Szukaj...
Ctrl + K
Pomoc zdalna
Kompleksowa obsługa IT Łódź

Informatyk dla firm Łódź

Łódzki magazyn potrzebuje informatyka w innych godzinach niż biuro obok, a w listopadzie potrzebuje go wyraźnie częściej niż w lutym. Dostajecie imiennego inżyniera z biura przy Zakładowej 13, ustalone z góry zastępstwo i nakład pracy policzony z Waszych zgłoszeń. Środowisko do 25 komputerów to 2 000 zł netto miesięcznie, z reakcją do 4 godzin między 8:00 a 18:00.

  • Inżynier prowadzący z biura przy Zakładowej 13
  • Nakład liczony z sezonu, nie z liczby biurek
  • Wejścia na halę planowane, sesje zdalne od ręki
  • Obsada na szczyt ustalana przed kampanią

Pracowaliśmy dla

Zakres

Co obejmuje informatyk dla firm Łódź?

Nie kupujecie abonamentu na urządzenia w hali, tylko czas konkretnego inżyniera. Siedem punktów niżej opisuje, z czego ten czas się składa w łódzkiej firmie z magazynem: odebrany telefon od kierownika zmiany, praca planowa po zejściu ludzi z hali, przygotowanie przed kampanią oraz wjazd między regały, gdy zdalnie nie da się nic zrobić.

  1. 01

    Inżynier, który stał na Waszej hali

    Wie, w którym rzędzie regałów gubi się sygnał, i zna rozstawienie punktów dostępowych z natury.

  2. 02

    Obsada na szczyt ustalana wcześniej

    Grafik na listopad układamy latem, gdy jest jeszcze o czym rozmawiać i kogo przypisać.

  3. 03

    Osobna ścieżka dla zgłoszeń z hali

    Sprawa z kompletacji albo z pakowni nie stoi w kolejce za wnioskiem o nową drukarkę w biurze.

  4. 04

    Prace planowe po zejściu zmiany

    Aktualizacje, kontrola zadań w Veeam i przegląd alertów z Zabbiksa wchodzą poza czasem pracy hali.

  5. 05

    Wjazd tylko do rzeczy fizycznych

    Terminal, kolektor, antena pod dachem i port w szafie wymagają rąk, resztę zamykamy sesją zdalną.

  6. 06

    Opis hali zamiast czyjejś pamięci

    Mapa punktów dostępowych, numery portów i hasła w sejfie zostają, kiedy zmienia się człowiek.

  7. 07

    Godziny wpisane do umowy

    Kolejka helpdesku przyjmuje od 8:00 do 18:00 w dni robocze, monitoring nie ma przerwy.

Wycena

Ile kosztuje informatyk dla firm Łódź w mieście Łódź?

Sezon nie rusza stawki, rusza ją wyłącznie liczba komputerów objętych opieką: do 25 sztuk 2 000 zł netto miesięcznie, do 50 sztuk 4 000 zł, do 100 sztuk 8 000 zł. W progu mieści się praca inżyniera prowadzącego, jego zastępstwo, zadania planowe, monitoring oraz jedna maszyna wirtualna. Każdy kolejny serwer kosztuje 250 zł.

Biuro na 10 komputerów 2 000 zł / mies.

Pierwszy próg, reakcja do 4 godzin w dni robocze.

Firma na 40 komputerów, reakcja do 2 godzin 5 000 zł / mies.

Drugi próg i skrócony czas reakcji.

Firma na 80 komputerów, reakcja do godziny 10 000 zł / mies.

Trzeci próg i najkrótszy dostępny czas reakcji.

