Pomoc zdalna
Cyberbezpieczeństwo Białystok

Szkolenia i testy phishingowe Białystok

Napastnik pisze dziś bez błędów, więc rozpoznawanie literówek przestało chronić kogokolwiek. Uczymy zasady prostszej i skuteczniejszej: przy prośbie o hasło, kod albo zmianę rachunku sprawdza się kanałem znanym wcześniej. Testujemy ten odruch cyklicznie, bez nazwisk w wynikach. Program dla trzydziestu osób kosztuje od 290 zł netto miesięcznie.

  • Od 290 zł netto miesięcznie
  • Scenariusze oparte na podszyciu pod wsparcie techniczne
  • Kampanie cykliczne, wyniki zbiorcze i bez nazwisk
  • Szkolenie na żywo, na miejscu i zdalnie

Pracowaliśmy dla

Zakres

Co obejmuje szkolenia i testy phishingowe Białystok?

Program ma jeden mierzalny cel: żeby podejrzana wiadomość trafiła do oceny szybciej, niż ktoś zdąży w nią kliknąć. Wymaga to jednej rzeczy, której nie da się kupić w oprogramowaniu, czyli znanej wszystkim w firmie drogi sprawdzenia. Poniżej pięć elementów prowadzonych przez cały rok.

  1. 01

    Scenariusze z Waszego świata

    Wiadomości nawiązują do systemów, których używacie, i do firm, które Was obsługują, bo obca marka niczego nie mierzy.

  2. 02

    Podszycie pod wsparcie techniczne

    Osobna seria testów udających informatyka i dostawcę systemu, bo prośba o hasło od wsparcia rzadko budzi podejrzenia.

  3. 03

    Nauka w chwili kliknięcia

    Krótkie wyjaśnienie od razu po wejściu w odnośnik, gdy człowiek jeszcze pamięta, co go przekonało.

  4. 04

    Przycisk zgłoszenia w skrzynce

    Jedno kliknięcie zamiast pytania na korytarzu, a zgłoszenie trafia prosto do osoby, która je oceni.

  5. 05

    Raport bez nazwisk

    Wskaźnik klikalności i zgłaszalności w czasie, zbiorczo, z komentarzem, co zmienić w kolejnej rundzie.

Wycena

Ile kosztuje szkolenia i testy phishingowe Białystok w mieście Białystok?

Program dla trzydziestu osób kosztuje od 290 zł netto miesięcznie i obejmuje przygotowanie kampanii, wysyłkę, naukę po kliknięciu oraz raport po każdej rundzie. Licencja platformy jest osobno. Szkolenie na żywo w Waszej siedzibie też wyceniamy osobno, po ustaleniu liczby grup i tego, co ma obejmować.

od 290 zł netto miesięcznie

Tyle kosztuje: kampanie i szkolenia dla do 30 osób, licencja platformy osobno.

Wszystkie kwoty są netto. Tej usługi nie sprzedajemy z cennika, więc dokładną kwotę podajemy po rozmowie o zakresie, przed podpisaniem umowy.

Czego uczyć zespół, żeby to szkolenie cokolwiek zmieniło?

Nie tego, co w typowym szkoleniu. Rozpoznawanie literówek i dziwnych adresów przestało wystarczać, bo wiadomości pisane dziś nie mają błędów, a domena bywa łudząco podobna do prawdziwej. Zawodzi przy tym odruch, na którym wiele podlaskich firm polega najbardziej: pytanie kogoś obok, czy to on wysłał. Nikt nie robi tego przy każdej wiadomości, a napastnikowi wystarczy ta jedna, przy której nikt nie zapytał.

Uczymy więc czegoś prostszego i skuteczniejszego: zasady, że sprawdzenie idzie kanałem znanym wcześniej. Numer telefonu do wsparcia jest na kartce przy biurku, a nie w treści wiadomości. Przy prośbie o hasło, o kod albo o zmianę numeru rachunku dzwoni się pod ten numer, zawsze, bez oceniania, czy wiadomość wygląda wiarygodnie. Ocena wyglądu jest właśnie tym, na czym gra napastnik.

Druga zasada dotyczy nas i mówimy ją na każdym szkoleniu: nie prosimy mailem o hasło ani o kod, nigdy i pod żadnym pozorem. Jedno zdanie bez wyjątków działa lepiej niż lista znaków ostrzegawczych, bo nie wymaga od nikogo rozstrzygania w niepewnej sytuacji.

Skąd bierzemy scenariusze do kampanii?

Scenariusz kampaniiDo kogo trafiaCo sprawdza
Wiadomość od wsparcia o wygasającym haślewszyscyodruch logowania na podanej stronie
Prośba o kod potwierdzający, telefonem po mailuosoby z dostępem do systemówczy ktoś poda kod przez telefon
Nowa instrukcja dostępu zdalnego z załącznikiembiurouruchamianie plików z poczty
Faktura za licencje ze zmienionym rachunkiemksięgowośćzasadę potwierdzania zmiany rachunku
Powiadomienie o przesyłce z zapasowym sprzętemosoba przyjmująca dostawyklikanie w odnośniki do śledzenia
Prośba zarządu o pilny przelew w podróżyosoby z dostępem do płatnościodporność na presję czasu i hierarchię

Scenariusze budujemy na tym, co w firmie naprawdę się dzieje, więc przed pierwszą kampanią pytamy o używane systemy, o dostawców i o typową korespondencję. Test z nazwą banku, w którym nie macie konta, mierzy wyłącznie przypadek.

