- usługi
- Tworzenie sklepów internetowych Białystok
Co obejmuje tworzenie sklepów internetowych Białystok?
Wdrożenie sklepu dla firmy z Białegostoku to pięć rzeczy: katalog produktów, koszyk z płatnościami, reguły wysyłki policzone od godziny odbioru kuriera, wymiana danych z programem handlowym oraz uruchomienie razem ze szkoleniem obsługi. Ostatni punkt traktujemy poważnie, bo pierwszą reakcję na problem wykonuje Wasz zespół.
- 01
Katalog produktów
Kategorie, warianty i atrybuty ułożone pod wyszukiwanie w sklepie, nie pod strukturę cennika.
- 02
Koszyk i płatności
Szybkie płatności, przelew i płatność przy odbiorze, z kosztem dostawy widocznym przed rejestracją.
- 03
Reguły wysyłki
Terminy liczone od godziny odbioru przez przewoźnika, osobno dla kuriera i dla punktów odbioru.
- 04
Wymiana danych
Stany, ceny i zamówienia przekazywane między sklepem a programem handlowym, na przykład Subiektem przez Sello.
- 05
Uruchomienie i testy
Zamówienia testowe od koszyka po fakturę i etykietę, na Waszym sprzęcie i Waszych kontach.
- 06
Instrukcja dla obsługi
Spisane kroki na wypadek awarii płatności, przewoźnika albo sklepu, bo w sobotę rano liczy się kwadrans.
Ile kosztuje tworzenie sklepów internetowych Białystok w mieście Białystok?
Sklep z podstawowymi integracjami zaczyna się od 9 900 zł netto jednorazowo, tyle samo co w cenniku ogólnopolskim. Wymianę danych z programem magazynowym, migrację produktów ze starego sklepu i opisy wyceniamy osobno, bo to one decydują o pracochłonności. Utrzymanie techniczne prowadzimy od 99 zł netto miesięcznie, przy większym ruchu na osobnym serwerze.
Tyle kosztuje: sklep z płatnościami i przewoźnikiem dla firmy wysyłającej z Podlasia, bez wymiany danych z programem handlowym.
Wszystkie kwoty są netto. Tej usługi nie sprzedajemy z cennika, więc dokładną kwotę podajemy po rozmowie o zakresie, przed podpisaniem umowy.
Co w sklepie wysyłającym z Podlasia zależy od jednej godziny?
Cała obietnica złożona kupującemu. Magazyn pod Białymstokiem oddaje paczki przewoźnikowi raz dziennie, o godzinie ustalonej w umowie, i to ona, a nie tempo pakowania, decyduje, czy przesyłka rusza dziś. Zamówienie złożone piętnaście minut po odjeździe kuriera stoi do jutra, nawet jeśli magazynier spakował je w pięć minut.
W dużym mieście ten problem bywa mniej dotkliwy, bo kurs jest później albo można zawieźć paczki do oddziału. Poza aglomeracją godzina odbioru jest zwykle wcześniejsza i sztywna, więc sklep musi ją znać i uwzględniać, zamiast pisać w każdej karcie produktu, że wysyłka jest tego samego dnia.
Od tego zaczynamy każde takie wdrożenie. Pytanie o przewoźnika, godzinę i sposób nadania pada u nas przed pytaniem o kolory i o układ strony głównej.
Kiedy paczka naprawdę jest u klienta?
| Sposób dostawy | Kiedy paczka wyjeżdża | Co pisze sklep | Na co uważać |
|---|---|---|---|
| Kurier, zamówienie przed odbiorem | tego samego dnia | konkretna data doręczenia | pilnowanie godziny granicznej w panelu |
| Kurier, zamówienie po odbiorze | następnego dnia roboczego | data przesunięta o dobę | brak informacji rodzi reklamację |
| Punkt odbioru i automat paczkowy | zależnie od kursu przewoźnika | data odbioru, nie nadania | inny kurs niż dla kuriera |
| Odbiór w firmie | po skompletowaniu | wiadomość, gdy towar czeka | klient przyjeżdża, zanim zamówienie jest gotowe |
| Zamówienie w piątek po odbiorze | poniedziałek | data z pominięciem weekendu | reguły muszą znać dni wolne |
| Towar zamawiany u dostawcy | po dostawie do magazynu | wydłużony termin przy produkcie | jeden brakujący produkt blokuje całe zamówienie |
Ostatni wiersz odpowiada za większość reklamacji w małych sklepach. Zamówienie z pięcioma pozycjami czeka na jedną, a kupujący nie dostaje o tym żadnej wiadomości i po trzech dniach dzwoni z pretensją. Reguła dzielenia takiej przesyłki albo powiadamiania o zmianie terminu kosztuje kilka godzin pracy przy wdrożeniu i oszczędza dziesiątki telefonów.
Jak zapisać termin, żeby nie obiecywał za dużo?