Stawki miesięczne netto
Komputery
1 do 25 szt. 2 000 zł
26 do 50 szt. 4 000 zł
51 do 100 szt. 8 000 zł
Gwarantowany czas reakcji
Do 4 godzin w dni robocze w cenie
Do 2 godzin + 1 000 zł
Do 1 godziny + 2 000 zł

W kwocie jest

  • Serwer wirtualny w każdym progu: 32 GB RAM, 500 GB dysku, 4 rdzenie
  • Pomoc dla pracowników zdalnie i u nich przy biurku
  • Konta, hasła i dostępy przy zmianach w zespole
  • Opieka nad pocztą i plikami w Microsoft 365
  • Nadzór nad aktualizacjami i stanem sprzętu
  • Kopie zapasowe wraz ze sprawdzeniem, czy dane da się odtworzyć
  • Raport miesięczny ze zgłoszeń i czasu pracy

Płatne osobno

  • Powyżej 100 komputerów wycena indywidualna, po przeglądzie środowiska
  • Zakup sprzętu i licencji, rozliczany po cenie zakupu
  • Administracja serwerami poza tym jednym wirtualnym, osobna pozycja
  • Większe wdrożenia i migracje, wyceniane jako projekt
  • Wyjazd do miasta spoza listy obsługiwanej na miejscu

Wszystkie kwoty są netto. Mówimy o nich przed podpisaniem umowy, nie po pierwszej fakturze.

Kalkulator

Policz koszt dla swojej firmy

Ustaw parametry, które opisują Waszą sytuację. Liczymy na tych samych stawkach co pełny kalkulator.

10 szt.
Gwarantowany czas reakcji
Szacunkowy koszt 2 000 zł netto / mies.

Wyliczenie orientacyjne, na tych samych stawkach co pełny kalkulator. Ostateczną kwotę podajemy po krótkiej rozmowie.

Policz dokładniej

Ile pracy informatycznej daje magazyn w lutym, a ile w listopadzie?

W firmie, która wysyła towar, nakład nie rozkłada się równo na dwanaście miesięcy i to jest pierwsza rzecz do policzenia przed podpisaniem umowy. Liczba komputerów przez cały rok wygląda tak samo, natomiast liczba ludzi przy nich i liczba godzin, w których hala faktycznie pracuje, zmienia się o kilkadziesiąt procent. Poniżej rytm, który powtarza się w łódzkiej firmie handlowo-magazynowej o mniej więcej dwudziestu pięciu stanowiskach.

Okres rokuZgłoszenia w miesiącuZadania planoweObecność w hali
Luty, jedna zmiana25 do 458 do 12 godzinjedna wizyta planowa
Wrzesień, przygotowanie25 do 4515 do 20 godzindwie wizyty, w tym pomiar pokrycia
Listopad, dwie zmiany60 do 904 do 6 godzin, tylko koniecznekrótkie wejścia, częściej
Styczeń, zamykanie sezonu30 do 5010 do 15 godzinwizyta plus przegląd kont

Wiersz wrześniowy jest tym, którego brakuje w większości firm. Praca zdejmująca ryzyko z listopada musi wydarzyć się dwa miesiące wcześniej, kiedy nic się nie pali i nikt o niej nie myśli. W szczycie zgłoszeń jest dwa razy więcej, a czasu na spokojną robotę dwa razy mniej, więc firma kupująca przez cały rok samo reagowanie wchodzi w sezon z zaległościami, których nikt nie policzył.

Czy inżynier prowadzący stał kiedykolwiek na Waszej hali?

W biurze można prowadzić środowisko, nie widząc go nigdy na oczy. W magazynie nie można, bo połowa problemów wynika z tego, gdzie coś fizycznie stoi, a nie z konfiguracji.

Za Wasze środowisko odpowiada jeden inżynier z imienia i nazwiska. Był na hali, wie, gdzie kończy się zasięg za regałem wysokiego składowania, pamięta, że szafa sieciowa wisi nad rampą i latem grzeje się bardziej niż powinna, i zna nazwisko kierownika zmiany, który dzwoni najczęściej. Wyjeżdża z biura przy Zakładowej 13, a biuro główne firmy stoi w Gorzowie Wielkopolskim przy Baczyńskiego 24.

