- usługi
- Konfiguracja MikroTik Kraków
Co obejmuje konfiguracja MikroTik Kraków?
Przegląd obejmuje dostęp administracyjny, usługi wystawione na łącze, konta, reguły zapory, adresację, sieci VLAN, tunele, kolejność ruchu, źródło czasu oraz zapis zdarzeń. Kończy się listą różnic między stanem zastanym a wymaganym, uporządkowaną konfiguracją i opisem, który wystarcza do odpowiedzi na pytania z kontroli.
- 01
Usługi zarządzania
Ograniczenie do wskazanych adresów, wyłączenie protokołów bez szyfrowania i zmiana domyślnych numerów portów.
- 02
Konta i uprawnienia
Rozdzielenie wspólnego konta na imienne, wyłączenie domyślnego oraz ograniczenie logowania do sieci zarządzania.
- 03
Zapora i adresacja
Uporządkowanie łańcuchów reguł, usunięcie wpisów po nieistniejących adresach i opisanie tego, co zostaje.
- 04
Źródło czasu
Ustawienie synchronizacji, bez której znaczniki w dzienniku nie nadają się do odtworzenia przebiegu zdarzeń.
- 05
Zapis zdarzeń poza urządzeniem
Wysyłka do zbiornika logów, bo pamięć routera kasuje historię przy każdym ponownym uruchomieniu.
- 06
Tunele i kolejność ruchu
Przegląd połączeń do oddziałów i kontrahentów oraz priorytety dla ruchu głosowego i aplikacji krytycznych.
- 07
Kopia i opis
Eksport konfiguracji przed pracą i po niej wraz z dokumentem tłumaczącym, co zostało zmienione i dlaczego.
Ile kosztuje konfiguracja MikroTik Kraków w mieście Kraków?
Przegląd i uporządkowanie jednego routera MikroTik kosztuje od 1 000 zł netto jednorazowo, co odpowiada mniej więcej połowie dnia pracy razem z opisem. Kolejne urządzenia w tej samej sieci są tańsze, bo rozpoznanie środowiska wykonujemy raz. Wymiana sprzętu i przebudowa sieci to osobne zlecenia.
Tyle kosztuje: jedno urządzenie, konfiguracja zdalna, około pół dnia.
Wszystkie kwoty są netto. Tej usługi nie sprzedajemy z cennika, więc dokładną kwotę podajemy po rozmowie o zakresie, przed podpisaniem umowy.
Co widać w routerze, którego nikt nie oglądał od czasu uruchomienia
RouterOS ma tę właściwość, że raz ustawiony pracuje bardzo długo i nie przypomina o sobie. Firma kupuje urządzenie na starcie, ktoś je konfiguruje w jeden wieczór według poradnika, sieć rusza i temat zamyka się na lata. Problem w tym, że poradniki są pisane pod uruchomienie, a nie pod utrzymanie, więc większość z nich kończy się w momencie, w którym ruch zaczyna przechodzić.
W krakowskich spółkach ten temat wraca zwykle z zewnątrz. Grupa kapitałowa rozsyła kwestionariusz techniczny, odbiorca usług prosi o opis zabezpieczeń brzegu sieci albo ubezpieczyciel dopytuje przy odnowieniu polisy. Wtedy okazuje się, że nikt nie potrafi odpowiedzieć na proste pytanie, kto ma dostęp do urządzenia i skąd.
Ustawienia, które najczęściej zastajemy
| Co znajdujemy | Dlaczego to problem | Co ustawiamy |
|---|---|---|
| Panel zarządzania widoczny z internetu | urządzenie jest skanowane w sposób ciągły | dostęp wyłącznie z sieci zarządzania i tunelu |
| Jedno konto używane przez kilka osób | nie da się ustalić, kto wprowadził zmianę | konta imienne, konto domyślne wyłączone |
| Protokoły bez szyfrowania nadal włączone | hasło idzie łączem w postaci czytelnej | wyłączenie usług, których nikt nie używa |
| Brak synchronizacji czasu | znaczniki w dzienniku nie mają wartości | stałe źródło czasu i strefa czasowa |
| Dziennik wyłącznie w pamięci urządzenia | historia znika przy każdym restarcie | wysyłka do zbiornika logów po Waszej stronie |
| Reguły zapory bez żadnego opisu | nikt nie ryzykuje usunięcia którejkolwiek | komentarz z powodem i datą przeglądu |
| Usługa rozwiązywania nazw otwarta na zewnątrz | urządzenie bywa użyte w cudzym ataku | ograniczenie do sieci wewnętrznej |
Wiersz o czasie wygląda na drobiazg i jest najbardziej kosztowny z całej tabeli. Dziennik ze złymi znacznikami nie pozwala ustalić kolejności zdarzeń, więc po incydencie nie da się powiedzieć, co było przyczyną, a co skutkiem. Naprawa zajmuje dwie minuty i musi być zrobiona zanim będzie potrzebna, nie po.
