Pomoc zdalna
Administracja chmurą Olsztyn

Konteneryzacja Docker Olsztyn

Formularz zapisów, wypożyczalnia sprzętu albo panel z planem dnia w obiekcie pod Olsztynem pracuje przez cztery miesiące, a przez osiem stoi. W kwietniu okazuje się, że nikt nie wie, na czym to stało i kto to pisał. Pakujemy taką aplikację w obraz uruchamiany jednym poleceniem, od 3 900 zł netto.

  • Od 3 900 zł netto za wdrożenie
  • Uruchomienie na dowolnej maszynie, bez ustawiania po kolei
  • Zależności zamknięte razem z aplikacją
  • Serwer da się wreszcie zaktualizować

Pracowaliśmy dla

Zakres

Co obejmuje konteneryzacja Docker Olsztyn?

Konteneryzacja to sposób pakowania aplikacji, a nie osobny system. Przy takim wdrożeniu robimy sześć rzeczy: rozpoznanie, czego aplikacja naprawdę wymaga, obraz z zapisanymi wersjami, wyprowadzenie ustawień i haseł na zewnątrz, trwałe dane poza kontenerem, prywatny rejestr obrazów oraz uruchomienie z automatycznym restartem i podglądem logów.

  1. 01

    Rozpoznanie przed pakowaniem

    Sprawdzamy, na czym aplikacja stoi, czego dopisuje na dysku i co przestanie działać po zmianie wersji bibliotek.

  2. 02

    Obraz z zapisanymi wersjami

    Wszystko, czego aplikacja potrzebuje, ląduje w jednym pliku opisu, więc kolejne uruchomienie jest tym samym uruchomieniem.

  3. 03

    Ustawienia poza obrazem

    Adresy, klucze i hasła podajemy zmiennymi, dzięki czemu ten sam obraz pracuje na próbie i na sezonie.

  4. 04

    Dane poza kontenerem

    Zgłoszenia, zdjęcia i baza leżą na wolumenie objętym kopią, więc odtworzenie aplikacji nie kasuje niczyich zapisów.

  5. 05

    Rejestr z wersjami

    Poprzednie wydanie zostaje osiągalne, a powrót do niego jest uruchomieniem starszego obrazu, nie odbudową serwera.

  6. 06

    Uruchomienie z pilnowaniem

    Restart po awarii dzieje się sam, a logi zbieramy poza maszyną, bo w sezonie nikt nie loguje się na serwer, żeby ich szukać.

Wycena

Ile kosztuje konteneryzacja Docker Olsztyn w mieście Olsztyn?

Spakowanie jednej aplikacji zaczyna się od 3 900 zł netto jednorazowo, czyli około dwóch dni pracy: rozpoznanie, obraz, ustawienia, dane, rejestr i uruchomienie. Utrzymanie maszyny, na której te kontenery pracują, to 250 zł netto miesięcznie, tyle samo co każdy inny serwer. Zmiany w samym kodzie aplikacji zostają po stronie jej autora.

od 3 900 zł netto, jednorazowo

Tyle kosztuje: spakowanie jednej aplikacji budzonej na sezon, około dwóch dni.

Wszystkie kwoty są netto. Tej usługi nie sprzedajemy z cennika, więc dokładną kwotę podajemy po rozmowie o zakresie, przed podpisaniem umowy.

Co się dzieje z programem, którego przez pół roku nikt nie uruchamiał

W obiekcie nad jeziorem prawie zawsze stoi jakieś własne oprogramowanie i prawie nigdy nie jest tak nazywane. Formularz zapisów na obozy albo kolonie. Panel wypożyczalni kajaków i rowerów, z rezerwacją sprzętu na godziny. Ekran z planem dnia wiszący w holu. Wtyczka spinająca stronę z systemem rezerwacji, napisana kiedyś na zamówienie, bo gotowa nie obsługiwała domków.

