- usługi
- Pomiary sieci LAN Kraków
Co obejmuje pomiary sieci LAN Kraków?
Mierzymy tory miedziane i światłowodowe przyrządami klasy Fluke, wskazujemy miejsce oraz przyczynę błędu i wystawiamy osobny protokół dla każdego toru. W Krakowie dokładamy do tego uporządkowanie numeracji, powiązanie wyników z rzutem kondygnacji i przekazanie kompletu w formie, którą da się dołączyć do dokumentacji odbiorowej.
- 01
Certyfikacja torów miedzianych
Klasy od D do EA, komplet wielkości wymaganych przez normę i wynik podany osobno dla każdej pary.
- 02
Badanie światłowodu
Pomiar tłumienności, a na odcinkach między budynkami także badanie reflektometrem z opisem trasy.
- 03
Numeracja zgodna z rzutem
Oznaczenie toru w protokole odpowiada oznaczeniu na gnieździe, na krosownicy i na rzucie kondygnacji.
- 04
Wskazanie przyczyny
Przy wyniku negatywnym podajemy rodzaj usterki i odległość od punktu pomiaru, a nie samą informację o błędzie.
- 05
Protokół z wartościami
Każdy tor dostaje dokument z parametrami, progiem normy i zapasem, więc wynik daje się porównać za kilka lat.
- 06
Komplet do archiwum
Wyniki przekazujemy w postaci nadającej się do przechowywania i ponownego otwarcia bez naszego udziału.
Ile kosztuje pomiary sieci LAN Kraków w mieście Kraków?
Zestaw do czterdziestu ośmiu torów kosztuje od 890 zł netto jednorazowo, razem z dojazdem w granicach Krakowa i z protokołami. Powyżej tej liczby rozliczamy się za pojedynczy tor. Badanie światłowodu wyceniamy osobno, bo wymaga innego przyrządu. Naprawa usterek znalezionych podczas pomiaru jest odrębnym zleceniem.
Tyle kosztuje: do 48 torów, protokoły i dojazd w cenie.
Wszystkie kwoty są netto. Tej usługi nie sprzedajemy z cennika, więc dokładną kwotę podajemy po rozmowie o zakresie, przed podpisaniem umowy.
Dlaczego jedne protokoły coś znaczą, a inne są tylko plikiem
Firma zamawia pomiar zwykle raz, po zakończeniu prac instalacyjnych, i dostaje komplet dokumentów. Rok albo pięć lat później ktoś do nich zagląda, bo trzeba odpowiedzieć na pytanie o stan infrastruktury, rozstrzygnąć spór z wykonawcą albo ustalić, czy dany odcinek nadaje się do przyspieszenia sieci. I wtedy okazuje się, czy poprzedni pomiar był dowodem, czy tylko formalnością.
Różnica nie polega na dokładności przyrządu, bo ta jest zwykle podobna. Polega na tym, czy z dokumentu da się dojść do konkretnego gniazda w konkretnym pokoju. Protokół z oznaczeniami, których nie ma na krosownicy, jest nie do wykorzystania przez kogokolwiek poza osobą, która go tworzyła, a ta osoba zwykle dawno pracuje gdzie indziej.
Co zawiera protokół i po co jest tam każda pozycja
| Element dokumentu | Po co go tam umieszczamy | Czego brakuje bez niego |
|---|---|---|
| Oznaczenie toru | wiąże wynik z gniazdem i portem w krosownicy | możliwości sprawdzenia jednego miejsca |
| Norma i klasa | mówi, wobec jakiego progu liczony jest wynik | punktu odniesienia przy porównaniu |
| Wartości dla każdej pary | pokazuje, która para jest bliska granicy | wczesnego ostrzeżenia przed usterką |
| Zapas względem progu | odróżnia tor pewny od ledwo zaliczonego | podstawy do planowania wymiany |
| Długość toru | tłumaczy wyniki gorsze na dłuższych odcinkach | argumentu w rozmowie z wykonawcą |
| Dane przyrządu i wzorcowanie | potwierdza, że pomiar był wiarygodny | możliwości obrony wyniku przy sporze |
| Data i osoba wykonująca | pozwala odtworzyć okoliczności pomiaru | powiązania z etapem inwestycji |
Czwarty wiersz jest tym, o którym najczęściej się zapomina. Tor zaliczony z minimalnym zapasem formalnie spełnia normę i praktycznie jest kandydatem do problemów, gdy tylko zmieni się temperatura, ktoś przełoży wiązkę albo dołoży zasilanie po kablu. Dokument, który podaje tylko słowo „zaliczony”, tej różnicy nie pokaże.
