- usługi
- Firewall dla firmy Olsztyn
Co obejmuje firewall dla firmy Olsztyn?
Ustawiamy urządzenie brzegowe i piszemy reguły: rozdzielenie sieci gości od systemów obiektu, publikacja tego, co naprawdę musi być dostępne z internetu, wejścia dla dostawców zamykane po zakończonej pracy, tunel dla właściciela i obsługi poza obiektem oraz opis, z którego wynika, po co każda reguła powstała.
- 01
Rozdzielenie ruchu gości
Urządzenia z pokoi i z terenu wychodzą wyłącznie do internetu, bez widoku na recepcję, kasy i dyski.
- 02
Płatności traktowane osobno
Terminal i stanowisko rozliczeń mają własne reguły, oddzielne od reszty ruchu obiektu.
- 03
Wejścia dostawców na czas pracy
Firma od zamków, monitoringu i systemu rezerwacyjnego dostaje dostęp imienny, włączany na zgłoszenie.
- 04
Publikacja usługi zamiast serwera
Z internetu widać jedną usługę na jednym porcie, a nie maszynę z całym zestawem tego, co na niej stoi.
- 05
Tunel dla pracy spoza obiektu
Właściciel rozliczający zimę z domu i księgowa spoza Olsztyna wchodzą przez tunel, nie przez wystawiony pulpit.
- 06
Reguły opisane słowami
Każdy wpis ma notatkę, po co powstał i kiedy wygasa, więc po roku da się go usunąć bez zgadywania.
- 07
Powrót do poprzedniej konfiguracji
Przed każdą zmianą robimy kopię ustawień, żeby nieudana modyfikacja kończyła się minutami, nie wyjazdem.
Ile kosztuje firewall dla firmy Olsztyn w mieście Olsztyn?
Wdrożenie bramy w jednej lokalizacji to od 2 900 zł netto jednorazowo, w tym przegląd tego, co widać dziś z internetu, ustawienie urządzenia, reguły, wejścia dla dostawców i dokumentacja. Sprzęt oraz subskrypcje producenta są poza tą kwotą. Późniejsza opieka nad regułami jest osobną, miesięczną umową.
Tyle kosztuje: wdrożenie i reguły dla jednej lokalizacji, bez sprzętu.
Wszystkie kwoty są netto. Tej usługi nie sprzedajemy z cennika, więc dokładną kwotę podajemy po rozmowie o zakresie, przed podpisaniem umowy.
Ile cudzych urządzeń wchodzi latem do sieci warmińskiego obiektu?
Znacznie więcej, niż wynika z liczby pokoi. Jeden gość przywozi ze sobą telefon, często drugi telefon należący do osoby towarzyszącej, laptop, tablet dziecka i zegarek, który też szuka sieci. W obiekcie z czterdziestoma pokojami daje to w lipcu grubo ponad sto urządzeń w powietrzu jednocześnie, wymienianych co kilka dni wraz z turnusem. Żadnego z nich nikt nie sprawdza, nie aktualizuje i nie zna.
To odróżnia obiekt turystyczny od biura, w którym sprzęt należy do firmy i jest policzony. Dlatego brzeg sieci ma tu inne zadanie niż w firmie handlowej. Chodzi nie tylko o to, co przychodzi z internetu, ale przede wszystkim o to, żeby ruch z pokoi kończył się na wyjściu do świata i nie miał żadnej drogi w stronę recepcji, rozliczeń i rejestratora obrazu.
Kto oprócz Was zagląda dziś do systemu rezerwacyjnego?
Zwykle więcej podmiotów, niż właściciel wymienia z pamięci. Zestawienie poniżej powstaje przy każdym przeglądzie i za każdym razem zawiera pozycję, o której nikt nie pamiętał.
| Kto wchodzi z zewnątrz | Po co | Jak to ustawiamy |
|---|---|---|
| Dostawca systemu rezerwacyjnego | aktualizacje, naprawa błędów, wsparcie | dostęp imienny do jednej usługi, włączany na zgłoszenie |
| Firma od monitoringu wizyjnego | podgląd i serwis rejestratora | osobny segment, brak wystawienia rejestratora do internetu |
| Firma od kontroli dostępu i zamków | zmiany uprawnień, wymiana czytników | wejście na czas pracy, wyłącznie do sterownika |
| Portale rezerwacyjne | wymiana dostępności i cen | ruch wychodzący z obiektu, bez otwierania czegokolwiek do środka |
| Księgowość spoza obiektu | dostęp do dokumentów i programu | tunel z uwierzytelnieniem, nie wystawiony pulpit zdalny |
| Właściciel i kierownik | praca spoza obiektu, zwłaszcza zimą | tunel imienny, ten sam dla wszystkich osób z obsługi |
| My | zmiany, nadzór, naprawy | tunel imienny, każde wejście zapisane, możliwy do wyłączenia przez Was |
Ostatni wiersz zapisujemy świadomie. Skoro obsługa idzie z odległości, nasze własne wejście jest jednym z tych, które trzeba opisać, ograniczyć i pokazać klientowi, a nie jedynym, o którym się nie mówi.