Wszystkie mają wspólną cechę: pracują od maja do września i nie są uruchamiane przez resztę roku. W kwietniu ktoś włącza je z powrotem i wtedy zaczyna się rozmowa, która w tym mieście powtarza się co roku. Nie działa. Nikt nie pamięta, na czym to stało. Osoba, która to pisała, odpisała ostatni raz dwa lata temu.

Rzecz w tym, że przez te osiem miesięcy nikt aplikacji nie tknął, a mimo to przestała działać. Zmieniło się otoczenie: system na serwerze dostał aktualizacje, wygasł certyfikat, przestała odpowiadać usługa, z której korzystała, ktoś zmienił hasło do bazy. Aplikacja jest tu ofiarą, nie sprawcą, i dlatego samo znalezienie autora niczego by nie załatwiło.

Dlaczego nikt nie chce ruszyć serwera, na którym on stoi

Bo wszyscy w firmie wiedzą, że po aktualizacji ten program przestanie działać, a nikt nie potrafi powiedzieć, dlaczego. Serwer, na którym pracuje taka aplikacja, jest w związku z tym wyjęty spod wszystkich rozsądnych zasad. Nie dostaje poprawek, nie zmienia się na nim wersji, a przy każdej propozycji zmiany pada zdanie, że lepiej poczekać do listopada.

Do listopada zwykle się nie czeka, bo w listopadzie nikt o tym nie myśli.

Kontener rozwiązuje dokładnie ten węzeł i tylko ten. Aplikacja przestaje być wpięta w system maszyny, bo dostaje własne, zamknięte otoczenie z wersjami zapisanymi w jednym pliku. Serwer można wtedy aktualizować, wymienić albo przenieść w inne miejsce, a aplikacja uruchomi się na nim tak samo, bo niczego ze swojego otoczenia nie bierze z zewnątrz.

Co zamykamy w obrazie, gdy autora nie ma już pod telefonem

Zaczynamy od rozpoznania, bo pakowanie czegoś, czego nie znamy, sprowadza się do trzech pytań. Czego aplikacja potrzebuje, żeby wstać, czyli jakiego środowiska uruchomieniowego i jakich bibliotek. Gdzie dopisuje dane, czyli co przetrwa usunięcie samej aplikacji. Z czym rozmawia na zewnątrz, czyli jaka baza, jaka poczta, jaki system rezerwacji i pod jakimi adresami.

Odpowiedzi na wszystkie trzy da się zebrać bez znajomości kodu, uruchamiając aplikację w osobnym środowisku i obserwując, czego szuka. Trwa to zwykle kilka godzin i kończy się listą, której w firmie nikt wcześniej nie miał.

Potem powstaje obraz z zapisanymi wersjami, ustawienia i hasła wychodzą poza niego, a dane lądują na wolumenie objętym kopią zapasową. Na koniec obraz trafia do prywatnego rejestru i dostaje numer wydania, dzięki czemu za rok będzie wiadomo, co dokładnie pracowało w tym sezonie.

Co się zmienia w kwietniu po tej pracy

SytuacjaJak wygląda dziśJak wygląda po spakowaniu
Uruchomienie przed sezonemktoś próbuje odtworzyć ustawienia z pamięcipobranie obrazu i jedno polecenie
Aktualizacja serweraodkładana, bo aplikacja tego nie przeżyjeniezależna od aplikacji, robiona planowo
Przeniesienie na nowy sprzętpraktycznie drugie wdrożenieten sam obraz, inna maszyna
Nieudana zmiana w aplikacjipowrót przez odtworzenie serwera z kopiiuruchomienie poprzedniego wydania
Próba przed sezonemrobiona na tym, co działa naprawdęosobne środowisko z tego samego obrazu
Awaria w środku lipcaktoś loguje się na serwer i szuka logówrestart dzieje się sam, logi leżą poza maszyną

Wiersz przedostatni jest w obiekcie sezonowym ważniejszy, niż się wydaje. Bez osobnego środowiska każda próba przed sezonem odbywa się na tym samym, na czym za dwa tygodnie będą zapisywać się goście, więc w praktyce nie odbywa się wcale.

