Pomoc zdalna
Administracja serwerami Opole

Migracja z VMware na Proxmox Opole

W opolskiej firmie nie ma nocy bez znaczenia: prawie każda niesie transfer do kontrahenta. Migrację układamy więc wokół dni, w których po drugiej stronie granicy nikt nie odbiera, i przenosimy maszyny po jednej. Środowisko z dwoma hostami i piętnastoma maszynami kosztuje od 4 900 zł netto.

  • Okna wybrane z kalendarza obu stron umowy
  • Jedna maszyna, jedno okno, jedna droga powrotu
  • Stary host zostaje wyłączony, nie skasowany
  • Odbiór dopiero po pełnym tygodniu pracy

Pracowaliśmy dla

Zakres

Co obejmuje migracja z VMware na Proxmox Opole?

Przenosimy działające środowisko VMware na Proxmox VE bez zmiany systemów wewnątrz maszyn. W zakresie jest spis i pomiar, przygotowanie klastra, harmonogram okien uzgodniony z Waszym działem handlowym, przeniesienie maszyn, odtworzenie kopii i nadzoru oraz przekazanie środowiska z dokumentacją.

  1. 01

    Spis maszyn z rzeczywistym zużyciem

    Rdzenie, pamięć, miejsce i obciążenie z ostatniego kwartału, żeby nowy klaster nie powtarzał zapasu kupionego kiedyś na wyrost.

  2. 02

    Kalendarz obu stron umowy

    Do harmonogramu wchodzą Wasze terminy wysyłek i dni wolne po stronie odbiorcy, bo tylko wtedy powstaje realne okno.

  3. 03

    Klaster zbudowany obok, nie zamiast

    Proxmox VE stawiamy na wolnym sprzęcie i uruchamiamy testowo, zanim ruszy pierwsza maszyna produkcyjna.

  4. 04

    Jedna maszyna na okno

    Przenosimy pojedynczo, sprawdzamy pełny dzień pracy i dopiero potem bierzemy następną, więc powrót nigdy nie dotyczy całości.

  5. 05

    Kopie i nadzór odtworzone od razu

    Zadania kopii oraz progi monitoringu ustawiamy na nowej platformie tego samego dnia, w którym maszyna na nią wchodzi.

  6. 06

    Stary host wyłączony przez ustalony czas

    Poprzednie środowisko zostaje kompletne i wygaszone, jako droga powrotu, aż do odbioru po pełnym tygodniu pracy.

Wycena

Ile kosztuje migracja z VMware na Proxmox Opole w mieście Opole?

Przeniesienie środowiska z dwoma hostami i piętnastoma maszynami zaczyna się od 4 900 zł netto jednorazowo. W kwocie jest przygotowanie, okna, przenosiny, odtworzenie kopii i nadzoru oraz dokumentacja. Sprzęt, licencje i ewentualna subskrypcja wsparcia są poza nią, bo kupujecie je na siebie.

od 4 900 zł netto, jednorazowo

Tyle kosztuje: dwa hosty i do 15 maszyn, z oknami wciśniętymi między wysyłki do kontrahenta, bez sprzętu i licencji.

Wszystkie kwoty są netto. Tej usługi nie sprzedajemy z cennika, więc dokładną kwotę podajemy po rozmowie o zakresie, przed podpisaniem umowy.

Kiedy opolska firma ma okno na przenoszenie maszyn

Odpowiedź brzmi rzadziej, niż wynikałoby z kalendarza. Magazyn przy autostradzie pracuje także nocą, biuro zaczyna wcześnie, a pomiędzy tym stoi kilka stałych terminów wysyłek do kontrahenta, których nie da się przesunąć jednym mailem. Klasyczne okno serwisowe od piątku wieczorem do niedzieli w takiej firmie istnieje tylko na papierze.

Realne okna znajdujemy w dwóch miejscach. Pierwsze to dni wolne po stronie odbiorcy, których kalendarz bywa inny niż polski. Dzień roboczy u Was, w którym partner nie pracuje, oznacza brak transferu i kilkanaście godzin, w których niczego nie trzeba zdążyć. Drugie to przerwy w Waszym własnym cyklu, na przykład przedział między zamknięciem miesiąca a pierwszą wysyłką nowego.

Dlatego harmonogram migracji powstaje u nas razem z osobą odpowiadającą za kontakt z kontrahentem, a nie wyłącznie z informatykiem. To ona wie, który termin da się przesunąć o dobę, a który jest zapisany w umowie.

Co robimy przed pierwszym oknem

Prawie cała praca dzieje się wcześniej i dlatego okna są krótkie.

