Pomoc zdalna
  • tag
  • meraki
cisco.com
Tag

#meraki

Cisco Meraki: urządzenia sieciowe konfigurowane wyłącznie z panelu w chmurze producenta, sprzedawane razem z obowiązkową licencją.

1 wpis z tym tagiem

Firma z kilkoma oddziałami prędzej czy później zadaje pytanie, kto pojedzie do Radomia przestawić przełącznik. Sprzęt zarządzany z chmury powstał po to, żeby odpowiedź brzmiała: nikt.

Czym jest Cisco Meraki

Meraki to linia urządzeń sieciowych, którą konfiguruje się wyłącznie z panelu w chmurze producenta. Punkty dostępowe, przełączniki, bramy brzegowe i kamery mają wspólny widok, a osoba zarządzająca siecią nie łączy się z pojedynczym urządzeniem, tylko z panelem.

Sprzęt sprzedawany jest razem z obowiązkową licencją i to jest cecha, która odróżnia go od reszty rynku mocniej niż jakikolwiek parametr techniczny. Licencja nie jest opłatą za pomoc techniczną ani za dodatkowe funkcje. Jest opłatą za prawo urządzenia do pracy.

Jak działa zarządzanie z chmury

Urządzenie po wpięciu do prądu i do łącza samo zgłasza się do panelu, rozpoznaje, do której sieci należy, i pobiera przypisaną jej konfigurację. Człowiek na miejscu nie musi wiedzieć nic poza tym, w które gniazdo włożyć kabel.

Działa to jak telefon kupiony razem z abonamentem. Aparat wyjęty z pudełka jest bezużyteczny, dopóki nie włoży się karty, a od chwili, gdy karta w nim jest, ustawienia przychodzą od operatora i nie trzeba ich wpisywać ręcznie. Konkret praktyczny: wymiana uszkodzonego punktu dostępowego w oddziale sprowadza się do wysłania nowego pocztą i poproszenia kogokolwiek na miejscu, żeby wpiął go w to samo gniazdo, bo konfiguracja przyjedzie z panelu.

Czym różni się od klasycznego sprzętu sieciowego

Klasyczne urządzenie trzyma konfigurację w sobie i można ją zmienić, łącząc się z nim bezpośrednio, także wtedy, gdy internet nie działa. Meraki tego nie oferuje i nie jest to usterka, tylko konstrukcja: urządzenie odcięte od panelu pracuje dalej według ostatnich znanych ustawień, ale zmienić w nim niczego się nie da.

Druga różnica dotyczy trwałości zakupu. Klasyczny przełącznik po wygaśnięciu wsparcia producenta działa dalej, po prostu bez aktualizacji. Urządzenie Meraki z wygasłą licencją przestaje przełączać ruch, więc kupno sprzętu jest jednocześnie zobowiązaniem do odnawiania licencji przez cały okres jego eksploatacji.

Gdzie to się sprawdza

Sensowne staje się tam, gdzie lokalizacji jest wiele, a osób technicznych mało. Kilkanaście małych oddziałów, sklepów albo gabinetów z jednakową siecią to układ, w którym jeden panel oszczędza dojazdy i daje spójny widok na całość.

Sprawdza się też przy sieciach, które muszą wyglądać tak samo w każdym miejscu, bo konfiguracja przypisywana jest do szablonu, a nie wpisywana urządzenie po urządzeniu. Im więcej lokalizacji, tym mocniej ten mechanizm pracuje na korzyść, i odwrotnie: przy jednym biurze zysk z panelu w chmurze jest niewielki, bo do szafy zawsze można podejść.

Na co uważać

Rachunek liczy się na lata, nie na dzień zakupu. Do ceny urządzenia dolicza się licencję za każdy jego egzemplarz i za cały przewidywany okres pracy, a decyzja o rezygnacji z usługi jest jednocześnie decyzją o wymianie całej infrastruktury, bo sprzęt bez licencji nie ma zastosowania.

Druga rzecz dotyczy zależności od łącza i od dostawcy. Panel stoi po stronie producenta, więc firma nie ma wpływu ani na jego dostępność, ani na zakres funkcji, które producent w nim wystawia. Trzecia dotyczy elastyczności: nietypowe rozwiązanie, którego panel nie przewiduje, po prostu nie ma gdzie zostać wpisane, i nie pomoże tu żadna wiedza osoby konfigurującej.

Kiedy chmurowy panel się nie zwraca

Przy jednej lokalizacji z jedną szafą korzyść z zarządzania w chmurze rzadko pokrywa koszt licencji, a te same pieniądze wydane na sprzęt bez abonamentu zwykle kupują wyższą wydajność. Ten rachunek zmienia się dopiero przy kilku oddziałach, i to jest właściwe pytanie do zadania przed zakupem: ile miejsc trzeba obsłużyć, a nie ilu jest pracowników.

Odpada także wtedy, gdy firma chce zostać właścicielem swojej konfiguracji i trzymać ją u siebie w pliku. Odpada również przy wymaganiach nietypowych, takich jak przełączanie między łączami według jakości połączenia, tunele budowane na adresach zmieniających się co dobę albo osobne pierwszeństwo dla ruchu głosowego i dla terminali w hali. Większą swobodę daje wtedy sprzęt konfigurowany lokalnie.

Tomasz Kaczmarek
Tomasz Kaczmarek

Mogę Ci jakoś pomóc?