Jak wygląda pół dnia przy takim urządzeniu
Zaczynamy od eksportu całej konfiguracji, bo bez punktu odniesienia nie ma sensownego przeglądu. Potem czytamy ją od góry i notujemy różnice wobec stanu, który uznajemy za wymagany: dostęp, konta, usługi, zapora, adresacja, tunele, czas, zapis zdarzeń. Ta część jest analityczna i zajmuje mniej więcej połowę czasu.
Druga połowa to wprowadzanie zmian w kolejności od najmniej ryzykownych. Najpierw rzeczy niewidoczne dla użytkowników, czyli zapis zdarzeń, czas i porządek w komentarzach. Potem konta i dostęp administracyjny, z zachowaniem otwartej sesji, żeby nie odciąć się od urządzenia. Reguły zapory i adresację zostawiamy na koniec albo przenosimy na osobne okno, jeżeli zmiana dotyka ruchu produkcyjnego.
Co robimy z ustawieniami, których nie rozumiemy
W konfiguracji pisanej przez kilka osób przez kilka lat zawsze jest fragment bez oczywistego przeznaczenia: reguła przepuszczająca ruch do adresu, którego już nie ma, tunel do firmy, z którą skończyła się współpraca, oznaczenie pakietów niewykorzystywane przez żadną kolejkę. Kuszące jest usunięcie tego przy okazji porządków.
Nie robimy tego. Takie wpisy trafiają na listę do potwierdzenia i zostają w konfiguracji z komentarzem mówiącym, że są kandydatem do usunięcia oraz od kiedy. Po miesiącu, dzięki zapisowi zdarzeń, widać, czy cokolwiek z nich korzysta. Dopiero wtedy usuwamy, a decyzja jest oparta na danych, nie na przypuszczeniu.
Kiedy mówimy, że sam przegląd nie wystarczy
Gdy jedno urządzenie obsługuje naraz brzeg sieci, wszystkie tunele, podział na segmenty i kolejkowanie ruchu dla całej firmy, a jego moc obliczeniowa jest już wykorzystana w całości. Wtedy porządkowanie ustawień poprawia bezpieczeństwo i nie poprawia wydajności, bo problem leży w klasie sprzętu. Mówimy o tym wprost i podajemy, ile kosztowałoby rozdzielenie funkcji na dwa urządzenia.
Drugi taki przypadek to sieć bez podziału na segmenty, w której wszystko widzi wszystko. Zapora na brzegu nie zmieni tego, co dzieje się wewnątrz. Porządek w sieci wewnętrznej opisuje konfiguracja sieci firmowej, brzeg z prawdziwego zdarzenia firewall dla firmy, a stałą opiekę administracja siecią.
Treść sprawdzona i zaktualizowana: 2 sierpnia 2026
Od telefonu do działającego środowiska, pięć kroków
Nie przejmujemy środowiska w ciemno. Najpierw sprawdzamy, co macie, potem wyceniamy.
- Krok 1 Rozmowa i szybki przegląd tego, co macie i co boli najbardziej.
- Krok 2 Przegląd środowiska. Dostajesz listę ryzyk i kolejność ich naprawiania.
- Krok 3 Oferta z zakresem, czasem reakcji i ceną. Bez ukrytych pozycji.
- Krok 4 Przejęcie środowiska, dokumentacja, dostępy, monitoring.
- Krok 5 Praca bieżąca i przeglądy. Raport co miesiąc.
Pytania, które padają najczęściej
Odpowiedzi na to, o co pytają firmy przed podpisaniem umowy.