Świadomie nie używamy scenariuszy żerujących na sprawach osobistych, takich jak zwolnienia, premie czy wyniki badań. Podnoszą klikalność, ale kosztują zaufanie do całego programu, a bez zaufania nikt nie zgłasza podejrzanych wiadomości.

Jak wygląda rok pracy tego programu?

Zaczynamy od kampanii bez zapowiedzi, żeby zobaczyć stan wyjściowy. Zaraz po niej idzie krótki komunikat wyjaśniający, czym to było, i pierwsze szkolenie zdalne dla całego zespołu. To spotkanie jest najważniejsze w całym roku, bo ustala zasady i pokazuje ludziom, że nikt nie szuka winnych.

W kolejnych kwartałach kampanie zmieniają temat i trudność. Druga zwykle sprawdza pracę z załącznikiem, trzecia rozmowę telefoniczną w połączeniu z wiadomością, czwarta prośbę finansową. Między rundami działa przycisk zgłoszenia w skrzynce i to on daje najwięcej danych, bo pokazuje prawdziwe próby, nie tylko nasze testy.

Raz w roku prowadzimy szkolenie na miejscu, w Waszej firmie. Ma ono inną wartość niż zdalne: obejmuje ludzi bez firmowej skrzynki, pozwala pokazać rzeczy na sprzęcie i wywołuje pytania, których nikt nie zada na spotkaniu online przy wyłączonej kamerze.

Co dzieje się w minucie po kliknięciu?

Osoba trafia na stronę, która wprost mówi, że to był test przeprowadzony na zlecenie firmy, i pokazuje, po czym można było to poznać w tej konkretnej wiadomości. Bez ogólnych rad, wyłącznie na przykładzie, który ma przed oczami. Całość zajmuje dwie, trzy minuty i na tym kontakt się kończy.

Nikt nie dostaje telefonu z wymówką ani wiadomości do przełożonego. Wynik wchodzi do statystyki zbiorczej i nie da się z niej wyciągnąć nazwisk, także nam. To ograniczenie ustawiamy świadomie na starcie, bo pierwsze pytanie pracowników zawsze brzmi, kto to zobaczy.

Osobno wygląda sytuacja, gdy ktoś kliknie w prawdziwą wiadomość, a nie w test. Wtedy sprawa trafia natychmiast do obsługi technicznej: konto zostaje zabezpieczone, a komputer w razie potrzeby odcięty od sieci przez ochronę stacji i serwerów. Zgłoszenie od pracownika jest w tym momencie najszybszym sygnałem, jaki w ogóle istnieje.

Którą liczbę mierzymy i dlaczego akurat ją?

Klikalność jest liczbą oczywistą i pokazujemy ją, ale sama w sobie mówi mało. Można ją obniżyć doborem łatwiejszych scenariuszy, więc jako miara jakości programu jest myląca. Liczbą, na którą naprawdę patrzymy, jest zgłaszalność: odsetek osób, które podejrzaną wiadomość przesłały do oceny, i czas, jaki minął od jej dostarczenia do zgłoszenia.

Ten czas jest ważny, bo decyduje o wszystkim, co dzieje się potem. Zgłoszenie po kwadransie pozwala zablokować nadawcę i usunąć wiadomość z pozostałych skrzynek, zanim ktoś inny w nią wejdzie. Zgłoszenie po dwóch dniach jest już tylko informacją historyczną.

W raporcie pokazujemy obie liczby w czasie, razem z komentarzem, co zmieniamy w kolejnej rundzie. Warstwę techniczną, która zatrzymuje wiadomości przed dostarczeniem, opisuje ochrona poczty, a wymaganie dotyczące szkoleń pojawia się też w NIS 2.

Czego szkoleniem nie da się naprawić?

Nie da się nim naprawić braku drugiego składnika przy logowaniu. Człowiek zmęczony pod koniec dnia kliknie prędzej czy później i wtedy liczy się to, czy samo hasło wystarczy do wejścia. Tę warstwę buduje logowanie wieloskładnikowe.

Nie naprawi też procesu, w którym jedna osoba może samodzielnie zmienić numer rachunku kontrahenta i wykonać przelew. To jest kwestia organizacji pracy, a nie świadomości, i mówimy o tym wprost na każdym szkoleniu, choć nie zawsze jest to przyjmowane z entuzjazmem. Rytm kampanii i zakres dla Waszego zespołu ustalamy przez kontakt.

Treść sprawdzona i zaktualizowana: 7 września 2026

Start współpracy

Od telefonu do działającego środowiska, pięć kroków

Nie przejmujemy środowiska w ciemno. Najpierw sprawdzamy, co macie, potem wyceniamy.

