Szukaj...
Ctrl + K
Pomoc zdalna
Kompleksowa obsługa IT Bydgoszcz

Obsługa informatyczna firm Bydgoszcz

Bydgoska firma rodzinna trzyma zwykle całą wiedzę o informatyce w głowie jednego człowieka, a po jego odejściu nikt nie potrafi zalogować się nawet do routera. Zaczynamy od wyjęcia tej wiedzy na zewnątrz, potem bierzemy środowisko pod stałą opiekę. Do 25 komputerów to 2 000 zł netto miesięcznie.

  • Spis środowiska przed pierwszą zmianą
  • Hasła i licencje zapisane na firmę, nie na osobę
  • Biuro przy Orlej 66, wizyty w biurze i w zakładzie
  • Stała kwota z progu, znana przed podpisaniem umowy

Pracowaliśmy dla

Zakres

Co obejmuje obsługa informatyczna firm Bydgoszcz?

Stała opieka obejmuje u nas dwie rzeczy naraz: bieżącą pracę sprzętu i ludzi oraz opis tego, co zastaliśmy. Poniżej siedem obszarów, które przejmujemy w bydgoskim zakładzie i w biurze przy nim, od stanowiska księgowej po szafę w hali, do której nikt nie zaglądał od lat.

  1. 01

    Spis tego, co faktycznie stoi

    Sprzęt, maszyny wirtualne, licencje, umowy z operatorami i miejsca, w których leżą dane firmy.

  2. 02

    Konta zapisane na firmę

    Domena, licencje i dostępy przepisane na adresy firmowe zamiast na prywatne skrzynki.

  3. 03

    Serwery i wirtualizacja

    Windows Server, Linux, Proxmox VE i Hyper-V pod nadzorem, jedna maszyna wirtualna w progu.

  4. 04

    Sieć biura i hali

    MikroTik i UniFi, rozdzielone trasy okablowania oraz osobna sieć dla stanowisk przy maszynach.

  5. 05

    Microsoft 365 i porządek w plikach

    Exchange Online, SharePoint i Teams z drugim składnikiem logowania wymuszonym na wszystkich kontach.

  6. 06

    Kopie z próbą odtworzenia

    Veeam według harmonogramu, a raz w miesiącu odtworzenie wskazanego zasobu i notatka z wyniku.

  7. 07

    Dokumentacja rosnąca co miesiąc

    Każda zmiana trafia do opisu środowiska, który zostaje u Was także po zakończeniu umowy.

Wycena

Ile kosztuje obsługa informatyczna firm Bydgoszcz w mieście Bydgoszcz?

Rachunek zależy od liczby komputerów, a nie od stanu zastanego środowiska: do 25 sztuk 2 000 zł netto miesięcznie, do 50 sztuk 4 000 zł, do 100 sztuk 8 000 zł. W każdym progu jest maszyna wirtualna oraz reakcja do 4 godzin. Dwie godziny kosztują 1 000 zł, jedna godzina 2 000 zł.

Biuro na 10 komputerów 2 000 zł / mies.

Pierwszy próg, reakcja do 4 godzin w dni robocze.

Firma na 40 komputerów, reakcja do 2 godzin 5 000 zł / mies.

Drugi próg i skrócony czas reakcji.

Firma na 80 komputerów, reakcja do godziny 10 000 zł / mies.

Trzeci próg i najkrótszy dostępny czas reakcji.

Stawki miesięczne netto
Komputery
1 do 25 szt. 2 000 zł
26 do 50 szt. 4 000 zł
51 do 100 szt. 8 000 zł
Gwarantowany czas reakcji
Do 4 godzin w dni robocze w cenie
Do 2 godzin + 1 000 zł
Do 1 godziny + 2 000 zł

W kwocie jest

  • Serwer wirtualny w każdym progu: 32 GB RAM, 500 GB dysku, 4 rdzenie
  • Pomoc dla pracowników zdalnie i u nich przy biurku
  • Konta, hasła i dostępy przy zmianach w zespole
  • Opieka nad pocztą i plikami w Microsoft 365
  • Nadzór nad aktualizacjami i stanem sprzętu
  • Kopie zapasowe wraz ze sprawdzeniem, czy dane da się odtworzyć
  • Raport miesięczny ze zgłoszeń i czasu pracy

Płatne osobno

  • Powyżej 100 komputerów wycena indywidualna, po przeglądzie środowiska
  • Zakup sprzętu i licencji, rozliczany po cenie zakupu
  • Administracja serwerami poza tym jednym wirtualnym, osobna pozycja
  • Większe wdrożenia i migracje, wyceniane jako projekt
  • Wyjazd do miasta spoza listy obsługiwanej na miejscu

Wszystkie kwoty są netto. Mówimy o nich przed podpisaniem umowy, nie po pierwszej fakturze.