Datą, nie liczbą dni. Zdanie o wysyłce w dwadzieścia cztery godziny jest nieweryfikowalne i każdy czyta je inaczej, natomiast konkretna data doręczenia wyliczona z dnia tygodnia, godziny i wybranego przewoźnika nie zostawia miejsca na nieporozumienie.
Pod spodem siedzi kilka reguł: godzina graniczna dla każdego przewoźnika, dni wolne, czas kompletacji dla towaru na zamówienie oraz osobne traktowanie przesyłek ponadgabarytowych. Ustawiamy je przy wdrożeniu razem z osobą, która prowadzi wysyłkę, bo to ona wie, jak wygląda dzień w magazynie, a nie my.
Licznik pokazujący, ile czasu zostało do wysyłki tego samego dnia, jest przy tym najprostszym elementem, jaki potrafi podnieść liczbę zamówień w godzinach przedpołudniowych. Warunek jest jeden: musi mówić prawdę, bo licznik dorysowany dla efektu wraca jako opinia.
Skąd sklep wie, ile towaru naprawdę leży w magazynie?
Z programu handlowego, jeśli zrobimy wymianę danych. Przy Insercie prowadzimy ją przez Sello spięte z Subiektem, przy innych systemach przez ich interfejs programistyczny. Wymieniamy stany, ceny, zamówienia i dokumenty sprzedaży, czyli dokładnie to, co inaczej ktoś przepisuje ręcznie.
Bez tego sklep i magazyn rozjeżdżają się w ciągu kilku dni, a rozjazd kończy się sprzedażą towaru, którego nie ma. Firma wysyłająca kilkanaście paczek dziennie wytrzyma to przez sezon, przy większym obrocie zaczyna się to opłacać po kilku miesiącach, i tak to zwykle liczymy: godzinami pracy oszczędzonymi w magazynie, a nie hasłem o automatyzacji.
Osobno ustawiamy zapas bezpieczeństwa dla pozycji sprzedawanych równolegle w sklepie i w sprzedaży stacjonarnej, żeby ostatnia sztuka nie wyjechała dwukrotnie.
Kto prowadzi sklep po uruchomieniu?
Wasza obsługa, w części dotyczącej zamówień i towaru, i my w części technicznej. Podział jest naturalny, bo sklep nie stoi w Waszym biurze, tylko na serwerze, więc awarię widzi najpierw monitoring dostępności pracujący całą dobę, a nie pierwszy klient, któremu nie przeszła płatność.
Do tego dokładamy spisany zestaw kroków na typowe kłopoty: co zrobić, gdy operator płatności przestaje przyjmować transakcje, jak wyłączyć niedziałającą metodę dostawy, gdzie ustawić komunikat na stronie głównej i kogo powiadomić. Trzy kartki, które pozwalają Waszemu zespołowi opanować sytuację w kwadrans, zamiast czekać na odpowiedź na maila.
Szkolenie jest w cenie wdrożenia i nagrywamy je, żeby nowa osoba w obsłudze zamówień nie musiała uczyć się od kolegi. Prowadzimy je online albo u Was w firmie, bo przy zespole magazynowym pokazanie panelu na miejscu bywa szybsze niż spotkanie w przeglądarce.
Kiedy mówimy, że sklep może poczekać?
Gdy magazyn nie jest policzony. Sklep na katalogu, w którym nikt nie wie, ile sztuk naprawdę leży na regale, przenosi bałagan do internetu i pokazuje go klientom. Wtedy proponujemy zacząć od uporządkowania stanów i dopiero potem budować sprzedaż.
Drugi przypadek to firma, która sprzedaje kilku stałym odbiorcom po indywidualnych cenach i nie potrzebuje koszyka. Tańszym rozwiązaniem jest wtedy strona internetowa dla firmy z dobrym formularzem i cennikiem do pobrania. Mówimy to nawet wtedy, gdy oznacza mniejsze zlecenie.
Co zostaje u Was po starcie sprzedaży?
Sklep razem z bazą i katalogiem, dostępy do panelu, hostingu i domeny, konfiguracja płatności oraz kont u przewoźników na Waszych umowach, komplet reguł wysyłki opisany po ludzku i nagrane szkolenie. Utrzymanie techniczne, czyli aktualizacje, kopie zapasowe, certyfikat i monitoring, prowadzimy od 99 zł netto miesięcznie.
Wersję bez sprzedaży wysyłkowej opisaliśmy przy stronach internetowych dla firm, wdrożenia programów handlowych przy systemach Insert, a wariant ogólnopolski na stronie tworzenia sklepów internetowych. Rozmowę o zakresie umawiamy pod numerem 888 777 822.
Treść sprawdzona i zaktualizowana: 7 września 2026
Od telefonu do działającego środowiska, pięć kroków
Nie przejmujemy środowiska w ciemno. Najpierw sprawdzamy, co macie, potem wyceniamy.
- Krok 1 Rozmowa i szybki przegląd tego, co macie i co boli najbardziej.