Wiersz ostatni odpowiada z kolei na to, jak wygląda lipiec. W szczycie nikt w obiekcie nie ma czasu wchodzić na serwer i przeglądać w nim logów, a każda minuta spędzona przy konsoli jest minutą zabraną recepcji.

Kiedy odradzamy pakowanie takiej aplikacji

Gdy aplikacja jest gotowym produktem kupionym od producenta, który wspiera ją w swój sposób. Wtedy pakowanie jej po swojemu odbiera Wam prawo do wsparcia, a nam nie daje niczego poza wygodą.

Gdy program i tak ma zniknąć w przyszłym roku, bo obiekt przechodzi na inny system rezerwacji, który robi to samo. Praca wykonana pod coś, co za sezon zostanie wyłączone, jest pracą wykonaną dwa razy.

Gdy aplikacja nie da się skonfigurować z zewnątrz i trzyma dane pomieszane z kodem. Wtedy mówimy o tym po rozpoznaniu i pokazujemy, co musi zmienić się po stronie autora, zanim pakowanie w ogóle będzie miało sens. Zdarza się, że na tym kończymy i tak jest uczciwiej, niż oddać coś, co uruchomi się raz.

Czego przy tej pracy nie bierzemy na siebie

Nie odpowiadamy za to, jak aplikacja liczy, co wyświetla i czy jej logika jest poprawna, bo tego nie pisaliśmy i nie zmieniamy. Odpowiadamy za to, że da się ją uruchomić, że jej dane są objęte kopią, że maszyna pod nią jest aktualna i że powrót do poprzedniego wydania trwa minutę, a nie wieczór.

Nie prowadzimy też rozwoju takiej aplikacji. Jeżeli w obiekcie potrzebna jest zmiana w tym, co program robi, rozmowa dotyczy innego zakresu i innej wyceny, a my mówimy to przed rozpoczęciem, nie w połowie.

Maszynę, na której te kontenery pracują, prowadzimy w ramach opieki opisanej przy administracji chmurą. Jeśli aplikacja ma docelowo pracować poza obiektem, warto zaplanować to razem z migracją do chmury, a układ, w którym część rzeczy zostaje na miejscu, prowadzimy jako chmurę hybrydową. Środowisko pod kontenery opisujemy w plikach, co wyjaśnia infrastruktura jako kod, a obiektom stojącym na kontach Microsoftu pokazujemy Azure dla firm. Stawkę za opiekę nad całym IT policzy kalkulator.

Treść sprawdzona i zaktualizowana: 7 września 2026

Start współpracy

Od telefonu do działającego środowiska, pięć kroków

Nie przejmujemy środowiska w ciemno. Najpierw sprawdzamy, co macie, potem wyceniamy.

  1. Krok 1 Rozmowa i szybki przegląd tego, co macie i co boli najbardziej.
  2. Krok 2 Przegląd środowiska. Dostajesz listę ryzyk i kolejność ich naprawiania.
  3. Krok 3 Oferta z zakresem, czasem reakcji i ceną. Bez ukrytych pozycji.
  4. Krok 4 Przejęcie środowiska, dokumentacja, dostępy, monitoring.
  5. Krok 5 Praca bieżąca i przeglądy. Raport co miesiąc.

Pytania, które padają najczęściej

Odpowiedzi na to, o co pytają firmy przed podpisaniem umowy.

Częste pytania klientów na tym etapie:

Zwykle tak i jest to najczęstszy powód, dla którego wykonujemy tę pracę. Do zapakowania aplikacji nie trzeba jej rozumieć w środku, trzeba ustalić, czego wymaga do uruchomienia i gdzie zapisuje dane. Jeśli któregoś z tych dwóch nie da się ustalić, mówimy to po pierwszym dniu.

Nie w ramach tej pracy. Nie zmieniamy kodu i nie poprawiamy sposobu, w jaki aplikacja działa. Jeśli trzyma dane w katalogu obok siebie albo ma ustawienia wpisane na stałe, wskazujemy to jako zmiany do wykonania po stronie autora, zamiast obudowywać problem kolejną warstwą.

