Szukaj...
Ctrl + K
Pomoc zdalna
Administracja siecią Warszawa

Firewall dla firmy Warszawa

Stawiamy brzeg sieci w warszawskim biurze, w którym pod jednym adresem pracuje więcej niż jeden podmiot: rozdzielenie ruchu spółek, reguły z właścicielem, publikacja usług i dostęp zdalny z drugim składnikiem logowania. Wdrożenie w jednej lokalizacji zaczyna się od 2 900 zł netto, urządzenie kupujecie osobno.

  • Osobny ruch każdej spółki na wspólnym łączu
  • Reguła bez właściciela nie wchodzi do konfiguracji
  • Rozdzielenie przygotowane pod przyszłe rozstanie

Pracowaliśmy dla

Zakres

Co obejmuje firewall dla firmy Warszawa?

Brzeg sieci widzi wszystko, co wchodzi do firmy i z niej wychodzi, więc to on rozstrzyga, czy dwie spółki dzielące biuro naprawdę mają rozdzielone dane. Przy wdrożeniu robimy pięć rzeczy: dobieramy urządzenie, piszemy reguły, publikujemy usługi, uruchamiamy dostęp zdalny i wyprowadzamy zdarzenia poza urządzenie. Sprzęt kupujecie na siebie.

  1. 01

    Dobór urządzenia

    FortiGate, MikroTik, Palo Alto albo Cisco dobrane do łącza budynkowego i liczby połączeń.

  2. 02

    Granice między podmiotami

    Osobne strefy dla każdej spółki, ruch między nimi otwierany pojedynczo i tylko na wniosek.

  3. 03

    Reguły z właścicielem

    Każdy wpis ma powód, autora i datę przeglądu, więc lista wyjątków nie rośnie sama.

  4. 04

    Publikacja usług

    Wystawiamy konkretną usługę, nie serwer, i zawężamy źródła wszędzie, gdzie to wykonalne.

  5. 05

    Dostęp zdalny

    Tunele z kontami imiennymi i drugim składnikiem, dostęp odbierany w dniu odejścia pracownika.

  6. 06

    Zdarzenia poza urządzeniem

    Logi wysyłane na zewnątrz oraz alarm przy nietypowym ruchu wychodzącym z sieci biura.

Wycena

Ile kosztuje firewall dla firmy Warszawa w mieście Warszawa?

Wdrożenie brzegu w jednej lokalizacji zaczyna się od 2 900 zł netto jednorazowo: dobór modelu, konfiguracja, reguły, dostęp zdalny i dokumentacja, czyli około półtora dnia pracy. Urządzenie kupujecie po cenie dostawcy. Rozdzielenie kolejnego podmiotu na tym samym łączu wyceniamy osobno, bo to osobny zestaw stref i reguł.

od 2 900 zł netto, jednorazowo

Tyle kosztuje: wdrożenie i reguły dla jednej lokalizacji, bez sprzętu.

Wszystkie kwoty są netto. Tej usługi nie sprzedajemy z cennika, więc dokładną kwotę podajemy po rozmowie o zakresie, przed podpisaniem umowy.

Trzy spółki, jedno łącze i jedna szafa

Pod jednym warszawskim adresem bardzo często pracuje więcej niż jeden podmiot. Spółka operacyjna i spółka od nieruchomości, firma z inwestorem zagranicznym i jej polski oddział, kancelaria z podnajmem dla dwóch mniejszych praktyk. Umowa najmu jest jedna, łącze budynkowe jedno i szafa jedna, a dane trzech różnych organizacji leżą na tym samym przełączniku.

Dopóki wszyscy sobie ufają, nikt tego nie rusza. Problem pojawia się w trzech momentach: przy pierwszej ankiecie bezpieczeństwa od klienta jednej ze spółek, przy badaniu poprzedzającym sprzedaż udziałów i przy rozstaniu, gdy trzeba rozdzielić coś, czego nikt nigdy nie oddzielił. Wtedy okazuje się, że jedynym miejscem, w którym da się tę granicę postawić, jest urządzenie brzegowe.