Kontakt jest potrójny i wszystkie drogi kończą się jednym numerem sprawy: telefon, adres zgłoszeniowy oraz ikona pomocy zdalnej na pulpicie. Kompletujący nie musi rozstrzygać, czy kolektor stracił połączenie przez antenę, przez sterownik, czy przez bazę programu handlowego. Przy trudniejszych sprawach dochodzą kolejne osoby: od Windows Server i Proxmox VE, od sieci na MikroTiku i UniFi, od bezpieczeństwa. Prowadzący zostaje przy tym punktem kontaktu.

Kiedy wchodzimy w środowisko, skoro pakownia pracuje do wieczora?

Okno serwisowe w Łodzi jest towarem deficytowym i ustalamy je na starcie współpracy, a nie przy pierwszym restarcie. W firmie na jedną zmianę mieści się zwykle po osiemnastej. W firmie fulfilmentowej pracującej do dwudziestej drugiej zostaje przedział przed startem porannej kompletacji albo najspokojniejsza pora niedzieli, a w sezonie bywa, że nie zostaje nic i wtedy część prac przesuwamy poza kampanię, mówiąc o tym wprost.

Poza samym oknem rytm jest stały. Zaczynamy tydzień od wyników nocnych zadań kopii i alertów z monitoringu, w środku tygodnia idą testy poprawek na wybranym stanowisku, raz w miesiącu sprawdzamy odtworzenie wskazanego zasobu. Do tego dochodzi robota, której nikt nie zamawia: ważność certyfikatów i abonamentów, zajętość dysków na serwerze bazy, sprzęt schodzący z gwarancji.

Doszła nam też pozycja, której nie ma w biurze. Raz na kwartał przechodzimy halę z terminalem w ręku i sprawdzamy pokrycie tam, gdzie od poprzedniego razu coś się zmieniło. Regały przestawione o dwa metry albo pełna paleta pod anteną zabierają zasięg w jednym sektorze, a zgłoszenie brzmi wtedy „terminal się zawiesza” i prowadzi w złą stronę.

Czego nie da się naprawić bez wjazdu między regały?

Zdalnie zamyka się większość spraw użytkowników: konta, uprawnienia, poczta, program handlowy, sterowniki, drukarki. Sesja rusza w minutę i nikt nie stoi pół zmiany przy zablokowanym stanowisku.

Zostaje jednak lista rzeczy, które wymagają rąk, i w magazynie jest ona dłuższa niż w biurze. Terminal, który spadł z wózka. Kolektor z rozbitym ekranem. Punkt dostępowy powieszony sześć metrów nad posadzką, do którego trzeba podjechać podnośnikiem, a podnośnik jest akurat zajęty. Port w panelu krosowniczym, przez który ktoś przeciągnął paletę. Dysk w macierzy migający na czerwono.

Wizyty planowe umawiamy tak, żeby jeden przyjazd zamykał kilka spraw naraz. Awaria zatrzymująca kompletację uruchamia dojazd poza tym rytmem. Ustalamy też z góry, kto wpuszcza inżyniera na halę i czy potrzebuje on szkolenia stanowiskowego, bo przy ruchu wózków bywa to warunek wejścia, a nie formalność do załatwienia w bramie.

Co dzieje się z IT, gdy Wasz jedyny informatyk bierze urlop w listopadzie?

Zwykle nie bierze i to jest właśnie problem. W firmach sezonowych jedna osoba od systemów przez kilka tygodni w roku nie może zachorować, wyjechać ani przestać odbierać telefonu, a przez pozostałe miesiące pracuje z zaległością, którą nadrobi dopiero po sezonie. Taki układ trzyma się tak długo, jak długo trzyma się człowiek.

Odejście zabiera przy tym rzeczy, których nikt nie spisał, a w magazynie są to zwykle drobiazgi kosztujące najwięcej: adres panelu zarządzania punktami dostępowymi, powód, dla którego jeden przełącznik ma inne ustawienie od reszty, oraz numer do serwisu terminali.

Po naszej stronie zastępstwo nie jest improwizacją. Osoba wchodząca za prowadzącego czyta ten sam opis środowiska i otwiera ten sam sejf, więc zaczyna od sprawy, a nie od pytania, co u Was w ogóle stoi. Jeżeli macie własnego informatyka, ten sam mechanizm działa jako jego zaplecze i przestaje on być jedynym człowiekiem w firmie, który nie może wziąć wolnego w grudniu.

