- usługi
- Projektowanie sieci komputerowych Łódź
Co obejmuje projektowanie sieci komputerowych Łódź?
Zaczynamy od obmiaru odległości w obiekcie, bo one rozstrzygają liczbę szaf. Potem powstaje topologia z adresacją, rozmieszczenie punktów logicznych i tras, szkielet łączący punkty dystrybucyjne, dobór klasy urządzeń, kosztorys materiałowy i wymagania odbiorowe. Kabli w ramach tej pozycji nie ciągniemy i sprzętu nie sprzedajemy.
- 01
Obmiar odległości i liczba szaf
Trasa mierzona po rzeczywistym przebiegu, a nie w linii prostej, bo to ona decyduje o podziale obiektu.
- 02
Szkielet między punktami dystrybucyjnymi
Światłowód spinający szafy w jedną całość, z rezerwą włókien na urządzenia dokładane później.
- 03
Warunki dla każdej szafy
Obwód zasilania, wentylacja i możliwość zamknięcia wskazane osobno dla każdego punktu dystrybucyjnego.
- 04
Podział na segmenty
Biuro, magazyn, stanowiska pakowania, kamery i sieć gości rozdzielone, z opisanym ruchem między nimi.
- 05
Punkty dostępowe liczone z przegród
Pokrycie planowane dla murowanych ścian, które zatrzymują sygnał między sąsiednimi pomieszczeniami.
- 06
Adresacja z rezerwą
Zakresy rozdzielone tak, żeby kolejny wynajęty moduł nie wszedł w pulę już zajętą.
- 07
Wymagania odbiorowe
Zakres pomiarów i dokumentów, których żądacie od wykonawcy przed zapłaceniem za instalację.
Ile kosztuje projektowanie sieci komputerowych Łódź w mieście Łódź?
Projekt jednej łódzkiej lokalizacji zaczyna się od 2 900 zł netto jednorazowo. Nakład rośnie z liczbą kondygnacji, liczbą punktów dystrybucyjnych i długością tras między budynkami kompleksu. Poza kwotą zostaje robocizna, rozliczana osobno od 3 900 zł netto za instalację do dwudziestu punktów, oraz materiał i sprzęt aktywny.
Tyle kosztuje: projekt jednej łódzkiej lokalizacji w obiekcie adaptowanym, bez wykonania.
Wszystkie kwoty są netto. Tej usługi nie sprzedajemy z cennika, więc dokładną kwotę podajemy po rozmowie o zakresie, przed podpisaniem umowy.
Co narzuca sieci budynek postawiony pod maszyny, a nie pod biurka
Obiekty, w których pracują dziś łódzkie firmy, powstawały z myślą o zupełnie innym wyposażeniu. Hala przędzalni jest długa, bo tak stały maszyny. Ściany są murowane i grube, bo tak się wtedy budowało. Kondygnacje łączy jedna klatka w rogu budynku, bo ludzie chodzili tamtędy raz na zmianę.
Dla aranżacji wnętrza są to zalety. Dla sieci są to trzy ograniczenia, które przesądzają o kształcie projektu, zanim ktokolwiek policzy gniazda. Odległości przekraczają to, co obsłuży jedna szafa. Przegrody zatrzymują sygnał między pomieszczeniami. Pion, którym można poprowadzić szkielet, jest jeden i leży w miejscu, którego nikt by nie wybrał.
Dlatego projekt takiej lokalizacji zaczyna się od miary, a nie od rzutu z zaznaczonymi stanowiskami. Najpierw ustalamy, ile szaf musi stanąć w budynku, a dopiero potem, co do której z nich zostanie podłączone.
Skąd bierze się liczba szaf w takim obiekcie
Z jednej wielkości: długości toru mierzonej po rzeczywistym przebiegu kabla. Norma okablowania strukturalnego ogranicza odcinek stały do dziewięćdziesięciu metrów, a kabel nie biegnie po przekątnej hali, tylko korytkiem wzdłuż ściany, w górę, po stropie i w dół do gniazda. Przy budynku o długiej osi ta trasa potrafi być dwa razy dłuższa od odległości, którą widać na rzucie.
Poniższe zestawienie porządkuje rozmowę o tym, co budynek wyklucza i czym to zastępujemy. Ostatnia kolumna jest tą, którą przeliczamy razem z Wami, bo decyduje o wysokości kosztorysu wykonawczego.