Kalkulator

Policz koszt dla swojej firmy

Ustaw parametry, które opisują Waszą sytuację. Liczymy na tych samych stawkach co pełny kalkulator.

10 szt.
Gwarantowany czas reakcji
Szacunkowy koszt 2 000 zł netto / mies.

Wyliczenie orientacyjne, na tych samych stawkach co pełny kalkulator. Ostateczną kwotę podajemy po krótkiej rozmowie.

Policz dokładniej

Co się dzieje w firmie, w której jedna osoba wie wszystko?

Bydgoskie zakłady i firmy usługowe rzadko budowały informatykę według planu. Rosła warstwami: komputer do księgowości, potem pierwszy serwer, potem sieć do hali, potem poczta u przypadkowego dostawcy i program handlowy postawiony przez kolegę z branży. Każda z tych warstw działa, a wszystkie razem trzyma jedna osoba, która pamięta, dlaczego zrobiono to właśnie tak.

Dopóki ta osoba jest w firmie, nic nie boli. Problem zaczyna się w tygodniu, w którym idzie na dwutygodniowy urlop, trafia do szpitala albo składa wypowiedzenie. Wtedy okazuje się, że nikt nie zna hasła do przełącznika w rozdzielni, nie wiadomo, na jaką skrzynkę przychodzą przypomnienia o odnowieniu domeny, a umowa z operatorem łącza leży w szufladzie, do której klucz ma tylko ona.

Drugim momentem, w którym to wychodzi, jest przekazywanie firmy dzieciom albo wejście wspólnika. Nowy zarząd chce zobaczyć, na czym firma pracuje i ile to kosztuje, a odpowiedzią jest półka z segregatorami i człowiek mówiący „u nas to działa od zawsze”. Nie jest to problem techniczny, tylko problem z przekazaniem majątku, którego nikt nie spisał.

Co spisujemy, zanim cokolwiek zmienimy?

Pierwsze tygodnie schodzą u nas na rozpoznaniu, i to jest świadoma kolejność. Zmiana wprowadzona w środowisku, którego się nie rozumie, kończy się awarią w miejscu, o którym nikt nie uprzedził.

Spisujemy komputery i ich wiek, serwery fizyczne oraz maszyny wirtualne razem z tym, co na nich pracuje, wersje Windows Server i dystrybucji Linuksa, platformę wirtualizacji, czyli zwykle Proxmox VE albo Hyper-V, konfigurację urządzeń MikroTik i UniFi, konta w Active Directory i w Microsoft 365, zadania kopii w Veeam, subskrypcje, licencje wieczyste, umowy z operatorami oraz miejsca, w których fizycznie leżą dane, łącznie z dyskiem zewnętrznym w szufladzie.

Wynik dostajecie na papierze i w pliku, zanim wystawimy pierwszą fakturę za cokolwiek innego niż abonament. Ten dokument jest Waszą własnością i przy zakończeniu współpracy zostaje u Was, razem z hasłami i konfiguracjami.

Które rzeczy w firmie rodzinnej bywają zapisane na złą osobę?

To najczęstsze i najtańsze do usunięcia ryzyko, jakie zastajemy w Bydgoszczy. Poniżej lista rzeczy, które sprawdzamy w pierwszym miesiącu.

Co sprawdzamyNa kogo bywa zapisaneNa kogo ma być zapisaneCo grozi przy braku zmiany
Domena internetowa firmyprywatna skrzynka właściciela lub agencjifirma, kontakt na adres w domeniewygaśnięcie domeny i cisza na poczcie
Subskrypcje Microsoft 365konto założone przez byłego pracownikakonto administracyjne firmybrak możliwości odzyskania skrzynek
Konto u operatora łączaosoba, która podpisywała umowęfirma, z pełnomocnictwem dla naszgłoszenie awarii bez prawa do rozmowy
Licencje programu handlowegowspólnik albo księgowapodmiot, który na nim pracujespór o dostęp przy odnowieniu abonamentu
Konto administratora domenywspólne, znane kilku osobomimienne konta z dziennikiem zdarzeńbrak wiedzy, kto wprowadził zmianę
Panel zarządzania kopiamiprywatny adres informatykafirma, dostęp dla dwóch osóbkopie robią się, ale nikt ich nie widzi
Certyfikaty i podpisy do e-usługtelefon jednej osobywyznaczone stanowiska w firmiezablokowana wysyłka dokumentów

Uporządkowanie tej listy nie wymaga kupowania czegokolwiek. Wymaga dostępu do skrzynek, na które zakładano konta, i dlatego robimy to od razu, dopóki te skrzynki są jeszcze czyjeś.