Skąd druga osoba wie, gdzie w hali wisi który punkt dostępowy?

Z opisu środowiska, który powstaje w trakcie pracy, a nie raz do roku przed kontrolą. W firmie z magazynem zawiera on rzeczy, o których w biurze nikt by nie pomyślał: rzut hali z punktami dostępowymi i kanałami, numery portów w panelu krosowniczym razem z tym, co jest do nich wpięte, listę terminali przypisanych do stref oraz kolejność odtwarzania po awarii.

Do haseł prowadzi szyfrowany sejf otwierany imiennym kontem inżyniera, nigdy loginem wspólnym dla zespołu. Każde wejście zostawia ślad, a rozstanie z kimś z naszej strony kończy się wyłączeniem jednego konta, nie wymianą wszystkich haseł u Was.

Wszystko to jest Waszą własnością od pierwszego dnia i dostajecie kopię, kiedy o nią poprosicie. Warto sprawdzić, jak z tym samym radzi sobie obecny dostawca, i zrobić to w lutym, a nie w tygodniu przed kampanią.

Da się kupić informatyka tylko na sezon?

Da się kupić projekt, nie da się kupić opieki na dwa miesiące i tak to nazywamy przy pierwszej rozmowie. Przygotowanie hali przed kampanią, pomiar pokrycia, wymiana wysłużonych terminali albo przeniesienie bazy na mocniejszą maszynę mają początek, koniec i osobną wycenę. Można je zamówić bez stałej umowy.

Sama opieka na dwa miesiące nie działa, bo pracuje na kredyt zaciągnięty przez resztę roku. Wchodząc we wrześniu do środowiska, którego nikt nie pilnował od stycznia, zastajemy niesprawdzone kopie, sprzęt bez aktualizacji i konta ludzi z poprzedniego sezonu. Nadrobienie tego jest pracą, więc albo trwa dłużej, niż zostało czasu, albo kończy się listą rzeczy nie do zrobienia przed kampanią.

Uczciwy podział wygląda tak: stała opieka przez cały rok utrzymuje środowisko w stanie, w którym szczyt jest kwestią obsady, a nie ratunku, a prace projektowe dokładacie wtedy, gdy faktycznie coś budujecie. Kwotę dla własnej liczby stanowisk policzycie w kalkulatorze, zakres samej umowy opisuje obsługa informatyczna firm w Łodzi, ścieżkę zgłoszeń helpdesk IT w Łodzi, a stan zastany pokaże audyt IT w Łodzi. O tym, kto formalnie odpowiada za Wasze dane, mówi firma informatyczna Łódź.

Treść sprawdzona i zaktualizowana: 2 sierpnia 2026

Start współpracy

Od telefonu do działającego środowiska, pięć kroków

Nie przejmujemy środowiska w ciemno. Najpierw sprawdzamy, co macie, potem wyceniamy.

  1. Krok 1 Rozmowa i szybki przegląd tego, co macie i co boli najbardziej.
  2. Krok 2 Przegląd środowiska. Dostajesz listę ryzyk i kolejność ich naprawiania.
  3. Krok 3 Oferta z zakresem, czasem reakcji i ceną. Bez ukrytych pozycji.
  4. Krok 4 Przejęcie środowiska, dokumentacja, dostępy, monitoring.
  5. Krok 5 Praca bieżąca i przeglądy. Raport co miesiąc.

Pytania, które padają najczęściej

Odpowiedzi na to, o co pytają firmy przed podpisaniem umowy.

Częste pytania klientów na tym etapie:

Zwykle od czterdziestu do sześćdziesięciu pięciu godzin, przy czym hala zjada z tego więcej, niż wynikałoby z samej liczby komputerów. Terminale, drukarki etykiet i punkty dostępowe pracują w kurzu, w ruchu i w zmiennej temperaturze, więc wymagają uwagi częściej niż stacja stojąca na biurku.