| Warunek obiektu | Czego nie da się zrobić | Co robimy zamiast tego | Co to zmienia w kosztorysie |
|---|---|---|---|
| Długa oś budynku | doprowadzić wszystkiego do jednej szafy | drugi punkt dystrybucyjny w środku obiektu | druga szafa, obwód i wentylacja |
| Brak przestrzeni nad sufitem | schować trasy poziome | korytko widoczne prowadzone po osi | dłuższy montaż, materiał estetyczny |
| Grube przegrody murowane | oprzeć pokrycia na kilku punktach | więcej punktów dostępowych, każdy na kablu | dodatkowe tory zamiast samego sprzętu |
| Jeden pion w rogu budynku | prowadzić szkielet najkrótszą drogą | trasa naokoło, liczona przed doborem medium | dłuższy odcinek szkieletowy |
| Osobne rozdzielnie w budynkach | spiąć obiekty miedzią | światłowód w rurze osłonowej przez podwórze | roboty ziemne i spawy |
| Powierzchnia wynajęta modułami | zająć część wspólną pod szafę | miejsce w granicach najmu, uzgodnione z właścicielem | czasem gorsza lokalizacja i dłuższe trasy |
| Magazyn i biuro pod jednym dachem | obsłużyć obu jedną klasą osprzętu | osobny dobór dla części hali | droższy osprzęt tylko tam, gdzie trzeba |
Pierwszy wiersz rozstrzyga sprawę w większości takich obiektów i jest zarazem tym, który najtrudniej przyjąć, bo druga szafa wygląda w zestawieniu jak nadmiar. Alternatywą jest jednak instalacja niezgodna z normą, której żaden pomiar nie potwierdzi, a wykonawca i tak wystawi za nią fakturę.
Czym spinamy punkty dystrybucyjne
Światłowodem, także wtedy, gdy obie szafy stoją w tym samym budynku. W obiekcie o długiej osi odległość między nimi zwykle wyklucza miedź, a przy przejściu do sąsiedniego budynku dochodzi drugi powód, znacznie poważniejszy: osobne rozdzielnie oznaczają różnicę potencjałów, która wędruje kablem i uszkadza sprzęt po obu stronach.
Liczbę włókien planujemy z wyraźnym zapasem, bo szkielet jest tą częścią instalacji, do której najtrudniej wrócić. Przy trasie prowadzonej przez utwardzone podwórze kompleksu koszt drugiego przeciągu nie ma nic wspólnego z ceną samego kabla.
Stan istniejącej instalacji, jeśli w obiekcie coś już leży, rozstrzygają pomiary sieci LAN, robione przed rysowaniem układu docelowego.
Ile punktów dostępowych zjada ściana, przez którą nie przechodzi sygnał
W otwartym biurze jedno urządzenie obsługuje spory obszar i sąsiednie pomieszczenia dostają pokrycie przy okazji. W obiekcie z murowanymi przegrodami przestaje to obowiązywać. Sygnał kończy się na ścianie, a pokój oddalony o kilka metrów bywa poza zasięgiem, mimo że urządzenie wisi tuż obok.
Praktyczny skutek jest jeden i warto go znać przed wyceną: każdy dołożony punkt to osobny tor doprowadzony kablem, więc różnica w kosztach nie sprowadza się do ceny samego sprzętu. Dlatego w takim budynku liczymy pokrycie pomieszczenie po pomieszczeniu, a nie przelicznikiem na metry powierzchni, i zostawiamy część stanowisk na okablowaniu, zamiast przenosić wszystko na łącze bezprzewodowe.
Co planujemy pod moduł, który dopiero weźmiecie
Kompleks wynajmowany częściami ma tę własność, że firma rośnie w nim skokowo: kolejne piętro, sąsiednia hala, pomieszczenie zwolnione przez innego najemcę. W Łodzi zdarza się to często i rzadko bywa planowane z rocznym wyprzedzeniem.
Przygotowanie sprowadza się do trzech rzeczy, z których żadna nie kosztuje na etapie rysunku. Zakresy adresów rozdzielone tak, żeby nowa powierzchnia dostała własną pulę. Wolne włókna w szkielecie doprowadzonym w kierunku, w którym firma może się rozszerzyć. Wolne porty w szafie najbliższej temu kierunkowi. Bez nich przyłączenie kolejnego modułu oznacza pracę w części obiektu, która właśnie działa.
Z czym wychodzicie do wykonawców
Z rzutem z naniesionymi punktami i trasami, tabelą odległości uzasadniającą podział na punkty dystrybucyjne, schematem logicznym z podziałem na segmenty, tabelą adresacji obejmującą rezerwę, doborem klasy sprzętu, zestawieniem materiałowym oraz listą pomiarów wymaganych przy odbiorze.
Wykonanie prowadzi okablowanie strukturalne, część magazynową obiektu projekt sieci w hali, a miejsce na szafy i sprzęt budowa serwerowni. Przegląd tego, co firma kupiła przez ostatnie lata, porządkuje audyt IT, a wersję bez części lokalnej opisuje projektowanie sieci komputerowych. Pierwszą wizytę w obiekcie umawiamy pod numerem +48 888 777 822 albo przez formularz kontaktowy.
Treść sprawdzona i zaktualizowana: 2 sierpnia 2026
Od telefonu do działającego środowiska, pięć kroków
Nie przejmujemy środowiska w ciemno. Najpierw sprawdzamy, co macie, potem wyceniamy.
- Krok 1 Rozmowa i szybki przegląd tego, co macie i co boli najbardziej.