Czym różni się szafa w hali od szafy w biurze?

W biurze szafa stoi w suchym pomieszczeniu i najgorsze, co jej grozi, to zastawienie kartonami. W bydgoskich zakładach ta druga szafa wisi zwykle w rozdzielni, w lakierni albo przy linii pakującej, i pracuje w pyle, wilgoci oraz w temperaturze, której producent przełącznika nigdy nie zakładał.

Skutki są przewidywalne i widać je w zgłoszeniach. Przełącznik bez zasilania gwarantowanego resetuje się przy każdym rozruchu dużego silnika. Kabel poprowadzony wspólną trasą z zasilaniem maszyn daje zrywy połączenia, których nikt nie umie powiązać z przyczyną. Punkt dostępowy przykręcony do konstrukcji stalowej traci zasięg dokładnie w miejscu, w którym stoi terminal magazynowy.

Dlatego stanowiska przy maszynach trzymamy w osobnej sieci, z regułami wypuszczającymi tylko potrzebny ruch, i nie mieszamy ich z siecią biurową. Komputer sterujący urządzeniem bywa starszy niż większość laptopów w firmie i zwykle nie da się go zaktualizować, bo producent linii nie dopuszcza zmian. Odseparowanie jest wtedy jedyną sensowną odpowiedzią.

Co powinno być gotowe, zanim firma zmieni właściciela?

Cztery rzeczy, po jednym dokumencie każda, i wszystkie powstają w ramach umowy. Spis środowiska, o którym wyżej. Wykaz licencji z podanym właścicielem i datą kolejnej płatności. Lista umów z dostawcami razem z okresami wypowiedzenia, bo umowa na łącze potrafi przedłużyć się sama na dwa lata. Wreszcie potwierdzenie, że kopie da się odtworzyć, a nie tylko wykonać.

Do tego dokładamy plan wymiany sprzętu rozpisany na najbliższe trzy lata. Firma przekazywana następnemu pokoleniu ma zwykle sprzęt kupowany falami, więc bez takiego planu nowy zarząd dowiaduje się o wydatku dopiero wtedy, gdy staje się on pilny.

Gdzie kończy się nasz zakres w takim zakładzie?

Nie dotykamy sterowania maszynami. Sterowniki, panele operatorskie i oprogramowanie linii należą do jej dostawcy i tylko on ma prawo je zmieniać. Odpowiadamy za sieć, na której to stoi, za komputery obok i za dane, które z maszyn wychodzą.

Nie zmieniamy logiki programów handlowych ani księgowych, bo należy ona do ich producenta. Utrzymujemy serwer i bazę, pod którymi te programy pracują, i zgłaszamy błędy producentowi w Waszym imieniu. Nie sprzedajemy też sprzętu z marżą schowaną w abonamencie: kupujecie u dostawcy, po jego cenie, na własne faktury.

Poza abonamentem zostają prace o wyznaczonym początku i końcu, czyli okablowanie nowej hali, przeniesienie serwerowni, migracja poczty czy budowa środowiska wirtualnego. Wyceniamy je przed rozpoczęciem, razem z nadrobieniem zaległości, jeśli inwentaryzacja pokaże, że jest co nadrabiać.

Samą obsługę zgłoszeń opisuje helpdesk IT w Bydgoszczy, maszyny prowadzimy w ramach administracji serwerami, a stan zastanego środowiska można najpierw sprawdzić przez audyt IT. Kwotę dla swojej liczby stanowisk policzycie w kalkulatorze.

Treść sprawdzona i zaktualizowana: 2 sierpnia 2026

Start współpracy

Od telefonu do działającego środowiska, pięć kroków

Nie przejmujemy środowiska w ciemno. Najpierw sprawdzamy, co macie, potem wyceniamy.

  1. Krok 1 Rozmowa i szybki przegląd tego, co macie i co boli najbardziej.
  2. Krok 2 Przegląd środowiska. Dostajesz listę ryzyk i kolejność ich naprawiania.
  3. Krok 3 Oferta z zakresem, czasem reakcji i ceną. Bez ukrytych pozycji.
  4. Krok 4 Przejęcie środowiska, dokumentacja, dostępy, monitoring.
  5. Krok 5 Praca bieżąca i przeglądy. Raport co miesiąc.