Monitoring infrastruktury pracuje bez przerwy, więc o zatrzymanym serwerze, zerwanym łączu albo martwym punkcie dostępowym wiemy niezależnie od pory. Zgłoszenia od ludzi przyjmujemy od poniedziałku do piątku, 8:00 do 18:00, i tylko wtedy biegnie umówiony czas reakcji. Gotowość obejmującą wcześniejszą zmianę kupuje się osobno.

Wizyty planowe i dojazdy przy awarii tak, w ramach progu. Osobno wyceniamy prace z wyznaczonym początkiem i końcem, czyli nowe okablowanie, budowę punktu dystrybucyjnego albo pomiar pokrycia po przestawieniu regałów. Granica idzie w umowie, żeby nie ustalać jej dopiero przy zamówieniu materiału.

Od odzyskania dostępów, czyli kont administracyjnych w domenie, haseł do routera, przełączników i punktów dostępowych, paneli operatora łącza oraz kont u producenta programu magazynowego. Potem spisujemy, co gdzie stoi i co z czym rozmawia. W firmie z halą trwa to kilka dni roboczych.

Tak i w łódzkich firmach wysyłkowych jest to częsty układ. Wasza osoba zostaje przy ludziach, terminalach i codziennym ruchu w hali, my bierzemy serwery, sieć, kopie oraz dyżur na czas jej nieobecności. Podział spisujemy w umowie, żeby nikt nie ustalał go w tygodniu przed kampanią.

Nie wystarczy i nie udajemy inaczej. Na tygodnie kampanii do prowadzącego dokładamy drugą osobę z pierwszej linii, żeby sprawy z pakowni nie czekały za sprawami biurowymi. Zakres i termin takiego wzmocnienia ustalamy przed sezonem, razem z listą stanowisk krytycznych dla wysyłki.

Listę prowadzimy i pilnujemy jej stanu my, kupujecie natomiast na własne faktury i u własnego dostawcy. W magazynie ma to znaczenie praktyczne: zapasowy terminal i druga drukarka etykiet muszą leżeć w hali, bo wymiana ma zająć kwadrans, a nie dwie doby czekania na kuriera.

Kontakt

Obsługa IT w mieście Łódź

Do klientów w mieście Łódź dojeżdżamy na miejsce, resztę zamykamy zdalnie.

Nasze biura, 14 adresów

Pierwszy krok

Umów przegląd IT w mieście Łódź

Krótka rozmowa wystarczy, żeby ocenić zakres prac i podać widełki kosztu. Bez zobowiązań.

Powiązane

Pozostałe usługi w mieście Łódź

Zestaw zmienia się codziennie, więc przy kolejnej wizycie zobaczysz inny wycinek katalogu.

Kompleksowa obsługa IT

Helpdesk IT dla firm Łódź

W łódzkim magazynie liczba zgłoszeń rośnie razem z obsadą, a w szczycie sporą ich część zadaje ktoś, kto pracuje tu drugi tydzień. Prowadzimy kolejkę tak, żeby te pytania nie stały przed usterką zatrzymującą wysyłkę. Helpdesk jest częścią abonamentu od 2 000 zł netto miesięcznie.

Zobacz usługę
Cyberbezpieczeństwo

Audyt bezpieczeństwa IT Łódź

Firma sprzedająca przez internet ma w roku jedno okno, w którym wolno cokolwiek ruszyć, i wypada ono daleko od szczytu zamówień. Badanie planujemy pod ten kalendarz, żeby wnioski dało się wdrożyć przed sezonem. Przy dwudziestu stanowiskach kosztuje od 3 500 zł netto.

Zobacz usługę
Cyberbezpieczeństwo

Ochrona stacji roboczych i serwerów Łódź

Terminal w hali bywa najstarszym urządzeniem w firmie i jednocześnie tym, które ma dostęp do systemu magazynowego. Obejmujemy konsolą sprzęt, na którym da się to zrobić, resztę odcinamy do osobnej sieci i pilnujemy jednego oraz drugiego. Piętnaście stacji z serwerem od 490 zł netto miesięcznie.

Zobacz usługę