Pomoc zdalna
Audyty Białystok

ISO 27001 Białystok, od czego zacząć

Firma, która informatykę kupuje na zewnątrz, zwykle chce kupić tak samo tę normę. Częściowo się da, a częściowo nie, i lepiej wiedzieć to przed podpisaniem umowy. Wyjaśniamy, co zostaje po Waszej stronie na zawsze. Pierwszym płatnym krokiem jest audyt zerowy od 7 900 zł netto.

  • Norma opisuje proces, nie listę urządzeń do kupienia
  • Część wymagań zostaje po Waszej stronie bez wyjątku
  • Dostawcę można rozliczyć, nie da się go zastąpić sobą

Pracowaliśmy dla

Zakres

Co obejmuje ISO 27001 Białystok, od czego zacząć?

Norma stawia wymagania w dwóch miejscach. W rozdziałach obowiązkowych, czyli w samym systemie zarządzania, oraz w załączniku A, z którego zabezpieczenia dobiera się do ryzyka. Poniżej sześć elementów, o które audytor zapyta w każdej firmie, niezależnie od tego, kto prowadzi jej infrastrukturę.

  1. 01

    Granice systemu

    Które procesy, adresy i systemy obejmujecie, a co świadomie zostawiacie poza zakresem.

  2. 02

    Rola kierownictwa

    Zatwierdzenie kryteriów ryzyka i przegląd zarządzania, których nikt nie wykona za zarząd.

  3. 03

    Ocena ryzyka

    Metoda, kryteria przyjęcia ryzyka, rejestr i plan postępowania prowadzony przez cały rok.

  4. 04

    Dobór zabezpieczeń

    Dziewięćdziesiąt trzy pozycje załącznika A, z których wybieracie te wynikające z ryzyka.

  5. 05

    Nadzór nad dostawcą

    Wymagania w umowie, wykaz osób z dostępem i okresowy przegląd świadczonej usługi.

  6. 06

    Dowody działania

    Zapisy z przeglądów, testów i szkoleń, bez których system nie istnieje dla audytora.

Wycena

Ile kosztuje ISO 27001 Białystok, od czego zacząć w mieście Białystok?

Sama wiedza nic nie kosztuje, a pierwszym płatnym krokiem jest audyt zerowy, od 7 900 zł netto dla firmy do pięćdziesięciu osób. Pokazuje, ile pracy dzieli Was od zgodności i ile z niej wykona dostawca. Dopiero po nim ma sens rozmowa o wdrożeniu, które zaczyna się od 24 900 zł netto, oraz o opłacie jednostki certyfikującej.

od 7 900 zł netto, jednorazowo

Tyle kosztuje: audyt zerowy, firma do 50 osób.

Wszystkie kwoty są netto. Tej usługi nie sprzedajemy z cennika, więc dokładną kwotę podajemy po rozmowie o zakresie, przed podpisaniem umowy.

Czym jest ta norma dla firmy, która informatykę kupuje na zewnątrz?

Zestawem wymagań wobec procesu, a nie wobec sprzętu. Norma nie mówi, jaką zaporę kupić ani ile kopii trzymać. Mówi, żeby ustalić, co chronicie, ocenić ryzyko, dobrać do niego zabezpieczenia, sprawdzać, czy działają, i poprawiać to, co nie działa. Dlatego dwie firmy z tym samym certyfikatem mogą mieć zupełnie inne rozwiązania techniczne i obie mieć rację.

Dla firmy spod Białegostoku, która program handlowy ma u dostawcy, pocztę w chmurze, a obsługę informatyczną kupuje z zewnątrz, wniosek jest wygodny i niewygodny naraz. Wygodny, bo dużą część zabezpieczeń technicznych ktoś już dla Was utrzymuje. Niewygodny, bo za sam fakt, że to działa, nie dostaniecie w tej normie ani jednego punktu, dopóki nie pokażecie, kto tego pilnuje i na jakiej podstawie.

Czego nie da się zlecić razem z resztą informatyki?

Trzech rzeczy i jest to najkrótsza odpowiedź na pytanie, po co w ogóle w projekcie zarząd.

WymaganieKto musi to zrobićCo się dzieje, gdy tego nie ma
Wyznaczenie granic systemukierownictwo firmybadanie obejmuje więcej, niż zamierzaliście, i kosztuje więcej
Zatwierdzenie kryteriów przyjęcia ryzykakierownictwo firmyrejestr ryzyk nie ma miary, więc nie da się go rozliczyć
Przegląd zarządzaniakierownictwo firmybrak dowodu, że ktokolwiek nadzoruje system
Ocena ryzykaWasi ludzie, my prowadzimy metodęryzyka opisane z zewnątrz nie trafiają w realia firmy
Dokumentacja procesówmy, na podstawie rozmów z Wamiprocedury opisują firmę, której nie ma
Zabezpieczenia technicznedostawca informatyki albo mybrak pokrycia dla decyzji z planu postępowania
Zbieranie dowodówWasi ludzie w codziennej pracysystem istnieje na papierze i tylko tam

Wiersze z pierwszej części tabeli są powodem, dla którego projekt prowadzony w całości przez firmę zewnętrzną zatrzymuje się na pierwszym pytaniu audytora skierowanym do prezesa. Nie chodzi o formalność. Kryteria przyjęcia ryzyka są decyzją biznesową, bo mówią, na jaką stratę godzi się właściciel, a tego nie policzy za niego żaden doradca.

