- usługi
- Projektowanie sieci komputerowych Lublin
Co obejmuje projektowanie sieci komputerowych Lublin?
Zaczynamy od spisu tego, co na placu już stoi, i tego, co ma stanąć za rok albo dwa. Powstaje z tego topologia z podziałem na strefy, rozmieszczenie punktów logicznych, plan tras między budynkami, dobór klasy urządzeń oraz zestawienie ilościowe do wyceny. Wykonanie zlecacie komu chcecie.
- 01
Spis obiektów i etapów
Co stoi dziś, co powstanie w kolejnym sezonie i którędy przebiegnie granica placu po rozbudowie.
- 02
Podział na strefy
Dyspozytornia, biuro, warsztat, monitoring i sieć gościnna rozdzielone adresacją, a nie dobrą wolą użytkowników.
- 03
Punkt centralny i punkty pośrednie
Miejsce szafy głównej wybrane pod przyszły układ obiektów, nie pod ten, który akurat jest.
- 04
Trasy międzybudynkowe
Przebieg, technika połączenia i rezerwa, ustalone zanim plac dostanie nawierzchnię.
- 05
Klasa urządzeń
Wymagane funkcje i liczba portów z zapasem, bez wskazywania jednego producenta z katalogu.
- 06
Zestawienie ilościowe
Lista materiału i urządzeń, z którą zbierzecie porównywalne oferty od wykonawców.
Ile kosztuje projektowanie sieci komputerowych Lublin w mieście Lublin?
Projekt jednej lokalizacji zaczyna się od 2 900 zł netto jednorazowo, czyli około półtora dnia pracy. Kwota rośnie z liczbą budynków, tras zewnętrznych i stref o osobnych wymaganiach. Materiał, urządzenia i robocizna są poza nią, a wykonanie okablowania zaczyna się od 3 900 zł netto za dwadzieścia punktów.
Tyle kosztuje: projekt jednej lokalizacji lubelskiej firmy rozbudowywanej etapami, z rezerwą pod drugi etap, bez wykonania.
Wszystkie kwoty są netto. Tej usługi nie sprzedajemy z cennika, więc dokładną kwotę podajemy po rozmowie o zakresie, przed podpisaniem umowy.
Dlaczego sieć dla bazy pod Lublinem rysuje się od razu na dwa etapy
Firmy transportowe i przetwórcze w tej okolicy rozbudowują się rzadko jednym ruchem. Najpierw powstaje budynek biurowy z dyspozytornią i utwardzony plac, w kolejnym sezonie dochodzi warsztat albo wiata serwisowa, a magazyn czy hala pojawia się dopiero jako trzeci krok. Odstęp między etapami wynosi zwykle dwa sezony, bo o terminie decyduje wynik roku, a nie harmonogram inwestycji.
Dla infrastruktury sieciowej wynika z tego jedna rzecz, której nie widać w pierwszym roku. Projekt zamówiony wyłącznie pod budynek, który akurat stoi, prawie zawsze kończy się tym samym obrazkiem przy drugim etapie: ktoś przecina świeżą kostkę pod nową rurę albo prowadzi kabel po elewacji i wiesza go na słupach oświetleniowych. Oba rozwiązania działają i oba kosztują wielokrotnie więcej niż wpisanie tej samej trasy do rysunku, kiedy wykop pod zasilanie był jeszcze otwarty.
Dlatego pierwsze pytanie na spotkaniu nie dotyczy liczby komputerów, tylko tego, co ma stanąć na tym terenie w ciągu najbliższych kilku lat i w którym miejscu działki. Odpowiedź bywa mglista i to jest w porządku. Do projektu wystarczy kierunek rozbudowy oraz to, czy przyszły obiekt będzie miał ludzi, czy tylko urządzenia.
Co warto przesądzić w pierwszym etapie, a co zostawić na później
Rozdzielenie tych dwóch grup jest praktycznie całą wartością projektu przy budowie etapowej. Poniżej zestawienie kosztu tej samej decyzji podjętej w dwóch różnych momentach.
