- Usługi
- Automatyzacje i AI
Automatyzacje i AI
Powtarzalna robota oddana maszynie: obiegi dokumentów w n8n i Power Platform, integracje z ERP i CRM, potoki CI/CD, raporty Power BI oraz asystenci AI działający na Waszych danych. W tej kategorii prace jednorazowe od 3 900 zł netto.
Automatyzacja procesów w firmie
Zdejmujemy z ludzi pracę, która polega na przepisywaniu tego samego z jednego miejsca w drugie: dokumenty, zamówienia, raporty, powiadomienia. Zbudowanie pierwszego procesu zaczyna się od 3 900 zł netto, a opieka nad nim od 700 zł miesięcznie.
Zobacz usługęWdrożenie n8n
n8n to platforma automatyzacji, którą uruchamiamy na Waszym serwerze i doprowadzamy do momentu, w którym pierwszy proces działa, a ktoś u Was umie zbudować drugi. Instalacja, budowa przepływu, testy na realnych danych i szkolenie zaczynają się od 3 900 zł netto, opieka od 700 zł miesięcznie.
Zobacz usługęAutomatyzacja obiegu faktur
Faktury kosztowe przychodzą mailem w kilkunastu formatach, a ktoś przepisuje je ręcznie i biega z papierem po akceptacje. Automatyzujemy odczyt, obieg zatwierdzeń i wpis do systemu księgowego. Wdrożenie zaczyna się od 4 900 zł netto, opieka od 700 zł miesięcznie.
Zobacz usługęAgenci AI dla firm
Agent AI to model językowy z dostępem do Waszych danych i do narzędzi, które potrafi wykonać zadanie, a nie tylko odpowiedzieć. Wdrożenie asystenta na firmowej bazie wiedzy zaczyna się od 7 900 zł netto, a każda integracja z osobnym systemem to dodatkowa pozycja.
Zobacz usługęChatbot AI dla firmy
Chatbot odpowiadający na podstawie Waszych treści, a nie zgadujący: cennik, zakres usług, godziny, procedura reklamacji. Wdrożenie na stronie razem z bazą wiedzy zaczyna się od 5 900 zł netto. Rozmowy trafiające poza zakres idą do człowieka, a nie w wymyślanie.
Zobacz usługęZaczynać od procesu czy od platformy?
Kolejność jest odwrotna do intuicji. Firma pyta zwykle, którą platformę wybrać, a odpowiedź na to pytanie nie istnieje, dopóki nie wiadomo, co ma dziać się samo. Jeden proces opisany w minutach i w liczbie wykonań na miesiąc rozstrzyga wybór narzędzia w kwadrans, bo od razu widać wolumen, potrzebne integracje oraz to, czy dane w ogóle mogą opuścić firmę.
Skutek zakupowy jest prosty: pierwszą pozycją na fakturze jest zbudowany przepływ, a nie licencja. Dopiero gdy przepływów robi się kilka, opłaca się rozmawiać o środowisku, w którym mają mieszkać, o kopiach jego konfiguracji i o osobie u Was, która zbuduje kolejny bez naszego udziału.
Odwrotna kolejność kończy się instancją, w której po pół roku działa jeden testowy przepływ i nikt nie pamięta, po co powstała. Godzin nie oszczędza narzędzie, tylko konkretna praca, która przestała wymagać uwagi człowieka. Dlatego pierwsza rozmowa z nami jest o Waszym tygodniu pracy, a nie o funkcjach oprogramowania.
Jak policzyć, czy automatyzacja się zwróci?
Po jednej stronie stoi praca zdjęta z ludzi, po drugiej trzy pozycje, nie jedna: zbudowanie rozwiązania, comiesięczna opieka nad tym, co już działa, oraz rachunki płacone bezpośrednio dostawcom, czyli serwer i zapytania do modelu, jeśli model w ogóle jest potrzebny. Wycena pokazująca wyłącznie koszt budowy opisuje pierwszy miesiąc, a nie rok.
Druga strona równania ma pułapkę. Oszczędność rozłożona po pięć minut dziennie na kilkanaście osób nie wraca do firmy w żadnej postaci, bo nikt tych minut nie zbiera. Wraca ta, która zdejmuje z jednej osoby kilkanaście godzin miesięcznie, kończy nadgodziny w zamknięciu miesiąca albo skraca czas, po którym klient dostaje odpowiedź.
Dlatego pomiar robimy przed budową i tą samą metodą po niej, a wynik zapisujemy w godzinach konkretnych stanowisk, nie w procentach. Kiedy liczby nie wychodzą, mówimy to przed ofertą. Odradzony projekt kosztuje jedną rozmowę, a projekt wdrożony i wyłączony po pół roku kosztuje obie strony znacznie więcej.