Dlaczego dane gości są tu najpoważniejszą stawką?
Bo obiekt noclegowy zbiera dokładnie ten zestaw, który interesuje wszystkich: imiona i nazwiska, adresy, numery dokumentów, daty pobytu, dane kart płatniczych przechodzące przez terminal oraz korespondencję z rezerwacji. Zakład produkcyjny w razie włamania traci swoje sprawy, obiekt turystyczny traci sprawy kilku tysięcy osób, które nigdy nie miały wpływu na to, jak wygląda jego sieć.
Z tego wynika kolejność prac. Najpierw odcinamy segment gości, bo to on jest codziennym punktem styku z obcymi urządzeniami. Potem porządkujemy to, co widać z internetu, bo tu najczęściej znajdujemy rejestrator obrazu albo panel sterowania wystawiony wprost na świat przez kogoś, kto chciał sobie ułatwić pracę. Na końcu zajmujemy się wejściami dostawców, bo to zajmuje najwięcej rozmów i wymaga uzgodnień z firmami trzecimi.
Jak wygląda wdrożenie, gdy najbliższy inżynier siedzi w Toruniu?
Praca dzieli się na trzy części i tylko jedna z nich wymaga obecności. Przegląd wykonujemy przez łącze: sprawdzamy, co widać z internetu, jak wygląda obecny podział ruchu i kto ma dziś wejście do środka. Konfigurację przygotowujemy u siebie, na podstawie tego przeglądu i rozmowy o tym, jak naprawdę pracuje obiekt, bo reguła napisana bez wiedzy o pracy recepcji zawsze kończy się telefonem w najgorszym momencie.
Trzecia część to uruchomienie i to na nie przyjeżdża inżynier. Wymiana urządzenia brzegowego oznacza kilka minut przerwy, więc umawiamy ją na porę, w której nikt się nie melduje, a przed nią przygotowujemy powrót do poprzednich ustawień. Wizytę łączymy zwykle z przeglądem szafy i innymi sprawami czekającymi na ręce, żeby jedna droga załatwiała więcej niż jedno zadanie.
Czego brama nie zrobi za obsługę?
Nie powstrzyma osoby z recepcji przed otwarciem załącznika z fałszywej rezerwacji, a takich wiadomości przychodzi latem najwięcej, bo to poczta, a nie sieć. Nie zastąpi kopii zapasowych, kiedy dane zostaną zaszyfrowane. Nie ochroni komputera, który wyjeżdża z obiektu i pracuje w domu poza tunelem. Nie naprawi też sytuacji, w której hasło administratora zna sześć osób, w tym dwie już niepracujące.
Podział ruchu wewnątrz obiektu opisuje konfiguracja sieci firmowej, sieć dla gości wdrożenie sieci WiFi, a stałą opiekę nad regułami i sprzętem administracja siecią. Koszt objęcia opieką całego zaplecza informatycznego wyliczy kalkulator.
Treść sprawdzona i zaktualizowana: 14 sierpnia 2026
Od telefonu do działającego środowiska, pięć kroków
Nie przejmujemy środowiska w ciemno. Najpierw sprawdzamy, co macie, potem wyceniamy.
- Krok 1 Rozmowa i szybki przegląd tego, co macie i co boli najbardziej.
- Krok 2 Przegląd środowiska. Dostajesz listę ryzyk i kolejność ich naprawiania.
- Krok 3 Oferta z zakresem, czasem reakcji i ceną. Bez ukrytych pozycji.
- Krok 4 Przejęcie środowiska, dokumentacja, dostępy, monitoring.
- Krok 5 Praca bieżąca i przeglądy. Raport co miesiąc.
Pytania, które padają najczęściej
Odpowiedzi na to, o co pytają firmy przed podpisaniem umowy.
