- usługi
- Wdrożenie ISO 27001 Białystok
Co obejmuje wdrożenie ISO 27001 Białystok?
Projekt ma siedem etapów i tylko jeden z nich to pisanie dokumentów. Audyt zerowy, ocena ryzyka, dokumentacja, wdrożenie zabezpieczeń, audyt wewnętrzny, wybór jednostki oraz obecność przy jej badaniu i usunięcie niezgodności. Certyfikat wydaje jednostka, my odpowiadamy za wszystko, co dzieje się przed jej przyjazdem i po nim.
- 01
Audyt zerowy przed umową
Lista braków i harmonogram, żebyście wiedzieli, na co się piszecie, zanim cokolwiek podpiszemy.
- 02
Warsztaty oceny ryzyka
Prowadzone na miejscu z osobami znającymi produkcję, magazyn, kadry i sprzedaż.
- 03
Dokumentacja pod Waszą firmę
Polityki i procedury opisujące procesy, które naprawdę u Was zachodzą.
- 04
Zabezpieczenia w kolejności ryzyka
Kopie, kontrola dostępu, szyfrowanie i podział sieci wdrażane tam, gdzie ryzyko jest największe.
- 05
Audyt wewnętrzny jako próba generalna
Lista uwag do usunięcia, zanim audytor jednostki wsiądzie do samochodu.
- 06
Pomoc w wyborze jednostki
Porównanie ofert i przygotowanie danych, na podstawie których jednostka liczy czas badania.
- 07
Obecność przy badaniu
Jesteśmy w zakładzie przez oba etapy i prowadzimy działania korygujące.
Ile kosztuje wdrożenie ISO 27001 Białystok w mieście Białystok?
Praca doradcza dla firmy do pięćdziesięciu osób w jednej lokalizacji zaczyna się od 24 900 zł netto i obejmuje cztery zaplanowane przyjazdy. Kwota rośnie z liczbą adresów, procesów i brakujących zabezpieczeń. Opłatę jednostki certyfikującej płacicie bezpośrednio jej, a wycenę bierzecie od niej, bo my w tej płatności nie pośredniczymy.
Tyle kosztuje: firma do 50 osób, jedna lokalizacja, do certyfikacji.
Wszystkie kwoty są netto. Tej usługi nie sprzedajemy z cennika, więc dokładną kwotę podajemy po rozmowie o zakresie, przed podpisaniem umowy.
Jak prowadzimy taki projekt, nie mając biura w Białymstoku?
Dzieląc go na to, co wymaga obecności, i na to, co jej nie wymaga, a potem pilnując, żeby nikt nie musiał czekać na przyjazd. Projekt trwa zwykle od czterech do ośmiu miesięcy, więc rozstrzygnięcie tego na starcie decyduje o całym terminie.
| Etap | Gdzie się dzieje | Czyja to praca |
|---|---|---|
| Audyt zerowy | odczyt przez sieć plus jeden dzień u Was | nasza, z dostępem do dokumentów |
| Ocena ryzyka | warsztaty w zakładzie | wspólna, prowadzimy metodę |
| Dokumentacja | zdalnie, po rozmowach | nasza, treść z Waszych odpowiedzi |
| Zabezpieczenia techniczne | zdalnie, przy sprzęcie na miejscu | nasza albo Waszego dostawcy |
| Zbieranie dowodów | codzienna praca firmy | Wasza, my pilnujemy kompletności |
| Audyt wewnętrzny | jeden dzień w zakładzie | nasza, wynikiem jest lista uwag |
| Badanie jednostki | pierwszy etap zdalnie, drugi u Was | jednostki, jesteśmy obecni |
Z tej tabeli wychodzi rzecz, która bywa zaskoczeniem. Największym hamulcem w projekcie prowadzonym na odległość nie jest odległość, tylko dostępność ludzi po Waszej stronie i zwlekanie z decyzją o zakresie systemu. Jedno i drugie kosztuje tygodnie, a żadne z nich nie ma związku z tym, gdzie stoi biurko doradcy.
Po co przyjeżdżamy cztery razy?
Pierwszy raz na warsztaty oceny ryzyka. To jedyny etap, którego jakość zależy od tego, czy rozmowa toczy się przy linii, przy szafie i w magazynie, czy przed ekranem. Człowiek z utrzymania ruchu pokazuje wtedy palcem rzeczy, których nie zgłosiłby na spotkaniu online, bo w jego świecie są oczywiste.