Chatbot, agent AI czy zwykły przepływ: co kupujecie?
To trzy różne rzeczy, a mylenie ich jest najdroższym błędem w tej kategorii. Przepływ przenosi dane według reguł i nie potrzebuje żadnego modelu: pobiera, przekształca, zapisuje, powiadamia. Chatbot odpowiada na pytania w oparciu o wskazane treści i niczego w Waszych systemach nie zmienia. Agent ma narzędzia i uprawnienia, więc potrafi wykonać czynność.
Konsekwencja przy zakupie jest twarda. Chatbota ocenia się po tym, czy odpowiada trafnie i czy umie odesłać do człowieka, bo w najgorszym razie wprowadzi kogoś w błąd. Agenta ocenia się jak nowego pracownika z dostępem do systemów: co wolno mu zrobić, czego nie ruszy bez potwierdzenia, gdzie zostaje ślad każdej akcji i jak odkręcić to, co zrobił źle.
Warto wiedzieć, czym model naprawdę jest w tych rozwiązaniach. Nie rozumie dokumentu w ludzkim sensie: dopasowuje wzorce i zwraca wynik z określonym poziomem pewności, czasem mylny w sposób brzmiący wiarygodnie. Dlatego przy odczycie dokumentów ustawia się próg, poniżej którego sprawę przejmuje człowiek, a przy odpowiedziach wymaga wskazania fragmentu, z którego pochodzą.
Czego nie warto automatyzować?
Trzech rzeczy, niezależnie od narzędzia. Pracy zdarzającej się kilka razy w miesiącu, bo nie odrobi kosztu opieki nad sobą. Procesu zmieniającego się szybciej, niż da się go opisać, bo każda zmiana wraca jako poprawka. I procesu, którego nikt w firmie nie umie narysować na kartce, bo maszyna nie odkryje reguł, których nie ma.
Osobno stoi decyzja obarczona odpowiedzialnością: zatwierdzenie płatności, wypowiedzenie umowy, odpowiedź na kosztowną reklamację. Automat przygotuje komplet danych i skróci drogę, ale podpis zostaje przy człowieku, bo w razie sporu to człowiek go tłumaczy. Ta granica nie bierze się z ostrożności, tylko z tego, że odpowiedzialności nie da się przenieść na dostawcę.
Bywa też tak, że problem siedzi w systemie, a nie w sposobie jego obsługi. Jeśli automatyzacja miałaby tylko obchodzić brak funkcji, którą producent oprogramowania dopisuje w kolejnej wersji, taniej wychodzi poczekać albo wymienić program. Mówimy o tym przed ofertą, bo takie obejście umiera przy pierwszej aktualizacji.
Którą usługę wybrać: automatyzację, agenta czy chatbota?
| Usługa | Dla kogo | Co robi | Cena od |
|---|---|---|---|
| Automatyzacja procesów w firmie | Dla kogoFirma, która traci godziny na przepisywaniu danych, ale nie wybrała jeszcze ani procesu, ani narzędzia. | Co robiWskazanie procesu, pomiar przed i po, budowa przepływu z obsługą wyjątków, przekazanie z dokumentacją. | Cena odod 3 900 zł netto, jednorazowozbudowanie pierwszego procesu, około dwóch dni |
| Wdrożenie n8n | Dla kogoFirma, która będzie miała więcej niż jedną automatyzację i woli trzymać silnik oraz dane u siebie. | Co robiInstancja n8n na Waszym serwerze, zabezpieczony dostęp, kopie konfiguracji, alerty uruchomień, szkolenie. | Cena odod 3 900 zł netto, jednorazowoinstalacja, pierwszy proces i szkolenie, około dwóch dni |
| Automatyzacja obiegu faktur | Dla kogoFirma, w której faktury kosztowe krążą mailem, a księgowość przepisuje je z ręki do programu. | Co robiOdczyt danych z dokumentu, reguły kierowania do akceptacji, wpis do systemu, archiwum z wyszukiwaniem po treści. | Cena odod 4 900 zł netto, jednorazowoodczyt, akceptacje i wpis do systemu, około 2,5 dnia |
| Agenci AI dla firm | Dla kogoFirma, w której pytanie kończy się czynnością: założeniem zgłoszenia, projektem oferty, zebraniem danych. | Co robiModel z dostępem do firmowych dokumentów i do narzędzi, uprawnienia takie jak u pytającego, rejestr akcji. | Cena odod 7 900 zł netto, jednorazowoasystent na firmowej bazie wiedzy, około czterech dni |
| Chatbot AI dla firmy | Dla kogoFirma, do której klienci piszą wciąż o to samo, także wieczorem, gdy nikt nie odbiera telefonu. | Co robiOdpowiedzi budowane wyłącznie z Waszych treści, granice tematów i wyjście do człowieka przy sprawie nietypowej. | Cena odod 5 900 zł netto, jednorazowochatbot na stronie z bazą wiedzy, około trzech dni |
Kwoty pochodzą ze stron poszczególnych usług. Budowę rozliczamy jednorazowo, opiekę nad działającym rozwiązaniem miesięcznie, a serwer i zapytania do modeli płacicie bezpośrednio dostawcom.