EtapCo powstajeIle trwa
Pomiar środowiskaspis maszyn, rzeczywiste zużycie, mapa zależnościkilka dni obserwacji
Rozmowa z dostawcą systemupisemne stanowisko o platformie i wersjachzależy od producenta
Budowa klastra obokProxmox VE uruchomiony i sprawdzony na maszynie testowejjeden do dwóch dni
Harmonogram okienlista maszyn z terminami i warunkiem powrotuuzgadniany z Waszym handlem
Przygotowanie maszyn Windowswgrane sterowniki urządzeń wirtualnychprzy okazji zwykłych prac
Pierwsze oknojedna maszyna, ta najmniej krytycznakilka godzin

Kolejność w ostatnim wierszu jest celowa. Pierwsza idzie maszyna, której zatrzymanie nikogo nie boli, na przykład serwer testowy albo raportowy. Ona weryfikuje założenia lepiej niż jakikolwiek plan, a jej niepowodzenie kosztuje tylko czas inżyniera.

Dlaczego przenosimy po jednej maszynie

Bo tylko wtedy powrót jest realny. Przy przenoszeniu całego środowiska w jednym oknie decyzja o wycofaniu się zapada w chwili, w której połowa maszyn stoi już po nowej stronie, a druga połowa po starej, i wtedy nie ma dobrego wyjścia.

Przy jednej maszynie na okno obraz jest zawsze prosty. Maszyna albo pracuje na nowej platformie i przez pełny dzień nikt nie zgłasza problemów, albo wraca na stare środowisko, które przez cały czas stoi kompletne i tylko wygaszone. Decyzję podejmujemy najpóźniej dwie godziny przed końcem okna, co zapisujemy przy każdej pozycji harmonogramu.

Kosztem tego podejścia jest czas: migracja piętnastu maszyn rozkłada się na kilka tygodni zamiast na jeden weekend. W firmie, która ma wobec kogoś na zewnątrz termin liczony w godzinach, jest to koszt wart zapłacenia i tak go przedstawiamy zarządowi.

Co przenosimy najpierw, a co zostawiamy na koniec

Kolejność wynika z tego, ile kosztuje pomyłka przy każdej maszynie.

Na początek idą maszyny testowe, raportowe i archiwalne. Potem serwer wydruku i serwer plików bez katalogu wymiany. Potem drugi kontroler domeny, bo pierwszy zostaje wtedy nietknięty jako zabezpieczenie. Potem baza systemu magazynowego, w oknie dłuższym niż pozostałe.

Na końcu zawsze dwie maszyny: pierwszy kontroler domeny i serwer transferu do kontrahenta. Ta druga jest ostatnia nie dlatego, że jest najtrudniejsza, technicznie bywa najprostsza, tylko dlatego, że jej awaria widoczna jest poza Waszą firmą. Do jej okna podchodzimy z zapasem, mając za sobą doświadczenie z czternastu poprzednich maszyn tego samego środowiska.

Przy serwerze transferu dochodzi jeszcze jeden warunek, którego nie ma przy żadnej innej maszynie. Adres widziany z zewnątrz musi zostać ten sam, bo po drugiej stronie granicy figuruje on w konfiguracji partnera i w jego regułach zapory. Zmiana tego adresu oznacza zgłoszenie do działu informatycznego kontrahenta i czekanie, aż ktoś tam znajdzie czas, więc traktujemy go jak wartość nienaruszalną i planujemy okno tak, żeby nie było potrzeby jej dotykać.

Kiedy uznajemy migrację za zakończoną

Nie w dniu przeniesienia ostatniej maszyny. Odbiór następuje po pełnym tygodniu pracy całego środowiska na nowej platformie, obejmującym co najmniej jedno zamknięcie tygodnia i wszystkie regularne transfery. Dopiero wtedy zwalniamy stary sprzęt i dopiero wtedy wystawiamy protokół.

W tym tygodniu obserwujemy trzy rzeczy: czasy odpowiedzi systemu magazynowego porównane z pomiarem sprzed migracji, wyniki wszystkich zadań kopii oraz to, czy żaden transfer nie wyszedł później niż zwykle. Odchylenie w którymkolwiek z nich zamyka się poprawką, a nie zdaniem, że tak już zostanie.

Po odbiorze środowisko wchodzi w zwykłą opiekę opisaną przy administracji serwerami. Samą decyzję o platformie rozkłada na czynniki porównanie Proxmox i VMware, budowę środowiska od zera wirtualizacja serwerów, a kopie maszyn na nowej platformie serwer kopii Proxmox. Termin przeglądu ustalimy przez kontakt.

Treść sprawdzona i zaktualizowana: 14 sierpnia 2026

Start współpracy

Od telefonu do działającego środowiska, pięć kroków

Nie przejmujemy środowiska w ciemno. Najpierw sprawdzamy, co macie, potem wyceniamy.

  1. Krok 1 Rozmowa i szybki przegląd tego, co macie i co boli najbardziej.
  2. Krok 2 Przegląd środowiska. Dostajesz listę ryzyk i kolejność ich naprawiania.
  3. Krok 3 Oferta z zakresem, czasem reakcji i ceną. Bez ukrytych pozycji.
  4. Krok 4 Przejęcie środowiska, dokumentacja, dostępy, monitoring.
  5. Krok 5 Praca bieżąca i przeglądy. Raport co miesiąc.