Częste pytania klientów na tym etapie:Bo działanie i bezpieczeństwo to dwie różne rzeczy, a różnicę widać dopiero wtedy, gdy ktoś zadaje pytania. Router z otwartym panelem zarządzania pracuje bez zarzutu do dnia, w którym ktoś ten panel znajdzie. Przegląd kosztuje pół dnia i zamyka temat na kilka lat.
Usługi zarządzania dostępne z internetu, jedno konto używane przez kilka osób, brak synchronizacji czasu, dziennik trzymany wyłącznie w pamięci urządzenia oraz reguły bez żadnego opisu. Każda z tych rzeczy jest do naprawienia w kilkanaście minut, o ile ktoś w ogóle o nich wie.
Większość tak, bo dotyczy warstwy zarządzania, a nie przekazywania ruchu. Przerwy wymagają zmiany adresacji, przebudowa reguł zapory oraz podniesienie wersji systemu urządzenia. Te prace planujemy na okno poza godzinami pracy zespołu i zawsze z przygotowanym sposobem powrotu.
Robimy to na życzenie, w uzgodnionym oknie, po zabezpieczeniu kopii i sprawdzeniu, czy nowa wersja obsługuje wszystkie używane funkcje. Podnoszenie wersji przy każdym wydaniu odradzamy, natomiast urządzenie wiszące na wersji sprzed kilku lat traktujemy jako pozycję pilną.
Zwykle nie, wystarczy dostęp przez łącze i uzgodnione okno. Na miejscu bywamy potrzebni przy odzyskiwaniu dostępu, przy wymianie sprzętu i przy przepinaniu kabli. Z biura przy Reducie 26a dojazd w granicach Krakowa umawiamy zwykle na ten sam albo następny dzień.
Eksport przed i po zmianach, listę różnic z uzasadnieniem, zestawienie rzeczy niezmienionych wraz z powodem oraz krótki opis, czym w tej sieci jest każdy segment. Ten komplet odpowiada na większość pytań padających przy przeglądzie prowadzonym przez kogoś z zewnątrz.
MikroTik daje najwięcej możliwości za najmniejsze pieniądze i najbardziej karze za brak opisu, bo tę samą rzecz można w nim ustawić na kilka sposobów. Przy zespole bez własnego administratora sensowniejszy bywa sprzęt uboższy, za to przewidywalny w obsłudze.
Obsługa IT w mieście Kraków
Do klientów w mieście Kraków dojeżdżamy na miejsce, resztę zamykamy zdalnie.
Nasze biura, 14 adresów
Umów przegląd IT w mieście Kraków
Krótka rozmowa wystarczy, żeby ocenić zakres prac i podać widełki kosztu. Bez zobowiązań.
Pozostałe usługi w mieście Kraków
Zestaw zmienia się codziennie, więc przy kolejnej wizycie zobaczysz inny wycinek katalogu.
Obsługa informatyczna firm Kraków
Osoba, która w krakowskiej spółce akceptuje fakturę za informatykę, sama tłumaczy się z niej przed centralą albo przed wspólnikami. Prowadzimy środowisko tak, żeby miesięczny dokument odpowiadał na jej pytania bez zbierania danych po ludziach. Do 25 komputerów kosztuje to 2 000 zł netto miesięcznie.
Zobacz usługęBackup LTO Kraków
Akta zamkniętych spraw trzeba trzymać latami, a po terminie trzeba je usunąć, i to drugie zdanie przewraca cały pomysł na archiwum. Układamy zapis na kasetach tak, żeby dało się wykonać jedno i drugie, razem z protokołem z wykonania. Wdrożenie zaczyna się od 3 900 zł netto, napęd i nośniki kupujecie osobno.
Zobacz usługęBackup Microsoft 365 Kraków
Zakończenie obsługi klienta zostawia w dzierżawie ślad rozrzucony po kilku miejscach: kanał zespołu, witrynę sprawy, korespondencję i konta gości. Prowadzimy kopię tak, żeby dało się z niej wydać komplet, a potem potwierdzić usunięcie reszty. Objęcie dwudziestu kont kosztuje od 190 zł netto miesięcznie.
Zobacz usługę