Pytania, które padają przed pierwszym wdrożeniem
Zebrane z rozmów, w których firma decyduje, od czego zacząć i czego lepiej nie ruszać.
Częste pytania klientów na tym etapie:Zwykle kilka, i nie dlatego, że więcej się nie da. Pierwszy jest najdroższy, bo powstaje razem ze środowiskiem, wzorcami i przyzwyczajeniem zespołu do nowego trybu pracy. Kolejne idą szybciej, ale każdy potrzebuje właściciela po Waszej stronie, a właśnie tego zasobu brakuje najczęściej.
Można i wielu firmom wystarcza to na pierwszy rok. Gotowa platforma rozliczana za wykonane operacje pozwala uruchomić pierwszą rzecz w kilka dni, a decyzję o własnym środowisku odkłada do chwili, w której wymusi ją rosnący rachunek albo wymagania wobec danych. Sprawdzamy to przy wycenie.
Po tym, że dane wchodzące nie mają stałego kształtu. Reguła poradzi sobie z plikiem, w którym kolumny zawsze stoją w tym samym miejscu. Model dokłada się tam, gdzie treść przychodzi w kilkunastu układach: dokumenty od różnych kontrahentów, wiadomości pisane swobodnie, opisy zgłoszeń. Reszta pozostaje zwykłą regułą.
Jedna osoba znająca proces od środka i mająca prawo zdecydować, jak ma wyglądać po zmianie. Potrzebujemy jej na kilka godzin przy opisie, przy testach równoległych i przy odbiorze. Bez takiej osoby wdrożenie zamienia się w zgadywanie, a potem w serię poprawek zgłaszanych po uruchomieniu.
Zależy od dostawcy i od planu, więc warunki sprawdzamy przed wyborem, a nie po wdrożeniu. Plany firmowe zwykle wykluczają uczenie na treści zapytań, plany darmowe zwykle nie. Gdy dokumenty nie mogą opuścić firmy, zostaje model pracujący na Waszym sprzęcie, droższy w utrzymaniu i wolniejszy.
Zaczynamy od przeglądu tego, co działa, i od pytania, co się stanie, gdy autor odejdzie z firmy. Najczęstsze braki są trzy: żadnej kopii konfiguracji, dostępy wpisane wprost w przepływie i cisza zamiast alertu po błędzie. Uporządkowanie tego bywa tańsze niż budowanie czegokolwiek nowego.
Wszystko, razem z dokumentacją i dostępami, bo przepływy stoją w Waszym środowisku albo na Waszym koncie u dostawcy. Nie budujemy rozwiązań uzależniających od nas: bez naszego udziału procesy dalej się uruchamiają, a firma może przejąć je sama albo oddać komu innemu.
Kategorie powiązane z automatyzacjami i AI
Trzy obszary, które wracają w tej rozmowie, zwykle zaraz po pierwszym uruchomionym procesie.
Usługi Microsoft 365
Dokumenty, poczta i uprawnienia zwykle leżą w Microsoft 365, więc stamtąd asystent bierze treść i tam kończy się porządek w dostępach.
Zobacz: usługi Microsoft 365Cyberbezpieczeństwo
Panel automatyzacji i agent z narzędziami sięgają do systemów firmy, więc traktuje się je jak konto uprzywilejowane, ze śladem i kontrolą.
Zobacz: cyberbezpieczeństwoKompleksowa obsługa IT
Po wdrożeniu ktoś musi pilnować serwera, kopii i alertów, a przy stałej obsłudze IT jest to ta sama umowa i ten sam numer do zgłoszeń.
Zobacz: kompleksowa obsługa ITPowiedz, co Was boli, a dobierzemy zakres
Krótka rozmowa wystarczy, żeby ustalić zakres prac i podać widełki kosztu. Bez zobowiązań.