Pytania, które padają najczęściej

Odpowiedzi na to, o co pytają firmy przed podpisaniem umowy.

Częste pytania klientów na tym etapie:

Zwykle w dni wolne po stronie odbiorcy, bo wtedy nie ma transferu, na który trzeba zdążyć. Kalendarz świąt bywa po dwóch stronach granicy różny i to działa na Waszą korzyść: dzień roboczy u Was, który jest wolny u partnera, daje kilkanaście spokojnych godzin bez ruszania nikogo z domu.

Od kilkunastu minut do kilku godzin, zależnie od rozmiaru dysku i od tego, czy dane przenosimy przez sieć, czy z kopii. Podajemy tę liczbę przed oknem, na podstawie pomiaru wykonanego na maszynie testowej o zbliżonym rozmiarze, a nie z ogólnego doświadczenia.

Wracamy na stare środowisko, które przez cały czas stoi wyłączone i kompletne. Decyzję o powrocie podejmujemy najpóźniej na dwie godziny przed końcem okna, żeby zdążyć, a nie żeby próbować do ostatniej chwili. Ten warunek zapisujemy w harmonogramie przy każdej maszynie osobno.

Sam system zostaje ten sam, zmieniają się sterowniki urządzeń wirtualnych i narzędzia gościa. W maszynach z Windows wymaga to instalacji sterowników przed przeniesieniem, w maszynach z Linuksem zwykle nic. Jeżeli któryś system jest zamrożony umową z dostawcą, przenosimy go bez żadnych zmian i mówimy o tym wcześniej.

Przez cały czas trwania migracji działają dwa zestawy zadań: stary na maszynach jeszcze nieprzeniesionych i nowy na tych, które już przeszły. Nie ma dnia bez kopii żadnej maszyny i to jest warunek, od którego nie odstępujemy, nawet gdy skraca to tempo prac.

Nie zawsze. Przy dwóch hostach zwykle da się zwolnić jeden, postawić na nim Proxmox VE, przenieść maszyny, a potem przełączyć drugi. Jeżeli sprzęt kończy gwarancję w ciągu roku, sensowniej jest połączyć migrację z jego wymianą, żeby nie robić dwóch dużych zmian po kolei.

Dokumentację środowiska ze schematem, wykazem maszyn i zależności, opisem zadań kopii z okresami przechowywania, ustawionymi progami nadzoru oraz instrukcją uruchomienia maszyny z kopii. Do tego protokół z pomiarem czasu, który każda maszyna faktycznie potrzebowała, bo przyda się przy kolejnym planowaniu.

Kontakt

Obsługa IT w mieście Opole

Do klientów w mieście Opole dojeżdżamy na miejsce, resztę zamykamy zdalnie.

Obsługa na miejscu, Opole Otwórz w Mapach

W mieście Opole pracujemy u klienta na miejscu, bez własnego biura. Najbliższy adres wybierzesz z listy poniżej.

Nasze biura, 14 adresów

Pierwszy krok

Umów przegląd IT w mieście Opole

Krótka rozmowa wystarczy, żeby ocenić zakres prac i podać widełki kosztu. Bez zobowiązań.

Powiązane

Pozostałe usługi w mieście Opole

Zestaw zmienia się codziennie, więc przy kolejnej wizycie zobaczysz inny wycinek katalogu.

Cyberbezpieczeństwo

Ochrona stacji roboczych i serwerów Opole

Komputer sterujący pakowaczką albo etykieciarką w opolskim zakładzie nie znosi restartu w środku serii i nie da się na nim włączyć wszystkiego naraz. Prowadzimy ochronę z wyjątkami opisanymi po nazwie, a nie z wyłączonym skanowaniem całego dysku. Piętnaście stacji i serwer to od 490 zł netto miesięcznie.

Zobacz usługę
Administracja siecią

Konfiguracja sieci firmowej Opole

Gdy opolska firma przejmuje mniejszego konkurenta z regionu, dostaje razem z nim drugą sieć ustawioną na tej samej puli adresowej. Porządkujemy takie środowisko: rozdzielamy adresację, łączymy oba zakłady i zostawiamy jeden spójny plan. Uporządkowanie jednej lokalizacji na istniejącym sprzęcie zaczyna się od 2 900 zł netto.

Zobacz usługę
Administracja siecią

Wdrożenie UniFi Opole

Firma pod Opolem ma zwykle nie jeden budynek, tylko biuro, magazyn i wiatę na jednej działce, a między nimi nie ma ani metra kabla. UniFi spina to mostem radiowym w jedną sieć z jednym panelem, którym da się zarządzać samodzielnie. Kontroler i sześć punktów to od 3 900 zł netto, bez sprzętu.

Zobacz usługę