Co w tej normie jest obowiązkowe, a co zależy od ryzyka?

Obowiązkowe są rozdziały od czwartego do dziesiątego, czyli sam system zarządzania. Idą po kolei od kontekstu organizacji, przez rolę kierownictwa, planowanie i zasoby, aż po ocenę wyników oraz doskonalenie. Nie da się ich pominąć, niezależnie od wielkości firmy, i to one decydują o tym, czy system jest czymś więcej niż zestawem plików.

Załącznik A działa inaczej. Wymienia dziewięćdziesiąt trzy zabezpieczenia, z których wybieracie te wynikające z oceny ryzyka, a każde pominięcie uzasadniacie w deklaracji stosowania. To ten dokument audytor czyta najuważniej, bo z niego widać, czy dobór był decyzją, czy przepisaniem cudzego wzorca.

W firmie obsługiwanej przez sieć uwaga skupia się na kilku pozycjach tego załącznika naraz. Zabezpieczenia dotyczące relacji z dostawcami, umów, łańcucha dostaw technologii, przeglądu świadczonych usług i korzystania z chmury. Wszystkie pięć opisuje dokładnie to, jak dziś pracujecie.

Co norma obejmuje poza komputerami?

Informacje w każdej postaci, także te, które nigdy nie trafiły do żadnego systemu. W zakładzie przetwórczym pod Białymstokiem będą to receptury i karty procesu, w hurtowni warunki handlowe uzgodnione z dostawcą, w każdej firmie akta pracownicze i wiedza ludzi, którzy odchodzą.

Spora część pracy dotyczy zresztą kadr, a nie techniki. Kto nadaje dostęp pierwszego dnia zatrudnienia, kto odbiera go ostatniego, co podpisuje osoba przyjmowana na sezon i gdzie ten podpis leży rok później. Przy zatrudnieniu sezonowym, typowym dla przetwórstwa, te pytania wracają kilka razy w roku i właśnie dlatego bywają najsłabszym punktem całego systemu.

Od czego zacząć, żeby nie zapłacić dwa razy?

Od odpowiedzi na pytanie, kto tego od Was oczekuje i po co. Jeśli wymaga tego umowa z odbiorcą, zaczynamy od audytu zerowego i układamy harmonogram pod termin z tej umowy. Jeśli powodem jest chęć podniesienia bezpieczeństwa, tańszym pierwszym krokiem bywa zwykły audyt IT, bo uporządkowanie kopii, dostępów i sieci daje więcej niż zbudowanie systemu zarządzania nad nieuporządkowaną infrastrukturą.

Kolejność ma znaczenie także dla rachunku. Firma, która najpierw nadrabia technikę, wchodzi we wdrożenie z krótszą listą braków i płaci za mniej pracy doradczej. Zakres samego badania zgodności opisuje audyt ISO 27001, a przebieg całego projektu wdrożenie ISO 27001.

Komu odradzamy ten projekt?

Firmie, która chce mieć papier na stronie i nie zamierza utrzymywać systemu przez kolejne lata. Certyfikat jest ważny trzy lata, ale badanie nadzoru odbywa się co roku, więc utrzymanie jest częścią decyzji, a nie dodatkiem do niej. System porzucony po odebraniu dokumentu kończy się jego utratą przy pierwszym nadzorze i pieniędzmi wydanymi bez efektu.

W takich rozmowach proponujemy zgodność bez certyfikacji. Ten sam zakres merytoryczny, bez opłaty jednostki, i dla większości pytań od kontrahentów to wystarcza. Rozmowę o wyborze drogi umówicie przez kontakt.

Treść sprawdzona i zaktualizowana: 14 sierpnia 2026

Start współpracy

Od telefonu do działającego środowiska, pięć kroków

Nie przejmujemy środowiska w ciemno. Najpierw sprawdzamy, co macie, potem wyceniamy.

  1. Krok 1 Rozmowa i szybki przegląd tego, co macie i co boli najbardziej.
  2. Krok 2 Przegląd środowiska. Dostajesz listę ryzyk i kolejność ich naprawiania.
  3. Krok 3 Oferta z zakresem, czasem reakcji i ceną. Bez ukrytych pozycji.
  4. Krok 4 Przejęcie środowiska, dokumentacja, dostępy, monitoring.
  5. Krok 5 Praca bieżąca i przeglądy. Raport co miesiąc.