- Krok 2 Przegląd środowiska. Dostajesz listę ryzyk i kolejność ich naprawiania.
- Krok 3 Oferta z zakresem, czasem reakcji i ceną. Bez ukrytych pozycji.
- Krok 4 Przejęcie środowiska, dokumentacja, dostępy, monitoring.
- Krok 5 Praca bieżąca i przeglądy. Raport co miesiąc.
Pytania, które padają najczęściej
Odpowiedzi na to, o co pytają firmy przed podpisaniem umowy.
Częste pytania klientów na tym etapie:Wtedy jedna szafa nie obsłuży całości i trzeba postawić drugą. Norma okablowania ogranicza tor miedziany do dziewięćdziesięciu metrów na odcinku stałym, a w długim obiekcie kabel nie biegnie w linii prostej, tylko naokoło. Odległości mierzymy po rzeczywistym przebiegu i z tego wychodzi podział budynku.
Tyle, ile wynika z obmiaru, i zwykle jest to więcej niż jeden. Każdy z nich wymaga własnego obwodu, wentylacji i miejsca, którego nie zajmie nikt inny, więc ich liczba przekłada się wprost na kosztorys. To jest pierwsza pozycja, którą ustalamy, bo zmiana tej decyzji przewraca całą resztę projektu.
Światłowodem, także wewnątrz jednego budynku. Odległości w takim obiekcie przekraczają zasięg toru miedzianego, a przy przejściu między budynkami kompleksu dochodzi różnica potencjałów między rozdzielniami. Rezerwę włókien planujemy od razu, bo dołożenie kabla szkieletowego jest wielokrotnie droższe niż kilka par położonych za pierwszym razem.
W ograniczonym zakresie. Murowane przegrody zatrzymują sygnał, więc w takim obiekcie punktów dostępowych potrzeba wyraźnie więcej niż w biurze o lekkich ścianach, a każdy z nich i tak wymaga doprowadzenia kabla. Stanowiska stałe, drukarki i urządzenia wielofunkcyjne zostawiamy na okablowaniu.
Zakresy adresów, wolne włókna w szkielecie i wolne porty w najbliższej szafie. Wszystkie trzy kosztują na etapie rysunku dokładnie tyle samo, co ich brak. Bez nich przyłączenie kolejnej powierzchni oznacza pracę w części, która już działa, i przenumerowanie urządzeń w czynnej firmie.
Wspólnie, bo szafa musi stać tam, gdzie jest zasilanie i gdzie mieści się w odległościach, a jednocześnie w miejscu, na które zgadza się właściciel budynku. W obiekcie dzielonym na moduły bywa, że najlepsze technicznie miejsce leży w części wspólnej i wtedy szukamy drugiego.
Dwa, i najlepiej rozdzielone od pierwszego dnia. Terminale magazynowe pracują na sprzęcie starszym i mniej pilnowanym niż komputery biurowe, a przy obsadzie rosnącej w sezonie liczba urządzeń w hali potrafi się podwoić. Ruch potrzebny między jednym a drugim obszarem opisujemy w projekcie punkt po punkcie.
Obsługa IT w mieście Łódź
Do klientów w mieście Łódź dojeżdżamy na miejsce, resztę zamykamy zdalnie.
Nasze biura, 14 adresów
Umów przegląd IT w mieście Łódź
Krótka rozmowa wystarczy, żeby ocenić zakres prac i podać widełki kosztu. Bez zobowiązań.
Pozostałe usługi w mieście Łódź
Zestaw zmienia się codziennie, więc przy kolejnej wizycie zobaczysz inny wycinek katalogu.
Microsoft 365 dla firm Łódź
Łódzka firma z magazynem i sprzedażą przez internet zmienia liczbę pracowników w rytmie sezonu, a środowisko musi nadążać za tym w obie strony. Zakładamy konta czasowe z datą końca, wygaszamy je bez przypominania i pilnujemy, żeby po szczycie rachunek wracał do poziomu sprzed niego. Opieka nad dwudziestoma kontami zaczyna się od 890 zł netto miesięcznie.
Zobacz usługęWdrożenie UniFi Łódź
Łódzkie firmy zmieniają adresy częściej, niż wymieniają sprzęt: z dawnej fabryki do nowego biura, z jednego magazynu do większego. Ten ekosystem znosi takie przenosiny lepiej niż inne, o ile kontroler jest prowadzony właściwie. Robocizna za kontroler i do sześciu punktów zaczyna się od 3 900 zł netto.
Zobacz usługęAdministracja serwerami Linux Łódź
W łódzkim e-commerce maszyna linuksowa jest zwykle węzłem wymiany: przyjmuje zamówienia ze sklepu, oddaje je do magazynu, zamawia etykiety u przewoźników i odsyła statusy. Pilnujemy jej od strony kolejek, bo tam kłopot widać najwcześniej. Maszyna kosztuje 250 zł netto miesięcznie.
Zobacz usługę