Co można współdzielić, a co musi być rozdzielone

ElementWspólnyRozdzielonyDlaczego tak
Łącze do internetutakniejedna usługa budynkowa, dzielona pasmem
Adresacja wewnętrznanietakdwie identyczne pule uniemożliwiają późniejsze rozdzielenie
Strefa na firewallunietakto jest właśnie ta granica
Sieć bezprzewodowanietakosobne identyfikatory i osobne uwierzytelnianie
Serwer plikównietakdane spółek nie mogą leżeć na jednym zasobie
Drukarki i sale spotkańzwykle takrzadkosprzęt biurowy, wpięty do własnego segmentu
Dostęp zdalnynietakkonto musi wskazywać, do której spółki sięga

Wiersz z drukarkami wywołuje najwięcej rozmów, bo tu wygoda faktycznie stoi po przeciwnej stronie niż rozdzielenie. Rozstrzygamy go zwykle tak, że urządzenia biurowe stoją we własnym segmencie, do którego wolno drukować z obu stron, ale z którego nie da się wejść nigdzie dalej.

Dostęp zdalny, gdy jedna osoba pracuje dla dwóch podmiotów

W grupach kapitałowych to codzienność: księgowa obsługuje trzy spółki, prawnik dwie, informatyk wszystkie. Kuszące jest danie takiej osobie jednego szerokiego dostępu, bo i tak wchodzi wszędzie. Robimy odwrotnie: jedno konto imienne z jawnie wypisanymi uprawnieniami do konkretnych stref, każde nadane osobno i każde z własną datą przeglądu.

Efekt widać dopiero wtedy, gdy ktoś pyta, kto i kiedy otworzył konkretny plik albo zalogował się do systemu jednej ze spółek. Przy rozdzielonych dostępach odpowiedź zajmuje kilka minut. Przy jednym koncie do wszystkiego nie ma jej wcale, a przy sporze między wspólnikami brak odpowiedzi bywa gorszy od złej odpowiedzi.

Co się dzieje, gdy jedna ze spółek się wyprowadza

To jest test, który weryfikuje całą wcześniejszą pracę. Wyprowadzka oznacza wygaszenie jednej strefy, zdjęcie jej publikacji, zamknięcie tuneli, odebranie kont i przekazanie kopii konfiguracji dotyczącej wyłącznie tego podmiotu. Przy sieci rozdzielonej od początku to jedno zaplanowane wejście, uzgodnione z wyprzedzeniem i wykonane po godzinach pracy pozostałych najemców.

Przy sieci, w której wszyscy siedzieli w jednej płaskiej przestrzeni adresowej, ta sama operacja zamienia się w kilka tygodni ustalania, czy dana reguła obsługuje jeszcze kogoś, kto zostaje. Zwykle kończy się to zostawieniem wszystkiego bez zmian, czyli byłym najemcą, który dalej ma tunel do sieci budynku.

Czego to urządzenie nie załatwi

Nie ochroni przed pracownikiem, który ma legalny dostęp i wynosi dane, którymi wolno mu się posługiwać. Nie zastąpi ochrony stacji roboczych ani kontroli poczty, bo większość spraw zaczyna się dziś od załącznika, a nie od ataku na brzeg. Nie odpowiada też za dostępność łącza budynkowego, a przy jednym przyłączu do biurowca to bywa najsłabszym ogniwem całego układu.

Podział ruchu wewnątrz piętra opisuje konfiguracja sieci firmowej, stały przegląd reguł administracja siecią, a budowę sieci od zera wdrożenie infrastruktury.

Treść sprawdzona i zaktualizowana: 2 sierpnia 2026

Start współpracy

Od telefonu do działającego środowiska, pięć kroków

Nie przejmujemy środowiska w ciemno. Najpierw sprawdzamy, co macie, potem wyceniamy.

  1. Krok 1 Rozmowa i szybki przegląd tego, co macie i co boli najbardziej.
  2. Krok 2 Przegląd środowiska. Dostajesz listę ryzyk i kolejność ich naprawiania.
  3. Krok 3 Oferta z zakresem, czasem reakcji i ceną. Bez ukrytych pozycji.
  4. Krok 4 Przejęcie środowiska, dokumentacja, dostępy, monitoring.
  5. Krok 5 Praca bieżąca i przeglądy. Raport co miesiąc.

Pytania, które padają najczęściej

Odpowiedzi na to, o co pytają firmy przed podpisaniem umowy.