Jak porządkujemy numerację, gdy jej nie ma
W biurach, do których wchodzimy pierwszy raz, oznaczenia są zwykle w jednym z trzech stanów: nie ma ich wcale, są tylko na krosownicy albo są w dwóch systemach naraz, bo instalacja rosła etapami. Każdy z tych przypadków załatwiamy tak samo: nadajemy jeden układ oznaczeń, nanosimy go na gniazda i na panel, a potem odwzorowujemy na rzucie kondygnacji.
Układ dobieramy prosty i odporny na rozbudowę: numer kondygnacji, numer pomieszczenia, kolejne gniazdo. Unikamy oznaczeń związanych z przeznaczeniem pokoju, bo sale zmieniają funkcję częściej niż okablowanie. Gniazdo opisane jako „serwerownia” po dwóch reorganizacjach potrafi znajdować się w kuchni i wprowadza w błąd każdego, kto po tym opisie szuka.
Kiedy pomiar zamawia się w Krakowie najczęściej
Trzy sytuacje powtarzają się regularnie. Pierwsza to odbiór aranżacji nowego biura, gdy trzeba potwierdzić, że wykonawca zrobił to, za co wystawia fakturę. Druga to przejęcie powierzchni po innym najemcy, w której instalacja jest, ale nikt nie wie, w jakim jest stanie ani dokąd prowadzi. Trzecia to przygotowanie do zmiany sprzętu na szybszy, gdy przed zakupem trzeba wiedzieć, czy okablowanie w ogóle to udźwignie.
Czwarta, rzadsza, dotyczy odpowiedzi na pytanie z zewnątrz. Odbiorca usług albo grupa kapitałowa prosi o opis stanu infrastruktury, a jedyną uczciwą odpowiedzią na pytanie o okablowanie jest komplet protokołów. Odpowiedź w stylu „wszystko działa” jest w takich rozmowach traktowana jak brak odpowiedzi i zwykle wraca w postaci prośby o dokument.
Na co ten pomiar nie odpowie
Nie oceni ustawień przełącznika, obciążenia łącza ani aplikacji, która działa wolno z powodów niezwiązanych z siecią. Nie powie, ile lat instalacja jeszcze posłuży, bo bada zgodność z normą w dniu badania, a nie odporność na przyszłe zmiany. Nie wskaże też winnego, gdy okablowanie powstawało etapami przez kilkanaście lat i nie zachowała się żadna dokumentacja.
Naprawę i przebudowę tras opisuje wdrożenie infrastruktury, ustawienia sprzętu po pomiarze konfiguracja sieci firmowej, a stały nadzór nad instalacją administracja siecią.
Treść sprawdzona i zaktualizowana: 2 sierpnia 2026
Od telefonu do działającego środowiska, pięć kroków
Nie przejmujemy środowiska w ciemno. Najpierw sprawdzamy, co macie, potem wyceniamy.
- Krok 1 Rozmowa i szybki przegląd tego, co macie i co boli najbardziej.
- Krok 2 Przegląd środowiska. Dostajesz listę ryzyk i kolejność ich naprawiania.
- Krok 3 Oferta z zakresem, czasem reakcji i ceną. Bez ukrytych pozycji.
- Krok 4 Przejęcie środowiska, dokumentacja, dostępy, monitoring.
- Krok 5 Praca bieżąca i przeglądy. Raport co miesiąc.
Pytania, które padają najczęściej
Odpowiedzi na to, o co pytają firmy przed podpisaniem umowy.