  1. Krok 1 Rozmowa i szybki przegląd tego, co macie i co boli najbardziej.
  2. Krok 2 Przegląd środowiska. Dostajesz listę ryzyk i kolejność ich naprawiania.
  3. Krok 3 Oferta z zakresem, czasem reakcji i ceną. Bez ukrytych pozycji.
  4. Krok 4 Przejęcie środowiska, dokumentacja, dostępy, monitoring.
  5. Krok 5 Praca bieżąca i przeglądy. Raport co miesiąc.

Pytania, które padają najczęściej

Odpowiedzi na to, o co pytają firmy przed podpisaniem umowy.

Częste pytania klientów na tym etapie:

Bo to pretekst, który działa w każdej firmie. Sprawy techniczne załatwia ktoś spoza zespołu, więc wiadomość od wsparcia czy od dostawcy systemu wygląda na zwykłą część dnia i nie budzi podejrzeń. Testujemy dokładnie ten odruch i uczymy zasady, że przy takiej prośbie dzwoni się pod znany numer.

Podstawowa forma jest zdalna, godzina dla całego zespołu, w dwóch terminach, żeby dało się pogodzić z pracą. Spotkanie w Waszej siedzibie prowadzi inżynier z białostockiego biura. Wersję dla ludzi bez komputera przy stanowisku prowadzimy zawsze na miejscu, przy sprzęcie, na którym pracują.

Nie i to jest warunek działania całego programu. Wyniki pokazujemy zbiorczo, bez nazwisk i bez rankingu. Osoba, która kliknęła, dostaje wyłącznie krótkie wyjaśnienie dla siebie. Publiczna lista winnych uczy jednego: ukrywania kliknięć, a to jest dokładne przeciwieństwo celu.

Pierwszą prowadzimy bez zapowiedzi, bo tylko wtedy pokazuje stan faktyczny, ale zaraz po niej wysyłamy komunikat wyjaśniający, czym to było i po co. Zarząd wie o niej wcześniej. Kolejne rundy nie są już zaskoczeniem, bo ludzie wiedzą, że takie testy są w firmie normą.

Kampania nie zajmuje nikomu ani minuty, bo to zwykła wiadomość w skrzynce. Nauka po kliknięciu to dwie do trzech minut. Szkolenie na żywo godzina, cztery razy w roku. Łącznie daje to kilka godzin rocznie na osobę, czyli mniej niż jeden przestój spowodowany zdarzeniem.

Kampanie mailowe ich nie dosięgną, więc dla stanowisk bez własnego adresu prowadzimy krótkie szkolenie przy stanowisku, na przykładach dotyczących telefonu i nośników. To osobny moduł, bo oszustwo trafia do nich inną drogą i mówienie im o skrzynce byłoby stratą czasu obu stron.

Po drugiej rundzie widać spadek klikalności, po trzeciej wzrost zgłoszeń, i to ta druga liczba jest ważniejsza. Firma, w której ludzie zgłaszają podejrzane wiadomości, dowiaduje się o próbie zanim ktoś w nią wejdzie. Pełen obraz daje rok, czyli cztery kampanie z raportami.

Kontakt

Obsługa IT w mieście Białystok

Do klientów w mieście Białystok dojeżdżamy na miejsce, resztę zamykamy zdalnie.

Nasze biura, 19 adresów

Pierwszy krok

Umów przegląd IT w mieście Białystok

Krótka rozmowa wystarczy, żeby ocenić zakres prac i podać widełki kosztu. Bez zobowiązań.

Powiązane

Pozostałe usługi w mieście Białystok

Zestaw zmienia się codziennie, więc przy kolejnej wizycie zobaczysz inny wycinek katalogu.

Administracja siecią

Wdrożenie sieci WiFi Białystok

Radia nie da się zmierzyć przez łącze, więc wdrożenie sieci bezprzewodowej w podlaskiej hali planujemy wokół jednego dnia prac: pomiar, ustawienia i odbiór w tych samych godzinach. Projekt i konfiguracja kontrolera powstają wcześniej. Pomiar i sześć punktów dostępowych, bez kosztu sprzętu, to od 3 900 zł netto.

Zobacz usługę
Usługi Microsoft 365

Wdrożenie Intune Białystok

Zarządzanie urządzeniami zmienia to, ile trwa wydanie sprawnego komputera. Sprzęt melduje się przez zwykłe łącze, ustawienia i aplikacje schodzą na niego same, a pracownik uruchamia go bez czyjejkolwiek asysty, także wtedy, gdy odbiera laptop w innym mieście niż reszta zespołu. Objęcie trzydziestu urządzeń zaczyna się od 2 900 zł netto.

Zobacz usługę
Administracja chmurą

Azure dla firm Białystok

Firma z Białegostoku, która ma magazyn albo punkt w mniejszym mieście regionu, zwykle każe mu wchodzić tunelem do serwera w centrali. Po przeniesieniu tej maszyny do Azure oddział przestaje zależeć od jednego łącza pod jednym adresem. Subskrypcja kosztuje 590 zł netto miesięcznie, maszyna 250 zł.

Zobacz usługę