Pytania, które padają najczęściej

Odpowiedzi na to, o co pytają firmy przed podpisaniem umowy.

Częste pytania klientów na tym etapie:

Nie, zwykle zostaje przy tym, co robi najlepiej, czyli przy maszynach i ludziach, których zna. Przejmujemy to, co zjada mu wieczory: kopie, aktualizacje, konta i rozmowy z operatorami. Prosimy go za to o dwa dni na przekazanie wiedzy, bo nikt nie zna tego środowiska lepiej.

Nie dłużej, niż zakładamy standardowo, bo brak opisu jest u nas regułą, a nie wyjątkiem. Pierwsze tygodnie i tak przeznaczamy na rozpoznanie środowiska. Różnica polega na tym, że przy istniejącej dokumentacji sprawdzamy ją, a przy jej braku piszemy ją od zera i pokazujemy Wam.

Da się i warto zrobić to od razu, dopóki właściciel ma dostęp do skrzynki, na którą wszystko zakładano. Przenosimy własność domeny, subskrypcji Microsoft 365 i kont u dostawców na adresy w domenie firmowej. Zajmuje to zwykle kilka dni i mieści się w umowie.

Spis sprzętu i systemów, listę umów z terminami wypowiedzenia, wykaz licencji z ich właścicielem oraz potwierdzenie, że kopie da się odtworzyć. To cztery dokumenty, których brak potrafi zatrzymać due diligence i o które pyta każdy doradca prowadzący taką zmianę.

Nie. Najpierw sprawdzamy, co on właściwie robi i czy da się to przenieść na wirtualizację, bo bardzo często okazuje się, że pracuje na nim jedna usługa. Wymianę planujemy wtedy z wyprzedzeniem, po pokazaniu kosztu, a nie w tygodniu, w którym maszyna przestaje wstawać.

Tak, wizyty obejmują halę, magazyn i pomieszczenie z szafą sieciową, bo tam najczęściej leży przyczyna zgłoszeń z produkcji. Biuro mamy przy Orlej 66, a do firm z Solca Kujawskiego, Białych Błot czy Osielska dojeżdżamy na tych samych zasadach co po mieście.

Liczymy komputery, na których pracują ludzie, razem ze stanowiskami biurowymi w hali. Sterowniki i panele wbudowane w maszyny nie wchodzą do progu, bo należą do dostawcy linii. Każdy serwer ponad ten jeden wirtualny kosztuje 250 zł netto miesięcznie.

Kontakt

Obsługa IT w mieście Bydgoszcz

Do klientów w mieście Bydgoszcz dojeżdżamy na miejsce, resztę zamykamy zdalnie.

Nasze biura, 14 adresów

Pierwszy krok

Umów przegląd IT w mieście Bydgoszcz

Krótka rozmowa wystarczy, żeby ocenić zakres prac i podać widełki kosztu. Bez zobowiązań.

Powiązane

Pozostałe usługi w mieście Bydgoszcz

Zestaw zmienia się codziennie, więc przy kolejnej wizycie zobaczysz inny wycinek katalogu.

Usługi Data Center

Serwer dedykowany Bydgoszcz

Gdy kończy się wsparcie producenta dla firmowego serwera, wybór sprowadza się do dwóch rachunków rozpisanych na pięć lat. Zakup nowej maszyny do zakładu albo stała rata za maszynę stojącą w centrum danych. Najem sprzętu z procesorem Xeon, 32 GB pamięci i dwoma dyskami SSD zaczyna się od 590 zł netto miesięcznie.

Zobacz usługę
Kompleksowa obsługa IT

Informatyk dla firm Bydgoszcz

W bydgoskim zakładzie informatyka rzadko bywa czyimś jedynym zajęciem, więc nikt nie wie, ile jej naprawdę jest. Mierzymy to zgłoszeniami i harmonogramem, a potem stawiamy nad środowiskiem imiennego inżyniera z biura przy Orlej 66. Środowisko do 25 komputerów kosztuje 2 000 zł netto miesięcznie, z reakcją do 4 godzin w godzinach pracy helpdesku.

Zobacz usługę
Administracja chmurą

Konteneryzacja Docker Bydgoszcz

W bydgoskich firmach program pisany na własne potrzeby ma zwykle jednego autora i żadnego opisu. Gdy ta osoba odchodzi, aplikacja dalej działa, tylko nikt nie potrafi postawić jej drugi raz. Kontener rozwiązuje dokładnie to jedno. Spakowanie jednej aplikacji zaczyna się od 3 900 zł netto.

Zobacz usługę