Pytania, które padają najczęściej

Odpowiedzi na to, o co pytają firmy przed podpisaniem umowy.

Częste pytania klientów na tym etapie:

Może wykonać większość pracy technicznej i pomóc w dokumentacji, ale nie może być właścicielem systemu. Zakres, kryteria ryzyka i przegląd zarządzania należą do kierownictwa Waszej firmy. Audytor pyta o to na pierwszym spotkaniu i odpowiedź „tym zajmuje się nasz dostawca” kończy się niezgodnością.

Mniej, niż zwykle zakładamy przed startem. Zatwierdzenie zakresu i kryteriów ryzyka to jedno spotkanie, przegląd zarządzania to kilka godzin w roku razem z przygotowaniem materiałów. Rzecz w tym, że tych godzin nie da się przenieść na nikogo innego ani nadrobić przed samym badaniem.

Tak, obejmuje informacje w każdej postaci i to bywa największym zaskoczeniem. Teczka w kadrach, wydruk cennika zostawiony na biurku, rozmowa na hali w obecności kierowcy z zewnątrz oraz wiedza pracownika, który odchodzi do konkurencji, mieszczą się w zakresie normy dokładnie tak samo jak serwer i poczta.

Norma jest skalowalna i system dopasowuje się do wielkości organizacji. W małej firmie dokumentacja jest krótsza, a rejestr ryzyk prostszy, tylko musi działać naprawdę. Audytor sprawdza dowody z kilku miesięcy, a nie objętość segregatora, więc mała firma bywa w lepszej sytuacji niż duża.

Zwykle wystarcza oświadczenie o rozpoczętym wdrożeniu razem z raportem z audytu zgodności oraz z harmonogramem, w którym stoją konkretne daty. Duzi odbiorcy przyjmują taki komplet częściej, niż się przypuszcza, bo interesuje ich kierunek i termin dojścia do zgodności, a nie sam papier wiszący na ścianie.

W małej i średniej firmie zwykle od czterech do ośmiu miesięcy, licząc od audytu zerowego. Najdłuższą częścią nie jest pisanie dokumentów, tylko zebranie dowodów, że system faktycznie pracuje. Tego etapu nie da się skrócić, bo zapisów z przeglądów nie wytworzy się wstecz.

Nie wystawiamy i żaden doradca wdrażający system nie powinien tego robić. Certyfikat wydaje niezależna jednostka po własnym badaniu, a my przygotowujemy firmę i jesteśmy obecni przy tym badaniu. Rozdzielenie tych ról jest warunkiem, żeby dokument miał jakąkolwiek wartość dla Waszych kontrahentów, i pierwsi sprawdzają to ci najwięksi.

Kontakt

Obsługa IT w mieście Białystok

Do klientów w mieście Białystok dojeżdżamy na miejsce, resztę zamykamy zdalnie.

Obsługa na miejscu, Białystok Otwórz w Mapach

W mieście Białystok pracujemy u klienta na miejscu, bez własnego biura. Najbliższy adres wybierzesz z listy poniżej.

Nasze biura, 14 adresów

Pierwszy krok

Umów przegląd IT w mieście Białystok

Krótka rozmowa wystarczy, żeby ocenić zakres prac i podać widełki kosztu. Bez zobowiązań.

Powiązane

Pozostałe usługi w mieście Białystok

Zestaw zmienia się codziennie, więc przy kolejnej wizycie zobaczysz inny wycinek katalogu.

Cyberbezpieczeństwo

Logowanie wieloskładnikowe Białystok

Gdy firma nie ma informatyka na miejscu, wszyscy jej wykonawcy pracują z zewnątrz i wszyscy potrzebują uprawnień. Porządkujemy to tak, żeby każde wejście miało imię, drugi składnik i zapis, także nasze własne. Wdrożenie dla trzydziestu kont kosztuje od 2 900 zł netto jednorazowo.

Zobacz usługę
Audyty

Dokumentacja ISO 27001 Białystok

Piszemy komplet pod procesy konkretnej firmy, a nie pod wzorzec z internetu. W przedsiębiorstwie obsługiwanym przez sieć osobnej uwagi wymagają dokumenty opisujące pracę dostawców, bo to tam audytor szuka najpierw. Dla firmy do pięćdziesięciu osób komplet zaczyna się od 9 900 zł netto.

Zobacz usługę
Administracja siecią

Konfiguracja MikroTik Białystok

MikroTik jest w podlaskich firmach najtańszym sposobem na dwie rzeczy naraz: porządny brzeg sieci i wejście awaryjne przez LTE, dzięki któremu wykonawca spoza miasta nie traci kontaktu z urządzeniem. Konfiguracja jednego routera zajmuje około pół dnia i kosztuje od 1 000 zł netto.

Zobacz usługę