, bo dopiero z tego wynika, co ma się mieścić na jednym ekranie. Spotkanie proponujemy u Was albo przy Matemblewskiej 63, a do firm z Gdyni, Sopotu, Redy, Pruszcza Gdańskiego i Żukowa dojeżdżamy w umówionym terminie.
Czego nie przeniesiemy z biura przy nabrzeżu?
Urządzeń wpiętych kablem i usług, które się na nich kończą. Skaner wielkoformatowy do dokumentów, drukarka etykiet przy stanowisku, czytnik podpisu i rejestrator kamer zostają tam, gdzie stoją, niezależnie od tego, jak wygodne byłoby przeniesienie reszty. Drugi kontroler domeny również warto zostawić w biurze, żeby logowanie działało przy zerwanym łączu.
Nie przeniesiemy też problemu ze słabym łączem po Waszej stronie. Maszyna postawiona poza biurem skraca drogę, ale nie przyspieszy transmisji, która się dławi, i mówimy o tym przed uruchomieniem. Przy obciążeniu wysokim przez całą dobę uczciwiej policzyć serwer dedykowany od 590 zł netto miesięcznie. Przy sprawnym sprzęcie kupionym niedawno taniej wychodzi przewieźć go do szafy niż wynajmować drugą maszynę. A gdy chodzi wyłącznie o stronę i pocztę, wystarczy hosting od 99 zł netto.
Spis usług i termin uruchomienia ustalimy przez kontakt albo telefonicznie pod +48 888 777 822. Koszt stałej opieki policzycie w kalkulatorze.
Treść sprawdzona i zaktualizowana: 2 sierpnia 2026
Od telefonu do działającego środowiska, pięć kroków
Nie przejmujemy środowiska w ciemno. Najpierw sprawdzamy, co macie, potem wyceniamy.
- Krok 1 Rozmowa i szybki przegląd tego, co macie i co boli najbardziej.
- Krok 2 Przegląd środowiska. Dostajesz listę ryzyk i kolejność ich naprawiania.
- Krok 3 Oferta z zakresem, czasem reakcji i ceną. Bez ukrytych pozycji.
- Krok 4 Przejęcie środowiska, dokumentacja, dostępy, monitoring.
- Krok 5 Praca bieżąca i przeglądy. Raport co miesiąc.
Pytania, które padają najczęściej
Odpowiedzi na to, o co pytają firmy przed podpisaniem umowy.
Częste pytania klientów na tym etapie:Nie sama prędkość łącza, tylko opóźnienie i jego wahania. Aplikacja stojąca w biurze wymaga wielu drobnych zapytań, a każde z nich czeka tyle samo, więc formularz otwiera się sekundę dłużej za każdym razem. Przy dwudziestu sprawach dziennie to godzina zmarnowana na czekaniu.
Bo dziś każdy pracujący poza biurem sięga po niego przez łącze tego budynku, a jego przepustowość wysyłania rzadko jest do tego dobrana. Maszyna postawiona poza obiektem odwraca ten układ: każdy wchodzi do niej wprost, a biuro przestaje być pośrednikiem dla wszystkich pozostałych.
Przy niskim zasięgu zwykle pulpit zdalny, bo przesyła obraz zamiast danych i znosi przerwy bez utraty rozpoczętej pracy. Program instalowany na laptopie wygrywa tam, gdzie łącze jest stabilne, a plików do przesłania dużo. Mierzymy to na miejscu, zanim cokolwiek ustawimy.
Na osobnej maszynie, która sięga do systemu jednym opisanym kanałem i nie trzyma niczego poza tym, co ma pokazać. Wtedy skanowanie z zewnątrz dotyczy wyłącznie tej jednej maszyny, a dane pozostałych zleceniodawców zostają poza jej zasięgiem.
To zależy od tego, co na niej stoi, więc odpowiadamy po pomiarze. Przy typowej aplikacji firmowej liczy się liczba równoczesnych sesji, a nie liczba etatów, bo część zespołu pracuje w terenie i loguje się na krótko. Pamięć waży w tym rachunku więcej niż liczba rdzeni.
Nie, leżą w centrum danych na terenie Polski, a Matemblewska 63 jest miejscem pracy ludzi i spotkań z Wami. Lokalny adres nie oznacza u nas lokalnej serwerowni i nigdy tak tego nie przedstawiamy. Dokument wskazujący kraj przetwarzania danych wydajemy na życzenie.
Przejmujemy to za 250 zł netto miesięcznie od maszyny, razem z monitoringiem i zmianami konfiguracji. Sam najem obejmuje zasoby, łącze, kopię maszyny oraz konsolę, a system oddajemy świeżo zainstalowany, z prawami administratora po Waszej stronie. Bez opieki maszyna po dwóch latach staje się ryzykiem.
Nie ma takiej potrzeby. Podstawę dobieramy pod pracę wykonywaną przez cały rok, a na czas wzmożonego ruchu dokładamy pamięć albo stawiamy drugą maszynę i gasimy ją po sezonie. Kwotę podajemy przed wykonaniem zmiany, więc nikt nie dowiaduje się o niej z faktury.
Obsługa IT w mieście Gdańsk
Do klientów w mieście Gdańsk dojeżdżamy na miejsce, resztę zamykamy zdalnie.
Nasze biura, 14 adresów
Umów przegląd IT w mieście Gdańsk
Krótka rozmowa wystarczy, żeby ocenić zakres prac i podać widełki kosztu. Bez zobowiązań.
Pozostałe usługi w mieście Gdańsk
Zestaw zmienia się codziennie, więc przy kolejnej wizycie zobaczysz inny wycinek katalogu.
Obsługa informatyczna firm Gdańsk
W trójmiejskiej firmie okołoportowej spora część zespołu pracuje tam, gdzie akurat stoi towar, a nie przy własnym biurku. Układamy informatykę tak, żeby ten sam komplet dostępów działał w biurze, w aucie i na telefonie. Do 25 komputerów kosztuje to 2 000 zł netto miesięcznie.
Zobacz usługęCisco Meraki Gdańsk
Trójmiejska firma turystyczna otwiera punkt w kwietniu i zamyka go we wrześniu, a między jednym a drugim nikt tam nie jedzie z laptopem. Meraki pozwala przygotować taką sieć wcześniej i uruchomić ją przez wyjęcie sprzętu z kartonu. Wdrożenie lokalizacji to od 3 900 zł netto.
Zobacz usługęSerwis urządzeń Cisco Gdańsk
Gdy przełącznik stoi na terenie z kontrolą wejścia, najdłuższym krokiem naprawy bywa nie diagnoza ani część zamienna, tylko zgoda na wjazd. Przygotowujemy się do tego wcześniej i większość pracy robimy zdalnie. Diagnostyka i odtworzenie jednego urządzenia to od 1 000 zł netto.
Zobacz usługę