Częste pytania klientów na tym etapie:Protokół wiąże wynik z konkretnym torem, konkretną normą i konkretnym przyrządem, a zestawienie mówi tylko, ile torów przeszło test. Przy odbiorze inwestycji albo przy sporze liczy się to pierwsze, bo pozwala sprawdzić pojedyncze gniazdo bez powtarzania całego pomiaru.
Oznaczenie toru, klasa i norma, wartości zmierzone dla każdej pary, zapas względem progu, długość, wynik oraz dane przyrządu wraz z datą wzorcowania. Bez ostatniej pozycji dokument bywa kwestionowany, bo nie da się stwierdzić, czy miernik pokazywał wtedy prawdę.
Nadajemy numerację podczas pomiaru i nanosimy ją na gniazda, na krosownicę oraz na rzut kondygnacji. To dokładamy do pracy pomiarowej i zwykle jest najbardziej użyteczną jej częścią, bo bez numeracji nawet dobry wynik trudno przypisać do konkretnego miejsca w biurze.
Odbierający inwestycję, kolejny wykonawca prac w tym samym budynku, audytor pytający o stan infrastruktury oraz ubezpieczyciel przy szkodzie. Każdy z nich czyta go inaczej, ale wszyscy zaczynają od sprawdzenia, czy oznaczenia w dokumencie odpowiadają temu, co widać w szafie.
Przy opisanej krosownicy i swobodnym dostępie do pomieszczeń komplet czterdziestu ośmiu torów zamyka się w połowie dnia razem z dokumentacją. Brak oznaczeń wydłuża pracę mniej więcej o jedną trzecią, bo każdy tor trzeba najpierw jednoznacznie zidentyfikować.
Dzielimy je według koniecznej naprawy i podajemy przy każdej grupie szacowany nakład pracy. Po poprawkach mierzymy ponownie wyłącznie te tory i dopisujemy drugi wynik do dokumentu. Para wartości przed i po jest jedynym twardym dowodem, że poprawka faktycznie zadziałała.
Da się, o ile mamy dostęp do szafy i do pomieszczeń. Pomiar zajmuje pojedynczy tor na czas badania, więc uzgadniamy kolejność pokoi z osobą odpowiedzialną za biuro. Stanowiska, przy których akurat ktoś pracuje, zostawiamy na koniec wejścia.
Obsługa IT w mieście Kraków
Do klientów w mieście Kraków dojeżdżamy na miejsce, resztę zamykamy zdalnie.
Nasze biura, 14 adresów
Umów przegląd IT w mieście Kraków
Krótka rozmowa wystarczy, żeby ocenić zakres prac i podać widełki kosztu. Bez zobowiązań.
Pozostałe usługi w mieście Kraków
Zestaw zmienia się codziennie, więc przy kolejnej wizycie zobaczysz inny wycinek katalogu.
Migracja z VMware na Proxmox Kraków
Większość opisów tej migracji kończy się na dniu odbioru. W krakowskiej kancelarii albo spółce pracującej na danych grupy zaczyna się wtedy druga część sprawy: co zrobić ze starym środowiskiem, żeby przestało być kopią akt leżącą poza jakąkolwiek kontrolą. Dwa hosty i piętnaście maszyn to koszt od 4 900 zł netto.
Zobacz usługęWdrożenie Microsoft 365 Kraków
Krakowski zespół pracujący dotąd w środowisku zagranicznej centrali dostaje w pewnym momencie datę, po której ma mieć własne. Budujemy je tak, żeby w dniu rozdzielenia ludzie mieli konta, dokumenty i dostęp do systemów grupy, a nie trzy z tych rzeczy na cztery. Dla zespołu do dwudziestu osób zaczyna się to od 3 900 zł netto.
Zobacz usługęWirtualizacja serwerów Kraków
Krakowskie spółki i kancelarie wpisują w kwestionariuszach czas powrotu po awarii, którego nigdy nie zmierzyły. Budujemy środowisko wirtualne tak, żeby tę liczbę dało się raz w roku sprawdzić ćwiczeniem i podpisać. Opieka kosztuje 250 zł netto miesięcznie za maszynę, budowa środowiska od 7 900 zł netto.
Zobacz usługę