- Krok 2 Przegląd środowiska. Dostajesz listę ryzyk i kolejność ich naprawiania.
- Krok 3 Oferta z zakresem, czasem reakcji i ceną. Bez ukrytych pozycji.
- Krok 4 Przejęcie środowiska, dokumentacja, dostępy, monitoring.
- Krok 5 Praca bieżąca i przeglądy. Raport co miesiąc.
Pytania, które padają najczęściej
Odpowiedzi na to, o co pytają firmy przed podpisaniem umowy.
Częste pytania klientów na tym etapie:Bo od niej zależy każda obietnica na karcie produktu. Jeśli przewoźnik zabiera paczki o czternastej, zamówienie złożone kwadrans później jedzie następnego dnia, choćby magazyn spakował je od razu. Sklep, który tego nie uwzględnia, sam produkuje reklamacje o opóźnienie, którego nikt nie zawinił.
Zwykle nie, o ile trafi do sortowni tego samego wieczora. Różnica robi się wtedy, gdy nadanie spóźni się o godzinę i paczka wchodzi w obieg dobę później. Dlatego zamiast obiecywać doręczenie na jutro, pokazujemy w koszyku konkretną datę wynikającą z dnia tygodnia i godziny złożenia zamówienia.
Traktujemy odbiór w firmie jako pełnoprawną metodę dostawy z własnym terminem i własnym komunikatem. Kupujący z Białegostoku i okolic często wybiera go zamiast kuriera, więc sklep musi wiedzieć, kiedy zamówienie jest gotowe, i wysłać o tym wiadomość, a nie zostawiać człowieka z samym potwierdzeniem płatności.
My, przez łącze, bo sklep stoi na serwerze, a nie w Waszej firmie, więc naprawa nie wymaga niczyjej obecności przy biurku w magazynie. Monitoring działa całą dobę i zgłasza awarię bez czekania na telefon. Wasza obsługa dostaje przy tym spisane kroki na wypadek problemu z płatnościami albo z przewoźnikiem, żeby sprzedaż nie stała do poniedziałku.
Z programu, w którym prowadzicie magazyn, jeśli zrobimy wymianę danych. To najważniejsza część takiego wdrożenia i najczęściej pomijana w tanich ofertach, przez co ktoś przepisuje stany ręcznie każdego ranka i sprzedaje towar, którego nie ma. Wyceniamy ją osobno, bo zależy od systemu po Waszej stronie.
Zwykle od sześciu do dziesięciu tygodni, z czego prace techniczne to około trzech. Reszta to katalog: zdjęcia, opisy, warianty i kategorie. Przy sprzedaży wyrobów regionalnych dochodzi jeszcze przygotowanie informacji wymaganych przy danym towarze, więc warto zacząć przed sezonem, a nie w jego trakcie.
Najczęściej na WooCommerce albo PrestaShop, bo mają integracje z polskimi płatnościami i przewoźnikami, a Wy nie zostajecie przywiązani do jednego dostawcy. Sklep, baza i dane są Wasze, więc przeniesienie do innej firmy wymaga przekazania dostępów, a nie negocjacji o wydanie własnego katalogu.
Obsługa IT w mieście Białystok
Do klientów w mieście Białystok dojeżdżamy na miejsce, resztę zamykamy zdalnie.
Nasze biura, 19 adresów
Umów przegląd IT w mieście Białystok
Krótka rozmowa wystarczy, żeby ocenić zakres prac i podać widełki kosztu. Bez zobowiązań.
Pozostałe usługi w mieście Białystok
Zestaw zmienia się codziennie, więc przy kolejnej wizycie zobaczysz inny wycinek katalogu.
Agenci AI dla firm Białystok
Przedstawiciel jadący przez pół województwa nie zajrzy do systemu i nie zadzwoni po każdą drobną informację, więc pyta z pamięci albo nie pyta wcale. Budujemy asystenta, który odpowiada na telefonie w kilku zdaniach, wskazuje źródło i milczy tam, gdzie nie ma podstawy. Wdrożenie od 7 900 zł netto.
Zobacz usługęAdministracja chmurą Białystok
Chmurę prowadzi się przez konsolę i tak ją prowadzimy, ale inżynier, który za nią odpowiada, pracuje w białostockim biurze i zna Wasz zakład z widzenia. Wyżej trafia to, co ma działać niezależnie od budynku, na dole zostaje sprzęt ludzi. Nadzór nad subskrypcją to 590 zł netto miesięcznie, maszyna wirtualna 250 zł.
Zobacz usługęPomiary sieci LAN Białystok
Protokół pomiarowy jest jedynym dokumentem, który rozstrzyga spór o jakość okablowania, i jedyną rzeczą, która pozwala firmie z Podlasia odebrać pracę wykonawcy bez wiary na słowo. Mierzymy miernikiem certyfikującym, tor po torze. Instalacja do 48 torów to od 890 zł netto z dojazdem i protokołami.
Zobacz usługę