Drugi raz po wdrożeniu zabezpieczeń, żeby sprawdzić, co faktycznie stoi na miejscu. Trzeci na audyt wewnętrzny, czyli próbę generalną z listą uwag do usunięcia. Czwarty przy badaniu jednostki certyfikującej, gdzie odpowiadamy na pytania techniczne i prowadzimy działania korygujące.
Terminy wszystkich czterech wpisujemy w harmonogram na starcie. Nie dlatego, że lubimy planowanie, tylko dlatego, że w firmie sezonowej data przyjazdu ustalona z wyprzedzeniem to jedyny sposób, żeby ludzie, których potrzebujemy, byli tego dnia dostępni.
Kto wystawia które faktury w tym projekcie?
To pytanie warto zadać każdemu doradcy przed podpisaniem umowy, bo najczęstsza niespodzianka w takich projektach nie dotyczy zakresu, tylko liczby wystawców.
Pierwsza faktura jest nasza i dotyczy pracy doradczej. Druga pochodzi od jednostki certyfikującej za badanie i wydanie dokumentu, i płacicie ją bezpośrednio. Trzecia grupa to brakujące zabezpieczenia, czyli sprzęt, licencje i prace wdrożeniowe, których zakres wychodzi z audytu zerowego. Czwarta pozycja nie ma faktury, ale ma koszt, i jest to czas Waszego zespołu.
Piąta pozycja pojawia się dopiero w kolejnych latach. Badania nadzoru odbywają się co roku przez trzy lata ważności certyfikatu, do tego dochodzi praca przy przeglądach i aktualizacji oceny ryzyka. Warto policzyć te trzy lata od razu, bo certyfikat, którego nie ma za co utrzymać, wygasa razem z pieniędzmi już wydanymi.
Co zostaje, gdy odbierzecie dokument?
System, który da się prowadzić bez nas. Dokumentacja opisująca Waszą firmę, rejestr ryzyk z historią zmian, harmonogram przeglądów oraz osoba u Was, która wie, co i kiedy trzeba zrobić. Tę osobę szkolimy w trakcie projektu, a nie na jego końcu, bo inaczej przejmuje obowiązki, których nie widziała w działaniu.
Zostaje też coś, czego nie widać w umowie. Firma po takim projekcie potrafi odpowiedzieć na ankietę bezpieczeństwa w dzień zamiast w dwa tygodnie, bo wszystkie fakty leżą w jednym miejscu i są aktualne. Przy sprzedaży do dużych sieci handlowych i do odbiorców przemysłowych to bywa realną przewagą, częściej niż sam certyfikat na ścianie.
Kiedy lepiej wydać te pieniądze inaczej?
Gdy nikt certyfikatu od Was nie wymaga, a chodzi o realne bezpieczeństwo. Wtedy ta sama kwota wydana na kopie odporne na skasowanie, kontrolę dostępu, podział sieci i monitoring daje znacznie więcej. Mówimy to na pierwszym spotkaniu, choć projekt certyfikacyjny byłby dla nas znacznie większym zleceniem.
Drugi przypadek to firma, która jeszcze nie wie, ile jej brakuje. Wtedy zamiast umowy wdrożeniowej proponujemy audyt ISO 27001, bo bez tej listy każda wycena wdrożenia jest zgadywaniem. Zakres samych dokumentów opisuje dokumentacja ISO 27001, a wymagania normy ISO 27001 Białystok. Harmonogram pod Wasz termin ułożymy po rozmowie przez kontakt.
Treść sprawdzona i zaktualizowana: 14 sierpnia 2026
Od telefonu do działającego środowiska, pięć kroków
Nie przejmujemy środowiska w ciemno. Najpierw sprawdzamy, co macie, potem wyceniamy.
- Krok 1 Rozmowa i szybki przegląd tego, co macie i co boli najbardziej.
- Krok 2 Przegląd środowiska. Dostajesz listę ryzyk i kolejność ich naprawiania.
- Krok 3 Oferta z zakresem, czasem reakcji i ceną. Bez ukrytych pozycji.
- Krok 4 Przejęcie środowiska, dokumentacja, dostępy, monitoring.
- Krok 5 Praca bieżąca i przeglądy. Raport co miesiąc.
Pytania, które padają najczęściej
Odpowiedzi na to, o co pytają firmy przed podpisaniem umowy.