| Decyzja | Podjęta przy pierwszym etapie | Odłożona do drugiego etapu |
|---|---|---|
| Rura osłonowa wzdłuż placu | układana w otwartym wykopie pod zasilanie | przecięcie i odtworzenie nawierzchni placu |
| Zapas włókien w kablu światłowodowym | kilka procent ceny kabla | druga trasa i drugie spawanie |
| Miejsce szafy głównej | wybrane pod docelowy układ obiektów | przenosiny szafy razem z zakończeniami wszystkich torów |
| Podział adresacji na obiekty | jedna godzina pracy projektanta | przeadresowanie działającej sieci w czasie pracy firmy |
| Rezerwa portów w przełącznikach | dwadzieścia do trzydziestu procent portów | dodatkowy przełącznik i kolejny punkt awarii |
| Zasilanie dla punktu pośredniego | jeden obwód doprowadzony przy okazji | osobne prace elektryczne w gotowym budynku |
Wiersz z zapasem włókien wraca w rozmowach najczęściej, bo różnica w cenie kabla jest tak niewielka, że sama decyzja wydaje się nieistotna. Staje się istotna w dniu, w którym do warsztatu trzeba doprowadzić drugie połączenie dla monitoringu, a w ziemi leży kabel bez ani jednego wolnego włókna.
Który segment musi pracować, gdy reszta placu stoi
W firmie z flotą nie wszystkie systemy mają tę samą wagę. Komputer w księgowości może poczekać do rana, a dyspozytornia przyjmuje odczyty z pojazdów i kontakt od kierowców również wtedy, gdy w biurze nie ma nikogo. To rozróżnienie zapisujemy w projekcie, zamiast zostawiać je konfiguracji, bo wpływa na liczbę urządzeń i na miejsce ich montażu.
W praktyce oznacza to trzy rzeczy. Segment dyspozytorni ma własną adresację i własne zasady ruchu. Przełącznik, który go obsługuje, dostaje podtrzymanie zasilania razem z urządzeniem brzegowym, a nie tylko razem z serwerem. Jeżeli firma ma dwa łącza, w projekcie stoi lista usług przechodzących na zapasowe w pierwszej kolejności, żeby przy awarii nikt nie ustalał tego przez telefon.
Osobno traktujemy warsztat. Komputer przy stanowisku diagnostycznym, drukarka etykiet i terminale przyjęć pracują w kurzu i przy wahaniach temperatury, więc w rysunku dostają inny osprzęt niż biuro, choć adresacyjnie należą do tej samej firmy.
Czym połączyć budynki oddalone o kilkaset metrów
Skrętka kończy się na stu metrach toru i na placu tej wielkości zwykle nie wystarcza. Zostają dwie drogi i wybieramy jedną z nich na etapie projektu.
Światłowód jednomodowy w rurze osłonowej jest rozwiązaniem docelowym. Znosi odległość, nie przenosi różnicy potencjałów między budynkami, którą przy osobnych przyłączach elektrycznych ma się prawie zawsze, i zostaje na kilkanaście lat. Wymaga wykopu, więc opłaca się go zrobić razem z innymi robotami ziemnymi.
Połączenie radiowe między budynkami jest tańsze i szybsze do uruchomienia, a przy krótkim dystansie z czystą widocznością bywa wystarczające. Ma jednak dwa warunki, o których łatwo zapomnieć: nic nie może wjechać w oś połączenia, a to na placu manewrowym oznacza kontener albo naczepę postawioną w złym miejscu, oraz obie strony potrzebują zasilania i pewnego montażu. Traktujemy je jako rozwiązanie dobre na etap przejściowy albo na obiekt, do którego wykop nie dochodzi.
Z czym wychodzicie do wykonawców
Z dokumentem, na podstawie którego oferty różnią się ceną i terminem, a nie zakresem. Zawiera inwentaryzację stanu obecnego, topologię z podziałem na strefy i adresacją, rozmieszczenie punktów logicznych, przebieg tras wewnątrz budynków i po terenie, wymagania wobec wykonawcy razem z zakresem pomiarów oraz zestawienie ilościowe.
Wykonanie okablowania opisaliśmy przy okablowaniu strukturalnym, halę i jej warunki radiowe przy projekcie sieci w hali, a pomieszczenie dla sprzętu przy budowie serwerowni. Zakres bez części lokalnej stoi przy projektowaniu sieci komputerowych. Obmiar na miejscu umawiamy pod numerem +48 888 777 822 albo przez formularz kontaktowy, a rozmowę wstępną prowadzimy w biurze przy Kresowej 6.
Treść sprawdzona i zaktualizowana: 14 sierpnia 2026
Od telefonu do działającego środowiska, pięć kroków
Nie przejmujemy środowiska w ciemno. Najpierw sprawdzamy, co macie, potem wyceniamy.