Częste pytania klientów na tym etapie:Nie w obiekcie, w którym obok gości pracuje system z danymi meldunkowymi. Sprzęt operatora zwykle nie potrafi rozdzielić ruchu na segmenty ani pokazać, kto i dokąd się łączy. Zostaje jako zakończenie łącza, a decyzje o ruchu przenosimy na urządzenie, które da się ustawić i opisać.
Najprościej próbą wykonaną z tego samego miejsca co gość, czyli z pokoju, a nie z biura. Przy przeglądzie robimy to zawsze i zwykle okazuje się, że widać nie tylko recepcję, ale też rejestrator obrazu i drukarkę. To jest pierwsza rzecz, którą zamykamy, i nie wymaga ona żadnego zakupu.
Na dostęp tak, na stały nie. Wejście otwierane na zgłoszenie i zamykane po zakończonej pracy załatwia ten sam serwis, a nie zostawia otwartych drzwi przez resztę roku. Zakres uzgadniamy z tą firmą wcześniej, żeby jej technik nie odbił się od reguły w środku naprawy.
Przy urządzeniu dobranym do łącza nie, a przy źle dobranym owszem, dlatego pytamy najpierw o przepustowość łącza i o liczbę urządzeń w szczycie. W obiekcie, w którym w lipcu pracuje kilkaset telefonów naraz, liczy się nie sama prędkość łącza, lecz liczba połączeń, jaką sprzęt utrzyma.
Obiekt traci wyjście do internetu, więc na czas awarii zostaje przejście awaryjne przygotowane wcześniej, a konfiguracja czeka w kopii i wgrywa się na nowy sprzęt w kilkanaście minut. Przy obiektach, w których przerwa kosztuje najwięcej, proponujemy trzymanie zapasowego urządzenia na miejscu.
Konfigurację przygotowujemy zdalnie i wgrywamy przed wysyłką albo przez łącze, a na uruchomienie przyjeżdża inżynier z Torunia. Zwykle wystarcza jedna wizyta, podczas której poza bramą robimy też przegląd szafy i to, co i tak wymagało obecności. Termin ustalamy z wyprzedzeniem i wybieramy porę, w której obiekt nie melduje gości.
Tak, opisujemy stan faktyczny: jak rozdzielony jest ruch, kto ma wejście z zewnątrz, co jest publikowane do internetu i jak długo trzymane są zapisy. Nie wystawiamy zaświadczeń o zgodności, bo to zadanie audytora, natomiast dokumentacja, którą zostawiamy, jest dokładnie tym, o co pytają.
Obsługa IT w mieście Olsztyn
Do klientów w mieście Olsztyn dojeżdżamy na miejsce, resztę zamykamy zdalnie.
W mieście Olsztyn pracujemy u klienta na miejscu, bez własnego biura. Najbliższy adres wybierzesz z listy poniżej.
Nasze biura, 14 adresów
Umów przegląd IT w mieście Olsztyn
Krótka rozmowa wystarczy, żeby ocenić zakres prac i podać widełki kosztu. Bez zobowiązań.
Pozostałe usługi w mieście Olsztyn
Zestaw zmienia się codziennie, więc przy kolejnej wizycie zobaczysz inny wycinek katalogu.
Wirtualizacja serwerów Olsztyn
Warmiński obiekt zwykle nie ma jednego serwera, tylko cztery, kupione przy czterech różnych inwestycjach i stojące w czterech przypadkowych pomieszczeniach. Zbieramy je w jedno środowisko wirtualne, dokładamy zapas na awarię i szablon maszyny sezonowej. Opieka to 250 zł netto miesięcznie za maszynę, budowa środowiska od 7 900 zł netto.
Zobacz usługęBudowa serwerowni Olsztyn
W warmińskim obiekcie pomieszczenie serwerowe stoi w budynku, po którym chodzą obcy ludzie, a jedyną osobą na miejscu w nocy jest recepcja. Projektujemy je pod te dwa fakty, razem z chłodzeniem, które nie budzi gości. Projekt z nadzorem od 7 900 zł netto, roboty i sprzęt osobno.
Zobacz usługęKonfiguracja MikroTik Olsztyn
Poza Olsztynem światłowód kończy się często kilka kilometrów przed obiektem, a to, co zostaje, trzeba wykorzystać do ostatniego megabita. Ustawiamy router tak, żeby ruch ważny miał pierwszeństwo, a modem LTE przejmował pracę przy awarii. Jedno urządzenie to od 1 000 zł netto, zwykle bez wizyty.
Zobacz usługę