Częste pytania klientów na tym etapie:

Zwykle tak, o ile ma zapas wydajności i obsługuje strefy. Każdy podmiot dostaje własną strefę, własną adresację i własny zestaw reguł, a wspólne zostaje tylko łącze. Osobne urządzenia stawiamy wtedy, gdy któraś ze spółek musi mieć niezależność potwierdzoną w umowie z klientem.

Nie, bo sprzęt operatora ma jeden obszar zaufania i nie potrafi rozdzielić dwóch firm za tym samym łączem. Nie rejestruje też zdarzeń w sposób, który pozwala cokolwiek później odtworzyć. To urządzenie do dostarczenia usługi, a nie do postawienia granicy.

Wniosek składa osoba wskazana w każdej ze spółek, my go realizujemy i zapisujemy w konfiguracji razem z powodem oraz datą przeglądu. Po roku widać, która reguła miała być tymczasowa. Bez tego zapisu lista wyjątków rośnie i nikt nie ma odwagi niczego z niej skreślić.

Konfigurację przygotowujemy wcześniej, więc na miejscu zostaje przepięcie, testy i obserwacja, zwykle kilkadziesiąt minut. Termin uzgadniamy poza godzinami pracy biur wszystkich podmiotów, a stare urządzenie zostawiamy podłączone do czasu odbioru, żeby powrót był możliwy od ręki.

Dostaje jedno konto imienne i uprawnienia do dwóch stref, opisane z osobna. Rozdzielenie widać w logach, więc da się odpowiedzieć, do której spółki sięgał i kiedy. Wspólne konto dla obu podmiotów wyklucza taką odpowiedź, a przy rozstaniu spółek staje się problemem prawnym.

Jej strefa idzie w całości do wygaszenia, razem z publikacjami, tunelami i kontami. Ponieważ ruch był rozdzielony od początku, jest to jedno zaplanowane działanie, a nie tygodnie ustalania, która reguła należała do kogo. Właśnie dlatego rozdzielamy to na starcie.

Tak, przegląd reguł i aktualizacje wchodzą w stałą opiekę nad siecią, od 2 000 zł netto miesięcznie za lokalizację. Bez takiej opieki lista wyjątków starzeje się w ciągu roku, a urządzenie przestaje dostawać poprawki, o czym uprzedzamy z wyprzedzeniem.

Kontakt

Obsługa IT w mieście Warszawa

Do klientów w mieście Warszawa dojeżdżamy na miejsce, resztę zamykamy zdalnie.

Nasze biura, 14 adresów

Pierwszy krok

Umów przegląd IT w mieście Warszawa

Krótka rozmowa wystarczy, żeby ocenić zakres prac i podać widełki kosztu. Bez zobowiązań.

Powiązane

Pozostałe usługi w mieście Warszawa

Zestaw zmienia się codziennie, więc przy kolejnej wizycie zobaczysz inny wycinek katalogu.

Usługi Data Center

VPS Warszawa

Rachunek za zasoby rozliczane godzinowo trudno wpisać do budżetu zatwierdzanego raz w roku, a właśnie tak planują wydatki spółki z warszawskimi centralami. Maszyna wirtualna ze stałą kwotą rozwiązuje to dla usług o przewidywalnym obciążeniu. Cztery rdzenie, 8 GB pamięci i 100 GB NVMe kosztują od 149 zł netto miesięcznie.

Zobacz usługę
Cyberbezpieczeństwo

NIS 2 dla firm Warszawa

Przepisy przenoszą odpowiedzialność na kierownictwo osobiście, a w Warszawie siedzą zarządy spółek działających w całym kraju. Ustalamy na piśmie, czy i jako kto podlegacie, pokazujemy braki i przygotowujemy dowody, których zarząd potrzebuje. Analiza dla firmy do pięćdziesięciu stanowisk kosztuje od 5 900 zł netto.

Zobacz usługę
Usługi Microsoft 365

Wdrożenie Microsoft 365 Warszawa

Nowa spółka w stolicy ma zwykle datę, której nie da się przesunąć: podpisany najem, wydane karty do biurowca i pierwszy dzień zespołu. Budujemy środowisko wstecz od tej daty, żeby konta, poczta i biblioteki działały wcześniej niż przyjadą meble. Wdrożenie do dwudziestu osób zaczyna się od 3 900 zł netto.

Zobacz usługę