- Krok 1 Rozmowa i szybki przegląd tego, co macie i co boli najbardziej.
- Krok 2 Przegląd środowiska. Dostajesz listę ryzyk i kolejność ich naprawiania.
- Krok 3 Oferta z zakresem, czasem reakcji i ceną. Bez ukrytych pozycji.
- Krok 4 Przejęcie środowiska, dokumentacja, dostępy, monitoring.
- Krok 5 Praca bieżąca i przeglądy. Raport co miesiąc.
Pytania, które padają najczęściej
Odpowiedzi na to, o co pytają firmy przed podpisaniem umowy.
Częste pytania klientów na tym etapie:Bo decyduje o tym nie termin, tylko kolejność robót ziemnych. Rura ułożona w otwartym już wykopie kosztuje kilkaset złotych, a ta sama rura pod utwardzonym placem oznacza przecinanie nawierzchni i jej odtwarzanie. Zapisujemy przebieg w projekcie, nawet gdy budowa ruszy za trzy lata.
Przy firmie, w której samochody jadą także po godzinach pracy biura, zwykle tak. Drugie łącze innego operatora, z automatycznym przełączeniem, kosztuje mniej niż jeden dzień bez odczytów z pojazdów. W projekcie wskazujemy, które usługi mają przejść na łącze zapasowe, a które poczekać.
Sto metrów toru i ani metra więcej, licząc razem z kablami krosowymi. Na placu o długości kilkuset metrów oznacza to albo punkt pośredni w warsztacie, albo światłowód. Dobieramy jedno z dwóch na etapie projektu, bo ta decyzja przesądza o liczbie szaf i o zasilaniu dla nich.
Tak, jako osobny segment z własną adresacją. Rejestrator, kamery przy bramie i czytniki nie mają czego szukać w tej samej sieci co komputery biura, a jednocześnie potrzebują tych samych tras i tych samych przełączników z zasilaniem po kablu. Liczymy je razem z resztą portów.
Nie, jeżeli adresacja została od początku rozpisana z miejscem na kolejne lokalizacje. Dlatego pule adresowe dzielimy według obiektów, a nie według kolejności ich powstawania. Oddział dostaje wtedy własny zakres, kanał do centrali i te same zasady ruchu, bez zmian po stronie bazy.
Nie. Projekt opisuje klasę urządzeń i wymagania, więc zrealizuje go dowolna ekipa instalacyjna z okolic Lublina. Możemy natomiast odebrać prace etapami i sprawdzić zgodność z rysunkiem, zanim trasy zostaną zasypane albo zakryte. To osobna pozycja i najtańszy moment na poprawki.
Obsługa IT w mieście Lublin
Do klientów w mieście Lublin dojeżdżamy na miejsce, resztę zamykamy zdalnie.
Nasze biura, 14 adresów
Umów przegląd IT w mieście Lublin
Krótka rozmowa wystarczy, żeby ocenić zakres prac i podać widełki kosztu. Bez zobowiązań.
Pozostałe usługi w mieście Lublin
Zestaw zmienia się codziennie, więc przy kolejnej wizycie zobaczysz inny wycinek katalogu.
Audyt IT Lublin
Wychodzimy z bazy z trzema rzeczami, które da się położyć na biurku prezesa. Raport z brakami ustawionymi według wagi, mapa naprawcza mówiąca, co robimy najpierw, oraz kosztorys z widełkami przy każdej pozycji. Dwadzieścia stanowisk w Lublinie to 2 900 zł netto jednorazowo.
Zobacz usługęHelpdesk IT dla firm Lublin
W lubelskiej firmie z flotą i handlowcami połowa zgłoszeń przychodzi od ludzi, którzy nie siedzą przy komputerze i nie pokażą Wam ekranu. Prowadzimy kolejkę przygotowaną pod takie sprawy, z opisem spisywanym przez nas przez telefon. Wchodzi w abonament od 2 000 zł netto miesięcznie.
Zobacz usługęProxmox czy VMware Lublin
W lubelskiej firmie z flotą odnowienie licencji wirtualizacji nie przegrywa z drugą platformą, tylko z ratą za naczepę. Dlatego zaczynamy od zebrania liczb, których zwykle nikt nie ma w jednym miejscu, i dopiero potem rozmawiamy o funkcjach. Utrzymanie maszyny kosztuje u nas 250 zł netto miesięcznie na obu platformach.
Zobacz usługę