Po to, żeby dało się zaktualizować serwer i żeby uruchomienie w maju nie zależało od pamięci jednej osoby. Póki aplikacja jest wpięta w system maszyny, każda aktualizacja jest zakładem, a przeniesienie jej na nowy sprzęt trwa tyle, ile trwało pierwsze wdrożenie.

Nie i mówimy to od razu, mimo że brzmi mniej efektownie. Przy jednej czy dwóch aplikacjach wystarcza Docker Compose na jednej maszynie. Klaster rozwiązuje problemy skali, których obiekt turystyczny nie ma, a jego utrzymanie kosztuje więcej niż to, co miałby naprawić.

Najczęściej zostaje osobno, na maszynie albo w usłudze zarządzanej, bo wtedy kopie i odtwarzanie są prostsze, a strojenie ma gdzie się odbyć. W kontenerze trzymamy ją na środowisku próbnym, gdzie liczy się szybkie postawienie całości od zera, a nie trwałość zapisów. Decyzję podejmujemy po rozmowie o tym, ile tych danych naprawdę jest.

Kwadrans na maszynie, która jest gotowa, licząc od pobrania obrazu do działającej strony z zapisami. Bez tej pracy to samo zajmuje kilka godzin i kończy się zwykle telefonem z pytaniem, jakiej wersji biblioteki wtedy użyto. Tę liczbę podajemy z próby wykonanej przy odbiorze, a nie z oszacowania, i powtarzamy ją przed każdym sezonem.

Tak i to jest jedna z korzyści ubocznych. Ten sam obraz uruchamia się na maszynie w obiekcie i na maszynie u dostawcy chmury, więc przeniesienie aplikacji wyżej przestaje być projektem, a staje się decyzją o tym, gdzie ma pracować. Zmienia się przy tym adres i miejsce danych, a nie sposób uruchamiania, więc próba kosztuje jeden wieczór.

Kontakt

Obsługa IT w mieście Olsztyn

Do klientów w mieście Olsztyn dojeżdżamy na miejsce, resztę zamykamy zdalnie.

Nasze biura, 19 adresów

Pierwszy krok

Umów przegląd IT w mieście Olsztyn

Krótka rozmowa wystarczy, żeby ocenić zakres prac i podać widełki kosztu. Bez zobowiązań.

Powiązane

Pozostałe usługi w mieście Olsztyn

Zestaw zmienia się codziennie, więc przy kolejnej wizycie zobaczysz inny wycinek katalogu.

Administracja chmurą

Migracja do chmury Olsztyn

W obiekcie turystycznym pod Olsztynem nie ma weekendu, w którym nic się nie dzieje, jest za to pół roku spokojniejszej doby. Przenosimy pocztę, konta i pliki między listopadem a marcem, nie zatrzymując przyjmowania rezerwacji na nadchodzący sezon. Migracja dla obiektu do dwudziestu osób w biurze zaczyna się od 4 900 zł netto.

Zobacz usługę
Administracja siecią

Wdrożenie UniFi Olsztyn

Obiekt na Warmii przyjmuje co tydzień nowych ludzi, a personel wymienia się co sezon. UniFi daje jeden panel, w którym sieć gości ma własne wejście, własny limit i własną datę ważności. Kontroler i do sześciu punktów to od 3 900 zł netto, bez sprzętu i bez opłat cyklicznych za oprogramowanie.

Zobacz usługę
Usługi Microsoft 365

Wdrożenie Microsoft 365 Olsztyn

Połowa dokumentów warmińskiego obiektu przestaje być potrzebna we wrześniu, a druga połowa musi przetrwać kilkanaście lat i doczekać kontroli. Budujemy dzierżawę Microsoft 365 wokół tej granicy: konta, poczta, biblioteki z okresami przechowywania i polityki. Uruchomienie środowiska dla firmy do dwudziestu osób zaczyna się od 3 900 zł netto, licencje osobno.

Zobacz usługę