Częste pytania klientów na tym etapie:Planujemy cztery przyjazdy. Warsztaty oceny ryzyka, przegląd wdrożonych zabezpieczeń, audyt wewnętrzny oraz obecność przy badaniu jednostki. Reszta, czyli dokumentacja, konsultacje i przygotowanie zapisów, idzie przez sieć. Dodatkowy przyjazd jest możliwy i wtedy podajemy jego koszt przed wyjazdem, a nie po nim.
Drugi etap badania odbywa się w Waszej siedzibie, więc tak. Jednostka liczy czas badania według liczby osób i lokalizacji, a warunki dojazdu opisuje we własnej ofercie. Warto zapytać o to przy porównywaniu ofert, bo bywa to pozycja, która różnicuje je bardziej niż sama stawka za dzień.
Da się i czasem tak robimy przy kolejnych rundach, ale pierwsza runda wypada wyraźnie lepiej na miejscu. Ludzie z produkcji i magazynu mówią o zagrożeniach inaczej, gdy stoją tam, gdzie one występują, a my widzimy rzeczy, o których nikt nie pomyślał wspomnieć.
Najwięcej na starcie i przy ocenie ryzyka, czyli kilka spotkań po dwie, trzy godziny z osobami znającymi procesy. Później to głównie zbieranie dowodów, a więc rzeczy, które i tak dzieją się w firmie, tylko od tej pory zostawiają zapis. Ostatni miesiąc przed badaniem znów wymaga większej uwagi kilku osób.
Da się i właśnie tak układamy harmonogram. Warsztaty oraz wizyty planujemy poza szczytem, a na okres największego obciążenia zostawiamy etap zbierania dowodów, który dzieje się w codziennej pracy i nikogo nie odrywa od zadań. Badanie jednostki umawiamy dopiero po nim, żeby zapisy pokrywały kilka miesięcy.
Da się na dwa sposoby. Węższy zakres systemu, obejmujący procesy, których faktycznie dotyczy wymaganie odbiorcy, potrafi zmienić budżet o połowę i jest w pełni zgodny z normą. Drugi to przejęcie części pracy przez Wasz zespół, zwłaszcza zbierania dowodów i szkoleń.
Prowadzimy ten sam projekt bez etapu certyfikacji, a więc bez badania jednostki i bez jej opłaty. Dostajecie system, dokumentację i dowody działania, czyli wszystko, o co pyta ankieta bezpieczeństwa kontrahenta. Certyfikat da się dołożyć później, gdy pojawi się umowa, która wymaga go wprost.
Obsługa IT w mieście Białystok
Do klientów w mieście Białystok dojeżdżamy na miejsce, resztę zamykamy zdalnie.
W mieście Białystok pracujemy u klienta na miejscu, bez własnego biura. Najbliższy adres wybierzesz z listy poniżej.
Nasze biura, 14 adresów
Umów przegląd IT w mieście Białystok
Krótka rozmowa wystarczy, żeby ocenić zakres prac i podać widełki kosztu. Bez zobowiązań.
Pozostałe usługi w mieście Białystok
Zestaw zmienia się codziennie, więc przy kolejnej wizycie zobaczysz inny wycinek katalogu.
Audyt ISO 27001 Białystok
Oddajemy listę niezgodności z oceną wagi, oszacowanie pracy potrzebnej do ich usunięcia i sugerowaną kolejność. W firmie kupującej informatykę na zewnątrz najwięcej punktów wypada przy nadzorze nad dostawcami, więc badamy to najuważniej. Firma do pięćdziesięciu osób to 7 900 zł netto.
Zobacz usługęHelpdesk IT dla firm Białystok
Zgłoszenia z podlaskich firm przyjmujemy pod jednym numerem, a większość zamykamy przez sieć. Ta strona opisuje resztę, czyli sprawy wymagające rąk na miejscu, i cztery drogi, którymi je domykamy bez czekania na nasz przyjazd. Helpdesk wchodzi w abonament od 2 000 zł netto miesięcznie do 25 komputerów.
Zobacz usługęWdrożenie Intune Białystok
W firmie obsługiwanej z odległości zarządzanie urządzeniami przestaje być dodatkiem do bezpieczeństwa i staje się sposobem wydania sprzętu bez czekania na czyjś przyjazd. Komputer melduje się przez internet, ustawienia schodzą na niego same, a pracownik w Białymstoku uruchamia go bez nas. Objęcie trzydziestu urządzeń zaczyna się od 2 900 zł netto.
Zobacz usługę